Co jeść, żeby mieć śnieżnobiały uśmiech?

Śnieżnobiały uśmiech jest najlepszą wizytówką człowieka. Stan uzębienia zdradza, jaki tryb życia prowadzimy, co jemy oraz czy mamy nałogi. Większość używek wpływa bardzo niekorzystnie na uśmiech, powodując przebarwienia czy osadzanie się niechcianego kamienia. Zła dieta prędzej czy później prowadzi do rozwoju próchnicy. Wiemy, że higiena jamy ustnej to nie tylko szczotkowanie zębów, ale cały zespół czynników, które wpływają na wygląd naszych zębów.

Niestety, bardzo często śnieżnobiałe i idealnie wyglądające uzębienie jest niezwykle słabe i opanowane przez próchnicę. Na pierwszy rzut oka, nawet dentysta może nie dostrzec niepokojących zmian, dlatego stomatolodzy tak często zachęcają do prześwietlania zębów, aby w porę wykryć ubytki.

Można też zdecydować się na zapobieganie ubytkom poprzez odpowiednio zbilansowaną dietę i higienę jamy ustnej. Mocne zęby są nie tylko białe, ale przede wszystkim zdrowe. Poznaj kilka sposobów na to, jak utrzymać je w dobrej kondycji.

 

Ssanie oleju kokosowego

 

Choć może się to wydawać dziwne, warto nauczyć się tego zdrowego nawyku. Codziennie na czczo należy przez 20-25 minut trzymać w jamie ustnej olej kokosowy. Warto przesuwać go z jednej strony na drugą, przecedzając go przez zęby, tak aby dotarł do każdej szczeliny. Po około 3 tygodniach można zauważyć pierwsze efekty. Taki domowy zabieg naturalnie wybiela zęby i wzmacnia dziąsła. Olej kokosowy ma działanie bakteriobójcze i w tym tkwi jego sekret.

 

Płukanki z octu jabłkowego zapewnią śnieżnobiały uśmiech

 

Każdy kto piję kawę lub pali papierosy powinien zaprzyjaźnić się z octem jabłkowym. To kolejny produkt o działaniu bakteriobójczym, który poprawi stan całego uzębienia. Należy dwa razy dziennie robić swoim zębom płukankę. Dwie łyżki octu wymieszanych w 250 ml ciepłej wody wystarczy, aby osiągnąć efekt.

 

Produkty bogate w wapń

 

Ten pierwiastek ma doskonały wpływ nie tylko na kości. Wapń to również minerał budulcowy dla zębów i gdy zaczyna go im brakować, pojawia się próchnica. Najwięcej dostarczymy go pijąc maślankę czy kefir. Jeśli organizm odmawia posłuszeństwa i pojawia się alergia na białko krowie, warto rozważyć oddzielną suplementację, która uzupełni niedobory.

 

Marchew w ramach przekąski

 

Chcesz mieć śnieżnobiały uśmiech? Jedz marchewkę! To warzywo jest świetną alternatywą dla szczoteczki do zębów. Bez problemu dociera do przestrzeni zębowych dokładnie je oczyszczając. Jeżeli lubisz między posiłkami sięgać po przekąski – wybierz to warzywo! Nie tylko oczyści zęby, ale także wpłynie bardzo korzystnie na zdrowie dziąseł. Nie od dziś wiadomo, że marchew to bogate źródło witaminy A. Warto dodać, że marchew ma też korzystny wpływ na wzrok.

 

Zielona herbata zamiast kawy

 

Zielona herbata jest dobra na wszystko, zawiera polifenole, które doskonale radzą sobie z bakteriami. Dodatkowo odpowiednio parzona ma działanie pobudzające. To dobra  alternatywa dla porannej kawy lub czarnej herbaty. Zielona herbata źródłem fluoru, który wzmacnia całe uzębienie. Trzy filiżanki dziennie wystarczą, aby skutecznie zapobiec próchnicy.

 

Tego unikaj!

 

Kawa, czarna herbata, cukier pod każdą postacią. Kawa pozostawi osad, którego bardzo ciężko się pozbyć, natomiast cukier będzie pożywką dla bakterii wywołujących próchnicę. Jeśli chcesz, żeby Twój uśmiech był śnieżnobiały, ogranicz kolorowe, słodkie napoje gazowane.

Zęby pełnią bardzo ważną funkcję w organizmie, dlatego warto zadbać, aby służyły mu jak najdłużej. Choć wygląd nie jest priorytetowy, śnieżnobiały uśmiech wpływa również na nasze samopoczucie – warto o tym pamiętać. Zabiegi wybielające oferowane przez salony stomatologiczne bardzo często uszkadzają szkliwo i w rzeczywistości negatywnie wpływają na stan zdrowia zębów, a efekt wybielenia zazwyczaj jest krótkotrwały. Zdrowa dieta, odstawienie używek i systematyczne szczotkowanie zębów to droga do zdrowego, białego uśmiechu.

Odpowiednia motywacja to z kolei klucz sukcesu. Jeżeli poszukujesz inspiracji do zmian i chcesz zadbać o swoje zdrowie, koniecznie zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Dołącz do świadomej społeczności, zdobywaj wiedzę, która uchroni Cię przed chorobami i innymi dolegliwościami. Naucz się słuchać sygnałów, które wysyła Ci organizm. Nie pozwól sobie odebrać tego, co najcenniejsze – zdrowia!

Pięć prostych sposobów na zdrowe i mocne włosy

Prawie 1/3 kobiet ma osłabione włosy. Przerzedzone i łamliwe kosmyki potrafią zniszczyć każdą fryzurę. Drogeryjne półki pękają w szwach, oferując nowoczesne kosmetyki, które mają wzmocnić włosy, a salony fryzjerskie proponują coraz więcej zabiegów. Skład kosmetyków zazwyczaj pozostawia wiele do życzenia, a zamiast wzmocnienia, otrzymujemy obciążone i posklejane kosmyki.

Gęste włosy zazwyczaj są oznaką młodości, ujmują lat. Ciężko jest patrzeć w lustro, gdy zamiast pięknych fal widzimy cienki, przerzedzony kucyk. Do tego może pojawić się łupież, a zmienność pogody sprawia, że włosy szybciej tracą blask i nie są w stanie dostosować się do panujących warunków. Stres, ciągłe obowiązki i brak czasu na odpoczynek również negatywnie wpływają na ich kondycję. Mogłoby się wydawać, że to walka z wiatrakami, jednak są sposoby, które sprawdzają się niemal u każdego. Co zrobić, żeby zregenerować i wzmocnić zniszczone włosy?

 

Unikaj stresu

 

Nie od dziś wiadomo, że stres może wywołać wiele chorób, pogłębić już istniejące problemy zdrowotne i wpłynąć niekorzystnie na urodę. Między nim a wypadaniem włosów istnieje bardzo silny związek. Gdy w organizmie gwałtownie wzrasta poziom kortyzolu, zwiększa się ryzyko, że włosy zaczną szybko wypadać. Aktywność sportowa może pomóc zmniejszyć stres, warto też spróbować medytacji. Nie zapominaj o regularnych godzinach snu – w nocy organizm regeneruje się najlepiej.

