Kolagen nie tylko dla skóry. Dlaczego go potrzebujesz?

Kolagen zazwyczaj przywodzi na myśl reklamy kosmetyków (zwłaszcza tych dla kobiet). Myślimy o nim głównie w kontekście wyglądu cery i zmarszczek. Temat jest jednak bardziej złożony, bo kolagen pełni w organizmie szereg różnych funkcji. Wbrew pozorom dba nie tylko o młody wygląd skóry.

Niewiele osób wie, że kolagen znajduje się również w pożywieniu i to właśnie odpowiednia dieta wpływa korzystnie na nasze samopoczucie i wygląd. Faktem jest, że z biegiem lat dochodzi do osłabienia włókien kolagenowych, przez co skóra wiotczeje. Kolagen, który jest zawarty w kosmetykach, to tylko uzupełnienie pielęgnacji, a prawdziwą walkę o zdrowie i piękny wygląd skóry należy prowadzić głównie od wewnątrz.

 

Kolagen to nie tylko piękna skóra!

 

Często skupiamy się na dbaniu o swój wygląd, a zapominamy o tym, co dzieje się wewnątrz. Ciało człowieka to maszyna, o którą należy dbać nieustannie, aby jak najdłużej spełniała swoją funkcję. A jedną z tych najważniejszych funkcji jest swobodne poruszanie się. Jeżeli organizm nie dostaje odpowiedniej ilości kolagenu, jego struktury stawowe ulegają uszkodzeniu. Pojawiają się też problemy z kręgosłupem, a włosy i paznokcie stają się słabe i łamliwe.

Masz więcej niż 30 lat? Uważaj!

 

Badania dowodzą, że po 30. roku życia produkcja kolagenu drastycznie spada. Trudno cofnąć ten proces. Warto więc odpowiednio wcześnie zadbać o odpowiednią podaż kolagenu, aby opóźnić wszelkie oznaki starzenia i jak najdłużej cieszyć się wysoką sprawnością fizyczną i pięknym, młodym wyglądem.

 

Dieta kolagenowa nie musi być niesmaczna

 

Wielu osobom produkty bogate w kolagen nie odpowiadają, a nawet zniechęcają do zdrowej diety. To nieprawda, że trzeba jeść mięsne galarety i żelatynę, aby dostarczyć sobie kolagenu. Oczywiście wzbogacanie diety w produkty takie jak: galarety cielęce, rybne, zupy gotowane na wywarze z łapek kurzych, ma korzystny wpływ na cały organizm, jednak to nie jedyne rozwiązanie. Poza tym długotrwałe spożywanie salcesonu mogłoby doprowadzić do pojawienia się nadprogramowych kilogramów oraz kilku poważnych chorób. Alternatywą dla mięsnych dań bogatych w kolagen, stanowią galaretki owocowe.

Dieta wegetariańska nie przewiduje produktów odzwierzęcych, ale na szczęście to nie problem. Jest mnóstwo warzyw i owoców, które same w sobie kolagenu nie dostarczają, ale w naturalny i w pełni skuteczny sposób wspomagają jego produkcję w organizmie. Witaminy A, C, E, siarka, kwasy omega -3 i antyoksydanty biorą aktywny udział w budowaniu struktur kolagenowych. Żeby dostarczyć kolagen do organizmu sięgaj bez po te produkty:

  • Orzechy, migdały, oliwa z oliwek, kukurydza, ogórki – to produkty bogate w witaminę E.
  • Cytryny, pomidory, mandarynki, grejpfruty, truskawki, czarne porzeczki, papryka dostarczą do organizmu duże ilości niezbędnej witaminy C.
  • Szpinak, marchew, jarmuż jaja te produkty uzupełnią zapotrzebowanie na wit. A
  • Cebula i czosnek, znane jako naturalne antybiotyki dostarczą siarkę.
  • Tłuste ryby, łosoś, makrela, śledź, a także tuńczyk, to źródło kwasów omega-3.

 

Skóra, włosy, paznokcie, ale przede wszystkim stawy będą w znaczniej lepszej kondycji, jeżeli zadbasz o budowę struktur kolagenowych. Te witaminy, które są pomocne w ich budowie, stawiaj w swojej diecie na pierwszym miejscu.

Nie ma nic bardziej wartościowego niż Twoje zdrowie. Dowiedz się, jak o nie zadbać! Czytaj magazyn „Dr Medicus” i sprawdź, jak uchronić się przed wszelkiego rodzaju chorobami i schorzeniami. Naucz się szybko i skutecznie reagować na sygnały wysyłane przez organizm. Nie daj się oszukiwać koncernom farmaceutycznym i samodzielnie zadbaj o zdrowie swoje i bliskich!

