Trawa pszeniczna i jęczmienna – źródło zdrowia

trawa pszeniczna i jęczmienna

Każdy doskonale zdaje sobie sprawę, że warzywa i owoce w diecie to fundament zdrowia. Niewiele osób wie, że równie cennym źródłem wielu składników odżywczych są jęczmień i pszenica. Ich ziarna to bogactwo białka i bioaktywnych składników, których najwięcej znajduje się w trawach o wysokości około 25 cm.

Młoda trawa pszeniczna i jęczmienna nie różnią się pod względem właściwości odżywczych. Ważnym aspektem jest jednak strawność – pszenica nie jest trawiona z taką łatwością jak jęczmień. Obie jednak znalazły się w kategorii „superfoods”. Nie zawierają glutenu, więc są odpowiednie dla osób z alergią na jęczmień bądź pszenicę!

Trawa jęczmienna i pszeniczna – korzyści dla organizmu

Zanim skupimy się na właściwościach trawy jęczmiennej i pszenicznej, warto dowiedzieć się w jakich przypadkach zwrócić na nie szczególną uwagę.

  • Główną wartością traw jest wspieranie odporności. O odporność organizmu warto dbać przez cały rok. W okresie grypowym bardzo trudno jest ominąć chorobę, jeśli organizm zmaga się z niedoborami.

  • Trawy stanowią silny antyoksydant – to również istotny element w kontekście odporności i samopoczucia. Dzięki temu wspomaga też walkę z bezsennością.

  • Polecane są osobom zmagającym się z anemią, trawy walczą z niedokrwistością.

  • Dieta bogata w trawy może łagodzić problemy ze skórą.

  • Wszelkie schorzenia jelit, problemy z trawieniem czy owrzodzenia są sygnałem, że należy zmienić dietę. Wartością dodaną będzie trawa jęczmienna i pszeniczna.

  • Z racji tego, że są silnym antyoksydantem skutecznie spowalniają procesy starzenia.

  • Łagodzą wszelkie stany zapalne z jakimi zmaga się organizm.

  • Wpływają na obniżenie cholesterolu i zapobiegają miażdżycy

  • Mogą przyczynić się do zwiększenia wytrzymałości organizmu i łagodzić dolegliwości bólowe.

  • Wykazują działanie antynowotworowe.

Właściwości trawy pszenicznej i jęczmiennej

Korzyści z jedzenia traw mają swoje źródło w ich właściwościach. Zarówno trawa pszeniczna jak i jęczmienna jest bogata w witaminy z grupy B – w tym również kwas foliowy znany jako witamina B9. Zawierają również witaminy A, E i C – stąd korzystny wpływ na skórę i skuteczne wsparcie odporności organizmu. Witaminy E i C są znane głównie jako przeciwutleniacze. Co ciekawe trawa jęczmienna zawiera niewielkie ilości witaminy B12, która niezwykle rzadko występuje w roślinach. Dlatego doskonale sprawdzi się w dietach wegańskich. Trawy zawierają potas, żelazo, magnez, miedź, wapń, chrom oraz cynk. Na poprawę trawienia i ogólne funkcjonowanie organizmu mają wpływ enzymy oraz błonnik – głównie w przypadku trawy jęczmiennej, o czym wspomnieliśmy na początku. Za sprawą chlorofilu usuwane są wszelkie toksyny i metale ciężkie.

Jak je spożywać?

Ponieważ trudno jest rozbić strukturę trawy przez dużą zawartość błonnika, warto najpierw zalać ją ciepłą wodą, a następnie zblendować i odstawić na około 2-3 godziny do lodówki. Na koniec wlej napój do sokowirówki – to jest najprostszy sposób lub przeciśnij przez gazę. W ten sposób otrzymasz pełnowartościowy napój, który możesz pić codziennie w niewielkich ilościach (ok. 30 ml).

Trawę pszeniczną czy jęczmienną możesz stosować również zewnętrznie na rany, siniaki, wysypki, oparzenia czy owrzodzenia. Przyspieszy gojenie i zadziała kojąco.

O tym, dlaczego trawa jęczmienna jest tak wyjątkowa, decyduje niezwykła kombinacja składników odżywczych i enzymów trawiennych. Trawa jęczmienna zawiera aż 38 aminokwasów, a naturalne składniki odżywcze, to przede wszystkim witaminy, białka i minerały.

Graj w zielone

Zielone produkty dzięki dużej zawartości chlorofilu mają właściwości lecznicze – zostało to potwierdzone badaniami. Między innymi właśnie dlatego tak często mówi się o detoksie „zielonymi koktajlami”. Jest to kolor, który należy kojarzyć z usuwaniem toksyn i poprawą samopoczucia. Oczyszczanie organizmu wiąże się z większą dawką energii, zdrowiem i motywacją do wszelkiego rodzaju działań.

Samodzielna hodowla zbóż, warzyw i owoców to gwarancja jakości!

Dobrze zbilansowana dieta, zawierająca odpowiednie składniki odżywcze, to fundament zdrowia. Po produkty spożywcze najlepiej udać się do sklepu ze zdrową żywnością, aby mieć pewność, że to co ląduje na talerzu dostarcza organizmowi wszystkiego co najlepsze. Trawę pszeniczną czy jęczmienną można hodować samodzielnie w domowym zaciszu – to najwyższa gwarancja jakości! Pamiętajmy, że trawy te pod postacią proszku lub tabletek zawierają nieco mniej białka, beta-karotenu czy chlorofilu niż świeżo przygotowany sok.

Dietę połącz z regularną aktywnością fizyczną i odpowiednią ilością odpoczynku. Pamiętaj, że o zdrowie należy dbać codziennie. Więcej na ten temat znajdziesz w magazynie „Dr Medicus”.

Sok z brzozy – Jakie ma właściwości zdrowotne?

sok z brzozy właściwości zdrowotne

Minerały i bogactwo składników odżywczych – tak w skrócie można scharakteryzować sok z brzozy. Potocznie nazywany jest bzowiną i może bardzo pozytywnie wpłynąć na stan Twojego zdrowia. Pity regularnie wykazuje właściwości lecznicze. Dlaczego więc nie jest tak popularny, jak na przykład zielona herbata czy woda kokosowa?

Cudowny specyfik na dolegliwości

Sok z brzozy znany jest jako środek zapobiegający schorzeniom. Jest pełen wartościowych składników. Można pozyskiwać go nie tylko z pnia drzewa ale również z pączków brzozy oraz liści.

  1. Wzmacnia odporność

Stanowi bogactwo witaminy C. Wspiera organizm w walce z wirusami, dlatego tak chętnie –osoby doceniające jego właściwości – sięgają po niego wczesną wiosną oraz jesienią. Okres grypowy jest doskonałym momentem na rozpoczęcie brzozowej kuracji. Bezpiecznie można go podawać również dzieciom. Działa przeciwgorączkowo i przeciwbólowo.

  1. Chroni przed anemią, chroni serce

Zawiera wapń, żelazo, aminokwasy i potas – bardzo trudno znaleźć lepszy sposób na pozbycie się niedokrwistości. Pamiętaj, że diagnoza wymaga odpowiednich badań, jeśli podejrzewasz u siebie anemię, koniecznie wykonaj badanie krwi. Sok z brzozy skutecznie wspomaga układ krwionośny. Korzystnie wpływa na serce.

