Groźne zaburzenia hormonalne. Jak im przeciwdziałać?

Hormony to związki chemiczne w naszym organizmie, wydzielane przez układ narządów wyposażonych w odpowiednie gruczoły. Te narządy to m.in. trzustka, tarczyca, przysadka mózgowa, szyszynka oraz nadnercza. Odpowiednie poziomy hormonów są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu.

Gdy praca jednego lub kilku narządów układu hormonalnego zostaje zaburzona, może dochodzić do zachwiania gospodarki hormonalnej. To z kolei prowadzi do występowania wielu uciążliwych dolegliwości, a z czasem nawet do ciężkich chorób – zarówno fizycznych, jak i psychicznych.

 

Zaburzenia hormonalne – jak się objawiają?

  1. Nadmierne przybieranie na wadze lub chudnięcie – często związane z nieprawidłowym funkcjonowaniem tarczycy (nadczynność lub niedoczynność)
  2. Zaburzenia cyklu menstruacyjnego – nieregularne miesiączki lub całkowity brak menstruacji
  3. Problemy skórne, trądzik, suchość skóry
  4. Wypadanie włosów lub nadmierne owłosienie – najczęściej spowodowane zaburzeniami hormonów płciowych
  5. Spadek libido, problemy z zajściem w ciążę lub bezpłodność
  6. Problemy psychiczne – obniżenie lub wahania nastroju, depresja, nerwica, zaburzenia lękowe, ataki paniki, a nawet napady agresji
  7. Ciągłe zmęczenie lub problemy z zasypianiem

 

Problemy hormonalne należy traktować bardzo poważnie. Najczęściej są one wywołane przez:

 

Niezdrową dietę

Żywność wpływa na funkcjonowanie całego organizmu, w tym układu hormonalnego. Do nieprawidłowego funkcjonowania układu hormonalnego przyczynia się dieta uboga w witaminy i minerały, takie jak magnez i witamina B6. Są one niezbędne do metabolizowania hormonów w wątrobie. Szkodliwe dla ludzkiego układu hormonalnego jest również spożywanie produktów sztucznie poddawanych działaniu hormonów (głównie wołowiny oraz drobiu).

 

Stres

Hormony wydzielane podczas stresu w niewielkich ilościach mogą działać pozytywnie na nasz organizm. Niestety, nadmiar hormonów stresu wywołuje szkody w organizmie. Przede wszystkim powoduje zmiany w cyklu miesiączkowym oraz wypadanie włosów. Nadmiar hormonów stresu może również doprowadzać do rozwoju poważniejszych dolegliwości, takich jak nadciśnienie tętnicze, zaburzenia pamięci, otyłość, a nawet nowotwory.

 

Nieprawidłową higienę snu

Jakość snu wpływa na funkcjonowanie hormonów i odwrotnie. Gdy śpimy, nasza szyszynka wytwarza hormon – melatoninę. Wytwarzana jest ona niemal wyłącznie w ciemności. To właśnie ona wpływa na prawidłowe funkcjonowanie naszego zegara biologicznego – odpowiada za regulację rytmu snu i czuwania. Zbyt niski poziom melatoniny prowadzi do bezsenności.

Z kolei sen w odpowiednich godzinach (23:00 – 06:00) jest niezbędny do produkcji tego hormonu. Chodzenie spać w nieodpowiednich godzinach i spędzanie wieczorów przy sztucznym świetle z ekranu telewizora lub komputera hamuje produkcję tego hormonu. Niedobór melatoniny, oprócz bezsenności prowadzi do problemów z pamięcią i koncentracją, zaburzeń cyklu menstruacyjnego, przedwczesnego dojrzewania płciowego i przedwczesnej menopauzy.

 

Naturalne sposoby leczenia

Zlekceważone zaburzenia hormonalne mogą doprowadzić do rozwoju wielu chorób. Aby się przed nimi chronić należy uregulować swoją gospodarkę hormonalną. Można to zrobić przy pomocy naturalnych metod, jednak aby były skuteczne, należy być konsekwentnym w ich stosowaniu i uzbroić się w cierpliwość.

 

Po jakie zioła i olejki eteryczne warto sięgnąć?