Pięć prostych sposobów na zdrowe i mocne włosy

Prawie 1/3 kobiet ma osłabione włosy. Przerzedzone i łamliwe kosmyki potrafią zniszczyć każdą fryzurę. Drogeryjne półki pękają w szwach, oferując nowoczesne kosmetyki, które mają wzmocnić włosy, a salony fryzjerskie proponują coraz więcej zabiegów. Skład kosmetyków zazwyczaj pozostawia wiele do życzenia, a zamiast wzmocnienia, otrzymujemy obciążone i posklejane kosmyki.

Gęste włosy zazwyczaj są oznaką młodości, ujmują lat. Ciężko jest patrzeć w lustro, gdy zamiast pięknych fal widzimy cienki, przerzedzony kucyk. Do tego może pojawić się łupież, a zmienność pogody sprawia, że włosy szybciej tracą blask i nie są w stanie dostosować się do panujących warunków. Stres, ciągłe obowiązki i brak czasu na odpoczynek również negatywnie wpływają na ich kondycję. Mogłoby się wydawać, że to walka z wiatrakami, jednak są sposoby, które sprawdzają się niemal u każdego. Co zrobić, żeby zregenerować i wzmocnić zniszczone włosy?

 

Unikaj stresu

 

Nie od dziś wiadomo, że stres może wywołać wiele chorób, pogłębić już istniejące problemy zdrowotne i wpłynąć niekorzystnie na urodę. Między nim a wypadaniem włosów istnieje bardzo silny związek. Gdy w organizmie gwałtownie wzrasta poziom kortyzolu, zwiększa się ryzyko, że włosy zaczną szybko wypadać. Aktywność sportowa może pomóc zmniejszyć stres, warto też spróbować medytacji. Nie zapominaj o regularnych godzinach snu – w nocy organizm regeneruje się najlepiej.

 

Rozpuszczaj włosy jak najczęściej

 

Wszelkie gumki i ozdoby na włosach przecierają delikatne kosmyki i sprawiają, że te zaczynają się łamać. Wymyślne fryzury, wymagające używania kosmetyków do stylizacji bardzo obciążają włosy i prowadzą do ich wypadania. Jeżeli nie musisz wiązać włosów, pozwól im żyć swoim życiem, a z całą pewnością odwdzięczą Ci się lepszą kondycją. Możesz zdecydować się również na cięcie, które doda fryzurze objętości i nie będzie wymagało używania prostownicy czy lokówki.

 

Zrezygnuj z prostownicy

 

Urządzenia do stylizacji niszczą włosy, które przez to stają się matowe, szare i łamliwe. Suszarka z ciepłym nawiewem również nie będzie dobrym wyborem. Alternatywą dla suszenia gorącym powietrzem są suszarki z chłodnym nawiewem. Pamiętaj, aby suszyć włosy zgodnie z kierunkiem wzrostu – nigdy od dołu! Możesz pozwolić włosom wyschnąć samodzielnie, jednak nigdy nie kładź się spać zanim wyschną. Mokre kosmyki są bardziej podatne na przecieranie i łamanie, poduszka mogłaby więc dać efekt podobny do gorącej suszarki.

 

Zadbaj o dietę

 

Białko to najlepsza odżywka, jaką możesz zafundować swoim włosom. Nie stosuj radykalnych diet, które w szybkim tempie pozbawiają organizm witamin i minerałów. Jedz jaja i ryby. Łosoś to bogactwo kwasów omega-3, które zapewniają wilgoć i ograniczają łamliwość włosów. Owoce i warzywa dostarczą im witamin z grupy B, co z kolei wzmocni mieszki włosowe i powstrzyma ich wypadanie.

 

Zbadaj poziom hormonów

 

Jeżeli Twoje włosy nigdy nie wypadały lub wypadanie nasiliło się znacząco, koniecznie zbadaj poziom hormonów. Choroby, ciąża, leki, tabletki antykoncepcyjne, torbiele jajników mogą wpływać na ich poziom i przyczyniać się do wypadania włosów.

 

Piękne włosy są naszą wizytówką. Ich osłabienie przekłada się nie tylko na gorszy wygląd, ale także na samopoczucie. Problem wypadających włosów bardzo często dotyka także mężczyzn, warto znać skuteczne sposoby na ich wzmocnienie. Sprawdzonych porad szukaj w magazynie „Dr Medicus”. Dowiesz się, jak szybko rozpoznawać popularne choroby i schorzenia. Jak reagować na sygnały, które wysyła osłabiony organizm i jak chronić się przed oszustwami wielkich koncernów farmaceutycznych. Znajdziesz inspirację do zmian, które korzystnie wpłyną na Twoje zdrowie i samopoczucie. Twoje życie jest w Twoich rękach – chroń siebie i tych, których kochasz!