  1. Poprawia kondycję skóry, włosów i paznokci

Większość czytelników uzna to za aspekt urodowy – nie bardziej mylnego. Stan skóry, paznokci czy włosów często jest odzwierciedleniem tego, co dzieje się wewnątrz organizmu, dlatego w ich kontekście najczęściej mówi się o prawidłowej diecie. Dodatkowo sok z brzozy może służyć jako okład na rany – przyspiesza ich gojenie oraz jako płukanka do włosów – odżywia je i zamyka łuski.

  1. Łagodzi bóle reumatyczne

Dlatego często jest polecany osobom starszym, gdyż to oni najczęściej muszą mierzyć się z uciążliwym nieustępującym bólem stawów i kości. Zaleca się stosowanie zewnętrze w postaci maści z sokiem z brzozy. Można też robić bezpośrednie okłady – pamiętaj, że brzoza ma ogólne działanie przeciwbólowe.

  1. Pomaga pozbyć się toksyn

Dzięki temu szybko oczyszcza organizm i pozwala pozbyć się nadmiaru wody. To z kolei wpływa na poprawę wyglądu i samopoczucia. Szczególnie pozytywnie brzozową kurację, oceniają kobiety borykające się z cellulitem.

Skąd pozyskać drogocenny sok – uwaga na gatunki pod ścisłą ochroną!

Kiedy już znamy cudowne właściwości soku z brzozy, warto posiąść wiedzę, jak ten sok pozyskać. W końcu najlepsze i najbardziej wartościowe jest to, co pochodzi prosto z natury. Nie inaczej jest w przypadku bzowiny. Brzoza to prawdopodobnie najpopularniejsze drzewo w Polsce. Należy jednak pamiętać, że nie z każdego drzewa pozyskamy napój bezkarnie. Niektóre gatunki są objęte ochroną i pod żadnym pozorem nie wolno ich eksploatować.

Najpopularniejszym gatunkiem, na który możesz zwrócić uwagę jest brzoza brodawkowata. Łatwo ją rozpoznasz, ponieważ ma charakterystyczną białą korę. Jest jeszcze jedna, mniej popularna, brzoza omszona. Tylko z tych dwóch drzew możesz bezpiecznie – dla rośliny i bez narażenia się na wysoki mandat – pozyskać sok.

Wybrana brzoza powinna mieć około 10 lat. Najlepszą porą jest wiosna – zanim zaczną pękać pączki. Najlepiej jest wybierać drzewo, które niebawem zostanie ścięte. Jeżeli takiego nie ma, pamiętaj, aby ze szczególną ostrożnością wiercić otwór. Każda ingerencja w pień, kaleczy brzozę. Otwór (3 cm głębokości) należy wywiercić na wysokości około 50 cm, a w dziurkę włożyć plastikową rurkę. W ciągu doby pozyskasz około 1.5 litra soku, więc najlepiej zainstalować na pniu odpowiedniej wielkości naczynie. Sok przechowuj w lodówce, nie dłużej niż około 4 dni.

Jak go stosować, żeby nie zaszkodzić?

Specyficzny smak soku z brzozy aż prosi się, aby delikatnie go udoskonalić. Można to zrobić, dodając odrobinę miodu lub ulubionego naturalnego soku np. wiśniowego czy malinowego. Bzowiny się nie ogrzewa – podobnie jak miód, pełnię właściwości zachowuje stosowany na zimno.

Kuracja przeciwgrypowa powinna trwać około 3 tygodni. Trzy razy dziennie po około 90 ml soku powinno wystarczyć, aby wzmocnić organizm. W przypadku kuracji antycellulitowej, warto pić sok z brzozy codziennie około 150 ml przez 1.5 miesiąca.

Uwaga!

Jeżeli organizm wykazuje uczulenie na pyłek czy nadwrażliwość, musisz zrezygnować z picia soku z brzozy. Częstą negatywną reakcją są również obrzęki i niewydolność układu moczowego.

Natura skrywa wiele niespodzianek, jest najlepszym producentem kosmetyków, leków i pożywienia. W dobie syntetyków, warto zwracać się w jej kierunku i poszukiwać alternatywnych rozwiązań. Zdrowie jest podstawą dobrego samopoczucia, a wiedza i świadomość, to najlepsza droga do sukcesu. Więcej informacji na temat zdrowego trybu życia znajdziesz w magazynie „Dr Medicus”. Zadbaj o siebie i bliskich!

Infekcje bakteryjne – naturalne metody leczenia

infekcje bakteryjne jak leczyć

Za każdym razem, gdy pojawia się infekcja, pierwszą myślą jest farmakoterapia antybiotykowa. Szybki rozwój medycyny, zapoczątkował erę sięgania po nie nawet wtedy, gdy nie ma takiej potrzeby. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że antybiotyki, to środki, które działają wyłącznie na infekcje bakteryjne. Jeszcze mniej osób wie, że bakterie coraz częściej są odporne na te leki!

Syntetyczne antybiotyki działają na złe i dobre bakterie, nigdy na wirusy

Niestety antybiotykoterapia, nie oznacza wyłącznie korzyści . Każdy organizm ma swoją naturalną florę bakteryjną, która chroni go przed wszelkiego rodzaju chorobami. Kiedy przyjmujemy antybiotyk, ten rozprawia się również z bakteriami, które sprzyjają odporności. Im częściej sięgamy po syntetyk tym większe ryzyko, że nasz organizm będzie coraz bardziej osłabiony, a leki w końcu przestaną działać. Bakterie uodparniają się, a my nie dostrzegamy niepokojących objawów – często są nieoczywiste i nie łączymy ich z odpornością na antybiotyk .

Osłabiony organizm staje się podatny na kolejne infekcje, również grzybicze, a zaburzenia flory bakteryjnej jelit prowadzą do wielu dolegliwości, takich jak mdłości czy wzdęcia. Kolejne infekcje, to kolejny antybiotyk, a to jest najprostsza droga do uodpornienia się na lek.

Należy również pamiętać, że nie każda infekcja atakująca organizm podlega antybiotykoterapii. Zanim więc zdecydujesz się na przyjmowanie antybiotyku, upewnij się, że nie masz do czynienia z wirusem. Wirusy odpowiadają za większość dolegliwości i infekcji, a my lecząc je antybiotykami jeszcze bardziej osłabiamy organizm. To błędne koło może przyczynić się do poważnych problemów zdrowotnych.

Naturalne metody leczenia

Alternatywą dla każdorazowego sięgania po antybiotyki w czasie infekcji, są naturalne metody leczenia. Nawet w przypadku, gdy sięgasz po syntetyczne leki, warto wykorzystać domowe sposoby, aby wspomóc obronę organizmu.

  1. Probiotyki to podstawa odporności

Bakterie jelitowe stoją na straży odporności. Zapobiegają stanom zapalnym, chronią przed nowotworami, ułatwiają wchłanianie składników odżywczych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania. Wzmacniając florę bakteryjną jelit, wzmacniasz odporność organizmu, dzięki czemu szybciej i skuteczniej radzi sobie z infekcjami bakteryjnymi.

Bogatym źródłem dobrych kultur bakterii są kefiry, jogurty naturalne, kiszonki (kiszona kapusta, ogórki, fermentowana żywność skutecznie wspiera florę jelitową) i kombucha – grzyb herbaciany.

