Tyjesz? To może być znak, że choroba Hashimoto zjada Twoją tarczycę

Choroba Hashimoto

55-letnia Beata to ambitna, spełniona zawodowo prawniczka z Krakowa. Jest pasjonatką ogrodnictwa i aktywnego trybu życia. Biega w maratonach, jeździ na rowerze i zdrowo się odżywia. Dzięki temu przez wiele lat cieszyła się perfekcyjną figurą, której zazdrościły jej koleżanki. Jednak kilka miesięcy temu wszystko się zmieniło. Szczupła sylwetka Beaty stała się już tylko dalekim wspomnieniem…

Organizm Beaty nagle zaczął gromadzić tłuszcz. Zrozpaczona kobieta nie mogła zrozumieć dlaczego. Przecież nie zmieniła trybu życia ani sposobu odżywiania się. Namówiona przez męża udała się w końcu do lekarza i usłyszała szokująca diagnozę: choroba Hashimoto1.

Choroba Hashimoto = wyrok?

To jedna z tych chorób, których rozpoznanie jest bardzo trudne. Pojawia się znikąd i zaczyna stopniowo niszczyć tarczycę. Osłabia ją do tego stopnia, że drastycznie spada produkcja hormonów. Dopiero w tej fazie chory zaczyna odczuwać pierwsze objawy związane z niedoczynnością tarczycy: zaburzenia rytmu serca, spadek energii, senność oraz, jak było to w przypadku Beaty, niekontrolowane tycie.

Wykrycie Hashimoto jest połową sukcesu

Szybko podjęte leczenie i zmiana stylu życia mogą znacznie opóźnić postęp choroby i złagodzić jej symptomy. Problem w tym, że większość z nas nawet nie wie o jej istnieniu. Przekonała się o tym także nasza bohaterka:

Mogę powiedzieć, że jestem szczęściarą. Szybko zdecydowałam się na wizytę u lekarza, który zlecił badanie poziomu TSH (hormonów tarczycy). Dwa dni później już wiedziałam, że to Hashimoto – największy wróg mojej tarczycy. I żeby go pokonać potrzebna mi była wiedza, której nie usłyszałam od mojego lekarza. Wszystko znalazłam w magazynie Dr Medicus.”

Teraz wszystko w Twoich rękach

Statystyki są nieubłagane – co ósma osoba w Polsce cierpi na chorobę Hashimoto. Może jesteś jedną z nich? Dowiedz się, jak szybko to sprawdzić. Być może w ten sposób uratujesz swoje zdrowie. Pamiętaj też, że Hashimoto wpływa również na zdrowie psychiczne – wymaga wielu zmian w codziennym życiu, a przede wszystkim w odżywianiu i początki bywają trudne.

Jeśli chcesz:

  • sprawdzić czy chorujesz na Hashimoto;

  • poznać domowe sposoby na złagodzenie symptomów tego schorzenia;

  • dowiedzieć się, jak utrzymać równowagę tarczycy.

nie czekaj!

Kliknij tutaj, aby zapoznać się z ofertą prenumeraty magazynu Dr Medicus

1E. Przybylik-Mazurek, A. Hubalewska-Dydejczyk, B. Huszno, Niedoczynność tarczycy na tle autoimmunologicznym, Kraków 2007, s. 65

Tyjesz? Nie, to tylko nadmiar wody w organizmie!

nadmiar wody w organizmie

Uczucie ciężkości, opuchnięte łydki i obrzęki wokół kostek – to sygnały, że cierpisz na nadmiar wody w organizmie 1. Nie możesz ich lekceważyć! Nadmiar wody jest bowiem jedną z najczęstszych przyczyn niekontrolowanego przyrostu wagi. Co zatem należy zrobić, aby pozbyć się tego problemu?

1. Nawodnij swój organizm

Najlepszym sposobem na nadmiar wody jest picie jeszcze większej ilości wody. Brzmi absurdalnie, prawda? Zbyt mała ilość płynów zmusza bowiem Twój organizm do obrony przed odwodnieniem. Zamiast pozbywać się nadmiaru wody wraz z oddechem, potem czy moczem, komórki zaczynają ją magazynować. Dlatego nawet, jeśli zatrzymujemy w organizmie wodę, nie możemy ograniczać jej picia. W dalszym ciągu trzeba dostarczyć do organizmy przynajmniej 2 litry płynów.

2. Ogranicz sól

Zdaniem specjalistów to właśnie nadmiar soli w diecie jest najczęstszą przyczyną zatrzymywania wody w organizmie. Nie oznacza to jednak, że należy całkowicie z niej zrezygnować. Przede wszystkim warto odstawić wszystkie słone przekąski, w tym paluszki, krakersy i chipsy. Na początek ogranicz także spożywanie żywności wysoko przetworzonej, takiej jak: gotowe sosy, zupy ekspresowe czy ketchup.

3. Zwiększ ilość błonnika w diecie

W ten sposób szybko pozbędziesz się wody, która zalega w Twoim przewodzie pokarmowym. Przyśpieszysz także swoją przemianę materii, dzięki czemu obrzmiały i napuchnięty brzuch wróci do normy. Gdzie znaleźć naturalny błonnik? Jego źródłem są bakalie, płatki owsiane, otręby pszenne, nasiona i owoce. Większość z tych produktów zawiera również duże ilości potasu, który pozytywnie wpływa na pracę nerek.

Co zrobić, jeśli mimo stosowania tych zasad dalej mamy problem z zatrzymywaniem wody w organizmie? Jakie są tego konsekwencje? Czy może być to objawem poważnej choroby?

Odpowiedź na to pytanie znajdziesz w magazynie Dr Medicus

1. R. A. Karp, Encyklopedia uzdrawiania Edgara Cayce’a, Gdańsk 2010, s. 111.