Zadbana skóra zimą? Poznaj 5 sekretów zimowej pielęgnacji

Zima to czas, kiedy każdy zakłada szaliki, czapki i nie wychodzi z domu bez rękawiczek. Staramy się chronić przed zimnem, aby nie zachorować. Zapominamy o tym, że zimą organizm jest osłabiony nie tylko od wewnątrz. Na pewno nie raz przekonałeś się o tym, jak wysuszające działa mroźne powietrze. Zimą nasza skóra, dłonie, usta, a nawet włosy narażone są na niekorzystne działanie warunków atmosferycznych. O tej porze roku warto szczególnie zadbać o wygląd i kondycję całego ciała. Oto kilka sposobów na to, które pozwolą zapobiec bolesnym podrażnieniom wywołanym przez mroźne, zimowe powietrze.

Nawadnianie – walka od wewnątrz

Zimowe powietrze jest dla skóry jak niszczycielski żywioł. Bardzo niska temperatura na przemian z ciepłym powietrzem, silny wiatr, ogrzewacze powietrza – to czynniki prowadzące nie tylko do zaczerwienienia, ale także pękania, łuszczenia i bolesnych podrażnień.

Aby zapobiegać odwodnieniu, które jest bardzo częste w okresie zimy, staraj się codziennie pić dużo wody. W zimie sprawdzą się także ziołowe herbaty rozgrzewające z dodatkiem cytryny, która przy okazji korzystnie wpłynie na odporność. Unikaj napojów z dużą ilością cukru oraz napojów gazowanych. W zimie nie ma potrzeby wypijać równie dużo płynów co latem, jednak 1,5 l czystej wody, to absolutne minimum. Pamiętaj, aby dostosować ilość przyjmowanych płynów do trybu życia i własnych potrzeb.

Mgiełki do twarzy, ciała i włosów

Na rynku dostępne są produkty, które warto stosować zewnętrznie. Kosmetyki nawadniające stosowane pod balsam czy makijaż sprawiają, że cera zbyt szybko nie traci wody. Ważne: sprawdzaj skład produktu. Zawsze wybieraj kosmetyki naturalne z dużą ilością składników nawilżających, olejków eterycznych lub ekstraktów – tylko one skutecznie zapobiegają wysuszaniu skóry).

Skóra pod ochroną – czapki, szaliki i rękawiczki

W zimie nie ma mowy o wyjściu z domu bez zabezpieczenia się przed zimnem. Pamiętaj jednak, że podobnie jak w przypadku żywności czy kosmetyków, materiał Twoich ubrań też ma znaczenie. Pozwól skórze oddychać, sięgaj po ubrania wykonane z wełny lub kaszmiru. Wystrzegaj się poliestru, który może pogorszyć stan Twojej skóry.

Zadbaj o powietrze

Wiele osób w swoich domach instaluje nawilżacze powietrza. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, pod warunkiem, że do wody dodamy kilka kropel olejku eterycznego. Niestety, jeśli zastosujesz samą wodę, może okazać się, że skóra bardzo negatywnie zareaguje i stanie się wysuszona. Zadbaj o to, by wilgotność powietrza osiągnęła odpowiedni poziom. Zbyt wysoka wilgotność może prowadzić do rozwoju pleśni, co jest szczególnie niebezpiecznie dla astmatyków.

Nawilżaj skórę

Gwarancją dobrego nawilżenia jest używanie balsamów. Te, które najlepiej sprawdzą się w zimie, produkowane są na bazie olejów. W zimie głównym zadaniem balsamu, jest stworzenie bariery chroniącej skórę przed mroźnym powietrzem. Sięgaj po naturalne rozwiązania, doskonałym wyborem może okazać się olej kokosowy.

Nie zapominaj o ustach i regularnie używaj pomadki ochronnej (najlepiej natłuszczającej). Zimą nasza skóra uwielbia balsamy na bazie oleju. Osoby, które nie mają problemów z cerą, mogą spokojnie sięgać po kremy tłuste lub półtłuste. To samo dotyczy pielęgnacji dłoni, które zwłaszcza zimą są narażone na otarcia, a naskórek na nich często pęka wywołując nieprzyjemny ból.