  1. Odkażaj i płucz gardło

Infekcje bakteryjne bardzo często atakują górne drogi oddechowe. Pojawia się uciążliwy ból gardła, chrypa, osłabienie i trudności z przełykaniem. Nawet łagodnych objawów nie wolno ignorować, bo mogą przerodzić się w ostry stan zapalny gardła. Trzeba działać od razu, aby zahamować rozwój infekcji i łagodzić objawy.

Kilka razy dziennie sięgaj po wszelkiego rodzaju płukanki. Doskonale sprawdzą się roztwory wody z solą lub sodą, czy soku z buraków z octem. Jeżeli nie lubisz płukać gardła, pij napary z rumianku, który wykazuje działanie antybakteryjne.

  1. Sięgaj po przeciwzapalne, przeciwbólowe i wykrztuśne zioła

W przypadku zakażeń bakteryjnych zioła mogą pomóc zwalczyć infekcję. Często mają działanie przeciwbakteryjne, rozkurczowe, wykrztuśne, przeciwzapalne i przeciwbólowe. Dla najlepszych i najszybszych efektów najlepiej jest stosować mieszanki ziół i olejków ziołowych.

Doskonale sprawdzą się ziele tymianku (ma działanie przeciwbakteryjne), jeśli zmagasz się z infekcją dróg oddechowych skuteczny może okazać się korzeń lukrecji, kwiatostan lipy lub mięta pieprzowa.

Wszystkie te zioła można ze sobą połączyć w odpowiednich proporcjach. Pamiętaj jednak, że jeśli przyjmujesz na stałe jakiekolwiek leki, zalecana jest szczególna ostrożność!
Zioła bardzo często wchodzą w reakcje z medykamentami, obniżając lub podwyższając ich wchłanianie.

  1. Włącz do swojej codziennej diety naturalne antybiotyki

Najlepsze efekty uzyskasz, jeśli na stałe będą gościć na Twoim talerzu. Zbudują odporność i pomogą szybciej pokonywać infekcje, a nawet poprawią trawienie.

Połącz miód z cynamonem lub kurkumą. Zrób syrop z cebuli i od czasu do czasu zjedz kanapkę z czosnkiem. Jeśli często zmagasz się z infekcjami dróg moczowych jedz suszoną żurawinę lub codziennie pij żurawinowy sok.

Wszystkie te produkty można na co dzień wykorzystać w kuchni podczas przygotowywania posiłków. Takie domowe lekarstwa są bezpieczne i w pełni naturalne, nie osłabiają naturalnej flory bakteryjnej.

Częste przyjmowanie syntetycznych leków może doprowadzić do spadku odporności organizmu i przyczynić się do znacznie większych problemów zdrowotnych. W dobie leków syntetycznych, które niemal po kilku godzinach „stawiają na nogi”, sięgamy po nie niezwykle chętnie. Niestety często towarzyszy temu brak świadomości pustoszenia naturalnej i dobrej flory bakteryjnej.

Wiedza i świadomość pomoże Ci nie tylko wzmocnić organizm, ale przede wszystkim nauczy Cię reagowania na zagrożenia dla zdrowia. Magazyn „Dr Medicus” to źródło wiedzy o zdrowiu i inspiracja do zmiany trybu życia. Kompleksowe informacje w jednym miejscu, to nie tylko wygoda, ale też bezpieczeństwo. Chroń siebie i tych, których kochasz.

Wątroba i trzustka – jak je zregenerować?

Wątroba jest jednym z najważniejszych narządów w ciele człowieka. Trzustka wytwarza hormony, a więc pełni jedną z najistotniejszych funkcji, niezbędną do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Zaburzenie pracy tych dwóch narządów może poważnie zaburzyć prawidłowe funkcjonowanie całego organizmu. Co zrobić, gdy leczenie i regeneracja okażą się nieskuteczne? Przede wszystkim nie panikować. Trzustkę – podobnie jak wątrobę – można w naturalny i bezpieczny sposób odtruwać.

 

Zdrowa wątroba niezbędna do życia

 

Wątroba jest jednym z największych organów w organizmie. Trawi tłuszcze, odgrywa ważną rolę w gospodarce hormonalnej, magazynuje witaminy, bierze aktywny udział w termoregulacji. To tylko niektóre z jej funkcji. Gdy dojdzie do zaburzenia jej działania, cały organizm przestaje funkcjonować prawidłowo. Każdy niepokojący objaw, który wskazuje na problemy z wątrobą, wymaga natychmiastowej reakcji.

Objawy, które powinny zaniepokoić to: biegunki, wzdęcia, podwyższone ciśnienie, chroniczne zmęczenie, łaknienie słodyczy, przebarwienia skórne, nasilenie alergii. Regularne odtruwanie pozwala oczyścić wątrobę ze zgromadzonych toksyn.

 

Trzustka rzadko wysyła sygnały

 

Często możesz nawet nie wiedzieć, że masz z nią problem. Spełnia swoje funkcję nawet wtedy, gdy nie działa prawidłowo, przez co jakiekolwiek zagrożenia wykrywane są dość późno. Dlatego tak ważna jest profilaktyka i regeneracja. Trzustka jest ważna z powodu dwóch istotnych dla organizmu funkcji. Odpowiada za prawidłowe trawienie, dostarczając do jelita cienkiego enzymy oraz produkuje hormony (głównie insulinę), które regulują poziom glukozy we krwi.

Objawy, które powinny zaniepokoić to: silny ból pojawiający się po piciu lub jedzeniu, towarzysząca temu gorączka lub stan podgorączkowy, nudności, utrata wagi i częste bóle głowy.

Oto sprawdzone sposoby na odtrucie i regenerację trzustki oraz wątroby.

 

Po pierwsze dieta

 

Posiłki przygotowane na parze lub gotowane. Zrezygnuj z potraw smażonych , białego pieczywa, mocnej herbaty (warto sięgać po zieloną) i słodyczy. Przetworzone i smażone jedzenie dodatkowo obciąża wątrobę i powoduje odkładanie się toksyn. Pomoże też ograniczenie lub całkowite wyeliminowanie z diety nabiału oraz mlecznych przetworów. Warto jeść dużo owoców i warzyw (najlepiej zielonych) i włączyć do jadłospisu nasiona oraz kiełki nasion.

Smażone potrawy, tłuszcz oraz tłuste sosy nie sprzyjają również trzustce. Wskazana jest za to oliwa z oliwek bogata w kwasy omega-3 oraz kwas oleinowy. Tłuste mięsa warto zastąpić drobiem oraz rybami.

 

Sięgnij po zioła i przyprawy

 

Mogą zdziałać więcej niż myślisz. Przyspieszają również regenerację wątroby. Warto sięgać po mniszek lekarski, ostropest plamisty, czarnuszkę siewną i karczoch zwyczajny. Wspomagają samooczyszczenie, wytwarzanie soku żołądkowego i poprawiają trawienie.  Kurkuma i imbir włączone do codziennej diety zbawiennie wpłyną na kondycję trzustki.

Rezygnacja z papierosów i alkoholu

 

Nic lepiej nie wpłynie na działanie wątroby, jak unikanie szkodliwych, trujących substancji, jakimi niewątpliwie są papierosy oraz alkohol. Palenie tytoniu stanowi jeden z najważniejszych czynników powodujących ryzyko rozwoju chorób trzustki – również raka. Alkohol natomiast odpowiada za co najmniej 50% zapaleń trzustki, niszcząc jej struktury.

