Jak powstrzymać procesy starzenia?

jak powstrzymać procesy starzenia

Już po 25. roku życia pojawiają się pierwsze zmarszczki, przede wszystkim mimiczne, a skóra traci jędrność. Mięśnie twarzy niczym nie różnią się od reszty ciała pod względem podatności na upływający czas. Zaczynają migrować w dół, przez co pogłębia się bruzda nosowo-ustna, bardziej widoczne stają się „worki” pod oczami, uwidacznia się również lwia zmarszczka. Cera zmienia koloryt, powstają na niej przebarwienia, staje się szara i matowa.

Jeśli dostrzegasz jeden z wymienionych objawów na swojej twarzy, to znak, że ciało domaga się odpowiedniej pielęgnacji. Procesy starzenia nie są powodem do wstydu, czy zmartwień. To naturalna kolej rzeczy. Warto jednak pamiętać, że jędrne ciało – również twarz – to przede wszystkim zdrowie i zachowanie funkcji. Dzięki mięśniom twarzy zamykamy i otwieramy oczy, całujemy, generujemy dźwięki, marszczymy czoło. Oprócz mięśni twarzy, ważną rolę pełni mięsień szeroki szyi. On również odpowiada za bogatą mimikę.

Ułóż swoją rutynę

Niezależnie od aktualnego stanu skóry, zadbaj o swoją codzienną rutynę, która po kilku tygodniach od rozpoczęcia stosowania, przyniesie pierwsze widoczne efekty

Oczyszczaj

Kosmetyki do makijażu, olejki, kremy, zanieczyszczenia z zewnątrz (np. smog) – to wszystko powinno zniknąć po dokładnym oczyszczeniu twarzy. Dokładne oczyszczenie twarzy gwarantuje lepsze docieranie składników odżywczych z kolejnych nakładanych kosmetyków pielęgnacyjnych.

W pierwszej kolejności usuń makijaż. Olejki do demakijażu lub płyny micelarne są dobrym rozwiązaniem, ponieważ rozpuszczają wszystkie kolorowe kosmetyki i ułatwiają ich usunięcie. Dzięki temu nie naciągasz swojej skóry, nie trzesz i tym samym nie uszkadzasz. Do mycia twarzy używaj delikatnych środków o niskim pH.

Uwaga: Zwykłe mydła mają zbyt wysokie pH, przez co podrażniają, wysuszają i mogą przyspieszyć procesy powstawania zmarszczek!

Usuwaj martwy naskórek

Ale nie rób tego zbyt często. Jeżeli widzisz na swojej skórze nierówności, coraz częściej pojawiają się drobne wypryski, cera straciła równomierny koloryt, sięgnij po peeling. Zamiast sięgać po chemiczne specyfiki drogeryjne, wykonaj delikatny masaż wilgotnej twarzy przy użyciu fusów świeżo zmielonej i parzonej kawy – kawa dodatkowo nawilży cerę. Możesz użyć też delikatnej myjki do cery lub silikonowej gąbeczki. Taki zabieg raz na tydzień powinien być w pełni wystarczający.

Tonizuj

Wiele osób zapomina o tym etapie pielęgnacji, a jest to jeden z najważniejszych elementów, który pozwala skórze przywrócić naturalne pH.

Nakładaj serum

Zwłaszcza, jeśli skóra wymaga zaawansowanej pielęgnacji. Młoda cera nie jest aż tak wymagająca. Jeśli zdecydujesz się na włączenie tego etapu pielęgnacji na stałe, wybieraj produkty z witaminami A, C i E. Działają jako przeciwutleniacze, pochłaniają stres oksydacyjny, który wzmaga procesy starzenia. O te same witaminy zadbaj w swojej diecie!

Konsekwentnie nawilżaj

Wraz z wiekiem, skóra przestaje wydzielać duże ilości sebum. Z jednej strony, to dobra wiadomość, bo oznacza znacznie mniej wyprysków i niedoskonałości. Z drugiej jednak, właśnie przez mniejsze nawilżenie, pojawia się więcej zmarszczek mimicznych. Krem z kwasem hialuronowym będzie doskonałym rozwiązaniem. Kosmetyk powinien wspomagać utrzymywanie odpowiedniego poziomu wilgoci.

Jeżeli Twoja skóra lubi olejki, warto je stosować na noc, dzięki czemu cera rano będzie promienna. Olejki zapobiegają parowaniu wody. Pamiętaj jednak, ze olejek nakłada się na dokładnie oczyszczoną skórę. W przeciwnym razie rano bakterie dadzą o sobie znać w postaci wyprysków.

Stosuj kremy z filtrem – nie tylko latem!

Błędnie uważa się, że tylko letnie słońce przyspiesza fotostarzenie. W lecie wymagana jest większa ochrona, ale filtr powinno stosować się codziennie (np. SPF 30), kiedy twarz będzie wystawiona na słońce, zwłaszcza zimą, podczas górskich wędrówek. Światło UV rozkłada kolagen, co powoduje, że skóra staje się cienka i wiotka. Taka codzienna ochrona przyczyni się do likwidacji przebarwień, spłyci zmarszczki i poprawi elastyczność skóry.

Bezwzględnie wprowadź te zasady!

Dobieraj kosmetyki do stanu cery. Przetłuszczająca się cera nie będzie wdzięczna za nadmierne natłuszczanie i kilka rodzajów olejków nałożonych na noc. Staraj się ją delikatnie nawilżać.

Im mniej tym więcej. Większa ilość kremu nie przyczyni się do lepszego działania kosmetyku.

Nie ciągnij skóry! Niezależnie od tego, czy wykonujesz masaże twarzy, nakładasz krem, czy się malujesz, skóra nie powinna być poddawana naciąganiu. Wybieraj kosmetyki dające „poślizg” i nakładaj je delikatnie opuszkami palców. Aby ułatwić ich przenikanie przez skórę, ogrzej je pocierając w palcach przed aplikacją.

Zapoznaj się z anatomią twarzy. Wymaga to czasu, ale wspomoże świadomą pielęgnację. Kiedy idziesz na trening dokładnie wiesz, z jakimi mięśniami masz do czynienia i które z nich budujesz, czy rozciągasz. Z twarzą jest podobnie. Dotykaj swoją twarz, aby wiedzieć, gdzie zaczynają się jej mięśnie i jaką ma strukturę.

Alergia to przeciwskazanie do stosowania kosmetyku lub sygnał, że czas zmienić dietę. Jeżeli Twój żołądek nie toleruje jakiegoś jedzenia, to nie karmisz go na siłę. Wszelkie stany zapalne na cerze, plamy, wypryski, pieczenie są powodem, dla którego musisz odstawić kosmetyk, który je wywołuje. Czasem przyczyn należy szukać również w jedzeniu.

Zmień pościel na bawełnianą. Delikatną strukturę twarzy łatwo uszkodzić podczas snu, dlatego zadbaj o to, aby pościel była z przyjaznego i przyjemnego dla skóry materiału.

Codziennie wykonuj delikatny(!) masaż twarzy. Zanim jednak zaczniesz to robić, dowiedz się jak taki masaż wykonywać poprawnie! Źle wykonany masaż może przyczynić się do pogłębienia bruzd i zmarszczek!