 

Rozpuszczaj włosy jak najczęściej

 

Wszelkie gumki i ozdoby na włosach przecierają delikatne kosmyki i sprawiają, że te zaczynają się łamać. Wymyślne fryzury, wymagające używania kosmetyków do stylizacji bardzo obciążają włosy i prowadzą do ich wypadania. Jeżeli nie musisz wiązać włosów, pozwól im żyć swoim życiem, a z całą pewnością odwdzięczą Ci się lepszą kondycją. Możesz zdecydować się również na cięcie, które doda fryzurze objętości i nie będzie wymagało używania prostownicy czy lokówki.

 

Zrezygnuj z prostownicy

 

Urządzenia do stylizacji niszczą włosy, które przez to stają się matowe, szare i łamliwe. Suszarka z ciepłym nawiewem również nie będzie dobrym wyborem. Alternatywą dla suszenia gorącym powietrzem są suszarki z chłodnym nawiewem. Pamiętaj, aby suszyć włosy zgodnie z kierunkiem wzrostu – nigdy od dołu! Możesz pozwolić włosom wyschnąć samodzielnie, jednak nigdy nie kładź się spać zanim wyschną. Mokre kosmyki są bardziej podatne na przecieranie i łamanie, poduszka mogłaby więc dać efekt podobny do gorącej suszarki.

 

Zadbaj o dietę

 

Białko to najlepsza odżywka, jaką możesz zafundować swoim włosom. Nie stosuj radykalnych diet, które w szybkim tempie pozbawiają organizm witamin i minerałów. Jedz jaja i ryby. Łosoś to bogactwo kwasów omega-3, które zapewniają wilgoć i ograniczają łamliwość włosów. Owoce i warzywa dostarczą im witamin z grupy B, co z kolei wzmocni mieszki włosowe i powstrzyma ich wypadanie.

 

Zbadaj poziom hormonów

 

Jeżeli Twoje włosy nigdy nie wypadały lub wypadanie nasiliło się znacząco, koniecznie zbadaj poziom hormonów. Choroby, ciąża, leki, tabletki antykoncepcyjne, torbiele jajników mogą wpływać na ich poziom i przyczyniać się do wypadania włosów.

 

Piękne włosy są naszą wizytówką. Ich osłabienie przekłada się nie tylko na gorszy wygląd, ale także na samopoczucie. Problem wypadających włosów bardzo często dotyka także mężczyzn, warto znać skuteczne sposoby na ich wzmocnienie. Sprawdzonych porad szukaj w magazynie „Dr Medicus”. Dowiesz się, jak szybko rozpoznawać popularne choroby i schorzenia. Jak reagować na sygnały, które wysyła osłabiony organizm i jak chronić się przed oszustwami wielkich koncernów farmaceutycznych. Znajdziesz inspirację do zmian, które korzystnie wpłyną na Twoje zdrowie i samopoczucie. Twoje życie jest w Twoich rękach – chroń siebie i tych, których kochasz!

Domowe sposoby na blizny i przebarwienia skóry

Blizny i przebarwienia skóry to niedoskonałości, z którymi zmaga się wiele osób bez względu na wiek. Mogą być mniej lub bardziej widoczne i często są przyczyną kompleksów (szczególnie u kobiet). Zazwyczaj są skutkiem zranienia, oparzenia, zbyt intensywnego opalania lub korzystania z solarium.

Szczególnie problematyczne są blizny i przebarwienia potrądzikowe, ponieważ znajdują się w najbardziej widocznym miejscu – na twarzy. Jakie są przyczyny powstawania tego typu niedoskonałości i czy można się ich pozbyć naturalnymi sposobami?

 

Jak powstają blizny i przebarwienia?

Jedną z głównych przyczyn powstawania trwałych niedoskonałości jest trądzik. Nawet przy jego całkowitym wyleczeniu na skórze mogą pozostać szpecące ślady w postaci blizn. Co gorsza niełatwo je zakryć, nawet przy pomocy grubej warstwy makijażu.

Innym, często występującym problemem  są rozstępy, najczęściej powstałe na skutek ciąży lub przybrania na wadze. Blizny mogą też powstawać wskutek zranienia czy operacji chirurgicznych.

Do ciemnych przebarwień oraz pieprzyków dochodzi wskutek nadmiernej ekspozycji na słońce lub zbyt częstego opalania w solarium. Natomiast zaczerwienienia i plamy często są spowodowane problemami hormonalnymi i endokrynologicznymi. Winowajcą bywa również niezdrowa dieta lub chora wątroba.

Medycyna estetyczna proponuje wiele rozwiązań, między innymi laserowe usuwanie blizn, czy peeling chemiczny kwasami. Niestety nie każdy dobrze reaguje na tego typu zabiegi i są one dość drogie. Na szczęście istnieją domowe, naturalne sposoby na złagodzenie, a nawet usunięcie niedoskonałości.

 

Domowe sposoby na niedoskonałości skóry

Blizny i przebarwienia można usunąć w warunkach domowych. Trzeba przy tym zachować systematyczność i być cierpliwym. Domowe sposoby mogą nie przynieść rezultatów w tak szybkim tempie jak zabiegi kosmetyczne.

Są jednak zdecydowanie tańsze i bezpieczniejsze, a ich wykonanie jest łatwe i nie zajmuje dużo czasu. Oto kilka sprawdzonych, naturalnych metod na pozbycie się blizn i przebarwień:

 

Rumianek

Jeżeli na Twojej skórze często pojawiają się czerwone plamy, koniecznie wypróbuj rumianek. Ma on działanie antybakteryjne i przeciwzapalne. Łagodzi zaczerwienienie, wyrównuje koloryt skóry i zapobiega powstawaniu nowych przebarwień oraz pryszczy.

Jak z niego korzystać? Jedną lub dwie łyżki ususzonych kwiatów rumianku zalej gorącą wodą. Po ostudzeniu możesz zwilżyć nim wacik i delikatnie przemyć twarz. Możesz także wykonać kompres z rumianku namaczając niewielki ręcznik i trzymając go na twarzy przez 5-10 minut.

 

Olej kokosowy

Zawiera niezbędne kwasy tłuszczowe i przeciwutleniacze, które zwalczają wolne rodniki. Dzięki temu spowalnia procesy starzenia się skóry i chroni komórki skóry przed uszkodzeniami. Olej kokosowy doskonale odżywia i nawilża skórę, przyspieszając jej regenerację. Ponadto, zwiększa produkcję kolagenu i uelastycznia skórę. Jest pomocny w walce z rozstępami i przynosi ulgę przy oparzeniach.

 

 Aloes

Jest idealny do cery trądzikowej, ponieważ nie zapycha porów. Wnika za to w najdalsze warstwy skóry zapewniając jej dogłębne nawilżenie i odżywienie. Zawiera duże ilości witaminy A, B oraz C. Dzięki temu łagodzi stany zapalne i pomaga pozbyć się zaczerwienienia. Przynosi ulgę przy oparzeniach. Stosowany regularnie rozjaśnia przebarwienia oraz blizny.