 

Uważaj na zanieczyszczenia

 

Brzmi banalnie i może się wydawać niewykonalne, ale tak naprawdę wystarczy unikać miejsc, gdzie występuje duże natężenie spalin. Centra miast nie są najlepszym miejscem na spędzanie wolnego czasu. Na spacer czy jogging warto wybrać się do park lub lasu. Toksyny zawarte w zanieczyszczonym powietrzu mają ogromy wpływ na kondycję wątroby oraz trzustki.

Niestety coraz częściej zdarza się, że dopóki nie odczuwamy bólu, zapominamy o tym, aby o siebie zadbać. Kilka prostych zasad może wspomóc naturalną regenerację wątroby i trzustki. Jeśli chcesz wiedzieć więcej zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Dowiesz się, jak rozpoznawać choroby i schorzenia, jak odczytywać sygnały wysyłane przez organizm oraz jak szybko i efektywnie na nie reagować. Odkrywamy tajemnice wielkich koncernów farmaceutycznych i ostrzegamy przed ich niebezpiecznymi praktykami. Nie pozwól się oszukiwać i  już dziś zadbaj świadomie o zdrowie swoje i bliskich!

Rozmaryn nie tylko w kuchni. Jak go wykorzystać?

Chcąc dostarczyć sobie witamin, minerałów i antyoksydantów najczęściej sięgamy po owoce i warzywa. Tymczasem niewiele osób zdaje sobie sprawę z niezwykle cennych właściwości zdrowotnych, jakie kryją w sobie zioła oraz przyprawy. Jednym z ziół o wyjątkowo silnym stężeniu składników odżywczych jest rozmaryn.

Rozmaryn lekarski to zioło o intensywnym i bardzo charakterystycznym aromacie. Należy do tej samej rodziny roślin co oregano i mięta pieprzowa. Nie powinno zatem dziwić, że posiada szereg równie cennych właściwości. Liście rozmarynu są bogatym źródłem antyoksydantów, czyli m.in. fitosteroli i flawonoidów, garbników, witamin B, A i C, a także żelaza, wapnia, magnezu, sodu cynku czy potasu.

Badania wykazały, że wysokie dawki przeciwutleniaczy zawartych w rozmarynie, poprawiają pamięć i zapobiegają chorobom takim jak alzheimer czy demencja. Ale to nie jedyne zastosowania tej niezwykłej rośliny. Oto 5 najważniejszych właściwości rozmarynu.

Rozmaryn chroni skórę przed starzeniem

Często wykorzystywany do pielęgnacji skóry w celu zwalczania przedwczesnego starzenia się. Rozmaryn zwiększa elastyczność skóry, zmniejsza przebarwienia i plamy starcze. Składniki odżywcze rozmarynu chronią komórki skóry przed uszkodzeniami powodowanymi przez słońce i wolne rodniki, dzięki czemu możemy dłużej zachować zdrowy i młody wygląd.

 

Dla zdrowia jamy ustnej

Masz problemy z dziąsłami lub nieświeżym oddechem? Regularnie płucz gardło i jamę ustną naparem z rozmarynu. Zbyt intensywne mycie zębów może podrażniać delikatne dziąsła, a pasty do zębów i płyny do płukania jamy ustnej zawierają szkodliwy dla zdrowia fluor. Warto zatem stosować płukankę z rozmarynu jako zdrową alternatywę dla drogeryjnych produktów.

 

Na problemy z cerą

Rozmaryn doskonale radzi sobie z trądzikiem i łojotokowym zapaleniem skóry. Wszystko dzięki jego właściwościom przeciwzapalnym i antyseptycznym. Warto wymieszać kilka kropli rozmarynowego olejku eterycznego z olejkiem arganowym lub z olejem z wiesiołka, który tak samo jak rozmaryn ma pozytywny wpływ na cerę i pomaga zwalczyć problemy skórne wywołane zaburzeniami hormonalnymi. Pamiętaj jednak, że olejek rozmarynowy należy dokładnie zmieszać z innym olejem. Nałożony bezpośrednio na skórę może wywołać silne podrażnienia.

 

Zwalcza objawy cukrzycy

Kolejną cenną właściwością rozmarynu jest jego skuteczność w łagodzeniu objawów cukrzycy. Naukowcy przeprowadzili szereg badań, które potwierdzają skuteczność rozmarynu w leczeniu hiperglikemii. Po podaniu ekstraktów z rozmarynu chorym na cukrzycę u większości z nich zanotowano obniżenie poziomu glukozy we krwi. Co więcej, efekty były o wiele lepsze niż przy wykorzystaniu syntetycznych leków na cukrzycę.

 

Rozmaryn na stres i bóle głowy

Rozmaryn wykazuje również bardzo silne właściwości łagodzenia stresu. Według naukowców z University of Maryland Medical Center regularne spożywanie rozmarynu obniża poziom kortyzolu – substancji odpowiedzialnej za odczuwanie stresu. Ponadto, dzięki zawartości substancji czynnej – rozmarycyny – rozmaryn pozwala nie tylko uwolnić się od stresu, ale również od bezsenności, stanów depresyjnych, a nawet bólu głowy i migreny.

 

Dawniej cenne właściwości rozmarynu były powszechnie cenione. Używano go, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się epidemii choroby. Był nawet uważany za święte zioło i wykorzystywano go przy obrzędach religijnych, między innymi na ślubach.

Niestety w dzisiejszych czasach stosowanie naturalnych i bezpiecznych metod leczenia coraz częściej ustępuje aptecznej chemii. Drogocenne zioła i przyprawy są dziś postrzegane jako zbędny dodatek…

Jeżeli interesujesz się zdrowym stylem życia i chcesz poznać zbawienne właściwości zdrowotne ziół i innych naturalnych lekarstw, koniecznie czytaj magazyn „Dr Medicus”. Zapisz się do darmowego newslettera i na bieżąco otrzymuj powiadomienia o najnowszych artykułach. Nie truj się lekami i zadbaj o swoje zdrowie w naturalny sposób. To prostsze niż myślisz!

 

Groźne zaburzenia hormonalne. Jak im przeciwdziałać?

Hormony to związki chemiczne w naszym organizmie, wydzielane przez układ narządów wyposażonych w odpowiednie gruczoły. Te narządy to m.in. trzustka, tarczyca, przysadka mózgowa, szyszynka oraz nadnercza. Odpowiednie poziomy hormonów są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu.

Gdy praca jednego lub kilku narządów układu hormonalnego zostaje zaburzona, może dochodzić do zachwiania gospodarki hormonalnej. To z kolei prowadzi do występowania wielu uciążliwych dolegliwości, a z czasem nawet do ciężkich chorób – zarówno fizycznych, jak i psychicznych.

 

Zaburzenia hormonalne – jak się objawiają?