Nie przegrzewaj się

Doskonale wiemy, że w zimie nie ma nic przyjemniejszego niż ciepło kaloryfera. Nie ma w tym nic złego, jeśli nie narażamy skóry na skrajne temperatury. Takie działanie może wywoływać trądzik, zaczerwienienia, wysuszanie oraz pękanie skóry. Warto ustawić temperaturę grzejnika o kilka stopni niższą. Zdecydowanie lepiej zadbać o kilka warstw ubrań, z dobrej jakości materiałów (zwłaszcza w przypadku wrażliwej skóry, która wymaga specjalnego traktowania).

W przypadku problemów skórnych należy pamiętać, że jednym z ważniejszych czynników decydujących o jej kondycji jest dieta.

Jeżeli chcesz całym rokiem cieszyć się piękną, gładką, skórą bez względu na pogodę, koniecznie zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”.

Dowiesz się nie tylko, jak dbać o ciało, ale przede wszystkim jak wzmacniać cały organizm, sięgając po domowe i bezpieczne sposoby pielęgnacji. Dowiesz się także, jak rozpoznawać popularne schorzenia i skutecznie im zapobiegać. Im szybciej zaczniesz działać, tym szybciej osiągniesz wymarzony efekt. To Twoja szansa na długie, zdrowe i szczęśliwe życie – nie zmarnuj jej!

Sól Epsom: oto 6 powodów, by ją stosować

Sól, która gości w naszej kuchni i jest dodatkiem do niemal każdej potrawy, nie cieszy się najlepszą opinią. Jej nadmiar w diecie może bardzo zaszkodzić naszemu zdrowiu. Jednak nie każda sól jest zła. Niewiele osób zna sól epsom. Jest to sól gorzka, zamiennie nazywana także solą angielską. Znalazła zastosowanie w wyrobach kosmetycznych, farmaceutycznych, a także w przemyśle. Spektrum jej działania jest ogromne.

Warto wspomnieć o tym, że sól Epsom to po prostu siarczan magnezu.

  • Magnez – ma pozytywny wpływ na cały organizm

  • Siarka – to pierwiastek potrzebny naszemu organizmowi (stanowi 0,25% ludzkiego ciała)

Sprawdź, jak wykorzystać w domowych warunkach właściwości soli Epsom.

  1. Sól Epsom w walce z toksynami

Jesień to czas, gdy organizm szczególnie potrzebuje wsparcia. Jest narażony na poważny spadek odporności i wszelkiego rodzaju infekcje. Kąpiel z dodatkiem soli angielskiej może pomóc szybciej uporać się z przeziębieniem, a za sprawą właściwości oczyszczających, skutecznie pozwala usunąć z organizmu toksyny. Dzięki temu wspomaga zwalczanie infekcji i przyspiesza regenerację. Trzeba pamiętać, że tego typu zabiegi, warto wykonywać w momencie, gdy infekcja dopiero zaczyna atakować organizm. Szybka reakcja jest kluczem do sukcesu w walce z każdą chorobą.

Brak aktywności, dieta bogata w żywność wysokoprzetworzoną, stres – to wszystko powoduje, że odporność organizmu gwałtownie spada. Regularne pozbywanie się toksyn z organizmu, wspomaga prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego.

  1.  Epsom na lepszy sen

Bezsenność staje się problemem globalnym. Wiele osób na świecie ma kłopoty z zasypianiem, ale mało kto sięga po naturalne i bezpieczne rozwiązania. Kąpiel z dodatkiem angielskiej soli rozluźnia, oczyszcza i działa relaksująco, dzięki czemu szybciej zasypiamy, sen jest głęboki, a jakość nocnego odpoczynku – lepsza.

Taka kąpiel łagodzi też ból głowy i stawów. Zmniejsza opuchliznę stawów, a w przypadku zakwasów rozluźni napięte i zmęczone mięśnie oraz złagodzi ból.

  1. Sól angielska w walce z zaparciami

Sól Epsom ma korzystny wpływ na trawienie – przyspiesza metabolizm. Jest na tyle skutecznym i intensywnie działającym środkiem, że odradza się stosowanie jej u kobiet w ciąży oraz dzieci. Bardzo szybko oczyszcza i odtruwa organizm.

Wystarczy płaską łyżeczkę soli Epsom rozpuścić w szklance letniej wody, taka słona płukanka przeczyści jelita, dając efekt już po kilkunastu minutach od wypicia roztworu.

  1. Sposób na zaskórniki i trądzik

Dzięki zawartości siarki, sól Epsom jest ceniona w kosmetyce. Oznacza to także, że można wykorzystywać ją jako samodzielny produkt w codziennej pielęgnacji cery tłustej i trądzikowej. Odrobinę soli można połączyć z żelem do mycia twarzy i po umyciu twarzy dokładnie spłukać letnią wodą. Taki zabieg nie tylko oczyści, ale także zregeneruje cerę zmęczoną i narażoną na zmiany trądzikowe. Złagodzi ogniska zapalne.