Hodowla aloesu w domu jest bardzo prosta i daje nam pewność, że otrzymujemy w 100% ekologiczny produkt w postaci miąższu aloesowego z liści. Miąższ można wykroić za pomocą noża a następnie zblendować. Uzyskaną papkę nakładamy na twarz 1-2 razy dziennie.

 

Maseczka z miodu i cytryny

Miód ma zbawienny wpływ na skórę. Ma właściwości antyseptyczne, antybakteryjne i przeciwzapalne. Zawiera cały wachlarz składników odżywczych i witamin. Doskonale nawilża i odżywia skórę, łagodzi zaczerwienienia wywołane stanem zapalnym lub podrażnieniem skóry.

Sok z cytryny rozjaśnia plamy, przebarwienia i blizny. Maseczka jest bardzo szybka i prosta w przygotowaniu. Wystarczy 2 łyżki miodu połączyć z 10 kroplami soku z cytryny. Powstałą maseczkę nałożyć na oczyszczoną skórę twarzy i zmyć po ok 15 minutach.

 

Witamina E

Jest silnym przeciwutleniaczem. Spowalnia procesy starzenia się skóry i przyspiesza jej regenerację. Pobudza produkcję kolagenu – składnika, który jest niezbędny aby skóra mogła zachować elastyczność i zdrowy wygląd. Stosowana regularnie rozjaśnia przebarwienia, zaczerwienienia oraz blizny. Dodatkowo pomaga w walce z trądzikiem.

Witaminę E można przyjmować w formie kapsułek wypełnionych olejkiem. Olejek należy wycisnąć i delikatnie wetrzeć w skórę w miejscu występowania niedoskonałości. Można ją zmieszać z oliwką lub wybranym olejem. Witamina E łagodzi również oparzenia słoneczne oraz zaczerwienienia i przebarwienia wywołane opalaniem. Można ją stosować 1-2 razy dziennie.

 

Największym błędem w domowej pielęgnacji skóry jest zbyt szybkie zniechęcanie się. Aby rozjaśnić blizny, zredukować przebarwienia i wyrównać koloryt skóry należy regularnie stosować powyższe metody.

Zanim więc wydasz fortunę na zabiegi i kosmetyki, koniecznie skorzystaj z tego, co oferuje nam natura. Przy zachowaniu systematyczności, na pewno prędzej czy później zauważysz efekty. Domowych sposobów na walkę z niedoskonałościami jest wiele i naprawdę warto je wypróbować!

Interesujesz się naturalną pielęgnacją? Masz dość toksycznych kosmetyków, które często są drogie i nieskuteczne? Koniecznie czytaj magazyn „Dr Medicus”. Zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Poznasz dzięki nim tajniki domowej pielęgnacji i zdrowego odżywiania oraz naturalne metody leczenia wielu dolegliwości. Nie zwlekaj i zadbaj o swoje zdrowie!

Mydło z drogerii jest zabójcze dla skóry – czym je zastąpić?

Moda na ekologiczne rozwiązania zawitała do wielu domów. Coraz więcej osób eliminuje niebezpieczne chemikalia zastępując je naturalnymi preparatami. To doskonały sposób na dbanie o środowisko, ale też podratowanie budżetu domowego.

Niestety, wiele środków mydlanych dostępnych na polskim rynku to mieszanka substancji chemicznych z zawartością mydła na poziomie…. 0%! Zamiast niego w preparacie o nazwie „mydło” lądują wszelkie substancje, które można zakwalifikować do grupy rakotwórczych.

Dlaczego mydło z drogerii to zły wybór?

Używanie tego rodzaju kosmetyków, może mieć fatalne skutki zdrowotne. Jakie związki znajdziemy w sklepowych produktach? Najczęściej są to:

  • laurylosiarczan sodu (znany jako przyczyna atopowego zapalenia skóry)
  • kokoamid dea – środek rakotwórczy
  • triklosan wywołujący zaburzenia hormonalne w organizmie

 

Są to trzy powody, dla których warto zastanowić się nad innym środkiem myjącym niż te dostępne na drogeryjnych półkach.

Alternatywa dla chemicznych środków myjących

Nie musisz się obawiać, że rezygnacja z mydła spowoduje, że będziesz od dziś używać do oczyszczenia skóry jedynie wody. Jest kilka innych sposobów na oczyszczenie i pielęgnację delikatnej skóry. Domowy, naturalny kosmetyk bez zbędnej chemii to najlepsze rozwiązanie dla osób, którym zależy na własnym zdrowiu i na środowisku.

Koniec z ukrytymi toksynami!

Jedyne czego potrzebujesz, aby zerwać z dotychczas używanymi produktami, to mydło kastylijskie i olejki eteryczne. Olejki sprawią, że będzie niezwykle aromatyczne, a kąpiel stanie się przyjemnym i relaksującym rytuałem. Do przelania samodzielnie przygotowanego mydła wykorzystaj stare butelki z pompką (kupując kolejne plastikowe pojemniki na pewno nie pomożesz środowisku).

Przepisy na domowe kosmetyki myjące

Jeśli nie chcesz wysuszyć skóry i pozbawić jej naturalnej warstwy ochronnej, najlepiej zrób kosmetyk samodzielnie. Wbrew pozorom to łatwiejsze, niż mogłoby się wydawać. Oto przepisy na zdrowe i w 100% bezpieczne dla zdrowia mydła.

Naturalne ziołowe mydło

Składniki: Naturalne mydło bezzapachowe (koniecznie czytaj etykiety – produkty określane jako „naturalne” też mogą zawierać niebezpieczną chemię), szklanka wody destylowanej, ¼ szklanki dowolnych, ulubionych ziół (polecamy miętę pieprzową i liście eukaliptusa), wybrane olejki eteryczne.

Wykonanie: Kostkę mydła należy zetrzeć na zwykłej tarce kuchennej. Wodę należy zagotować, dodać wybrane zioła i odstawić na 20 minut. Po odcedzeniu jeszcze raz zagotować wodę. Następnie zmniejszyć ogień i dodać starte mydło, mieszać nieustannie do całkowitego rozpuszczenia. Wyłączyć podgrzewanie i co jakiś czas mieszając ostudzić mydło. Proces może trwać nawet około 10 godzin. Na koniec dodać ulubione olejki eteryczne, wymieszać i przelać do butelki z dozownikiem.

Mydło do skóry delikatnej i wrażliwej

Jest szczególnie polecane dla dzieci i alergików. Przeznaczone głównie dla osób zmagających się z zapaleniami skóry.

Składniki: 150 gram mydła kastylijskiego (ma organiczny skład, może być używane bez przerabiania go na naturalne mydło zapachowe), 4 szklanki wody destylowanej, czysty ekstrakt np. waniliowy (koniecznie naturalny).