  1. Mirra – jest bogata w terpenoidy, które pomagają zmniejszać stany zapalne i chronią przed nowotworami hormonozależnymi. Łagodzi objawy chorób autoimmunologicznych, takich jak choroba Hashimoto.
  2. Trawa cytrynowa – ma silne właściwości przeciwzapalne. Pomaga radzić sobie z objawami osłabionego funkcjonowania tarczycy. Redukuje stres oksydacyjny.
  3. Rozmaryn – może być pomocny w zwalczaniu objawów niedoczynności tarczycy.
  4. Niepokalanek pospolity – reguluje pracę przysadki mózgowej odpowiedzialnej za produkcję hormonów.
  5. Ostropest plamisty – oczyszcza wątrobę. Zanieczyszczona wątroba powoduje nadmierne wydzielanie hormonów estrogenowych i niedobór progesteronu. Dzięki detoksykacji wątroby, ostropest reguluje poziom hormonów.

 

Zdrowa dieta

Odpowiednia dieta to także spożywanie posiłków o stałych porach (najlepiej co 3-4 godziny). Do zachowania zdrowia i właściwego poziomu hormonów potrzebne są witaminy z grupy B oraz magnez. Ich najlepszym źródłem są warzywa i owoce, m.in.: truskawki, winogrona, brzoskwinie, marchew, jabłka, szpinak, awokado i szparagi.

Do zachowania równowagi hormonalnej potrzebne są również witamina C, flawonoidy i kwas foliowy. Można je znaleźć w jarmużu, rzodkiewce, brokułach, ananasie, cytrusach, papryce i czarnych jagodach.

Do złagodzenia stanów zapalnych narządów układu hormonalnego potrzebne są kwasy Omega 3 i 6. Łagodzą skurcze miesiączkowe, równoważą produkcję hormonów, spowalniają tętno, wspomagają oczyszczenie wątroby. Ponadto chronią przed zachorowaniem na nowotwory hormonozależne.

 

Zmiana stylu życia

Przede wszystkim postaraj się odzyskać naturalny biorytm snu. Kładź się spać przed godziną 23:00. Przed snem staraj się zrelaksować i wyciszyć. Wieczorem nie korzystaj z urządzeń elektronicznych i nie siedź do późna przy intensywnym świetle. Unikaj sytuacji i czynników stresowych. Medytuj, uprawiaj sport, nie pal papierosów i nie sięgaj za często po alkohol.

Zaburzenia hormonalne są bardzo trudne do wyleczenia. Zarówno leczenie farmakologiczne, jak i naturalne może trwać latami. Pierwszym i najważniejszym krokiem w stronę uregulowania poziomu hormonów jest zmiana stylu życia i odżywiania – nawet przy równoległym leczeniu farmakologicznym.

Wiedza i świadomość są niezbędne do zachowania zdrowia i dobrego samopoczucia. Jeżeli chcesz zgłębiać swoją wiedzę na temat naturalnych metod leczenia i zapobiegania chorobom, koniecznie czytaj magazyn „Dr Medicus”. Zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Nie zwlekaj i zadbaj o swoje zdrowie zanim będzie za późno.

Pij mleko a… zrujnujesz swoje zdrowie!

Mleko dla wielu osób jest podstawą codziennego odżywiania. Dietetycy przez lata przekonywali, że mleko jest niezbędnym elementem naszej diety. Według powszechnej opinii posiada ono wiele walorów zdrowotnych i jest polecane (szczególnie dzieciom). Wszyscy chyba pamiętamy słynną kampanię społeczną, w której największe polskie gwiazdy zachęcały młodzież do picia mleka. Długo wmawiano nam, że jest zdrowe dla kości i zębów ze względu na wysoką zawartość wapnia. Jednak czy mleko faktycznie jest zdrowe i czy powinniśmy je pić?

Przeciwnicy picia mleka przedstawiają szereg argumentów opartych na badaniach niezależnych od lobby mleczarskiego. Wynika z nich, że mleko nie tylko nie ma przypisywanych mu właściwości zdrowotnych, ale wręcz jest szkodliwe. Dowiedzmy się zatem jakie skutki dla naszego zdrowia ma picie mleka. Dlaczego nie należy pić mleka?

 

Mleko jest produktem wysoko przetworzonym

W dzisiejszych czasach mało kto kupuje mleko od rolnika. Na wsiach i na obrzeżach miast jest coraz mniej osób hodujących krowy w tradycyjnych warunkach. Dziś zwierzęta hodowlane można spotkać niemal wyłącznie w hodowlach przemysłowych, gdzie faszerowane są żywnością GMO i antybiotykami.