  1. Dla gęstych i lśniących włosów

Przeciwłojotokowe właściwości soli Epsom sprawiają, że zapobiega ona przetłuszczaniu się skóry głowy. Dodatkowo dokładnie oczyszcza włosy, dzięki czemu dłużej zachowują świeżość. Badania wykazują, że regularne stosowanie kosmetyków z dodatkiem roztworu soli angielskiej powoduje, że włosy rosną szybciej, są mocniejsze i gęstsze.

  1. Przeciw pękającym piętom i grzybicy

Kąpiel dla stóp przygotowana z roztworu wody z solą angielską chroni je przed grzybicą i infekcjami bakteryjnymi. Wspomaga też leczenie stóp i paznokci objętych zmianami grzybiczymi.

W przypadku pękających i zrogowaciałych pięt, regularne kąpiele zregenerują skórę i złagodzą ból spowodowany ranami na piętach.

Jesień to czas kiedy warto szczególnie o siebie zadbać. W tym okresie nasza skóra jest narażona na niską temperaturę, jest przesuszona, często szara. Ciepła kąpiel rozgrzeje, zrelakusuje i pobudzi zmysły. Jeśli do tej pory sięgałeś tylko po aromatyczne olejki do kąpieli, możesz śmiało zamienić je na sól angielską. Dzięki temu oczyścisz organizm, ale także poprawisz samopoczucie, zyskasz więcej energii i wzmocnisz odporność.

Jeżeli chętnie poszukujesz rozwiązań bezpiecznych i korzystnie wpływających na funkcjonowanie organizmu, koniecznie zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Przekonaj się, że naturalne rozwiązania, są nie tylko zdrowsze ale i skuteczniejsze w walce z popularnymi dolegliwościami. Nie czekaj, aż dopadnie Cię choroba – działaj, zanim będzie za późno!

Gęsia skórka: czym jest i dlaczego jej potrzebujesz?

Każdy z nas wie czym jest gęsia skórka. Reakcja pilomotoryczna, bo taka jest naukowa nazwa tego zjawiska, znana jest nie tylko u ludzi, ale również u ssaków i ptaków. Polega ono na skurczu mięśni przywłosowych, które znajdują się u podstaw mieszków włosowych. Skutkuje to wyprostowaniem włosów. Dlaczego tak się dzieje? Sprawdźmy zatem czym jest gęsia skórka i czy jest się czego obawiać, jeżeli utrzymuje się ona przez dłuższy czas.

Dlaczego powstaje „gęsia skórka”?

 W powszechnej opinii gęsia skórka łączona jest z odczuwanymi emocjami. Skojarzenie to jest jak najbardziej prawidłowe, to bowiem reakcja organizmu na różnego rodzaju sytuacje. Dla przykładu, u zwierząt gęsia skórka jest po to, by pozornie zwiększyć rozmiary ciała i tym samym przestraszyć przeciwnika. Ponadto umożliwia ona powstanie warstwy izolacyjnej. Ta ostatnia okoliczność nie dotyczy jednak ludzi, bowiem wyprostowanie włosów nie ma wpływu na termoizolację. U nas jest to reakcja o charakterze typowo emocjonalnym pojawiająca się, gdy czujemy strach, grozę lub przerażenie. To pozostałość po dawnych, prehistorycznych, czasach, gdy wyprostowane włosy zapewniały dodatkową ochronę przed niskimi temperaturami. Wiejący wiatr wpadał wówczas pomiędzy włosy i tam był przez nie zatrzymywany, a ciało o temperaturze wyższej od otoczenia ogrzewało zmagazynowane w ten sposób powietrze. Gęsia skórka pojawia się przede wszystkim na kończynach oraz tułowiu. Nierzadko towarzyszą jej również dreszcze.

Utrwalona gęsia skórka

Gęsia skórka u niektórych osób utrzymuje się znacznie dłużej niż zwykle. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest rogowacenie mieszkowe. Problem ten występuje zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn, u osób w okresie dojrzewania oraz dorosłych. Podłożem tego zjawiska jest nadmierna keratynizacja naskórka. Innymi słowy, martwe komórki skóry blokują ujścia mieszków włosów. W ten sposób powstają maleńkie krostki, które odczuwamy jako grudki na naszej skórze. Najczęściej pojawia się wówczas także problem związany z suchością skóry. Jedynym sposobem na walkę z tą dolegliwością jest natłuszczanie skóry oraz stosowanie peelingów. Te ostatnie nie powinny być jednak gruboziarniste, gdyż mogą doprowadzić do uszkodzeń delikatnego naskórka. Warto także zwrócić uwagę na to, co jemy. Na poprawę kondycji naszej skóry mają wpływ chociażby śliwki, cytryny, truskawki i papryka. Niemniej jednak warto skonsultować się ze specjalistą, albowiem dolegliwość ta może być niekiedy dla nas nieprzyjemna lub krępująca.