Wykonanie: Mydło zetrzeć na tarce kuchennej. Wodę podgrzać do delikatnego wrzenia, zmniejszyć ogień i stopniowo dodawać starte mydło (musi się dobrze rozpuścić w wodzie). Po ściągnięciu z ognia należy poczekać aż masa zgęstnieje (może to potrwać nawet kilka godzin). Na koniec dodać dowolny ekstrakt. Przelać do pojemników.

Postaw na zdrową pielęgnację

Naturalne kosmetyki przygotowane samodzielnie w domu, to najlepsze rozwiązanie dla wszystkich, którym zależy na własnym zdrowiu. Każdy powód jest dobry, żeby wyeliminować chemię ze swojego życia.

Jeżeli ten temat jest dla Ciebie ważny, a zdrowie Twoje i bliskich stanowi dla Ciebie priorytet, koniecznie zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Znajdziesz w nim wiele porad dotyczących naturalnych kosmetyków. Dowiesz się, jak dbać o swój organizm przez cały rok i poznasz prawdę o koncernach farmaceutycznych i środowisku medycznym, które manipulują niczego nieświadomymi pacjentami. Nie daj się nabrać na chemiczne kosmetyki, które tylko „udają” naturalne produkty. Sam zdecyduj, co dla Ciebie najlepsze!

Rumiankowa pielęgnacja dla zdrowia i urody

Pielęgnacja ciała to coś więcej niż codzienny rytuał. Wiele osób używa kosmetyków z drogerii do jej wykonania. Nie ma w tym nic złego pod warunkiem, że są one pozbawione szkodliwych substancji. Na szczęście są też inne, bezpieczniejsze sposoby dbania o ciało. Obecnie do łask powraca pielęgnacja naturalna. Coraz więcej osób stawia na zioła, które są znane ze swoich właściwości pielęgnacyjnych. Jednym z nich jest rumianek – ta niepozorna roślina świetnie sprawdzi się w pielęgnacji skóry i włosów. Zobacz, co jeszcze potrafi!

Warto go mieć w ogrodzie

Rumianek jest nie tylko rośliną o wspaniałych właściwościach zdrowotnych – ma też walory estetyczne. To roślina, która ma drobne, pachnące kwiaty. Zalicza się do rodziny stokrotek. Jeśli jednak nie dysponujesz miejscem, w którym możesz posadzić roślinę, możesz zaopatrzyć się w olejek lub herbatę rumiankową. Pielęgnacja rumiankiem przyniesie Ci wiele korzyści – wykorzystaj go w swoim domowym SPA.

Cera bez niedoskonałości

Pielęgnacja cery trądzikowej nie należy do łatwych. Właśnie wtedy warto sięgnąć po rumianek. Zamyka pory, rozjaśnia niedoskonałości, sprawia, że skóra twarzy jest bardziej napięta i elastyczna. Ma właściwości antyseptyczne – warto stosować go zamiast chemicznych zabiegów w celu oczyszczenia twarzy.

Najlepsze efekty przynosi pielęgnacja za pomocą toniku. Jeśli chcesz przygotować taki naturalny kosmetyk zaparz suszony rumianek w niewielkiej ilości wody. Pozostaw do ostygnięcia i po odcedzeniu przelej do buteleczki z atomizerem. Domowej roboty tonik jest doskonałą opcją, gdyż nie zawiera szkodliwych i wysuszających składników. Sprawia, że cera jest świeża i odżywiona.

Pielęgnacja, która odmładza

Napar z rumianku jest źródłem przeciwutleniaczy, które oprócz korzyści zdrowotnych, są też ważne dla urody. Jeśli regularnie dostarczamy do organizmu przeciwutleniacze, możemy naturalnie spowolnić proces starzenia się organizmu.

Łagodzi poparzenia słoneczne

Rumianek sprawdzi się nie tylko na oparzenia, ale także na podrażnienia skóry. Skutecznie zmniejsza stany zapalne. Dodatkowo ułatwia gojenie ran i sprawia, że skóra szybciej się regeneruje. Rumianek ogranicza ciemnienie ran i powstawanie blizn.

Rozjaśnia włosy

Ciepłe refleksy czy pasemka zawsze korzystnie wpływają na urodę. Naturalna pielęgnacja włosów rumiankiem daje lepsze efekty niż użycie farb, które wysuszają i niszczą kosmyki. Poza sezonem letnim, kiedy słońce rozjaśnia włosy, można sięgnąć po rumianek –   zwłaszcza, że ten sposób jest tani i skuteczny. Wystarczy rozpylić napar rumianku i pozostawić na włosach kilkanaście godzin. Promienie słoneczne  dodatkowo wzmocnią efekt rozjaśnienia.

Likwiduje cienie pod oczami

Niemal każdy z nas choć raz obudził się z „ciężkimi powiekami”, cieniami pod oczami i nieprzyjemnym obrzękiem. Powodem może być mała ilość snu i jego słaba jakość. Pielęgnacja delikatnej skóry pod oczami musi być przemyślana. Najlepszym sposobem na pozbycie się cieni pod oczami nie jest krem, ale jest rumiankowa herbata.

Wystarczy zaparzyć dwie torebki herbaty, ostudzić i przez 15 minut trzymać na zmęczonych oczach. Rumianek odżywi skórę i zniweluje problem w 100%.

Skutecznie walczy z łupieżem

Sucha skóra głowy nie tylko wywołuje świąd, ale i powoduje powstawanie łupieżu. Niestety, szampony dostępne w drogeriach najczęściej albo nie zwalczają problemu albo go pogłębiają, a w ich składzie znajduje się wiele wysuszających substancji.

Rumianek zadba o delikatną skórę głowy. Taka pielęgnacja nawilża skórę i pozwala trwale pozbyć się łupieżu. Warto przynajmniej raz w tygodniu, stosować płukankę z rumianku na świeżo umyte włosy. Już po pierwszym zabiegu powinny pojawić się zadowalające efekty.

Wiele ziół, które zazwyczaj znajdują zastosowanie w kuchni, może posłużyć nam do codziennej pielęgnacji. Warto sięgać po naturalne metody, bo tylko dzięki takim zabiegom jest szansa na jak najdłuższe zachowanie urody (bez negatywnego wpływu na zdrowie).

Jeżeli chcesz każdego dnia cieszyć się gładką, promienną cerą i pięknymi włosami, zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”, gdzie znajdziesz więcej naturalnych sposobów dbania o urodę. Dowiedz się, jak wykorzystać awokado, sól i oliwę w codziennej pielęgnacji. Twój organizm na pewno Ci za to podziękuje!

Najlepsze sposoby na dogłębne nawilżenie skóry

Odpowiednie nawilżenie skóry to przede wszystkim komfort. Niestety wiele osób – głównie z powodu alergii pokarmowych – narażonych jest na uczucie nieprzyjemnego świądu czy nawet pojawianie się tzw. rybiej łuski. Bardzo trudno jest walczyć z uwarunkowaniami genetycznymi, jednak można skutecznie łagodzić ich objawy. Nawilżanie skóry naturalnymi metodami może być w 100% skuteczne, jeśli będziemy je stosować regularnie.