Na dodatek w hodowlach tych przetrzymuje się duże grupy zwierząt na małej przestrzeni, w bardzo złych warunkach. Często doświadczają one ogromnego stresu, a nawet są torturowane, co negatywnie wpływa na jakość produktów odzwierzęcych.

Jednym z takich produktów jest mleko. Gdy już zostanie pozyskane od krowy, jest poddawane licznym procesom chemicznym, takim jak oczyszczanie i odtłuszczanie. Następnie zostaje poddane pasteryzacji, co jeszcze bardziej psuje jego jakość i pozbawia składników odżywczych.

 

Wywołuje alergie i problemy trawienne

W mleku znajduje się około 25 różnych rodzajów białek, np. kazeina. Białka te dla organizmu ludzkiego są ciężkostrawne i mają silne właściwości uczulające. Do strawienia kazeiny i laktozy (cukru mlekowego) potrzebne są enzymy trawienne, których człowiek nie posiada w wystarczającej ilości. Ponadto zanikają one z wiekiem, przez co nietolerancja laktozy pojawia się szczególnie u dorosłych i osób starszych. W ostatnich latach alergia na mleko coraz częściej dotyka również dzieci.

 

Ludzki organizm nie potrzebuje mleka zwierzęcego

Mleko zwierzęce jest dla młodych zwierząt, a mleko ludzkie jest dla ludzi. Nasze mleko zawiera inny rodzaj białek, w tym beta-kazeinę, która w przeciwieństwie do kazeiny jest dla nas lekkostrawna. Kazeina zawarta w mleku krowim nie jest dobrze tolerowana przez ludzki organizm. W dawnych czasach, kiedy ludzie nie mieli aż tak łatwego dostępu do przeróżnych rodzajów żywności, sięgano po to, co było pod ręką. Dziś mamy dostęp do wielu wartościowych produktów, które w przeciwieństwie do mleka, nie szkodzą naszemu zdrowiu.

 

Prowadzi do kamicy nerkowej

Mleko zawiera duże ilości soli mineralnych takich jak wapń, fosfor i sód. Przy tym zawiera mało magnezu, który jest niezbędny do prawidłowego metabolizowania wapnia. Przez to dochodzi do przesycenia solami wapnia, które zaczynają osadzać się w kanalikach nerkowych. W ten sposób powstają kamienie nerkowe, ale nie tylko.

 

Picie mleka zwiększa ryzyko chorób serca

Złogi wapniowe powstałe w wyniku regularnego spożywania mleka mogą przyczynić się również do zablokowania żył i tętnic. Ponadto, zawarta w mleku kazeina powoduje wydzielanie się homocysteiny, która blokuje naczynia krwionośne, prowadząc do chorób sercowo-naczyniowych oraz zawału. Osoby zmagające się z dolegliwościami serca i układu krążenia powinny całkowicie wykluczyć mleko ze swojej diety.

 

Może wywoływać nowotwory i choroby tarczycy

Hormony i czynniki wzrostu podawane zwierzętom hodowlanym nie są obojętne dla naszych organizmów. Osoby, które piją mleko regularnie faszerują się substancjami zaburzającymi gospodarkę hormonalną i wywołującymi stany zapalne tarczycy. To z kolei prowadzi do powstawania chorób takich jak niedoczynność tarczycy oraz Hashimoto. Nieleczone zaburzenia gospodarki hormonalnej wywołują problemy z płodnością oraz nowotwory narządów rozrodczych.

 

Co zamiast mleka krowiego?

Jeżeli nie wyobrażasz sobie kawy lub płatków śniadaniowych bez dodatku mleka, zastanów się nad zdrowszą alternatywą – mlekiem roślinnym. Bardzo zdrowe i smaczne jest mleko kokosowe, migdałowe czy sojowe. Co więcej, możesz z łatwością zrobić je w domu. Wtedy masz pewność, że otrzymujesz w 100% naturalny produkt, bez konserwantów. Mleko roślinne można z powodzeniem dodawać do wypieków lub do kawy. Posiada szereg właściwości odżywczych – chociażby mleko migdałowe, które ma dużo magnezu oraz potasu.