  1. Nadmierne przybieranie na wadze lub chudnięcie – często związane z nieprawidłowym funkcjonowaniem tarczycy (nadczynność lub niedoczynność)
  2. Zaburzenia cyklu menstruacyjnego – nieregularne miesiączki lub całkowity brak menstruacji
  3. Problemy skórne, trądzik, suchość skóry
  4. Wypadanie włosów lub nadmierne owłosienie – najczęściej spowodowane zaburzeniami hormonów płciowych
  5. Spadek libido, problemy z zajściem w ciążę lub bezpłodność
  6. Problemy psychiczne – obniżenie lub wahania nastroju, depresja, nerwica, zaburzenia lękowe, ataki paniki, a nawet napady agresji
  7. Ciągłe zmęczenie lub problemy z zasypianiem

 

Problemy hormonalne należy traktować bardzo poważnie. Najczęściej są one wywołane przez:

 

Niezdrową dietę

Żywność wpływa na funkcjonowanie całego organizmu, w tym układu hormonalnego. Do nieprawidłowego funkcjonowania układu hormonalnego przyczynia się dieta uboga w witaminy i minerały, takie jak magnez i witamina B6. Są one niezbędne do metabolizowania hormonów w wątrobie. Szkodliwe dla ludzkiego układu hormonalnego jest również spożywanie produktów sztucznie poddawanych działaniu hormonów (głównie wołowiny oraz drobiu).

 

Stres

Hormony wydzielane podczas stresu w niewielkich ilościach mogą działać pozytywnie na nasz organizm. Niestety, nadmiar hormonów stresu wywołuje szkody w organizmie. Przede wszystkim powoduje zmiany w cyklu miesiączkowym oraz wypadanie włosów. Nadmiar hormonów stresu może również doprowadzać do rozwoju poważniejszych dolegliwości, takich jak nadciśnienie tętnicze, zaburzenia pamięci, otyłość, a nawet nowotwory.

 

Nieprawidłową higienę snu

Jakość snu wpływa na funkcjonowanie hormonów i odwrotnie. Gdy śpimy, nasza szyszynka wytwarza hormon – melatoninę. Wytwarzana jest ona niemal wyłącznie w ciemności. To właśnie ona wpływa na prawidłowe funkcjonowanie naszego zegara biologicznego – odpowiada za regulację rytmu snu i czuwania. Zbyt niski poziom melatoniny prowadzi do bezsenności.

Z kolei sen w odpowiednich godzinach (23:00 – 06:00) jest niezbędny do produkcji tego hormonu. Chodzenie spać w nieodpowiednich godzinach i spędzanie wieczorów przy sztucznym świetle z ekranu telewizora lub komputera hamuje produkcję tego hormonu. Niedobór melatoniny, oprócz bezsenności prowadzi do problemów z pamięcią i koncentracją, zaburzeń cyklu menstruacyjnego, przedwczesnego dojrzewania płciowego i przedwczesnej menopauzy.

 

Naturalne sposoby leczenia

Zlekceważone zaburzenia hormonalne mogą doprowadzić do rozwoju wielu chorób. Aby się przed nimi chronić należy uregulować swoją gospodarkę hormonalną. Można to zrobić przy pomocy naturalnych metod, jednak aby były skuteczne, należy być konsekwentnym w ich stosowaniu i uzbroić się w cierpliwość.

 

Po jakie zioła i olejki eteryczne warto sięgnąć?

  1. Mirra – jest bogata w terpenoidy, które pomagają zmniejszać stany zapalne i chronią przed nowotworami hormonozależnymi. Łagodzi objawy chorób autoimmunologicznych, takich jak choroba Hashimoto.
  2. Trawa cytrynowa – ma silne właściwości przeciwzapalne. Pomaga radzić sobie z objawami osłabionego funkcjonowania tarczycy. Redukuje stres oksydacyjny.
  3. Rozmaryn – może być pomocny w zwalczaniu objawów niedoczynności tarczycy.
  4. Niepokalanek pospolity – reguluje pracę przysadki mózgowej odpowiedzialnej za produkcję hormonów.
  5. Ostropest plamisty – oczyszcza wątrobę. Zanieczyszczona wątroba powoduje nadmierne wydzielanie hormonów estrogenowych i niedobór progesteronu. Dzięki detoksykacji wątroby, ostropest reguluje poziom hormonów.

 

Zdrowa dieta

Odpowiednia dieta to także spożywanie posiłków o stałych porach (najlepiej co 3-4 godziny). Do zachowania zdrowia i właściwego poziomu hormonów potrzebne są witaminy z grupy B oraz magnez. Ich najlepszym źródłem są warzywa i owoce, m.in.: truskawki, winogrona, brzoskwinie, marchew, jabłka, szpinak, awokado i szparagi.

Do zachowania równowagi hormonalnej potrzebne są również witamina C, flawonoidy i kwas foliowy. Można je znaleźć w jarmużu, rzodkiewce, brokułach, ananasie, cytrusach, papryce i czarnych jagodach.

Do złagodzenia stanów zapalnych narządów układu hormonalnego potrzebne są kwasy Omega 3 i 6. Łagodzą skurcze miesiączkowe, równoważą produkcję hormonów, spowalniają tętno, wspomagają oczyszczenie wątroby. Ponadto chronią przed zachorowaniem na nowotwory hormonozależne.

 

Zmiana stylu życia

Przede wszystkim postaraj się odzyskać naturalny biorytm snu. Kładź się spać przed godziną 23:00. Przed snem staraj się zrelaksować i wyciszyć. Wieczorem nie korzystaj z urządzeń elektronicznych i nie siedź do późna przy intensywnym świetle. Unikaj sytuacji i czynników stresowych. Medytuj, uprawiaj sport, nie pal papierosów i nie sięgaj za często po alkohol.

Zaburzenia hormonalne są bardzo trudne do wyleczenia. Zarówno leczenie farmakologiczne, jak i naturalne może trwać latami. Pierwszym i najważniejszym krokiem w stronę uregulowania poziomu hormonów jest zmiana stylu życia i odżywiania – nawet przy równoległym leczeniu farmakologicznym.

Wiedza i świadomość są niezbędne do zachowania zdrowia i dobrego samopoczucia. Jeżeli chcesz zgłębiać swoją wiedzę na temat naturalnych metod leczenia i zapobiegania chorobom, koniecznie czytaj magazyn „Dr Medicus”. Zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Nie zwlekaj i zadbaj o swoje zdrowie zanim będzie za późno.

Niebezpieczna borelioza – jak nie zachorować?

Zbliża się lato – okres urlopów i wypoczynku na łonie natury. Niestety wraz z nadejściem cieplejszych dni pojawi się wzmożona aktywność kleszczy. Te niewielkie pajęczaki żywią się ludzką i zwierzęcą krwią, wszczepiając się w skórę przy pomocy aparatu kłująco-ssącego. Wpuszczają przy tym substancję znieczulającą, przez co ugryzienie jest całkowicie niewyczuwalne.

Nie należy jednak lekceważyć ugryzienia kleszcza. Ten pozornie niegroźny owad bardzo często jest nosicielem niebezpiecznej choroby – boreliozy. Borelioza, zwana także krętkowicą kleszczową lub „chorobą z Lyme”, to wieloukładowa choroba zakaźna, wywołana przez bakterię krętka Borrelia burgdorferi.

 

Borelioza – objawy i leczenie

Borelioza jest chorobą trudną do wyleczenia i zdiagnozowania. Może zarówno nie dawać żadnych objawów, jak i być przyczyną licznych dolegliwości, które mogą błędnie wskazywać na obecność innych schorzeń. Początkowe objawy choroby to zazwyczaj objawy skórne, które trwają od 1 do 3 tygodni. Są to:

Rumień wędrujący – zmiana skórna (toksyczno-zapalna lub alergiczna) występująca w miejscu lub w pobliżu ukąszenia kleszcza. Ma formę wysypki, która rozrasta się maksymalnie do 5 cm średnicy. Wysypka może przybierać kształt obręczy lub nieregularnych pęcherzy.