Podczas okresu zimowego nasza skóra staje się zazwyczaj sucha i matowa. Mimo że nie jest narażona na wysokie temperatury, to właśnie mróz i podatność na otarcia powodują, że odczuwamy dyskomfort. Często zapominamy o odpowiednim nawodnieniu organizmu. To tylko niektóre czynniki mające wpływ na pogorszenie stanu skóry. Wiosna to doskonały czas, aby zadbać o właściwe nawilżenie całego ciała.

Poznaj kilka sposobów na dostarczenie skórze naturalnych i bezpiecznych składników odżywczych, które wspomogą regenerację skóry i dogłębnie ją nawilżą, pozostawiając uczucie gładkości i miękkości.

Nawilżenie skóry oliwą z oliwek

Oliwa z oliwek należy do produktów niezwykle wszechstronnych i coraz częściej staje się ją w celach kosmetycznych. Może stanowić odżywkę do włosów, a połączona z awokado staje się idealną maseczką na dłonie. To najlepszy balsam dla suchej, popękanej skóry. W  odróżnieniu od drogeryjnych kosmetyków nie zawiera alkoholu – dzięki temu można ją nakładać nawet na podrażnioną skórę. Łagodzi objawy łuszczycy i atopowego zapalenia skóry.

Jest źródłem witamin A, B, C i E, ma właściwości przeciwutleniające. Wysokiej jakości oliwa z oliwek może zastąpić niemal każdy kosmetyk (może z wyjątkiem tych do pielęgnacji twarzy). Jeśli chcemy nakładać olej na twarzy, warto wybrać specjalnie preparowane oleje kosmetyczne, które nie zapychają porów i pozwalają cerze oddychać.

Olej kokosowy

Jego zastosowanie daje podobne efekty jak zastosowanie oliwy z oliwek. Zapewnia głębokie nawilżenie suchej skórze, świetnie radzi sobie ze zrogowaciałym i pękającym naskórkiem. W dodatku olej kokosowy świetnie sprawdzi się w kuchni. Warto nakładać bezpośrednio na skórę (zawiera dobroczynne kwasy tłuszczowe, witaminy i minerały, dzięki czemu skóra szybko się regeneruje). Jego atutem jest również piękny zapach.

Siemię lniane

Kuchnia to doskonałe miejsce do poszukiwania kosmetycznych inspiracji. Osoby, które cierpią na nadwrażliwość i nie mają możliwości testowania nowych kosmetyków ze względu na reakcje alergiczne, powinny wpisać na swoją listę zabiegów kąpiel z dodatkiem siemienia lnianego. To źródło witamin z grupy B, które mają ogromny wpływ na kondycję skóry. Siemię lniane zawiera także niezbędne minerały. Taka kąpiel polecana jest przede wszystkim przy wysypkach, odparzeniach, rybiej łusce czy podrażnieniach wynikających z przesuszenia skóry. Len nie tylko poprawia nawilżenie skóry, ale i zapobiega jej pękaniu.

Każdy, kto choć raz spróbuje pozbyć się problemu suchej skóry z pomocą takiej kąpieli z pewnością chętnie wróci do tego zabiegu.

Kąpiele owsiane

Alergie, przesuszenie i nadwrażliwość potrafią wywoływać niezwykle niekomfortowe objawy. Bardzo często nawet ocieranie się ubrania o skórę powoduje swędzenie i wywołuje podrażnienia. Płatki owsiane to dobry pomysł na pożywne śniadanie, ale i alternatywna dla drogeryjnych kosmetyków. Płatki mają właściwości przeciwzapalne, złuszczające a także dogłębnie nawilżające. Białko zawarte w płatkach owsianych pozwala utrzymać odpowiedni poziom pH, a co tym idzie – właściwe nawilżenie skóry.

Dieta i nawodnienie to podstawa

Zawsze warto zadbać o skórę dostarczając jej odpowiednich składników odżywczych także z zewnątrz. Jeżeli natomiast cierpisz z powodu alergii pokarmowych, odpowiednia może złagodzić jej objawy. Najlepszym rozwiązaniem jest sięganie po naturalne produkty. Skład przetworzonej żywności nasila dolegliwości. Sztuczne barwniki, ulepszacze, duża ilość cukru, syrop glukozowo-fruktozowy – to właśnie ich należy unikać jak ognia. Napis „BIO” na opakowaniu wcale nie gwarantuje, że produkt jest zdrowy. Należy uważnie czytać etykiety i zwracać uwagę na skład. Niekorzystnie na skórę wpływają także używki: zbyt duża ilość kawy, alkohol, papierosy. Długie, gorące kąpiele lepiej zamienić na szybki letni prysznic, który pobudzi mikrokrążenie i nie uszkodzi bariery hydrolipidowej skóry.

Świadomość własnego ciała i jego potrzeb pozwoli Ci zadbać nie tylko o kondycję skóry, ale i o swoje zdrowie. Nie czekaj – działaj, póki nie jest za późno. Z magazynem „Dr Medicus” znacznie szybciej odnajdziesz masę inspiracji, dzięki którym zaczniesz zmieniać swoje nawyki na zdrowsze. Zgłębisz wiedzę na temat niebezpiecznych praktyk producentów żywności i naturalnie zadbasz o zdrowie swoje i swoich najbliższych. Nie pozwól się oszukiwać – w kwestii zdrowia nie warto iść na kompromis!

Toksyczne chemikalia w ubraniach. Tak truje moda

Wiele osób dba o codzienną dietę, rezygnuje z plastiku na rzecz ekologicznych rozwiązań i używa naturalnych kosmetyków bez szkodliwych chemikaliów. Są to przez długi czas budowane nawyki, które mają w przyszłości procentować i przynosić korzyści zdrowotne. Niewiele osób jednak zdaje sobie sprawę z tego, że zawarte w tkaninach barwniki i chemikalia mogą bardzo negatywnie wpływać na zdrowie.

Moda od lat budzi kontrowersje – proszki na bazie ołowiu, biżuteria z domieszką radu, sztuczne i drażniące tkaniny. Mimo, że świadomość wzrasta co jakiś czas pojawiają się nowe szokujące doniesienia na temat tego, co nosimy i jakie poniesiemy konsekwencje w przyszłości. Warto wzbogacać swoją wiedzę i konsekwentnie unikać tego, co może stopniowo wyniszczać nasz organizm.

Niebezpieczne chemikalia w ubraniach:

  • Trujące wybielacze

Mogłoby się wydawać, że bawełna nie jest złym wyborem. W końcu najbardziej znienawidzony w branży modowej jest poliester i to na nim skupiamy się, gdy mówimy o nieprzyjemnych, drażniących tkaninach. Okazuje się jednak, że po zbiorach, bawełna poddawana jest intensywnemu wybielaniu i zabiegom chemicznym, które mają nadać jej pożądaną barwę. „Dzięki temu” nosząc niektóre z ubrań narażamy ciało na kontakt z toksynami. Najlepiej wybierać te, w naturalnych odcieniach.