Mleko zwierzęce spożywane regularnie może poważnie nam zaszkodzić. Szczególnie teraz, kiedy ciężko jest kupić nieprzetworzone mleko pochodzące od krowy z tradycyjnej hodowli. Jeżeli zauważysz, że picie mleka przysparza Ci problemów zdrowotnych lub jest dla Ciebie ciężkostrawne, koniecznie je odstaw. W dzisiejszych czasach produktów spożywczych nam nie brakuje i picie mleka nie jest koniecznością. Sięgaj po żywność ekologiczną i nieprzetworzoną, aby uniknąć chorób i złego samopoczucia.

 

Interesujesz się zdrowym stylem życia i odżywiania? Chcesz poznać naturalne metody leczenia wszelkich chorób i dolegliwości? Koniecznie czytaj magazyn „Dr Medicus”. Zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Znajdziesz w nich wiele zdrowych przepisów i informacji o naturalnych produktach. Nie zwlekaj i zadbaj o swoje zdrowie!

Tarczyca – od niej zależy, czy masz zdrowe serce

Tarczyca pełni bardzo istotną rolę w organizmie. Niestety, niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że nadmiar lub niedobór jej hormonów poważnie zagraża zdrowiu, a nawet życiu.

Tarczyca jest jednym z najważniejszych gruczołów w organizmie człowieka. Jej funkcjonowanie ma wpływ na inne narządy. Nawet, jeśli praca serca jest nienaganna,  nieprawidłowe wydzielanie hormonów przez tarczycę może być bardzo niebezpieczne dla zdrowia.

Tarczyca reguluje funkcje organizmu

Tarczyca znajduje się w dolnej części przełyku i jest ważną częścią układu hormonalnego człowieka. Uwalnia hormony odpowiedzialne za regulowanie procesów zachodzących w organizmie. Hormony te mają duży wpływ między innymi na temperaturę ciała, oddychanie, ośrodkowy oraz obwodowy układ nerwowy, masę ciała, na cykl menstruacyjny u kobiet i wiele innych, w tym także na serce.

Zwiększona lub zmniejszona produkcja hormonów tarczycy daje niepokojące i niemal natychmiastowe objawy:

  1. Zmiany rytmu serca (migotanie serca, arytmia) – nieprzyjemne uczucie przyspieszonej pracy serca lub zwolnienie jego pracy, rytm pracy jest niemiarowy.
  2. Częstoskurcz serca
  3. Rzadkoskurcz serca
  4. Podwyższone ciśnienie krwi
  5. Rozwój zmian miażdżycowych
  6. Przyspieszony metabolizm
  7. Niewydolność serca
  8. Ból w klatce piersiowej

 

Nadczynność tarczycy a serce

Badania dowodzą, że osoby dorosłe z wysokim poziomem hormonu tarczycy, zwanego trijodotyroniną (T3), są w grupie o zwiększonym ryzyku poważnych chorób serca. Hormon ten ma duży wpływ na naczynia krwionośne. Przy jego zwiększonym wydzielaniu naczynia zmniejszają opór, przez co następuje przyspieszenie akcji serca i dochodzi do tachykardii czyli częstoskurczu (ponad 100 uderzeń serca na minutę). Objawem są duszności związane z wysiłkiem, przez co chory nie może uprawiać aktywności fizycznej, a nawet nieduży wysiłek powoduje nasilenie dolegliwości.

Niedoczynność tarczycy śmiertelnym zagrożeniem

Mimo, że rzadziej mówi się o niedoczynności przy problemach z sercem, to warto pamiętać, że niedoczynność tarczycy może skutkować zaburzeniem pracy serca. Może też wystąpić rzadkoskurcz (bradykardia). Bradykardia sprawia że wszelkie czynności wysiłowe są niewykonalne dla chorego. Najczęstsze objawy tego schorzenia to: zmęczenie, ogólne osłabienie i złe samopoczucie oraz zawroty głowy.

Nasilenie objawów (zarówno przy nadczynności jak i niedoczynności) nawet u młodych osób może prowadzić do omdlenia, a w najgorszym wypadku – do śmierci.