Chłoniak limfocytowy – niebolesna zmiana skórna w postaci czerwonego guzka. Najczęściej występuje na brodawkach sutkowych, mosznie lub małżowinie usznej.

Oprócz tego w początkowej fazie występują także objawy grypopodobne. Ustępują one zazwyczaj po 4-12 tygodniach od zakażenia. Należą do nich:

– gorączka

– ból głowy

– wymioty

– nudności

– ból mięśni i stawów

– zmęczenie i osłabienie

Jeżeli zauważysz u siebie objawy skórne lub grypopodobne, koniecznie udaj się do lekarza – im wcześniej borelioza zostanie wykryta, tym łatwiej ją wyleczyć. Nieleczona borelioza jest bardzo groźna i ujawnia się po upływie kilku miesięcy, a nawet wielu lat. Wtedy następują objawy infekcji rozproszonej lub przewlekłej. Są to:

– przewlekłe zapalenie stawów, a czasem mięśni

– zapalenie opon mózgowych

– zapalenie mięśnia sercowego

– uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego

– porażenie nerwu twarzowego i wzrokowego

– zaburzenia pamięci i funkcji poznawczych

Inne objawy przewlekłej choroby to także depresja, anoreksja, zaburzenia lękowe oraz padaczka. Borelioza wymaga zastosowania antybiotyku. Kuracja trwa od trzech do czterech tygodni. Pomocniczo można stosować inne leki.

 

Sięgnij po naturalną ochronę!

Do zakażenia krętkiem boreliozy dochodzi od 24 do 48 godzin po ukąszeniu, dlatego ważne jest jak najszybsze usunięcie kleszcza. Niestety, nawet dorosły kleszcz dopóki nie napełni się krwią jest bardzo niewielki i ciężko go zauważyć. Aż połowa osób u których została zdiagnozowana borelioza nie zauważa, że padła ofiarą kleszcza.

Najskuteczniejszym sposobem na uniknięcie ugryzienia jest spryskiwanie ciała środkami odstraszającymi owady. Niestety środki chemiczne dostępne na rynku, pomimo skuteczności, mogą być szkodliwe dla naszego organizmu. Warto zatem stosować naturalne środki owadobójcze w postaci ziołowych naparów.

 

Zioła odstraszająca kleszcze

  1. Wrotyczwydziela intensywny kamforowy zapach, który odstrasza wszystkie insekty, takie jak kleszcze, muchy, komary i mszyce.
  2. Clematis – roślina ta jest trująca dla kleszczy i komarów, ale bezpieczna dla ludzi i zwierząt
  3. Czystek – zawiera substancje, których zapach działa drażniąco na owady. Naparem z czystka można zarówno spryskać skórę jak i go wypić. Zawiera on szereg cennych właściwości zdrowotnych, a jego regularne spożywanie sprawia, że nasza skóra przestaje być łakomym kąskiem dla owadów.
  4. Chrzan pospolity – działa zabójczo na kleszcze. Jest całkowicie bezpieczny dla ludzi i zwierząt.
  5. Tatarak – zawiera azaron – substancję, która skutecznie odstrasza kleszcze i komary, a przy tym jest bezpieczna dla ludzi i zwierząt.
  6. Chryzantema dalmatyńska – zawiera cyneryne i pyretrynę – substancje owadobójcze, które są dodawane do wielu środków owadobójczych.

Napar z ziół jest bardzo łatwy w przygotowaniu. Wystarczy gorącą wodą (nie wrzątkiem!), zalać suszone zioła i parzyć przez około 10 minut pod przykryciem. Następnie przelać napar do buteleczki z atomizerem i spryskać nim ciało, ubranie oraz włosy. Tak przygotowana mieszanka będzie skutecznie odstraszać owady przez około godzinę. Jeżeli jednak dodamy do niej bazylię, efekt przedłuży się do kilku godzin. Warto korzystać z tej metody przed pójściem do lasu, parku, na łąkę lub na plażę – tam najczęściej padamy ofiarą kleszczy.

 

Borelioza potrafi wyrządzić wiele szkód w naszym organizmie, dając o sobie znać dopiero po latach. Najłatwiej wyleczyć w jej wczesnym stadium. Dlatego jeżeli zostaniesz ugryziony przez kleszcza lub zauważysz u siebie niepokojące objawy, natychmiast udaj się do lekarza.

 

Borelioza to bardzo niebezpieczna choroba. Na szczęście istnieją naturalne sposoby, aby chronić się zarówno przed nią, jak i wieloma innymi dolegliwościami. Aby dowiedzieć się jak zachować zdrowie i uniknąć chodzenia po lekarzach, koniecznie czytaj magazyn „Dr Medicus”. Zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Nie zwlekaj i zadbaj o siebie już dziś!

Pieprzyca siewna, czyli rzeżucha. Jakie ma właściwości?

Rzeżucha kojarzy nam się przede wszystkim z Wielkanocą i trudną pisownią. Poza okresem świątecznym raczej rzadko gości w naszych domach. A szkoda, bo nie jest ona jedynie tradycyjną ozdobą świątecznego stołu. W dawnej medycynie ludowej rzeżuchę nazywano „zdrowiem ciała”. Trudno się dziwić. Posiada ona szereg niezwykle cennych właściwości zdrowotnych, z których warto korzystać przez cały rok.

 

Leczy anemię

Rzeżucha zawiera mnóstwo składników odżywczych niezbędnych naszemu organizmowi. Jednym z nich jest żelazo, którego niedobór prowadzi do anemii. Wbrew pozorom jest to bardzo groźna choroba, a jej lekceważenie może mieć fatalne skutki. Jak się przed nią chronić? Wystarczy regularnie sięgać po rzeżuchę. Już 100 gram tej rośliny dostarcza ok. 7% zalecanej dziennej dawki żelaza.

Ponadto, rzeżucha zawiera spore ilości kwasu foliowego, który podobnie jak żelazo, jest niezbędny do produkcji czerwonych krwinek. Spożycie 100 gramów rzeżuchy pokrywa 12-14% dziennego zapotrzebowania na ten składnik. Dlatego jeśli cierpisz na anemię lub chcesz się przed nią uchronić, koniecznie wprowadź rzeżuchę do swojej diety!

 

Ochrona przed rakiem

Rzeżucha zawiera duże ilości witaminy C – silnego przeciwutleniacza. Wspomaga organizm w walce z wolnymi rodnikami. Przez to spowalnia procesy starzenia się komórek organizmu oraz zapobiega uszkodzeniom DNA, które prowadzą do powstawania raka. Dieta bogata w witaminę C obniża ryzyko zachorowania na nowotwory m.in. trzustki, żołądka, piersi, prostaty i wielu innych.

Co więcej, badania brytyjskich naukowców dowiodły, że regularnie spożywanie rzeżuchy podnosi poziom białek blokujących rozwój komórek nowotworowych. Dodatkowo, roślina ta zawiera dużo białka, które ułatwia trawienie i chroni przed rozwojem raka jelita grubego.

Obecnie, gdy mamy do czynienia z istną plagą chorób nowotworowych, rozsądnie jest sięgać po wszelkie formy profilaktyki. Warto zatem spożywać rzeżuchę regularnie, by być zdrowym i dobrze się czuć.