Wybierz masaż odpowiedni dla siebie. Jeżeli skóra nie jest wystarczająco elastyczna i nie masz kosmetyku, gwarantującego poślizg, skup się jedynie na masażu polegającym na uciskaniu odpowiednich punktów.

Dbaj o szyję i dekolt. One też wymagają ochrony przed promieniami UV oraz codziennej pielęgnacji oczyszczającej i nawilżającej.

Zdrowa skóra to nie wszystko

Twarz, to przede wszystkim mięśnie, które przyczepione do skóry, kości lub siebie nawzajem odpowiadają za kształt twarzy, jej owal i młodzieńczy wygląd. Skóra natomiast odzwierciedla stan cery. Brak dbałości o mięśnie może przyspieszać ich migrację, a nieodpowiednia pielęgnacja skóry przyczynia się do pojawiania zmarszczek. Podobnie, jak o resztę ciała, o twarz należy dbać wielopłaszczyznowo. Pielęgnacja powinna zaczynać się od diety, nawodnienia i kończyć na zewnętrznej pielęgnacji odpowiednimi środkami. Do stanu cery przyczynia się również odpowiednia ilość snu.

Młody wygląd, to efekt uboczny właściwego dbania o ciało. Poprzez pielęgnację i dbałość o dietę osiągamy przede wszystkim zdrowie i energię. Jeżeli ten temat Cię interesuje i chcesz poznać więcej sposobów na zdrowie, zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Dziel się zdobytą wiedzą z bliskimi. Zadbaj o siebie już dziś!

Rozmaryn nie tylko w kuchni. Jak go wykorzystać?

Chcąc dostarczyć sobie witamin, minerałów i antyoksydantów najczęściej sięgamy po owoce i warzywa. Tymczasem niewiele osób zdaje sobie sprawę z niezwykle cennych właściwości zdrowotnych, jakie kryją w sobie zioła oraz przyprawy. Jednym z ziół o wyjątkowo silnym stężeniu składników odżywczych jest rozmaryn.

Rozmaryn lekarski to zioło o intensywnym i bardzo charakterystycznym aromacie. Należy do tej samej rodziny roślin co oregano i mięta pieprzowa. Nie powinno zatem dziwić, że posiada szereg równie cennych właściwości. Liście rozmarynu są bogatym źródłem antyoksydantów, czyli m.in. fitosteroli i flawonoidów, garbników, witamin B, A i C, a także żelaza, wapnia, magnezu, sodu cynku czy potasu.

Badania wykazały, że wysokie dawki przeciwutleniaczy zawartych w rozmarynie, poprawiają pamięć i zapobiegają chorobom takim jak alzheimer czy demencja. Ale to nie jedyne zastosowania tej niezwykłej rośliny. Oto 5 najważniejszych właściwości rozmarynu.

Rozmaryn chroni skórę przed starzeniem

Często wykorzystywany do pielęgnacji skóry w celu zwalczania przedwczesnego starzenia się. Rozmaryn zwiększa elastyczność skóry, zmniejsza przebarwienia i plamy starcze. Składniki odżywcze rozmarynu chronią komórki skóry przed uszkodzeniami powodowanymi przez słońce i wolne rodniki, dzięki czemu możemy dłużej zachować zdrowy i młody wygląd.

 

Dla zdrowia jamy ustnej

Masz problemy z dziąsłami lub nieświeżym oddechem? Regularnie płucz gardło i jamę ustną naparem z rozmarynu. Zbyt intensywne mycie zębów może podrażniać delikatne dziąsła, a pasty do zębów i płyny do płukania jamy ustnej zawierają szkodliwy dla zdrowia fluor. Warto zatem stosować płukankę z rozmarynu jako zdrową alternatywę dla drogeryjnych produktów.

 

Na problemy z cerą

Rozmaryn doskonale radzi sobie z trądzikiem i łojotokowym zapaleniem skóry. Wszystko dzięki jego właściwościom przeciwzapalnym i antyseptycznym. Warto wymieszać kilka kropli rozmarynowego olejku eterycznego z olejkiem arganowym lub z olejem z wiesiołka, który tak samo jak rozmaryn ma pozytywny wpływ na cerę i pomaga zwalczyć problemy skórne wywołane zaburzeniami hormonalnymi. Pamiętaj jednak, że olejek rozmarynowy należy dokładnie zmieszać z innym olejem. Nałożony bezpośrednio na skórę może wywołać silne podrażnienia.

 

Zwalcza objawy cukrzycy

Kolejną cenną właściwością rozmarynu jest jego skuteczność w łagodzeniu objawów cukrzycy. Naukowcy przeprowadzili szereg badań, które potwierdzają skuteczność rozmarynu w leczeniu hiperglikemii. Po podaniu ekstraktów z rozmarynu chorym na cukrzycę u większości z nich zanotowano obniżenie poziomu glukozy we krwi. Co więcej, efekty były o wiele lepsze niż przy wykorzystaniu syntetycznych leków na cukrzycę.

 

Rozmaryn na stres i bóle głowy

Rozmaryn wykazuje również bardzo silne właściwości łagodzenia stresu. Według naukowców z University of Maryland Medical Center regularne spożywanie rozmarynu obniża poziom kortyzolu – substancji odpowiedzialnej za odczuwanie stresu. Ponadto, dzięki zawartości substancji czynnej – rozmarycyny – rozmaryn pozwala nie tylko uwolnić się od stresu, ale również od bezsenności, stanów depresyjnych, a nawet bólu głowy i migreny.

 

Dawniej cenne właściwości rozmarynu były powszechnie cenione. Używano go, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się epidemii choroby. Był nawet uważany za święte zioło i wykorzystywano go przy obrzędach religijnych, między innymi na ślubach.

Niestety w dzisiejszych czasach stosowanie naturalnych i bezpiecznych metod leczenia coraz częściej ustępuje aptecznej chemii. Drogocenne zioła i przyprawy są dziś postrzegane jako zbędny dodatek…

Jeżeli interesujesz się zdrowym stylem życia i chcesz poznać zbawienne właściwości zdrowotne ziół i innych naturalnych lekarstw, koniecznie czytaj magazyn „Dr Medicus”. Zapisz się do darmowego newslettera i na bieżąco otrzymuj powiadomienia o najnowszych artykułach. Nie truj się lekami i zadbaj o swoje zdrowie w naturalny sposób. To prostsze niż myślisz!

 

Opalanie szkodzi – prawda czy mit?

Wokół tematu opalania narosło tyle samo faktów co mitów. Za moment przywitamy lato, a wiele osób wciąż zastanawia się czy konsekwencje opalania mogą być tak niebezpieczne, jak się powszechnie uważa. Okazuje się bowiem, że ten medal ma dwie strony, a korzyści z opalania mogą nawet być większe niż towarzyszące mu zagrożenia.