Każdy problem związany z pracą serca, może mieć swoje źródło w zaburzeniach czynności tarczycy. Osoby, u których stwierdzono problemy związane z tarczycą, powinny szczególną kontrolować jego stan. Najważniejsze, by skutecznie diagnozować przyczynę dolegliwości i reagować zanim będzie za późno.

  1. Często chorujesz i wydajesz fortunę na leki, a lekarze nie wiedzą, co Ci dolega?
  2. Ktoś z Twoich bliskich zmaga się z dolegliwościami, których źródło nie zostało ustalone?
  3. W ciągu ostatnich 10 lat spotkałeś się z niekompetencją lekarzy?

Jeśli odpowiedziałeś „TAK” przynajmniej na jedno pytanie, nie zwlekaj i jak najszybciej sięgnij po magazyn „Dr Medicus”. Odkryj przyczyny chorób, dowiedz się, jak im zapobiegać i jak je leczyć. Nie pozwól się oszukiwać – poznaj prawdę na temat naturalnych i skutecznych terapii, o których nie powie Ci żaden lekarz!

Hashimoto a tycie – sprawdź, dlaczego przybierasz na wadze

Tarczyca to, bez wątpienia, jeden z najważniejszych – i najsłabiej rozpoznawanych przez zwykłego człowieka – organów ludzkiego ciała. Chociaż nauka zdążyła już gruntownie prześwietlić wpływ tego gruczołu na funkcjonowanie naszego organizmu, to dla przeciętnego człowieka, tarczyca nadal pozostaje niewiadomą. Trudno jest nam ją nie tylko zlokalizować ją na mapie ciała, lecz także powiedzieć, za co jest odpowiedzialna.

Tymczasem gruczoł ten ma kluczowy wpływ na większość procesów życiowych, które zachodzą w ludzkim organizmie. Dość powiedzieć, że hormony tarczycy: regulują przemianę materii, wpływają na transport wody, pomagają w utrzymywaniu stałej temperatury ciała, odpowiadają za przemianę cholesterolu i wapnia oraz rozkład białek, wspomagają również procesy zachodzące w mózgu, wpływają na pracę serca i mięśni, a także decydują o naszym nastroju.

 

Gruczoł wielofunkcyjny

Jak widać od prawidłowego funkcjonowania tarczycy zależnych jest naprawdę dużo procesów w naszym organizmie. Niestety, praca tego gruczołu stosunkowo często ulega zachwianiu. Wówczas pojawia się poważny problem. Gdy hormony tarczycy mają niski poziom, wszystkie wymienione wcześniej procesy, przestają funkcjonować w prawidłowy sposób. Ponadto, dochodzą do tego jeszcze objawy takie jak:

  • zmęczenie, senność i osłabienie;
  • wypadanie włosów oraz łamanie paznokci;
  • suchość i łuszczenie się skóry oraz łupież;
  • trądzik – głównie dolna część twarzy i szyja;
  • obniżenie temperatury ciała (odczuwanie ciągłego zimna);
  • zimne stopy i dłonie;
  • zatwardzenia i przybieranie na wadze;
  • poirytowanie, problemy ze snem, stany depresyjne;
  • osłabienie odporności (częste przeziębienia);

 

Hashimoto a tycie

Hashimoto – czyli przewlekłe limfocytowe zapalenie gruczołu tarczowego – to jedna z tych dolegliwości, które stanowią najczęstszą przyczynę zapalenia tarczycy oraz powiększenia gruczołu tarczowego (tzw. woli). Jest to choroba autoimmunologiczna, co oznacza, że w jej rezultacie organizm działa przeciwko sobie i atakuje własne komórki.
Niezwykle często chorobom tarczycy towarzyszy nadwaga. Pomimo diety oraz bardzo intensywnych ćwiczeń osoba, której tarczyca odmówiła prawidłowego funkcjonowania, nie jest w stanie uregulować swojej wagi. Nawet pomimo aktywnego trybu życia i regularnego spożywania posiłków musi ona mierzyć się z dodatkowymi kilogramami, które biorą się nie wiadomo skąd.