Gęsia skórka to naturalna reakcja naszego organizmu na zimno oraz sytuacje stresowe. Wszystko jest w porządku, gdy zjawisko to znika po pewnym czasie. Jeżeli zaś utrzymuje się ono dłużej, wówczas oznacza, że mamy problem z rogowaceniem mieszków włosów. Więcej ciekawostek na temat zdrowia znajdziesz w najnowszym numerze magazynu „Dr Medicus”. Nie czekaj, przeczytaj o nich już teraz!

7 naturalnych sposobów na piękne włosy i paznokcie po zimie

Czy Ciebie też wiosenna pogoda zachęca do zdjęcia wełnianej czapki i skórzanych rękawiczek? Chcesz w końcu odkryć swoje atuty, ale nie wiesz jak Twoje włosy i paznokcie przetrwały zimowe mrozy? Dlatego właśnie teraz jest najlepszy moment, żeby aktywnie zadbać o regenerację włosów i skóry dłoni, które po siarczystych zimowych mrozach mogą być osłabione. Trzeba zrobić wszystko, żebyśmy mogły cieszyć się pięknem swojego ciała. Dlatego zdradzę Ci kilka sekretów, jak w 5 minut zadbać o kondycję włosów i paznokci, żebyś bez kompleksów mogła powitać wiosnę.

Zastosuj te 7 naturalnych, domowych trików:

1. Czytaj uważnie etykiety kosmetyków

SLS i SLES (Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate) czyli detergenty, działają agresywnie na skórę głowy, osłabiają cebulki i wysuszają włosy. Dlatego nie stosuj szamponów, które zawierają te szkodliwe składniki. Aceton z kolei wysusza i osłabia paznokcie, dlatego wybieraj zmywacze do paznokci bez acetonu.

2. Wystrzegaj się tych błędów żywieniowych

Włosy i paznokcie zbudowane są z białka i składników mineralnych. Dlatego ogranicz spożywanie produktów, które utrudniają ich przyswajanie i obniżają ich poziom. A są to: alkohol, mocna kawa i herbata, słodycze i fast food.

3. Wprowadź do jadłospisu te produkty

Dla zdrowych i mocnych włosów jedz więcej ryb morskich, np. łososia. Wzbogać dietę w produkty bogate w żelazo, np. żółtka jaja, czerwone mięso, kakao, brokuły czy fasolka szparagowa. Dla mocnych paznokci ważne są witaminy A i C oraz żelazo i wapń. Znajdziesz je w nabiale, szpinaku, marchewce, orzechach, wątróbce oraz owocach morza.

4. Skróć włosy i obetnij paznokcie

Podetnij rozdwojone końcówki. Dzięki temu Twoje włosy nie tylko będą piękniejsze, ale zaczną wydawać się gęstsze. Paznokcie obetnij tak, aby o nic nie zahaczały – dzięki temu unikniesz ich szybkiego złamania. Spiłuj je (w owalny kształt) papierowym lub szklanym pilnikiem. W ten sposób przygotujesz je na dalsze zabiegi regeneracyjne.

5. Stosuj naturalne olejki

Wybierz się do sklepu zielarskiego, apteki lub drogerii. Znajdziesz tam naturalne olejki, które doskonale nadają się do pielęgnacji włosów i paznokci. Wystarczy, że zaczniesz regularnie (najlepiej codziennie) wcierać olejek w pasma włosów i płytkę paznokci. Dzięki temu włosy i paznokcie będą nawilżone, odżywione i mocniejsze. Najlepsze olejki do pielęgnacji to: olejek arganowy, olejek migdałowy, olej jojoba, olej z pestek winogron. Świetnie sprawdzi się także olej kokosowy czy oliwa z oliwek.

6. Stosuj domowe maski do włosów

Maska z awokado – nawilża i przyspiesza wzrost włosów
Z awokado stwórz papkę i nałóż ją na włosy. Przykryj folią lub ręcznikiem i zostaw na co najmniej godzinę. Następnie umyj włosy szamponem.
Maska z jajka – wzmacnia i odżywia włosy

Wymieszaj dwa jajka, dwie łyżki oliwy oraz sok z połowy cytryny. Nałóż miksturę na włosy, przykryj je folią lub ręcznikiem i zostaw na co najmniej godzinę. Następnie umyj włosy szamponem.