Opalanie w Polsce jest bardzo stygmatyzowane. Na szczęście coraz więcej wyników badań mówi o tym, że umiarkowana ilość czasu spędzonego na słońcu jest wręcz wskazana. Witamina D, którą organizm uzyskuje dzięki ekspozycji na promienie słoneczne, jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

 

Witamina, która ratuje życie

 

Badania dowodzą, że zażywanie kąpieli słonecznych jest konieczne dla zdrowia i dobrego samopoczucia. Choć należy pamiętać, że zbyt duża ekspozycja na słońce może być niebezpieczna i zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwór skóry, warto znać także korzyści płynące z opalania. Witamina D, którą uzyskuje się podczas eksponowania ciała na słońce wpływa na zmniejszenie ryzyka zachorowania na inne nowotwory czy choroby. Pomaga zapobiegać chorobie Parkinsona, cukrzycy, chorobom serca czy zakrzepom.

 

Od pierwszych dni życia

 

Podczas ciąży i w czasie karmienia piersią warto zadbać o uzupełnienie niedoboru witaminy D. Nie ma skuteczniejszej suplementacji niż… opalanie! Umiarkowana ekspozycja na słońce może uchronić przed przedwczesnym porodem i powikłaniami. Niski poziom witaminy D powoduje cukrzycę ciążową oraz problemy ze stawami. Przewlekły stan niedoboru może skutkować zwiększeniem ryzyka cesarskiego cięcia czy zakażeń pochwy. Zwiększa się również ryzyko zaburzeń psychicznych u dziecka, niskiej masy ciała i wszelkiego rodzaju infekcji.

 

Opalanie poprawia samopoczucie

 

Chyba każdy z nas spotkał się z terminem „zimowa depresja”. Jest to stan permanentnego przygnębienia i deficytu energii. Dzięki promieniom słonecznym zwiększa się produkcja serotoniny, a organizm uwalnia endorfiny, dzięki czemu nasza kondycja psychiczna  poprawia się.

 

Ratunek dla Twojej skóry

 

Peptyd uwalniany w trakcie opalania kontroluje poziom cytokin, czyli białek, które mają zbawienny wpływ na wzrost oraz regenerację komórek skóry. Dzięki temu skóra wygląda znacznie lepiej i pojawia się na niej mniej stanów zapalnych.

Choć opalanie wciąż wydaje się być kontrowersyjne i faktycznie może zwiększać ryzyko zachorowania na raka, warto pamiętać, że obsesyjne unikanie promieni słonecznych może być bardziej niebezpieczne. Jak w przypadku niemal każdej aktywności życiowej, tak i w przypadku opalania wskazany jest umiar.

 

Opalaj się z głową!

 

  • Chroń głowę i ciało przed przegrzaniem. Niestety, w okresie letnim udar słoneczny zdarza się bardzo często. Przekrwienie mózgu i opon mózgowych jest niebezpieczne dla zdrowia i życia. Bóle głowy, zawroty, nudności i osłabienie, to pierwsze objawy udaru, których nie należy bagatelizować.
  • Nawadniaj się! Jedną z przyczyn udaru jest właśnie odwodnienie organizmu. Optymalną ilość płynów (najlepiej wody) jaką należy wypijać w czasie upałów, to 2-3 litry. Przyjmowanie płynów powinno odbywać się w regularnych odstępach czasu.
  • Prawidłowa dieta. Bogactwo witaminy D3 chroni przed poparzeniami, witamina A korzystnie wpływa na kondycję skóry, witamina C ma działanie przeciwzapalne i wzmacnia odporność. Dieta powinna być zróżnicowana . Unikaj cukru, jedz warzywa, wzbogacaj potrawy o zdrowe tłuszcze.

 

Warto w każdej sytuacji dostrzegać plusy i minusy – umiarkowane korzystanie ze słońca na pewno nikomu nie zaszkodzi, wręcz przeciwnie. Nawet jeśli nie przepadasz za wylegiwaniem się na słońcu, szybko zauważysz korzyści płynące z opalania. Jeżeli ten temat Cię zainteresował i chcesz świadomie podejmować decyzje mające wpływ na Twoje zdrowie i życie, zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Nie pozwól się oszukiwać i sam zdecyduj, co jest dla Ciebie najlepsze!

Co jeść, żeby mieć śnieżnobiały uśmiech?

Śnieżnobiały uśmiech jest najlepszą wizytówką człowieka. Stan uzębienia zdradza, jaki tryb życia prowadzimy, co jemy oraz czy mamy nałogi. Większość używek wpływa bardzo niekorzystnie na uśmiech, powodując przebarwienia czy osadzanie się niechcianego kamienia. Zła dieta prędzej czy później prowadzi do rozwoju próchnicy. Wiemy, że higiena jamy ustnej to nie tylko szczotkowanie zębów, ale cały zespół czynników, które wpływają na wygląd naszych zębów.

Niestety, bardzo często śnieżnobiałe i idealnie wyglądające uzębienie jest niezwykle słabe i opanowane przez próchnicę. Na pierwszy rzut oka, nawet dentysta może nie dostrzec niepokojących zmian, dlatego stomatolodzy tak często zachęcają do prześwietlania zębów, aby w porę wykryć ubytki.

Można też zdecydować się na zapobieganie ubytkom poprzez odpowiednio zbilansowaną dietę i higienę jamy ustnej. Mocne zęby są nie tylko białe, ale przede wszystkim zdrowe. Poznaj kilka sposobów na to, jak utrzymać je w dobrej kondycji.

 

Ssanie oleju kokosowego

 

Choć może się to wydawać dziwne, warto nauczyć się tego zdrowego nawyku. Codziennie na czczo należy przez 20-25 minut trzymać w jamie ustnej olej kokosowy. Warto przesuwać go z jednej strony na drugą, przecedzając go przez zęby, tak aby dotarł do każdej szczeliny. Po około 3 tygodniach można zauważyć pierwsze efekty. Taki domowy zabieg naturalnie wybiela zęby i wzmacnia dziąsła. Olej kokosowy ma działanie bakteriobójcze i w tym tkwi jego sekret.

 

Płukanki z octu jabłkowego zapewnią śnieżnobiały uśmiech

 

Każdy kto piję kawę lub pali papierosy powinien zaprzyjaźnić się z octem jabłkowym. To kolejny produkt o działaniu bakteriobójczym, który poprawi stan całego uzębienia. Należy dwa razy dziennie robić swoim zębom płukankę. Dwie łyżki octu wymieszanych w 250 ml ciepłej wody wystarczy, aby osiągnąć efekt.

 

Produkty bogate w wapń

 

Ten pierwiastek ma doskonały wpływ nie tylko na kości. Wapń to również minerał budulcowy dla zębów i gdy zaczyna go im brakować, pojawia się próchnica. Najwięcej dostarczymy go pijąc maślankę czy kefir. Jeśli organizm odmawia posłuszeństwa i pojawia się alergia na białko krowie, warto rozważyć oddzielną suplementację, która uzupełni niedobory.

