Co zabija 9 milionów ludzi rocznie? Odpowiedź szokuje!

Rocznie powoduje ok 9 milionów przedwczesnych zgonów na całym świecie. Jest główną przyczyną zapadania na choroby przewlekłe i śmiertelne, w tym nowotwory, choroby układu oddechowego, nerwowego i krążenia. W Polsce zabija około 50 tysięcy osób rocznie. Co to takiego?

 

Zanieczyszczenie środowiska – podstępny truciciel

Według naukowców z The Lancet zanieczyszczenie wody, powietrza i gleby jest odpowiedzialne za około 17% wszystkich zgonów na świecie. Zanieczyszczenia przenikają do naszego organizmu przez układ oddechowy, pokarmowy i krwionośny. W rezultacie dochodzi do powstawania stanów zapalnych, alergii, chorób neurologicznych i autoimmunologicznych, a przede wszystkim – nowotworów.

Problem zanieczyszczania środowiska jest zaniedbywany zarówno przez rządzących jak i obywateli. Pomimo że temat ten jest często poruszany w mediach, tak naprawdę niewiele osób zdaje sobie sprawę z jego konsekwencji dla zdrowia i życia ludzi oraz zwierząt.

 

Co najbardziej zanieczyszcza środowisko?

Zanieczyszczenia niszczą środowisko, w którym żyjemy. W XXI w. zagrożenie całkowitym i nieodwracalnym zanieczyszczeniem środowiska wciąż rośnie. Jakie są jego źródła?

 

1. Plastik

W dzisiejszych czasach plastik jest wszędzie. Jest lekki, tani w produkcji i dzięki niemu można wygodnie przechowywać żywność i napoje. Jest wykorzystywany do produkcji większości przedmiotów domowego użytku (a nawet mebli, okien i drzwi). Większość z nas nie wyobraża sobie zrobienia zakupów bez plastikowej reklamówki lub wypicia drinka bez plastikowej słomki. Jak to się stało, że uzależniliśmy się od tego tworzywa?

Masowa produkcja plastiku rozpoczęła się dopiero w latach 50-tych ubiegłego wieku. W niespełna 70 lat wyprodukowaliśmy około 8,5 miliarda ton plastiku, z czego tylko 9% zostało poddane recyklingowi. Reszta trafia do środowiska. Do 2050 roku w morzach i oceanach ma być więcej plastikowych butelek niż ryb.

Plastik wpływa negatywnie nie tylko na życie stworzeń morskich, ale także ludzi. Ryby żywią się bowiem mikroplastikiem powstałym wskutek rozpadu plastikowych przedmiotów w wodzie. To znaczy, że jedząc rybę zjadamy także groźne zanieczyszczenia takie jak kawałki plastikowych butelek i reklamówek, które kiedyś wyrzuciliśmy do kosza (lub gdzie indziej).

Jak plastik wpływa na nasze zdrowie? Przede wszystkim powoduje zaburzenia gospodarki hormonalnej. Bisfenol A zawarty w plastiku hamuje produkcję hormonów męskich, prowadząc do bezpłodności i zaburzeń zachowań seksualnych. Zakłóca pracę tarczycy i zwiększa ryzyko otyłości.

Składnik ten dostaje się do żywności pakowanej w plastik, np. do napojów. Jest też wykorzystywany jako powłoka wewnętrzna puszek. Zatem produkty takie jak groszek czy kukurydza lepiej kupować w szklanych słoikach.

 

2. Tlenki węgla, siarki i azotu

Ich głównym źródłem są spaliny samochodowe, przemysł energetyczny oraz pożary lasów i łąk. zanieczyszczenia dostają się do naszego organizmu głównie podczas oddychania, ale nie tylko. Prowadzą one do rozwoju chorób układu oddechowego, bezpłodności oraz nowotworów.

Zanieczyszczone powietrze powoduje również skażenie i zakwaszenie gleby oraz wody pitnej. Zakwaszona woda wypłukuje z gleby oraz instalacji wodociągowych substancje toksyczne i metale ciężkie. Następnie taka woda jest wykorzystywana przez nas do podlewania warzyw, owoców, do gotowania oraz do higieny osobistej.

 

3. Chemia rolnicza – pestycydy i nawozy sztuczne

Nawozy sztuczne oraz szkodliwe pestycydy są niemalże nieodzownym elementem współczesnej agrokultury. Pomimo dostępnych na rynku naturalnych środków ochrony roślin, szkodliwa chemia nadal jest stosowana przez większość gospodarstw rolnych.

Pestycydy wpływają szkodliwie nie tylko na ludzki organizm, ale także na środowisko naturalne. Ich rozkład może trwać od kilku tygodni do nawet 30 lat, w zależności od rodzaju pestycydu. Wraz z wodami opadowymi dostają się do wód i doprowadzają do tzw. przeżyźnienia. To skutkuje powstawaniem w wodzie środowisk beztlenowych i jest zabójcze dla stworzeń morskich.