 

Rzeżucha dla zdrowia tarczycy

Statystyki pokazują, że na dolegliwości gruczołu tarczycy cierpi już około 300 milionów ludzi na świecie. Do tej pory współczesna medycyna nie znalazła na nie lekarstwa. Na szczęście istnieje wiele naturalnych sposobów na złagodzenie objawów. Mówi się nawet o przypadkach całkowitego wyleczenia. Jeśli szukasz naturalnego rozwiązania swoich problemów z tarczycą, koniecznie sięgnij po rzeżuchę! Jest bogata w łatwo przyswajalny jod. Dzięki temu korzystnie wpływa na pracę tego gruczołu. Rzeżucha może okazać się pomocna przy dolegliwościach takich jak niedoczynność tarczycy czy choroba Hashimoto.

 

Na problemy kostno-stawowe

Nasze ścięgna i torebki stawowe są zbudowane głównie z białka – kolagenu. To główny składnik tkanki łącznej odpowiedzialnej za funkcjonowanie kości, stawów i więzadeł. Dzięki wysokiej zawartości witaminy C oraz witamin z grupy B rzeżucha przyspiesza produkcję kolagenu, przynosząc ulgę w problemach kostno-stawowych.

Jednak to nie jest jedyny powód, dla którego rzeżucha działa zbawiennie na kości i stawy. Zawiera ona bowiem duże ilości wapnia oraz manganu – składników niezbędnych do walki z osteoporozą.

 

Ale to nie wszystko!

Rzeżucha na dobry wzrok: jest bogata w luteinę i zeaksantynę. Są to substancje, które nadają roślinom zielony kolor, ale i chronią nasze oczy!

Naturalny kosmetyk i opatrunek: Witamina C zawarta w rzeżusze przyspiesza gojenie się ran. Zapobiega silnym krwotokom oraz powstawaniu siniaków. Przyspiesza regenerację uszkodzonego naskórka. W połączeniu z witaminą E, A oraz PP powstrzymuje procesy starzenia. Regularne spożywanie rzeżuchy znacznie poprawia jędrność skóry oraz zwalcza niedoskonałości.

Chroni przed cukrzycą: Rzeżucha ma wysoką zawartość chromu, który wspomaga pracę trzustki. Ułatwia metabolizm glukozy i obniża poziom cukru we krwi, a co za tym idzie zapobiega cukrzycy oraz łagodzi jej objawy.

Nie zawiera szkodliwych substancji: Rzeżuchę siejemy i hodujemy sami. Nie stosujemy przy tym chemicznych nawozów ani oprysków. Mamy zatem 100% pewności, że nie dostarczamy naszemu organizmowi szkodliwych toksyn.

 

Jak hodować rzeżuchę?

Hodowla rzeżuchy nie należy do skomplikowanych. Jej nasiona można kupić w sklepie spożywczym lub ogrodniczym. Warto zaopatrzyć się w nasiona ekologiczne, np. w sklepie ze zdrową żywnością. Na płaski pojemnik należy położyć wilgotną watę lub ligninę. Następnie należy równomiernie rozsypać nasiona i zwilżyć je wodą przy pomocy spryskiwacza. Zasianą rzeżuchę umieszczamy w ciepłym i jasnym miejscu, podlewamy codziennie. Rzeżucha powinna urosnąć już po ok 5 dniach od zasiania.

Rzeżucha nie jest oczywistym wyborem, nawet wśród osób prowadzących zdrowy tryb życia i odżywiania. Zazwyczaj ustępuje miejsca popularnym warzywom i owocom. A szkoda, bo rzeżucha swoimi wartościami odżywczymi przewyższa chociażby popularną marchew czy jabłko. Warto o niej pamiętać nie tylko w okresie świątecznym. Hodowla rzeżuchy jest prosta i nie wymaga wysiłku, dlatego każdy z nas może ją mieć na swoim parapecie.

Więcej informacji na temat rozmaitych ziół oraz zdrowego odżywiania znajdziesz w magazynie „Dr Medicus”. Zapisz się na darmowy newsletter, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Dzięki temu zgłębisz wiedzę z zakresu ziołolecznictwa, homeopatii i naturalnych metod leczenia. Nie zwlekaj i zadbaj o swoje zdrowie bez zbędnej chemii!

Mydło z drogerii jest zabójcze dla skóry – czym je zastąpić?

Moda na ekologiczne rozwiązania zawitała do wielu domów. Coraz więcej osób eliminuje niebezpieczne chemikalia zastępując je naturalnymi preparatami. To doskonały sposób na dbanie o środowisko, ale też podratowanie budżetu domowego.

Niestety, wiele środków mydlanych dostępnych na polskim rynku to mieszanka substancji chemicznych z zawartością mydła na poziomie…. 0%! Zamiast niego w preparacie o nazwie „mydło” lądują wszelkie substancje, które można zakwalifikować do grupy rakotwórczych.

Dlaczego mydło z drogerii to zły wybór?

Używanie tego rodzaju kosmetyków, może mieć fatalne skutki zdrowotne. Jakie związki znajdziemy w sklepowych produktach? Najczęściej są to:

  • laurylosiarczan sodu (znany jako przyczyna atopowego zapalenia skóry)
  • kokoamid dea – środek rakotwórczy
  • triklosan wywołujący zaburzenia hormonalne w organizmie

 

Są to trzy powody, dla których warto zastanowić się nad innym środkiem myjącym niż te dostępne na drogeryjnych półkach.

Alternatywa dla chemicznych środków myjących

Nie musisz się obawiać, że rezygnacja z mydła spowoduje, że będziesz od dziś używać do oczyszczenia skóry jedynie wody. Jest kilka innych sposobów na oczyszczenie i pielęgnację delikatnej skóry. Domowy, naturalny kosmetyk bez zbędnej chemii to najlepsze rozwiązanie dla osób, którym zależy na własnym zdrowiu i na środowisku.

Koniec z ukrytymi toksynami!

Jedyne czego potrzebujesz, aby zerwać z dotychczas używanymi produktami, to mydło kastylijskie i olejki eteryczne. Olejki sprawią, że będzie niezwykle aromatyczne, a kąpiel stanie się przyjemnym i relaksującym rytuałem. Do przelania samodzielnie przygotowanego mydła wykorzystaj stare butelki z pompką (kupując kolejne plastikowe pojemniki na pewno nie pomożesz środowisku).

Przepisy na domowe kosmetyki myjące

Jeśli nie chcesz wysuszyć skóry i pozbawić jej naturalnej warstwy ochronnej, najlepiej zrób kosmetyk samodzielnie. Wbrew pozorom to łatwiejsze, niż mogłoby się wydawać. Oto przepisy na zdrowe i w 100% bezpieczne dla zdrowia mydła.

Naturalne ziołowe mydło

Składniki: Naturalne mydło bezzapachowe (koniecznie czytaj etykiety – produkty określane jako „naturalne” też mogą zawierać niebezpieczną chemię), szklanka wody destylowanej, ¼ szklanki dowolnych, ulubionych ziół (polecamy miętę pieprzową i liście eukaliptusa), wybrane olejki eteryczne.