 

Marchew w ramach przekąski

 

Chcesz mieć śnieżnobiały uśmiech? Jedz marchewkę! To warzywo jest świetną alternatywą dla szczoteczki do zębów. Bez problemu dociera do przestrzeni zębowych dokładnie je oczyszczając. Jeżeli lubisz między posiłkami sięgać po przekąski – wybierz to warzywo! Nie tylko oczyści zęby, ale także wpłynie bardzo korzystnie na zdrowie dziąseł. Nie od dziś wiadomo, że marchew to bogate źródło witaminy A. Warto dodać, że marchew ma też korzystny wpływ na wzrok.

 

Zielona herbata zamiast kawy

 

Zielona herbata jest dobra na wszystko, zawiera polifenole, które doskonale radzą sobie z bakteriami. Dodatkowo odpowiednio parzona ma działanie pobudzające. To dobra  alternatywa dla porannej kawy lub czarnej herbaty. Zielona herbata źródłem fluoru, który wzmacnia całe uzębienie. Trzy filiżanki dziennie wystarczą, aby skutecznie zapobiec próchnicy.

 

Tego unikaj!

 

Kawa, czarna herbata, cukier pod każdą postacią. Kawa pozostawi osad, którego bardzo ciężko się pozbyć, natomiast cukier będzie pożywką dla bakterii wywołujących próchnicę. Jeśli chcesz, żeby Twój uśmiech był śnieżnobiały, ogranicz kolorowe, słodkie napoje gazowane.

Zęby pełnią bardzo ważną funkcję w organizmie, dlatego warto zadbać, aby służyły mu jak najdłużej. Choć wygląd nie jest priorytetowy, śnieżnobiały uśmiech wpływa również na nasze samopoczucie – warto o tym pamiętać. Zabiegi wybielające oferowane przez salony stomatologiczne bardzo często uszkadzają szkliwo i w rzeczywistości negatywnie wpływają na stan zdrowia zębów, a efekt wybielenia zazwyczaj jest krótkotrwały. Zdrowa dieta, odstawienie używek i systematyczne szczotkowanie zębów to droga do zdrowego, białego uśmiechu.

Odpowiednia motywacja to z kolei klucz sukcesu. Jeżeli poszukujesz inspiracji do zmian i chcesz zadbać o swoje zdrowie, koniecznie zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Dołącz do świadomej społeczności, zdobywaj wiedzę, która uchroni Cię przed chorobami i innymi dolegliwościami. Naucz się słuchać sygnałów, które wysyła Ci organizm. Nie pozwól sobie odebrać tego, co najcenniejsze – zdrowia!

Pięć prostych sposobów na zdrowe i mocne włosy

Prawie 1/3 kobiet ma osłabione włosy. Przerzedzone i łamliwe kosmyki potrafią zniszczyć każdą fryzurę. Drogeryjne półki pękają w szwach, oferując nowoczesne kosmetyki, które mają wzmocnić włosy, a salony fryzjerskie proponują coraz więcej zabiegów. Skład kosmetyków zazwyczaj pozostawia wiele do życzenia, a zamiast wzmocnienia, otrzymujemy obciążone i posklejane kosmyki.

Gęste włosy zazwyczaj są oznaką młodości, ujmują lat. Ciężko jest patrzeć w lustro, gdy zamiast pięknych fal widzimy cienki, przerzedzony kucyk. Do tego może pojawić się łupież, a zmienność pogody sprawia, że włosy szybciej tracą blask i nie są w stanie dostosować się do panujących warunków. Stres, ciągłe obowiązki i brak czasu na odpoczynek również negatywnie wpływają na ich kondycję. Mogłoby się wydawać, że to walka z wiatrakami, jednak są sposoby, które sprawdzają się niemal u każdego. Co zrobić, żeby zregenerować i wzmocnić zniszczone włosy?

 

Unikaj stresu

 

Nie od dziś wiadomo, że stres może wywołać wiele chorób, pogłębić już istniejące problemy zdrowotne i wpłynąć niekorzystnie na urodę. Między nim a wypadaniem włosów istnieje bardzo silny związek. Gdy w organizmie gwałtownie wzrasta poziom kortyzolu, zwiększa się ryzyko, że włosy zaczną szybko wypadać. Aktywność sportowa może pomóc zmniejszyć stres, warto też spróbować medytacji. Nie zapominaj o regularnych godzinach snu – w nocy organizm regeneruje się najlepiej.

 

Rozpuszczaj włosy jak najczęściej

 

Wszelkie gumki i ozdoby na włosach przecierają delikatne kosmyki i sprawiają, że te zaczynają się łamać. Wymyślne fryzury, wymagające używania kosmetyków do stylizacji bardzo obciążają włosy i prowadzą do ich wypadania. Jeżeli nie musisz wiązać włosów, pozwól im żyć swoim życiem, a z całą pewnością odwdzięczą Ci się lepszą kondycją. Możesz zdecydować się również na cięcie, które doda fryzurze objętości i nie będzie wymagało używania prostownicy czy lokówki.

 

Zrezygnuj z prostownicy

 

Urządzenia do stylizacji niszczą włosy, które przez to stają się matowe, szare i łamliwe. Suszarka z ciepłym nawiewem również nie będzie dobrym wyborem. Alternatywą dla suszenia gorącym powietrzem są suszarki z chłodnym nawiewem. Pamiętaj, aby suszyć włosy zgodnie z kierunkiem wzrostu – nigdy od dołu! Możesz pozwolić włosom wyschnąć samodzielnie, jednak nigdy nie kładź się spać zanim wyschną. Mokre kosmyki są bardziej podatne na przecieranie i łamanie, poduszka mogłaby więc dać efekt podobny do gorącej suszarki.

 

Zadbaj o dietę

 

Białko to najlepsza odżywka, jaką możesz zafundować swoim włosom. Nie stosuj radykalnych diet, które w szybkim tempie pozbawiają organizm witamin i minerałów. Jedz jaja i ryby. Łosoś to bogactwo kwasów omega-3, które zapewniają wilgoć i ograniczają łamliwość włosów. Owoce i warzywa dostarczą im witamin z grupy B, co z kolei wzmocni mieszki włosowe i powstrzyma ich wypadanie.

 

Zbadaj poziom hormonów

 

Jeżeli Twoje włosy nigdy nie wypadały lub wypadanie nasiliło się znacząco, koniecznie zbadaj poziom hormonów. Choroby, ciąża, leki, tabletki antykoncepcyjne, torbiele jajników mogą wpływać na ich poziom i przyczyniać się do wypadania włosów.

 

Piękne włosy są naszą wizytówką. Ich osłabienie przekłada się nie tylko na gorszy wygląd, ale także na samopoczucie. Problem wypadających włosów bardzo często dotyka także mężczyzn, warto znać skuteczne sposoby na ich wzmocnienie. Sprawdzonych porad szukaj w magazynie „Dr Medicus”. Dowiesz się, jak szybko rozpoznawać popularne choroby i schorzenia. Jak reagować na sygnały, które wysyła osłabiony organizm i jak chronić się przed oszustwami wielkich koncernów farmaceutycznych. Znajdziesz inspirację do zmian, które korzystnie wpłyną na Twoje zdrowie i samopoczucie. Twoje życie jest w Twoich rękach – chroń siebie i tych, których kochasz!