  • Formaldehyd

To substancja chemiczna, którą producenci ubrań niestety bardzo lubią. Stanowi ona produkt konserwujący tkaninę, dzięki niemu ubrania się nie kurczą i nie gniotą. Dla alergików może okazać się niezwykle szkodliwa, ponieważ wywołuje intensywne reakcje uczuleniowe.

  • Ftalany

To grupa chemikaliów najchętniej stosowana w przypadku dużych nadruków na ubraniach. To substancje rakotwórcze, które mogą negatywnie wpływać także na płodność mężczyzn.

  • Barwniki azowe

Te barwniki znalazły zastosowanie nie tylko w przemyśle modowym, ale także spożywczym. Choć oficjalnie są zakazane, można jeszcze się na nie natknąć. To grupa niezwykle niebezpiecznych barwników. Powodują nie tylko reakcje alergiczne i nadwrażliwość, ale w przypadku przekroczenia norm stężenia w organizmie, mogą powodować nadpobudliwość

  • Polifluorowane związki

Są to związki, które mają za zadanie wzmacniać wodoodporność ubrania. Tę funkcję spełniają doskonale w sportowych ubraniach, natomiast przy dużym stężeniu w organizmie mogą niekorzystnie wpłynąć na działanie wątroby oraz tarczycy.

Niestety tkaniny poddawane intensywnym obróbkom chemicznym, w ani jednym procencie nie stanowią już produktu organicznego. Długotrwałe narażanie ciała na kontakt z tak wyprodukowanymi ubraniami, może skutkować dysfunkcjami hormonalnymi, osłabieniem odporności, alergiami, czy nawet przyczyniać się do rozwoju nowotworów. 

W jak największym stopniu należy wystrzegać się tkanin:

1. Wodoodpornych

2. Ognioodpornych

3. Odpornych na plamy oraz pleśń

WAŻNE: Niektóre dziecięce ubranka (zwłaszcza piżamy) często wykonywanie są z tkanin ognioodpornych. Warto zwracać uwagę na metkę. Nawet niewielka ilość substancji chemicznych w odzieży maluszka, może przynieść negatywne konsekwencje dla jego rozwoju.

Mała ilość toksyn, ale duży problem

Mimo, że ilość toksyn jaka przenika do naszego ciała podczas noszenia sztucznych barwionych tkanin jest niewielka, to skutki mogą być niezwykle negatywne. Chemikalia nawet w niskim stężeniu mogą nieść poważne konsekwencje zdrowotne – zwłaszcza, że potencjalnych źródeł toksyn jest obecnie niezwykle dużo.

Większość materiałów ma swoje plusy i minusy. Natomiast poliester i nylon, w każdym wydaniu są złym wyborem. Najlepszym wyznacznikiem jakości tkaniny będzie to, jak skóra reaguje na kontakt z nią. Naturalne materiały nie wywołują dyskomfortu oraz nieprzyjemnych reakcji skórnych, chłoną wodę i zapobiegają nadmiernej potliwości w upalne dni. Dodatkowo warto pamiętać, że organiczne tkaniny są najlepszym wyborem, jeżeli chcesz zadbać także o środowisko. Wybieraj wełnę, jedwab, tencel w naturalnych kolorach.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat pielęgnacji skóry i dbania o swoje zdrowie, koniecznie zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Zacznij szukać inspiracji już dziś i dołącz do społeczności świadomie decydującej o swoim zdrowiu. Nie daj się oszukiwać i buduj świadomość, która może uratować Ci życie!

Wzmocnij paznokcie na wiosnę!

Paznokcie to wizytówka każdej kobiety. Mocne, lśniące i długie paznokcie to zazwyczaj efekt dobrej diety i odpowiedniej pielęgnacji. Na ich kondycję wpływa mnóstwo czynników, a niszczą się nawet dziesięć razy szybciej niż delikatna skóra dłoni. Połamane, pożółkłe i osłabione paznokcie zazwyczaj chowamy w kieszeniach i niechętnie pokazujemy.

Wiele kobiet nie zdaje sobie sprawy, że istnieje szereg prostych zabiegów, które można przeprowadzać w domu, a które w widoczny sposób poprawią kondycję paznokci. Dodatkowo nie wymagają one ani dużych nakładów finansowych, ani zbyt wiele czasu.

Zapobiegaj

Nie od dziś wiadomo, że wiele detergentów wykorzystywanych do prania i sprzątania negatywnie wpływa na wygląd i stan paznokci. Trudno sobie wyobrazić całkowitą rezygnację ze wszystkich środków czystości. Jednak podczas prac domowych warto używać silikonowych rękawiczek, które ochronią nie tylko paznokcie, ale i delikatną skórę dłoni.

Paznokcie – jaka dieta im służy?

Wiele problemów zdrowotnych może objawiać się złą kondycją paznokci. Niedobory witamin powodują przebarwienia i łamliwość. Jeżeli widzisz  na nich zmiany, które wcześniej nie występowały, w pierwszej kolejności przeanalizuj swoją dietę. Niezbędne są kwasy tłuszczone omega-3, których głównym źródłem są tłuste ryby morskie i nasiona chia. Plamki pojawiające się na paznokciach mogą być sygnałem, że organizm potrzebuje cynku. Wtedy warto sięgać po warzywa korzeniowe, takiej jak buraki i marchew. Świeże warzywa i owoce mają korzystny wpływ na kondycję paznokci. Warto po nie sięgać pomiędzy głównymi posiłkami i zastępować nimi niezdrowe przekąski.

Wzmacnianie od wewnątrz pozwoli przyspieszyć proces dogłębnej regeneracji paznokci. Nie zapominaj też o zewnętrznej pielęgnacji.

Cytryna + sól

To połączenie idealne, jeżeli zmagasz się z przebarwieniami. Pomoże Ci pozbyć się nieestetycznych śladów po ciemnych lakierach i chemikaliach stosowanych podczas zabiegów upiększających. Wyciśnij sok z połówki cytryny i dodaj pół łyżeczki soli morskiej. Mocz paznokcie około 20 minut, a później dokładnie umyj ręce. Powtarzaj zabieg minimum trzy razy w tygodniu.

Polerowanie i odżywka

Staraj się mądrze wybierać preparaty, które będą na paznokciu dłużej niż jeden dzień. Rynek kosmetyczny oferuje wiele różnych lakierów do paznokci, które zawierają szkodliwe substancje. Często to one osłabiają płytkę, powodują przebarwienia i sprawiają, że paznokcie się łamią.

Raz w tygodniu staraj się dokładnie oczyścić płytkę paznokcia, poprzez wypolerowanie jej dostępnymi na rynku bloczkami lub pilnikami wielostronnymi. Najlepiej używać pilników szklanych, które nie niszczą płytki paznokci. Następnie nałóż bezbarwną odżywkę witaminową. Jeżeli koniecznie chcesz użyć lakieru, wykorzystaj odżywkę jako bazę, która ochroni płytkę przez lakierem.