 

Dieta? Niekoniecznie…

Oczywiście pojawienie się tego typu obciążenia w naszym ciele, związane jest właśnie z dysfunkcjami tarczycy. To ona odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie metabolizmu. I, kiedy dochodzi do nawet małego zaburzenia jej pracy, może pojawiać się radykalne (niewspółmierne) spowolnienie przemiany materii. A wraz z nim nadprogramowe kilogramy.
Pozbycie się ich nie jest, naturalnie, rzeczą łatwą. Zwykle u osób chorych pojawia się decyzja, by przejść na dietę – wprowadzić do swojego życia większy rygor, regularność i obciążenia fizyczne. Dłuższe spacery z psem, jogging, siłownia, basen… To dosyć oczywista reakcja. Niestety bywa, że jest ona zupełnie nieskuteczna. Walka z nieprawidłowo funkcjonującą tarczycą (i wynikającymi z tego faktu nadmiarowymi kilogramami), wymaga bowiem o wiele większej wiedzy na temat odżywiania i tego, jak określonego typu produkty wpływają na nasz organizm.

 

Jakie są przyczyny tycia?

Aby móc skutecznie walczyć z problemem tarczycowym, warto dokładnie zrozumieć mechanizmy, które towarzyszą uszkodzeniu tego gruczołu i jego dysfunkcji. Co do zasady możemy wyróżnić trzy stadia opisanego problemu:

1. hormony tarczycy regulują metabolizm – zbyt mała ich ilość powoduje spadek tempa przemiany metabolizmu;

2. wolniejszy metabolizm skutkuje obniżoną przemianą materii – organizm zużywa coraz mniej energii na podstawowe funkcje życiowe, zmniejsza się wydatek energetyczny, chory je tyle samo, a to przyczynia się do tycia;

3. niedoczynności tarczycy może towarzyszyć podwyższony poziom kortyzolu, który przyczynia się do odkładania tkanki tłuszczowej.

 

Jak zapobiegać hashimoto?

Najważniejsza jest oczywiście dobrze zbilansowana dieta. Nie chodzi tu jednak o właściwe proporcje węglowodanów w wieczornym posiłku, czy spożywanie produktów z napisem „light” lub innego typu niskokalorycznych potraw. Poprzez dietę należy rozumieć raczej taki sposób żywienia, który przede wszystkim wspomaga leczenie. Niekoniecznie za pomocą posiłków niskokalorycznych.
Dieta powinna zawierać przede wszystkim odpowiednią ilość kwasów omega-3, cynku oraz pełnowartościowego białka. To właśnie one pomogą nam stopniowo wyregulować pracę organizmu. Jednocześnie warto zadbać o odpowiednią ilość kalorii, dostarczanych wraz z pożywieniem. Tak, aby nie dopuścić do powstawania nadprogramowych kilogramów.

 

500 kalorii mniej

Przy chorobie Hashimoto zaleca się ograniczenie ilość spożywanych kalorii o ok. 500 w stosunku do dziennego zapotrzebowania. Ponadto należy zmniejszyć ilość produktów odzwierzęcych, które są bogate w tłuszcze nasycone – chodzi tu głównie o: smalec, karkówkę, golonkę, pasztet, kaszankę, mięso z kaczki i gęsi. Warto zadbać także o odpowiednie nasycenie naszych posiłków warzywami i owocami. Są one bogatym źródłem polifenoli i wzmacniają organizm, usuwając z niego wolne rodniki.
Jednak na szczególną uwagę, przy okazji walki z dysfunkcją tarczycy, zasługuje błonnik. To właśnie jego powinniśmy dostarczać do naszego organizmu w szczególnie dużych ilościach. Ogranicza on wchłanianie tłuszczów i cholesterolu, zwiększając jednocześnie uczucie sytości. Innymi słowy: pozwala nam jeść mniej oraz zdrowiej, nie pozostawiając głodnymi.

 

Witaminy i minerały

Do prawidłowego funkcjonowania tarczyca potrzebuje również odpowiedniej ilości: jodu, żelaza, cynku oraz witamin A, C, E i D. W diecie powinien znaleźć się także selen, który możemy dostarczyć do organizmu za pośrednictwem orzechów oraz magnez – warto zrobić oliwkę magnezową, którą łatwo wetrzemy w skórę.
Często niezwykle korzystne okazuje się również wyeliminowanie z diety glutenu, mleka krowiego oraz przetworzonych węglowodanów (w postaci ciastek, ciast itp.). Warto w ich miejsce dodać duże ilości witaminy C i oleju kokosowego. Dobrze jest także zastanowić się nad zakupem (bądź wykonaniem samemu) specjalnych kosmetyków sprzyjających regulacji pracy tarczycy.