Domowe sposoby na blizny i przebarwienia skóry

Blizny i przebarwienia skóry to niedoskonałości, z którymi zmaga się wiele osób bez względu na wiek. Mogą być mniej lub bardziej widoczne i często są przyczyną kompleksów (szczególnie u kobiet). Zazwyczaj są skutkiem zranienia, oparzenia, zbyt intensywnego opalania lub korzystania z solarium.

Szczególnie problematyczne są blizny i przebarwienia potrądzikowe, ponieważ znajdują się w najbardziej widocznym miejscu – na twarzy. Jakie są przyczyny powstawania tego typu niedoskonałości i czy można się ich pozbyć naturalnymi sposobami?

 

Jak powstają blizny i przebarwienia?

Jedną z głównych przyczyn powstawania trwałych niedoskonałości jest trądzik. Nawet przy jego całkowitym wyleczeniu na skórze mogą pozostać szpecące ślady w postaci blizn. Co gorsza niełatwo je zakryć, nawet przy pomocy grubej warstwy makijażu.

Innym, często występującym problemem  są rozstępy, najczęściej powstałe na skutek ciąży lub przybrania na wadze. Blizny mogą też powstawać wskutek zranienia czy operacji chirurgicznych.

Do ciemnych przebarwień oraz pieprzyków dochodzi wskutek nadmiernej ekspozycji na słońce lub zbyt częstego opalania w solarium. Natomiast zaczerwienienia i plamy często są spowodowane problemami hormonalnymi i endokrynologicznymi. Winowajcą bywa również niezdrowa dieta lub chora wątroba.

Medycyna estetyczna proponuje wiele rozwiązań, między innymi laserowe usuwanie blizn, czy peeling chemiczny kwasami. Niestety nie każdy dobrze reaguje na tego typu zabiegi i są one dość drogie. Na szczęście istnieją domowe, naturalne sposoby na złagodzenie, a nawet usunięcie niedoskonałości.

 

Domowe sposoby na niedoskonałości skóry

Blizny i przebarwienia można usunąć w warunkach domowych. Trzeba przy tym zachować systematyczność i być cierpliwym. Domowe sposoby mogą nie przynieść rezultatów w tak szybkim tempie jak zabiegi kosmetyczne.

Są jednak zdecydowanie tańsze i bezpieczniejsze, a ich wykonanie jest łatwe i nie zajmuje dużo czasu. Oto kilka sprawdzonych, naturalnych metod na pozbycie się blizn i przebarwień:

 

Rumianek

Jeżeli na Twojej skórze często pojawiają się czerwone plamy, koniecznie wypróbuj rumianek. Ma on działanie antybakteryjne i przeciwzapalne. Łagodzi zaczerwienienie, wyrównuje koloryt skóry i zapobiega powstawaniu nowych przebarwień oraz pryszczy.

Jak z niego korzystać? Jedną lub dwie łyżki ususzonych kwiatów rumianku zalej gorącą wodą. Po ostudzeniu możesz zwilżyć nim wacik i delikatnie przemyć twarz. Możesz także wykonać kompres z rumianku namaczając niewielki ręcznik i trzymając go na twarzy przez 5-10 minut.

 

Olej kokosowy

Zawiera niezbędne kwasy tłuszczowe i przeciwutleniacze, które zwalczają wolne rodniki. Dzięki temu spowalnia procesy starzenia się skóry i chroni komórki skóry przed uszkodzeniami. Olej kokosowy doskonale odżywia i nawilża skórę, przyspieszając jej regenerację. Ponadto, zwiększa produkcję kolagenu i uelastycznia skórę. Jest pomocny w walce z rozstępami i przynosi ulgę przy oparzeniach.

 

 Aloes

Jest idealny do cery trądzikowej, ponieważ nie zapycha porów. Wnika za to w najdalsze warstwy skóry zapewniając jej dogłębne nawilżenie i odżywienie. Zawiera duże ilości witaminy A, B oraz C. Dzięki temu łagodzi stany zapalne i pomaga pozbyć się zaczerwienienia. Przynosi ulgę przy oparzeniach. Stosowany regularnie rozjaśnia przebarwienia oraz blizny.

Hodowla aloesu w domu jest bardzo prosta i daje nam pewność, że otrzymujemy w 100% ekologiczny produkt w postaci miąższu aloesowego z liści. Miąższ można wykroić za pomocą noża a następnie zblendować. Uzyskaną papkę nakładamy na twarz 1-2 razy dziennie.

 

Maseczka z miodu i cytryny

Miód ma zbawienny wpływ na skórę. Ma właściwości antyseptyczne, antybakteryjne i przeciwzapalne. Zawiera cały wachlarz składników odżywczych i witamin. Doskonale nawilża i odżywia skórę, łagodzi zaczerwienienia wywołane stanem zapalnym lub podrażnieniem skóry.

Sok z cytryny rozjaśnia plamy, przebarwienia i blizny. Maseczka jest bardzo szybka i prosta w przygotowaniu. Wystarczy 2 łyżki miodu połączyć z 10 kroplami soku z cytryny. Powstałą maseczkę nałożyć na oczyszczoną skórę twarzy i zmyć po ok 15 minutach.

 

Witamina E

Jest silnym przeciwutleniaczem. Spowalnia procesy starzenia się skóry i przyspiesza jej regenerację. Pobudza produkcję kolagenu – składnika, który jest niezbędny aby skóra mogła zachować elastyczność i zdrowy wygląd. Stosowana regularnie rozjaśnia przebarwienia, zaczerwienienia oraz blizny. Dodatkowo pomaga w walce z trądzikiem.

Witaminę E można przyjmować w formie kapsułek wypełnionych olejkiem. Olejek należy wycisnąć i delikatnie wetrzeć w skórę w miejscu występowania niedoskonałości. Można ją zmieszać z oliwką lub wybranym olejem. Witamina E łagodzi również oparzenia słoneczne oraz zaczerwienienia i przebarwienia wywołane opalaniem. Można ją stosować 1-2 razy dziennie.

 

Największym błędem w domowej pielęgnacji skóry jest zbyt szybkie zniechęcanie się. Aby rozjaśnić blizny, zredukować przebarwienia i wyrównać koloryt skóry należy regularnie stosować powyższe metody.

Zanim więc wydasz fortunę na zabiegi i kosmetyki, koniecznie skorzystaj z tego, co oferuje nam natura. Przy zachowaniu systematyczności, na pewno prędzej czy później zauważysz efekty. Domowych sposobów na walkę z niedoskonałościami jest wiele i naprawdę warto je wypróbować!

Interesujesz się naturalną pielęgnacją? Masz dość toksycznych kosmetyków, które często są drogie i nieskuteczne? Koniecznie czytaj magazyn „Dr Medicus”. Zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Poznasz dzięki nim tajniki domowej pielęgnacji i zdrowego odżywiania oraz naturalne metody leczenia wielu dolegliwości. Nie zwlekaj i zadbaj o swoje zdrowie!

Mydło z drogerii jest zabójcze dla skóry – czym je zastąpić?