7. Stosuj domowe kuracje paznokci

Kąpiel żelatynowa – regeneruje i nawilża płytkę paznokcia
Rozpuść żelatynę w ciepłej wodzie i mocz paznokcie przynajmniej przez kwadrans.

Moczenie w naparze ziołowym – wzmacnia i niweluje przebarwienia
Zaparz skrzyp polny w szklance wody i w otrzymanym wywarze mocz paznokcie przez kwadrans.

 

Takie zabiegi dla włosów i paznokci sprawią, że bez względu na porę roku będziesz cieszyć się ich naturalnym pięknem. Nie czekaj aż włosy i paznokcie zaczną się łamać.

JUŻ TERAZ DOWIEDZ SIĘ JAK POPRAWIĆ SWÓJ STAN ZDROWIA I ZAHAMOWAĆ ŁAMANIE SIĘ WŁOSÓW I PAZNOKCI

Olej kokosowy – dlaczego powinieneś go stosować?

olej kokosowy w diecie

Olej kokosowy to coś o czym dopiero niedawno zrobiło się w Polsce głośno. Osoby, które cenią sobie naturalny i zdrowy tryb życia uważają go za jeden z najcenniejszych produktów codziennego użytku. Miano to osiągnął dzięki opinii najzdrowszego oleju na świecie. Nawet w sanskrycie palma kokosowa nosi nazwę kalpa vriksha, co tłumaczy się jako „drzewo, które zaspokaja wszystkie potrzeby życia”. Co takiego znajduje się w oleju kokosowym i jak jego użycie wpływa na nasz organizm? Czy warto go stosować? Sprawdźmy sami!

Olej kokosowy i jego zawartość

Kwas laurynowy – stanowi 50% całego składu oleju kokosowego, podobne proporcje zawiera mleko matki. Gdy trafi do organizmu przekształca się w monolauryn zwiększając swoje właściwości bakterio- i wirusobójcze. Niszczy drobnoustroje pokryte otoczką lipidową, m.in.: wirus HIV, wirusy opryszczki, grypy, przeziębienia, a także bakterie wywołujące wrzody żołądka i nowotwory przewodu pokarmowego, a nawet zapalenie wątroby typu C.

Kwas kaprylowy – wpływa na silne działanie antywirusowe, antybakteryjne i przeciwgrzybicze oleju kokosowego. Jest naturalnym antybiotykiem, który działa tylko na te „złe” mikroorganizmy, w przeciwieństwie do antybiotyków syntetycznych, farmakologicznych. Dodatkowo wspiera naturalną florę bakteryjną.

Naturalne antyoksydanty – ich zawartość w oleju kokosowym wspiera naturalne mechanizmy obronne komórek, pomaga również w zaburzeniach trawienia i wchłaniania substancji odżywczych. Jest to także zasługa średniołańcuchowych kwasów tłuszczowych, które metabolizują się inaczej niż te długołańcuchowe.

Połączone siły – wszystkie kwasy zawarte w oleju kokosowym mają pozytywny wpływ na nasz organizm. Pomagają nam one uniknąć chorób takich jak zawał serca, miażdżyca tętnic, choroby zwyrodnieniowe. Tłuszcze te nie są magazynowane w organizmie przez co nie powodują niebezpiecznej dla zdrowia nadwagi i chorób z nią związanych – nadciśnienia, cukrzycy, żylaków czy choroby wieńcowej serca.

Jak stosować olej kokosowy?

Gotowanie – ze względu na bogactwo kwasów olej poprawia wchłanianie i utrzymanie w organizmie wapnia i magnezu u ludzi, którzy mają niedobory tych minerałów. Zalecany jest kobietom ciężarnym, karmiącym oraz dzieciom. Jest to jedyny tłuszcz, który może być bez obaw spożywany przez cukrzyków. Reguluje poziom cukru we krwi, poprawia wydzielanie insuliny i wykorzystanie glukozy – tym samym osłabiając chorobę.

Olej kokosowy zazwyczaj służy do smażenia, ale może być także dodatkiem czy głównym składnikiem produktów, np. zdrowej czekolady na bazie kakao, oleju kokosowego i miodu.