Wykonanie: Kostkę mydła należy zetrzeć na zwykłej tarce kuchennej. Wodę należy zagotować, dodać wybrane zioła i odstawić na 20 minut. Po odcedzeniu jeszcze raz zagotować wodę. Następnie zmniejszyć ogień i dodać starte mydło, mieszać nieustannie do całkowitego rozpuszczenia. Wyłączyć podgrzewanie i co jakiś czas mieszając ostudzić mydło. Proces może trwać nawet około 10 godzin. Na koniec dodać ulubione olejki eteryczne, wymieszać i przelać do butelki z dozownikiem.

Mydło do skóry delikatnej i wrażliwej

Jest szczególnie polecane dla dzieci i alergików. Przeznaczone głównie dla osób zmagających się z zapaleniami skóry.

Składniki: 150 gram mydła kastylijskiego (ma organiczny skład, może być używane bez przerabiania go na naturalne mydło zapachowe), 4 szklanki wody destylowanej, czysty ekstrakt np. waniliowy (koniecznie naturalny).

Wykonanie: Mydło zetrzeć na tarce kuchennej. Wodę podgrzać do delikatnego wrzenia, zmniejszyć ogień i stopniowo dodawać starte mydło (musi się dobrze rozpuścić w wodzie). Po ściągnięciu z ognia należy poczekać aż masa zgęstnieje (może to potrwać nawet kilka godzin). Na koniec dodać dowolny ekstrakt. Przelać do pojemników.

Postaw na zdrową pielęgnację

Naturalne kosmetyki przygotowane samodzielnie w domu, to najlepsze rozwiązanie dla wszystkich, którym zależy na własnym zdrowiu. Każdy powód jest dobry, żeby wyeliminować chemię ze swojego życia.

Jeżeli ten temat jest dla Ciebie ważny, a zdrowie Twoje i bliskich stanowi dla Ciebie priorytet, koniecznie zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Znajdziesz w nim wiele porad dotyczących naturalnych kosmetyków. Dowiesz się, jak dbać o swój organizm przez cały rok i poznasz prawdę o koncernach farmaceutycznych i środowisku medycznym, które manipulują niczego nieświadomymi pacjentami. Nie daj się nabrać na chemiczne kosmetyki, które tylko „udają” naturalne produkty. Sam zdecyduj, co dla Ciebie najlepsze!

Rumiankowa pielęgnacja dla zdrowia i urody

Pielęgnacja ciała to coś więcej niż codzienny rytuał. Wiele osób używa kosmetyków z drogerii do jej wykonania. Nie ma w tym nic złego pod warunkiem, że są one pozbawione szkodliwych substancji. Na szczęście są też inne, bezpieczniejsze sposoby dbania o ciało. Obecnie do łask powraca pielęgnacja naturalna. Coraz więcej osób stawia na zioła, które są znane ze swoich właściwości pielęgnacyjnych. Jednym z nich jest rumianek – ta niepozorna roślina świetnie sprawdzi się w pielęgnacji skóry i włosów. Zobacz, co jeszcze potrafi!

Warto go mieć w ogrodzie

Rumianek jest nie tylko rośliną o wspaniałych właściwościach zdrowotnych – ma też walory estetyczne. To roślina, która ma drobne, pachnące kwiaty. Zalicza się do rodziny stokrotek. Jeśli jednak nie dysponujesz miejscem, w którym możesz posadzić roślinę, możesz zaopatrzyć się w olejek lub herbatę rumiankową. Pielęgnacja rumiankiem przyniesie Ci wiele korzyści – wykorzystaj go w swoim domowym SPA.

Cera bez niedoskonałości

Pielęgnacja cery trądzikowej nie należy do łatwych. Właśnie wtedy warto sięgnąć po rumianek. Zamyka pory, rozjaśnia niedoskonałości, sprawia, że skóra twarzy jest bardziej napięta i elastyczna. Ma właściwości antyseptyczne – warto stosować go zamiast chemicznych zabiegów w celu oczyszczenia twarzy.

Najlepsze efekty przynosi pielęgnacja za pomocą toniku. Jeśli chcesz przygotować taki naturalny kosmetyk zaparz suszony rumianek w niewielkiej ilości wody. Pozostaw do ostygnięcia i po odcedzeniu przelej do buteleczki z atomizerem. Domowej roboty tonik jest doskonałą opcją, gdyż nie zawiera szkodliwych i wysuszających składników. Sprawia, że cera jest świeża i odżywiona.

Pielęgnacja, która odmładza

Napar z rumianku jest źródłem przeciwutleniaczy, które oprócz korzyści zdrowotnych, są też ważne dla urody. Jeśli regularnie dostarczamy do organizmu przeciwutleniacze, możemy naturalnie spowolnić proces starzenia się organizmu.

Łagodzi poparzenia słoneczne

Rumianek sprawdzi się nie tylko na oparzenia, ale także na podrażnienia skóry. Skutecznie zmniejsza stany zapalne. Dodatkowo ułatwia gojenie ran i sprawia, że skóra szybciej się regeneruje. Rumianek ogranicza ciemnienie ran i powstawanie blizn.

Rozjaśnia włosy

Ciepłe refleksy czy pasemka zawsze korzystnie wpływają na urodę. Naturalna pielęgnacja włosów rumiankiem daje lepsze efekty niż użycie farb, które wysuszają i niszczą kosmyki. Poza sezonem letnim, kiedy słońce rozjaśnia włosy, można sięgnąć po rumianek –   zwłaszcza, że ten sposób jest tani i skuteczny. Wystarczy rozpylić napar rumianku i pozostawić na włosach kilkanaście godzin. Promienie słoneczne  dodatkowo wzmocnią efekt rozjaśnienia.

Likwiduje cienie pod oczami

Niemal każdy z nas choć raz obudził się z „ciężkimi powiekami”, cieniami pod oczami i nieprzyjemnym obrzękiem. Powodem może być mała ilość snu i jego słaba jakość. Pielęgnacja delikatnej skóry pod oczami musi być przemyślana. Najlepszym sposobem na pozbycie się cieni pod oczami nie jest krem, ale jest rumiankowa herbata.

Wystarczy zaparzyć dwie torebki herbaty, ostudzić i przez 15 minut trzymać na zmęczonych oczach. Rumianek odżywi skórę i zniweluje problem w 100%.

Skutecznie walczy z łupieżem

Sucha skóra głowy nie tylko wywołuje świąd, ale i powoduje powstawanie łupieżu. Niestety, szampony dostępne w drogeriach najczęściej albo nie zwalczają problemu albo go pogłębiają, a w ich składzie znajduje się wiele wysuszających substancji.

Rumianek zadba o delikatną skórę głowy. Taka pielęgnacja nawilża skórę i pozwala trwale pozbyć się łupieżu. Warto przynajmniej raz w tygodniu, stosować płukankę z rumianku na świeżo umyte włosy. Już po pierwszym zabiegu powinny pojawić się zadowalające efekty.

Wiele ziół, które zazwyczaj znajdują zastosowanie w kuchni, może posłużyć nam do codziennej pielęgnacji. Warto sięgać po naturalne metody, bo tylko dzięki takim zabiegom jest szansa na jak najdłuższe zachowanie urody (bez negatywnego wpływu na zdrowie).

Jeżeli chcesz każdego dnia cieszyć się gładką, promienną cerą i pięknymi włosami, zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”, gdzie znajdziesz więcej naturalnych sposobów dbania o urodę. Dowiedz się, jak wykorzystać awokado, sól i oliwę w codziennej pielęgnacji. Twój organizm na pewno Ci za to podziękuje!