Moda na ekologiczne rozwiązania zawitała do wielu domów. Coraz więcej osób eliminuje niebezpieczne chemikalia zastępując je naturalnymi preparatami. To doskonały sposób na dbanie o środowisko, ale też podratowanie budżetu domowego.

Niestety, wiele środków mydlanych dostępnych na polskim rynku to mieszanka substancji chemicznych z zawartością mydła na poziomie…. 0%! Zamiast niego w preparacie o nazwie „mydło” lądują wszelkie substancje, które można zakwalifikować do grupy rakotwórczych.

Dlaczego mydło z drogerii to zły wybór?

Używanie tego rodzaju kosmetyków, może mieć fatalne skutki zdrowotne. Jakie związki znajdziemy w sklepowych produktach? Najczęściej są to:

  • laurylosiarczan sodu (znany jako przyczyna atopowego zapalenia skóry)
  • kokoamid dea – środek rakotwórczy
  • triklosan wywołujący zaburzenia hormonalne w organizmie

 

Są to trzy powody, dla których warto zastanowić się nad innym środkiem myjącym niż te dostępne na drogeryjnych półkach.

Alternatywa dla chemicznych środków myjących

Nie musisz się obawiać, że rezygnacja z mydła spowoduje, że będziesz od dziś używać do oczyszczenia skóry jedynie wody. Jest kilka innych sposobów na oczyszczenie i pielęgnację delikatnej skóry. Domowy, naturalny kosmetyk bez zbędnej chemii to najlepsze rozwiązanie dla osób, którym zależy na własnym zdrowiu i na środowisku.

Koniec z ukrytymi toksynami!

Jedyne czego potrzebujesz, aby zerwać z dotychczas używanymi produktami, to mydło kastylijskie i olejki eteryczne. Olejki sprawią, że będzie niezwykle aromatyczne, a kąpiel stanie się przyjemnym i relaksującym rytuałem. Do przelania samodzielnie przygotowanego mydła wykorzystaj stare butelki z pompką (kupując kolejne plastikowe pojemniki na pewno nie pomożesz środowisku).

Przepisy na domowe kosmetyki myjące

Jeśli nie chcesz wysuszyć skóry i pozbawić jej naturalnej warstwy ochronnej, najlepiej zrób kosmetyk samodzielnie. Wbrew pozorom to łatwiejsze, niż mogłoby się wydawać. Oto przepisy na zdrowe i w 100% bezpieczne dla zdrowia mydła.

Naturalne ziołowe mydło

Składniki: Naturalne mydło bezzapachowe (koniecznie czytaj etykiety – produkty określane jako „naturalne” też mogą zawierać niebezpieczną chemię), szklanka wody destylowanej, ¼ szklanki dowolnych, ulubionych ziół (polecamy miętę pieprzową i liście eukaliptusa), wybrane olejki eteryczne.

Wykonanie: Kostkę mydła należy zetrzeć na zwykłej tarce kuchennej. Wodę należy zagotować, dodać wybrane zioła i odstawić na 20 minut. Po odcedzeniu jeszcze raz zagotować wodę. Następnie zmniejszyć ogień i dodać starte mydło, mieszać nieustannie do całkowitego rozpuszczenia. Wyłączyć podgrzewanie i co jakiś czas mieszając ostudzić mydło. Proces może trwać nawet około 10 godzin. Na koniec dodać ulubione olejki eteryczne, wymieszać i przelać do butelki z dozownikiem.

Mydło do skóry delikatnej i wrażliwej

Jest szczególnie polecane dla dzieci i alergików. Przeznaczone głównie dla osób zmagających się z zapaleniami skóry.

Składniki: 150 gram mydła kastylijskiego (ma organiczny skład, może być używane bez przerabiania go na naturalne mydło zapachowe), 4 szklanki wody destylowanej, czysty ekstrakt np. waniliowy (koniecznie naturalny).

Wykonanie: Mydło zetrzeć na tarce kuchennej. Wodę podgrzać do delikatnego wrzenia, zmniejszyć ogień i stopniowo dodawać starte mydło (musi się dobrze rozpuścić w wodzie). Po ściągnięciu z ognia należy poczekać aż masa zgęstnieje (może to potrwać nawet kilka godzin). Na koniec dodać dowolny ekstrakt. Przelać do pojemników.

Postaw na zdrową pielęgnację

Naturalne kosmetyki przygotowane samodzielnie w domu, to najlepsze rozwiązanie dla wszystkich, którym zależy na własnym zdrowiu. Każdy powód jest dobry, żeby wyeliminować chemię ze swojego życia.

Jeżeli ten temat jest dla Ciebie ważny, a zdrowie Twoje i bliskich stanowi dla Ciebie priorytet, koniecznie zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Znajdziesz w nim wiele porad dotyczących naturalnych kosmetyków. Dowiesz się, jak dbać o swój organizm przez cały rok i poznasz prawdę o koncernach farmaceutycznych i środowisku medycznym, które manipulują niczego nieświadomymi pacjentami. Nie daj się nabrać na chemiczne kosmetyki, które tylko „udają” naturalne produkty. Sam zdecyduj, co dla Ciebie najlepsze!

Rumiankowa pielęgnacja dla zdrowia i urody

Pielęgnacja ciała to coś więcej niż codzienny rytuał. Wiele osób używa kosmetyków z drogerii do jej wykonania. Nie ma w tym nic złego pod warunkiem, że są one pozbawione szkodliwych substancji. Na szczęście są też inne, bezpieczniejsze sposoby dbania o ciało. Obecnie do łask powraca pielęgnacja naturalna. Coraz więcej osób stawia na zioła, które są znane ze swoich właściwości pielęgnacyjnych. Jednym z nich jest rumianek – ta niepozorna roślina świetnie sprawdzi się w pielęgnacji skóry i włosów. Zobacz, co jeszcze potrafi!

Warto go mieć w ogrodzie

Rumianek jest nie tylko rośliną o wspaniałych właściwościach zdrowotnych – ma też walory estetyczne. To roślina, która ma drobne, pachnące kwiaty. Zalicza się do rodziny stokrotek. Jeśli jednak nie dysponujesz miejscem, w którym możesz posadzić roślinę, możesz zaopatrzyć się w olejek lub herbatę rumiankową. Pielęgnacja rumiankiem przyniesie Ci wiele korzyści – wykorzystaj go w swoim domowym SPA.

Cera bez niedoskonałości

Pielęgnacja cery trądzikowej nie należy do łatwych. Właśnie wtedy warto sięgnąć po rumianek. Zamyka pory, rozjaśnia niedoskonałości, sprawia, że skóra twarzy jest bardziej napięta i elastyczna. Ma właściwości antyseptyczne – warto stosować go zamiast chemicznych zabiegów w celu oczyszczenia twarzy.

Najlepsze efekty przynosi pielęgnacja za pomocą toniku. Jeśli chcesz przygotować taki naturalny kosmetyk zaparz suszony rumianek w niewielkiej ilości wody. Pozostaw do ostygnięcia i po odcedzeniu przelej do buteleczki z atomizerem. Domowej roboty tonik jest doskonałą opcją, gdyż nie zawiera szkodliwych i wysuszających składników. Sprawia, że cera jest świeża i odżywiona.