Olej kokosowy

Jeżeli mowa o pielęgnacji paznokci, nie można zapomnieć o skórkach. Zazwyczaj są one suche i szybko odrastają. Olej kokosowy sprawdzi się zwłaszcza po zabiegu z cytryną i solą. Niedużą ilość olejku kokosowego warto wcierać w nie codziennie wieczorem i zostawić na noc. Olej kokosowy chroni płytkę paznokcia przed łuszczeniem i pękaniem, działa antybakteryjnie i przeciwgrzybiczo. Ważne jest, aby wybierać olej nierafinowany, który jest produktem pełnowartościowym.

Oliwa z oliwek

Podobnie jak olej kokosowy, oliwa z oliwek zadba zarówno o paznokcie, jak i o skórki. Jeśli zdecydujesz się na ten zabieg, użyj oliwy z pierwszego tłoczenia, która zawiera wszystkie niezbędne substancje odżywcze. Nie musisz jej wcierać codziennie, wystarczy raz w tygodniu zanurzyć paznokcie na 15 minut w lekko podgrzanej oliwie. Po zabiegu warto wetrzeć resztę oliwy w dłonie – nawilży i wspomoże regenerację skóry.

Parafina

Ta metoda jest znana od lat. Jest to najtańszy sposób na pozbycie się suchych skórek. Podobnie jak oliwę, parafinę także można lekko podgrzać, aby zabieg był efektywniejszy. Możesz go powtarzać tak często, jak potrzebujesz. Nawilży płytkę paznokcia i skórki, a efekty zobaczysz już po jednym zabiegu. Nie trzeba wydawać setek złotych na profesjonalne zabiegi w gabinetach kosmetycznych. Wystarczy sięgnąć po naturalne, bezpiecznie i tanie sposoby pielęgnacji.

Długie i lśniące paznokcie to nie tylko atut kobiecej urody, ale także informacja o dobrym stanie zdrowia i kondycji organizmu.

Chcesz wiedzieć, jak naturalnie dbać o zdrowie i urodę? W magazynie „Dr Medicus” znajdziesz to, czego szukasz! Wyrzuć chemiczne kosmetyki, które nie służą Twojej skórze. Wystarczy kilka produktów z kuchni, żeby samodzielnie zrobić maseczki, toniki, odżywki i wiele więcej. Wybieraj świadomie – w kwestii zdrowia nie warto iść na kompromis!

Węgiel aktywny: lek czy kosmetyk?

Niemal każdy kojarzy węgiel aktywny jako sposób na powstrzymanie problemów gastrycznych. Wykazuje on wysoką skuteczność w walce z biegunkami i od lat z powodzeniem sprawdza się właśnie w przypadku takich dolegliwości. Jednak warto wiedzieć, że ten niepozorny preparat jest również na dużą skalę wykorzystywany w różnych gałęziach przemysłu – także w kosmetyce.

Naturalny, tani i skuteczny

To trzy cechy, jakimi można opisać węgiel aktywny. Jest łatwo dostępny, dostaniemy go w każdej aptece. Inaczej nazywany węglem leczniczym lub węglem aktywowanym. Ten znany już od dzieciństwa „węgiel w tabletkach” popularny jest ze względu na silne właściwości oczyszczające. Można wykorzystać go nie tylko w celach medycznych, ale i kosmetycznych czy jako doskonałą naturalny środek czyszczący.

Zapobiega wzdęciom

A jak wzdęcia to i nadmierna ilość gazów – węgiel aktywowany łagodzi te nieprzyjemne objawy. Jeśli często zmagasz się z opisanymi dolegliwościami, warto na godzinę przed posiłkiem sięgnąć po węgiel leczniczy. Zalecana dawka nie przekracza 5 gramów. Trzeba także pamiętać, żeby popić węgiel dużą ilością wody (dwie szklanki).

Obniża poziom cholesterolu

Badania dowodzą, że osoby zmagające się z podwyższonym poziomem cholesterolu, osiągały średnio 25% spadku całkowitego cholesterolu i nawet 40% spadku złego cholesterolu. Z pomocą może przyjść już 8-gramowa dawka węgla aktywnego, przyjmowana przez cztery tygodnie.

Węgiel aktywny wybiela zęby

Kosmetyczne rozwiązanie i hit ostatnich lat to wykorzystanie węgla aktywowanego do wybielania zębów. Skutecznie poradzi sobie z osadem z kawy, herbaty czy wina. Pozostałości na zębach wiążą się z węglem, dzięki czemu jest to metoda pomocna także przy chorobach dziąseł i w zmaganiach z nieświeżym oddechem.

Wystarczy, że zaopatrzysz się w sproszkowany węgiel aktywny. Mokrą szczoteczkę do zębów zanurz w węglu i dokładnie wyszczotkuj zęby. Tę metodę możesz stosować nawet 3 razy w tygodniu. Pamiętaj, aby po każdym myciu zębów dokładnie wypłukać jamę ustną z pozostałości tego preparatu.

Zwalcza zmiany trądzikowe

W tym przypadku warto zastosować połączenie aloesowego żelu (najlepszym wyborem będzie ten w 100% naturalny pozyskany z liści aloesu) i węgla aktywowanego. Wymieszaj żel z węglem i nałóż na całą twarz lub obszar objęty zmianami trądzikowymi. Poczekaj aż wyschnie i przemyj twarz letnią wodą.

Aloes zadziała łagodząco i nawilżająco, podczas gdy węgiel będzie wiązał się z toksynami. Ich połączone działanie pomoże naturalnie pozbyć się trądzikowych zmian skórnych.

Łagodzi objawy ukąszeń

Węgiel aktywowany ze względu na swoje właściwości oczyszczające stanowi pierwszą pomoc w przypadku ukąszeń owadów. Miejsce ukąszenia, użądlenia czy ugryzienia należy pokryć mieszanką węgla aktywowanego z łyżeczką oleju kokosowego. Zabieg powtarzaj co 30-50 minut, do czasu, aż wszelkie nieprzyjemne objawy ustąpią.

Warto takie miejsce zabezpieczyć też gazą i bandażem, nie tylko ze względu na higienę, ale także dlatego, że węgiel jest bardzo brudzący.

Likwiduje pleśń

Pleśń często pojawia się w łazienkach, gdzie poziom wilgoci jest bardzo wysoki, a więc sprzyja jej rozwojowi. Fugi można wyczyścić za pomocą octu, jednak nie rozwiąże to problemu wilgoci. Węgiel aktywowany sprawdzi się doskonale w roli pochłaniacza wody. Wystarczy przełożyć kilka kapsułek węgla aktywnego do pojemnika i postawić w łazience (najlepiej w niewidocznym miejscu, zwłaszcza, jeśli z łazienki korzystają również dzieci).

Zwalcza nieprzyjemne zapachy w pomieszczeniach

Węgiel aktywowany pomoże wyeliminować nieprzyjemne, drażniące zapachy z Twojego domu. Podobnie jak w przypadku walki z wilgocią, należy przełożyć kilka kapsułek węgla do małego pojemnika i postawić w bezpiecznym miejscu.

Możesz umieścić je wszędzie: w szafkach kuchennych, lodówce, w garderobie czy sportowym obuwiu.