Dieta – udowodniono, że olej kokosowy wspiera odchudzanie i pomaga w utrzymaniu odpowiedniej wagi. Tłuszcze jakie zawiera, podobnie jak węglowodany są natychmiastowo przekształcane w energię. Różnicą jednak stanowi to, że nie podnoszą poziomu cukru we krwi. Tym samym przyśpieszają proces spalania tkanki tłuszczowej. Jednocześnie zawarte w nim związki odżywiają mięśnie i poprawiają wydolność fizyczną co może stanowić także zaletę dla sportowców.

Kosmetyki naturalne – dzięki działaniom antybakteryjnym, antygrzybicznym i antywirusowym już pradawni uzdrowiciele leczyli nim oparzenia, egzemy, grzybicę, trądzik, zapalenia czy inne infekcje skóry. Dziś olej ma co najmniej sto różnych zastosowań jeśli chodzi o działania kosmetyczne. Może służyć jako składnik pasty do zębów, preparat do demakijażu, balsam do ciała, krem dla skóry łuszczącej się czy swędzącej, krem redukujący zmarszczki, chroniący przed promieniami UV, przynoszący ulgę po ukąszeniu owadów, a także odżywka do włosów, ze względu na działanie przeciwgrzybicze.

Jak widać olej kokosowy ma bardzo wiele prozdrowotnych zastosowań. Jeśli chcesz zadbać o swoje zdrowie, najlepiej wprowadzić do diety taki olej, który był tłoczony na zimo, zawierający wszystkie substancję – nierafinowany, nie pozbawiony smaku ani zapachu. Z pewnością stosując go szybko zaobserwujesz zmiany w swoim organizmie.

Więcej na temat zdrowej diety i problemów układu pokarmowego przeczytasz w magazynie Dr Medicus.

Chcesz mieć piękne i zdrowe włosy? Poznaj odpowiedzi na te trzy pytania!

zdrowe włosy

Każda kobieta marzy, by mieć mocnych, lśniących i zdrowe włosy… Staramy się robić wszystko, by były długie, aksamitne w dotyku i seksownie rozwiewały się na wietrze. Stosujemy szampony, odżywki, maseczki, diety i zabiegi pielęgnacyjne. A potem… patrzymy jak matowieją i wypadają. Niestety, ale ponad połowa z nas nie wie jak prawidłowo dbać o włosy!

Jaki szampon wybrać, aby mieć zdrowe włosy?

Bardzo często wybieramy kosmetyki do pielęgnacji „z wyższej półki”. Szampon i odżywka renomowanej marki ma zaspokoić wszystkie potrzeby naszych włosów. Jednak w rzeczywistości większość tych kosmetyków posiada kombinację sztucznych składników: wypełniaczy i sylikonów, które są zabójcze nie tylko dla naszej fryzury, ale także zdrowia!1 Jeśli naprawdę zależy Ci na dobrej kondycji włosów, wybieraj szampony ziołowe. Postaw również na naturalne olejki – rycynowy, argnowy lub z czarnuszki.

Jak prawidłowo czesać włosy?

Uważaj, by nie szczotkować włosów zbyt często. Powoduje to ich nadmierne przetłuszczanie się. Nigdy też nie rozczesuj ich tuż po umyciu! Po wpływem wilgoci stają się słabsze i bardzo łatwo je uszkodzić. Pamiętaj również, aby regularnie czyścić szczotkę, grzebień, prostownicę czy lokówkę – na ich powierzchni codziennie zbiera się martwy naskórek oraz bród, które szkodzą Twoim włosom!

Jak powinna wyglądać dieta na włosy?

To, co jesz ma bezpośredni wpływ na wygląd Twoich włosów. Jeśli zależy Ci na pięknych, lśniących kosmykach ogranicz spożycie alkoholu, słodyczy i fast foodów. Pij minimum 2 litry wody dziennie. Wybieraj zioła, które oczyszczają organizm np. czystek, szałwię, skrzyp czy pokrzywę. Jedz więcej produktów pełnoziarnistych, orzechów, warzyw i owoców. Może wyda Ci się to banalne, ale większość kobiet o tym zapomina. Nie bądź jedną z nich!

Wyobraź sobie miękkie w dotyku, lśniące, długie pasma, które przyciągają wzrok mężczyzn i wzbudzają zazdrość koleżanek. Możesz je mieć bez zbędnego wysiłku! Wystarczy, że zastosujesz te oraz kilka innych prostych zasad.

Sprawdzone rady, dotyczące pielęgnacji, kosmetyków, diet i suplementów wspomagających włosy znajdziesz w magazynie Dr Medicus.

Kliknij w ten link i zapoznaj się z najnowszym numerem magazynu Dr Medicus

1. Raport francuskiej Izby ds. Ochrony Konsumenta: Substancje toksyczne w kosmetykach, test 237 produktów, 2016.