Pielęgnacja, która odmładza

Napar z rumianku jest źródłem przeciwutleniaczy, które oprócz korzyści zdrowotnych, są też ważne dla urody. Jeśli regularnie dostarczamy do organizmu przeciwutleniacze, możemy naturalnie spowolnić proces starzenia się organizmu.

Łagodzi poparzenia słoneczne

Rumianek sprawdzi się nie tylko na oparzenia, ale także na podrażnienia skóry. Skutecznie zmniejsza stany zapalne. Dodatkowo ułatwia gojenie ran i sprawia, że skóra szybciej się regeneruje. Rumianek ogranicza ciemnienie ran i powstawanie blizn.

Rozjaśnia włosy

Ciepłe refleksy czy pasemka zawsze korzystnie wpływają na urodę. Naturalna pielęgnacja włosów rumiankiem daje lepsze efekty niż użycie farb, które wysuszają i niszczą kosmyki. Poza sezonem letnim, kiedy słońce rozjaśnia włosy, można sięgnąć po rumianek –   zwłaszcza, że ten sposób jest tani i skuteczny. Wystarczy rozpylić napar rumianku i pozostawić na włosach kilkanaście godzin. Promienie słoneczne  dodatkowo wzmocnią efekt rozjaśnienia.

Likwiduje cienie pod oczami

Niemal każdy z nas choć raz obudził się z „ciężkimi powiekami”, cieniami pod oczami i nieprzyjemnym obrzękiem. Powodem może być mała ilość snu i jego słaba jakość. Pielęgnacja delikatnej skóry pod oczami musi być przemyślana. Najlepszym sposobem na pozbycie się cieni pod oczami nie jest krem, ale jest rumiankowa herbata.

Wystarczy zaparzyć dwie torebki herbaty, ostudzić i przez 15 minut trzymać na zmęczonych oczach. Rumianek odżywi skórę i zniweluje problem w 100%.

Skutecznie walczy z łupieżem

Sucha skóra głowy nie tylko wywołuje świąd, ale i powoduje powstawanie łupieżu. Niestety, szampony dostępne w drogeriach najczęściej albo nie zwalczają problemu albo go pogłębiają, a w ich składzie znajduje się wiele wysuszających substancji.

Rumianek zadba o delikatną skórę głowy. Taka pielęgnacja nawilża skórę i pozwala trwale pozbyć się łupieżu. Warto przynajmniej raz w tygodniu, stosować płukankę z rumianku na świeżo umyte włosy. Już po pierwszym zabiegu powinny pojawić się zadowalające efekty.

Wiele ziół, które zazwyczaj znajdują zastosowanie w kuchni, może posłużyć nam do codziennej pielęgnacji. Warto sięgać po naturalne metody, bo tylko dzięki takim zabiegom jest szansa na jak najdłuższe zachowanie urody (bez negatywnego wpływu na zdrowie).

Jeżeli chcesz każdego dnia cieszyć się gładką, promienną cerą i pięknymi włosami, zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”, gdzie znajdziesz więcej naturalnych sposobów dbania o urodę. Dowiedz się, jak wykorzystać awokado, sól i oliwę w codziennej pielęgnacji. Twój organizm na pewno Ci za to podziękuje!

Najlepsze sposoby na dogłębne nawilżenie skóry

Odpowiednie nawilżenie skóry to przede wszystkim komfort. Niestety wiele osób – głównie z powodu alergii pokarmowych – narażonych jest na uczucie nieprzyjemnego świądu czy nawet pojawianie się tzw. rybiej łuski. Bardzo trudno jest walczyć z uwarunkowaniami genetycznymi, jednak można skutecznie łagodzić ich objawy. Nawilżanie skóry naturalnymi metodami może być w 100% skuteczne, jeśli będziemy je stosować regularnie.

Podczas okresu zimowego nasza skóra staje się zazwyczaj sucha i matowa. Mimo że nie jest narażona na wysokie temperatury, to właśnie mróz i podatność na otarcia powodują, że odczuwamy dyskomfort. Często zapominamy o odpowiednim nawodnieniu organizmu. To tylko niektóre czynniki mające wpływ na pogorszenie stanu skóry. Wiosna to doskonały czas, aby zadbać o właściwe nawilżenie całego ciała.

Poznaj kilka sposobów na dostarczenie skórze naturalnych i bezpiecznych składników odżywczych, które wspomogą regenerację skóry i dogłębnie ją nawilżą, pozostawiając uczucie gładkości i miękkości.

Nawilżenie skóry oliwą z oliwek

Oliwa z oliwek należy do produktów niezwykle wszechstronnych i coraz częściej staje się ją w celach kosmetycznych. Może stanowić odżywkę do włosów, a połączona z awokado staje się idealną maseczką na dłonie. To najlepszy balsam dla suchej, popękanej skóry. W  odróżnieniu od drogeryjnych kosmetyków nie zawiera alkoholu – dzięki temu można ją nakładać nawet na podrażnioną skórę. Łagodzi objawy łuszczycy i atopowego zapalenia skóry.

Jest źródłem witamin A, B, C i E, ma właściwości przeciwutleniające. Wysokiej jakości oliwa z oliwek może zastąpić niemal każdy kosmetyk (może z wyjątkiem tych do pielęgnacji twarzy). Jeśli chcemy nakładać olej na twarzy, warto wybrać specjalnie preparowane oleje kosmetyczne, które nie zapychają porów i pozwalają cerze oddychać.

Olej kokosowy

Jego zastosowanie daje podobne efekty jak zastosowanie oliwy z oliwek. Zapewnia głębokie nawilżenie suchej skórze, świetnie radzi sobie ze zrogowaciałym i pękającym naskórkiem. W dodatku olej kokosowy świetnie sprawdzi się w kuchni. Warto nakładać bezpośrednio na skórę (zawiera dobroczynne kwasy tłuszczowe, witaminy i minerały, dzięki czemu skóra szybko się regeneruje). Jego atutem jest również piękny zapach.

Siemię lniane

Kuchnia to doskonałe miejsce do poszukiwania kosmetycznych inspiracji. Osoby, które cierpią na nadwrażliwość i nie mają możliwości testowania nowych kosmetyków ze względu na reakcje alergiczne, powinny wpisać na swoją listę zabiegów kąpiel z dodatkiem siemienia lnianego. To źródło witamin z grupy B, które mają ogromny wpływ na kondycję skóry. Siemię lniane zawiera także niezbędne minerały. Taka kąpiel polecana jest przede wszystkim przy wysypkach, odparzeniach, rybiej łusce czy podrażnieniach wynikających z przesuszenia skóry. Len nie tylko poprawia nawilżenie skóry, ale i zapobiega jej pękaniu.

Każdy, kto choć raz spróbuje pozbyć się problemu suchej skóry z pomocą takiej kąpieli z pewnością chętnie wróci do tego zabiegu.