Naturalne metody walki z popularnymi dolegliwościami i sięganie po naturalne kosmetyczne rozwiązania to przede wszystkim inwestycja w przyszłość. Przetworzona żywność, zła jakość powietrza i życie w stresie skutecznie zatruwają i niszczą organizm. Jeśli chcesz się przed tym uchronić, działaj szybko. To Twoja ostatnia szansa, żeby uniknąć chorób i różnych dolegliwości – bez ciągłego łykania tabletek i wizyt u lekarza. Chcesz wiedzieć, jak to zrobić? Sięgnij po magazyn „Dr Medicus” i dowiedz się, co ukrywają przed Tobą środowisko lekarskie, producenci żywności i koncerny farmaceutyczne. To może Cię naprawdę zszokować… Nie czekaj i podejmij walkę o swoje zdrowie już dziś!

Cellulit – jak z nim walczyć? Odpowiedź znajdziesz w kuchni!

Każda kobieta wie czym jest cellulit lub zna go z własnego doświadczenia. Wielu kobietom spędza on sen z powiek, jeszcze inne próbują się go pozbyć na siłowni. Na szczęście walka z cellulitem wcale nie musi być trudna. Wystarczy zacząć od diety. Dodaj do jadłospisu produkty, które pomogą Ci rozprawić się z niechcianą „pomarańczową skórką”.

Cellulit – czym jest?

Przyjmuje postać grudek, które są wyczuwalne pod skórą. Obszary ciała objęte cellulitem najczęściej są pomarszczone. W zależności od stopnia zaawansowania, cellulit może być widoczny już z daleka lub dopiero po ściśnięciu skóry. Najczęściej pojawia się na brzuchu, udach, piersiach oraz pośladkach. Wbrew powszechnej opinii to nie prawda, że występuje tylko u tęższych kobiet: równie często pojawia się też u szczupłych pań.

Cellulit i jego wpływ na zdrowie

Cellulit określany jest powszechnie jako „skórka pomarańczowa” ze względu na to jak wygląda. Jednak w przypadku tego defektu nie chodzi tylko o estetykę, ale i o zdrowie. Cellulit powstaje wtedy, gdy woda, tkanka tłuszczowa i produkty przemiany materii są nierównomiernie rozmieszczone pod skórą. Krew zaczyna krążyć nieprawidłowo i powstaje „skórka pomarańczowa”. Wpływ na jej powstanie mogą mieć także uwarunkowania genetyczne czy zaburzenia pracy układu hormonalnego.

Najczęściej mamy do czynienia z cellulitem wodnym – ten rodzaj cellulitu można wyeliminować za pomocą ćwiczeń i właściwej diety. Taki cellulit nie zna wieku ani rozmiaru, więc większość kobiet zmaga się z nim najczęściej już od momentu dojrzewania.

Te produkty wprowadź do swojego menu

Woda i herbata

Podstawą walki z cellulitem jest nawodnienie organizmu. Najlepsza jest woda, jednak warto sięgać też po herbaty ziołowe, np. z mniszka lekarskiego czy imbiru. Herbaty te zawierają flawonoidy, które wspomagają metabolizm i przyspieszają spalanie tkanki tłuszczowej. Warto wystrzegać się kawy, która może wypłukiwać z organizmu cenne substancje i przyspieszyć ich wydalanie z organizmu.

Oliwa z oliwek

Tarczyca pełni ważną rolę w organizmie, wpływa także na metabolizm, który jest kluczowy dla walki z cellulitem. Prawidłowy metabolizm to szybsze spalanie tkanki tłuszczowej. Tarczyca potrzebuje tłuszczu, a oliwa z oliwek jest zdrowym rozwiązaniem.

Czekolada

Dobra informacja dla fanów słodyczy – walkę z cellulitem wspomoże jedzenie czekolady. Zła wiadomość: musi być to wyłącznie czekolada gorzka (o zawartości kakao min 80%). To doskonałe źródło przeciwutleniaczy, dzięki czemu wpływa na odbudowę komórek skóry.

Produkty zawierające dużą ilość witaminy C

Kolagen to główny budulec tkani łącznej w skórze, a witamina C jest niezbędna do tego, aby powstawały nowe włókna kolagenowe. Dzięki temu poprawia się wygląd skóry. Bogatym źródłem tej witaminy są owoce i warzywa. Warto sięgać po brokuły, buraki, paprykę i cytrusy. Jagody i jeżyny także wspomagają produkcję kolagenu.

Nasiona słonecznika i pieprz Cayenne

Witamina B6, której źródłem są nasiona słonecznika, wzmacnia tkankę łączną. Działa regenerująco na skórę i poprawia jej kondycję. Bierze udział w procesie pobierania cynku, który jest produktem potrzebnym przy odbudowie kolagenu. Dodatkowo odpowiada za metabolizm białek. Znajdziemy ją w m.in. w pieprzu Cayenne i chili. Pomagają one spalać tkankę tłuszczową i poprawiają krążenie krwi, dzięki czemu organizm szybciej wydala toksyny.

Łosoś

Stanowi bogate źródło przeciwutleniaczy i kwasów omega-3. Przeciwutleniacze korzystnie wpływają na eliminowanie tkanki tłuszczowej i odbudowę skóry. Zdrowe tłuszcze poprawiają strukturę tkanki łącznej, wspierają metabolizm i zapobiegają odkładaniu tkanki tłuszczowej. Łosoś nie powinien być smażony, lepiej ugotować go na parze.

Ocet jabłkowy

Ocet posiada zdolność redukowania tkanki tłuszczowej – a to oznacza, że jest skuteczny również w walce z cellulitem. Ma działanie silnie oczyszczające, więc ułatwia usuwanie toksyn z organizmu. Korzystnie wpływa na procesy trawienne oraz pobudza metabolizm. Pół łyżki octu wystarczy wymieszać z 250 ml wody – po taki napój warto sięgać na czczo lub po drugim śniadaniu.

Pozbądź się cellulitu raz na zawsze

Cellulit jest problemem, z którym zmaga się wiele kobiet. W walce z tym defektem warto korzystać ze sprawdzonych rozwiązań, które nie wywołują efektów ubocznych i są bezpieczne dla zdrowia. Nie trzeba katować się ćwiczeniami na siłowni. Wystarczy umiarkowana aktywność fizyczna i zdrowsze odżywianie.

Jeżeli szukasz informacji o naturalnych i bezpiecznych terapiach oraz potrzebujesz prostych porad, jak zmieniać tryb życia na zdrowszy, koniecznie zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Znajdziesz w nim nie tylko praktyczne wskazówki dotyczące zdrowia, ale także szokujące fakty, ciekawostki i przepisy.

Wybieraj mądrze, nie pozwól się oszukiwać, sam decyduj co jest najlepsze dla Twojego zdrowia. Wiele osób przyjmuje syntetyczne farmaceutyki, które rujnują ich organizm, a konsekwencje tego często dają o sobie znać dopiero po latach. Chcesz być zdrowy i zapomnieć o chorobach? Zacznij działać już teraz!