 

Kosmetyki przeciw Hashimoto

Podstawowe składniki, znajdujące się w domowej szafce kuchennej – takie jak: soda, olej kokosowy i ocet jabłkowy – powinny wystarczyć do zrobienia skutecznej pasty do zębów, dezodorantu czy szamponu do włosów. Przy tym ostatnim wystarczy jedynie rozpuścić łyżkę sody w kubku z wodą. Dokładnie wmasować tę substancję we włosy, a potem spłukać wodą z dodatkiem octu jabłkowego.
Przy okazji rozpatrywania naturalnych sposobów walki z tarczycą (przede wszystkim zaś kwestii kosmetyków) wielu specjalistów radzi, by kierować się jedną fundamentalną zasadą: nie nakładać na swoje ciało niczego, co nie jest jadalne. Może się to wydawać dosyć radykalnym podejściem do tematu, ale jeśli ma pomóc nam w walce z Hashimoto – to czemu nie mielibyśmy spróbować?

Tyjesz? To może być znak, że choroba Hashimoto zjada Twoją tarczycę

Choroba Hashimoto

55-letnia Beata to ambitna, spełniona zawodowo prawniczka z Krakowa. Jest pasjonatką ogrodnictwa i aktywnego trybu życia. Biega w maratonach, jeździ na rowerze i zdrowo się odżywia. Dzięki temu przez wiele lat cieszyła się perfekcyjną figurą, której zazdrościły jej koleżanki. Jednak kilka miesięcy temu wszystko się zmieniło. Szczupła sylwetka Beaty stała się już tylko dalekim wspomnieniem…

Organizm Beaty nagle zaczął gromadzić tłuszcz. Zrozpaczona kobieta nie mogła zrozumieć dlaczego. Przecież nie zmieniła trybu życia ani sposobu odżywiania się. Namówiona przez męża udała się w końcu do lekarza i usłyszała szokująca diagnozę: choroba Hashimoto1.

Choroba Hashimoto = wyrok?

To jedna z tych chorób, których rozpoznanie jest bardzo trudne. Pojawia się znikąd i zaczyna stopniowo niszczyć tarczycę. Osłabia ją do tego stopnia, że drastycznie spada produkcja hormonów. Dopiero w tej fazie chory zaczyna odczuwać pierwsze objawy związane z niedoczynnością tarczycy: zaburzenia rytmu serca, spadek energii, senność oraz, jak było to w przypadku Beaty, niekontrolowane tycie.

Wykrycie Hashimoto jest połową sukcesu

Szybko podjęte leczenie i zmiana stylu życia mogą znacznie opóźnić postęp choroby i złagodzić jej symptomy. Problem w tym, że większość z nas nawet nie wie o jej istnieniu. Przekonała się o tym także nasza bohaterka:

Mogę powiedzieć, że jestem szczęściarą. Szybko zdecydowałam się na wizytę u lekarza, który zlecił badanie poziomu TSH (hormonów tarczycy). Dwa dni później już wiedziałam, że to Hashimoto – największy wróg mojej tarczycy. I żeby go pokonać potrzebna mi była wiedza, której nie usłyszałam od mojego lekarza. Wszystko znalazłam w magazynie Dr Medicus.”

Teraz wszystko w Twoich rękach

Statystyki są nieubłagane – co ósma osoba w Polsce cierpi na chorobę Hashimoto. Może jesteś jedną z nich? Dowiedz się, jak szybko to sprawdzić. Być może w ten sposób uratujesz swoje zdrowie. Pamiętaj też, że Hashimoto wpływa również na zdrowie psychiczne – wymaga wielu zmian w codziennym życiu, a przede wszystkim w odżywianiu i początki bywają trudne.

Jeśli chcesz:

  • sprawdzić czy chorujesz na Hashimoto;

  • poznać domowe sposoby na złagodzenie symptomów tego schorzenia;

  • dowiedzieć się, jak utrzymać równowagę tarczycy.

nie czekaj!

Kliknij tutaj, aby zapoznać się z ofertą prenumeraty magazynu Dr Medicus

1E. Przybylik-Mazurek, A. Hubalewska-Dydejczyk, B. Huszno, Niedoczynność tarczycy na tle autoimmunologicznym, Kraków 2007, s. 65