Kąpiele owsiane

Alergie, przesuszenie i nadwrażliwość potrafią wywoływać niezwykle niekomfortowe objawy. Bardzo często nawet ocieranie się ubrania o skórę powoduje swędzenie i wywołuje podrażnienia. Płatki owsiane to dobry pomysł na pożywne śniadanie, ale i alternatywna dla drogeryjnych kosmetyków. Płatki mają właściwości przeciwzapalne, złuszczające a także dogłębnie nawilżające. Białko zawarte w płatkach owsianych pozwala utrzymać odpowiedni poziom pH, a co tym idzie – właściwe nawilżenie skóry.

Dieta i nawodnienie to podstawa

Zawsze warto zadbać o skórę dostarczając jej odpowiednich składników odżywczych także z zewnątrz. Jeżeli natomiast cierpisz z powodu alergii pokarmowych, odpowiednia może złagodzić jej objawy. Najlepszym rozwiązaniem jest sięganie po naturalne produkty. Skład przetworzonej żywności nasila dolegliwości. Sztuczne barwniki, ulepszacze, duża ilość cukru, syrop glukozowo-fruktozowy – to właśnie ich należy unikać jak ognia. Napis „BIO” na opakowaniu wcale nie gwarantuje, że produkt jest zdrowy. Należy uważnie czytać etykiety i zwracać uwagę na skład. Niekorzystnie na skórę wpływają także używki: zbyt duża ilość kawy, alkohol, papierosy. Długie, gorące kąpiele lepiej zamienić na szybki letni prysznic, który pobudzi mikrokrążenie i nie uszkodzi bariery hydrolipidowej skóry.

Świadomość własnego ciała i jego potrzeb pozwoli Ci zadbać nie tylko o kondycję skóry, ale i o swoje zdrowie. Nie czekaj – działaj, póki nie jest za późno. Z magazynem „Dr Medicus” znacznie szybciej odnajdziesz masę inspiracji, dzięki którym zaczniesz zmieniać swoje nawyki na zdrowsze. Zgłębisz wiedzę na temat niebezpiecznych praktyk producentów żywności i naturalnie zadbasz o zdrowie swoje i swoich najbliższych. Nie pozwól się oszukiwać – w kwestii zdrowia nie warto iść na kompromis!

Toksyczne chemikalia w ubraniach. Tak truje moda

Wiele osób dba o codzienną dietę, rezygnuje z plastiku na rzecz ekologicznych rozwiązań i używa naturalnych kosmetyków bez szkodliwych chemikaliów. Są to przez długi czas budowane nawyki, które mają w przyszłości procentować i przynosić korzyści zdrowotne. Niewiele osób jednak zdaje sobie sprawę z tego, że zawarte w tkaninach barwniki i chemikalia mogą bardzo negatywnie wpływać na zdrowie.

Moda od lat budzi kontrowersje – proszki na bazie ołowiu, biżuteria z domieszką radu, sztuczne i drażniące tkaniny. Mimo, że świadomość wzrasta co jakiś czas pojawiają się nowe szokujące doniesienia na temat tego, co nosimy i jakie poniesiemy konsekwencje w przyszłości. Warto wzbogacać swoją wiedzę i konsekwentnie unikać tego, co może stopniowo wyniszczać nasz organizm.

Niebezpieczne chemikalia w ubraniach:

  • Trujące wybielacze

Mogłoby się wydawać, że bawełna nie jest złym wyborem. W końcu najbardziej znienawidzony w branży modowej jest poliester i to na nim skupiamy się, gdy mówimy o nieprzyjemnych, drażniących tkaninach. Okazuje się jednak, że po zbiorach, bawełna poddawana jest intensywnemu wybielaniu i zabiegom chemicznym, które mają nadać jej pożądaną barwę. „Dzięki temu” nosząc niektóre z ubrań narażamy ciało na kontakt z toksynami. Najlepiej wybierać te, w naturalnych odcieniach.

  • Formaldehyd

To substancja chemiczna, którą producenci ubrań niestety bardzo lubią. Stanowi ona produkt konserwujący tkaninę, dzięki niemu ubrania się nie kurczą i nie gniotą. Dla alergików może okazać się niezwykle szkodliwa, ponieważ wywołuje intensywne reakcje uczuleniowe.

  • Ftalany

To grupa chemikaliów najchętniej stosowana w przypadku dużych nadruków na ubraniach. To substancje rakotwórcze, które mogą negatywnie wpływać także na płodność mężczyzn.

  • Barwniki azowe

Te barwniki znalazły zastosowanie nie tylko w przemyśle modowym, ale także spożywczym. Choć oficjalnie są zakazane, można jeszcze się na nie natknąć. To grupa niezwykle niebezpiecznych barwników. Powodują nie tylko reakcje alergiczne i nadwrażliwość, ale w przypadku przekroczenia norm stężenia w organizmie, mogą powodować nadpobudliwość

  • Polifluorowane związki

Są to związki, które mają za zadanie wzmacniać wodoodporność ubrania. Tę funkcję spełniają doskonale w sportowych ubraniach, natomiast przy dużym stężeniu w organizmie mogą niekorzystnie wpłynąć na działanie wątroby oraz tarczycy.

Niestety tkaniny poddawane intensywnym obróbkom chemicznym, w ani jednym procencie nie stanowią już produktu organicznego. Długotrwałe narażanie ciała na kontakt z tak wyprodukowanymi ubraniami, może skutkować dysfunkcjami hormonalnymi, osłabieniem odporności, alergiami, czy nawet przyczyniać się do rozwoju nowotworów. 

W jak największym stopniu należy wystrzegać się tkanin:

1. Wodoodpornych

2. Ognioodpornych

3. Odpornych na plamy oraz pleśń

WAŻNE: Niektóre dziecięce ubranka (zwłaszcza piżamy) często wykonywanie są z tkanin ognioodpornych. Warto zwracać uwagę na metkę. Nawet niewielka ilość substancji chemicznych w odzieży maluszka, może przynieść negatywne konsekwencje dla jego rozwoju.

Mała ilość toksyn, ale duży problem

Mimo, że ilość toksyn jaka przenika do naszego ciała podczas noszenia sztucznych barwionych tkanin jest niewielka, to skutki mogą być niezwykle negatywne. Chemikalia nawet w niskim stężeniu mogą nieść poważne konsekwencje zdrowotne – zwłaszcza, że potencjalnych źródeł toksyn jest obecnie niezwykle dużo.

Większość materiałów ma swoje plusy i minusy. Natomiast poliester i nylon, w każdym wydaniu są złym wyborem. Najlepszym wyznacznikiem jakości tkaniny będzie to, jak skóra reaguje na kontakt z nią. Naturalne materiały nie wywołują dyskomfortu oraz nieprzyjemnych reakcji skórnych, chłoną wodę i zapobiegają nadmiernej potliwości w upalne dni. Dodatkowo warto pamiętać, że organiczne tkaniny są najlepszym wyborem, jeżeli chcesz zadbać także o środowisko. Wybieraj wełnę, jedwab, tencel w naturalnych kolorach.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat pielęgnacji skóry i dbania o swoje zdrowie, koniecznie zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Zacznij szukać inspiracji już dziś i dołącz do społeczności świadomie decydującej o swoim zdrowiu. Nie daj się oszukiwać i buduj świadomość, która może uratować Ci życie!