 

4. Odpady z fabryk i metale ciężkie

Odpady przemysłowe powstają wskutek procesów produkcyjnych. Za takie zanieczyszczenia w dużej mierze odpowiedzialny jest przemysł chemiczny, przetwórczy, papierniczy, górniczy, hutniczy i motoryzacyjny. Są to przede wszystkim zanieczyszczenia chemiczne, które dostają się zarówno do rzek jak i wód podziemnych, gleb czy powietrza. W krajach rozwiniętych takie chemikalia stanowią około 80% wszystkich odpadów.

 

5. Odpady miejskie

Głównie są to odpady z gospodarstw domowych, szpitali, miejsc publicznych i rekreacyjnych. Są to głównie resztki pożywienia, które podczas rozkładu wydzielają szkodliwe dla środowiska gazy, jak również środki do czystości, kosmetyki do pielęgnacji i higieny osobistej. Ponadto, większość domów jednorodzinnych wykorzystuje do ogrzewania węgiel lub inne środki grzewcze wydzielające szkodliwy dwutlenek węgla.

Oprócz tego do szkodliwych odpadów można zaliczyć także: ubrania i tkaniny z tworzyw sztucznych, zużyte baterie, popsuty sprzęt elektryczny i elektroniczny, plastikowe zabawki, szczoteczki do zębów, zużyte opakowania po kosmetykach, plastikowe akcesoria kuchenne oraz folie aluminiowe i samoprzylepne.

 

Zanieczyszczenia – jak się przez nimi chronić?

Przede wszystkim należy zacząć od siebie i samemu przestać zanieczyszczać środowisko. Segreguj odpady. Zamiast korzystać z plastikowych reklamówek, zabieraj na zakupy bawełnianą torbę. Korzystaj z bidonu lub termosu, zamiast kupować napoje w plastikowych butelkach. Zamień plastikowe akcesoria na drewniane. Zrezygnuj z używania folii aluminiowej na rzecz papieru do pieczenia lub woskowych chusteczek do żywności. Korzystaj z naturalnych kosmetyków i środków do prania oraz kupuj ubrania wykonane z naturalnych tworzyw.

Ponadto, bierz udział w głosowaniach i podpisuj petycje, aby wpływać na decyzje rządzących odnośnie regulacji dotyczących produkcji odpadów przemysłowych. Ale przede wszystkim zgłębiaj wiedzę na temat zakresu ochrony środowiska i przekazuj ją dalej. Nie bądź obojętny. Przyszłość tej planety i następnych pokoleń leży w Twoich rękach!

Spodobał Ci się ten artykuł? Koniecznie czytaj magazyn „Dr Medicus”. Znajdziesz w nim wiele przydatnych informacji z zakresu ochrony środowiska, zdrowego stylu życia i odżywiania oraz naturoterapii. Zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Nie zwlekaj i zadbaj o swoje zdrowie zanim będzie za późno!

Kiedy oddychanie zabija… Cała prawda o smogu

Okres jesienno-zimowy to czas przebudzenia świadomości dotyczącej smogu i jego szkodliwości. Codziennie można usłyszeć ostrzeżenia dotyczące zanieczyszczenia powietrza, niektóre komunikaty wręcz zachęcają do pozostania w domu. Każdy o smogu słyszał, ale nie każdy wie, czym dokładnie jest i jaki ma wpływ na zdrowie.

Informacje na jego temat pojawiają się w mediach regularnie, powstają setki artykułów i raportów na temat szkodliwości zanieczyszczonego powietrza. Wciąż jednak można usłyszeć głosy kwestionujące istnienie problemu. Jak jest naprawdę? Czy smog jest marketingowym tworem, zasłoną dymną, która zakrywa inne ważne problemy, czy może jest trucizną, która niszczy nasze płuca i sprawia, że coraz częściej jesteśmy astmatykami i umieramy za wcześnie?

Małe gospodarstwa dużym problemem

Międzynarodowe organizacje często podejmują temat zanieczyszczenia powietrza. Polityczne sankcje mają wspomagać proces ograniczania emisji toksyn. Pomysłów na to, jak pozbyć się problemu jest mnóstwo, ale to, czym oddychamy, zależy głównie od nas. A konkretniej od naszych działań.

Sezon grzewczy to doskonały czas na refleksję dotyczącą smogu. W małych miastach czy na wsi większe znaczenie będzie miało to, czym palimy w piecach. Niestety, wiele gospodarstw zamiast ekologicznych i nieszkodliwych rozwiązań stawia na opał śmieciami. Wiąże się to z wydzielaniem dużej ilości toksyn w postaci niebezpiecznych chemikaliów. To mit, że smog występuje tylko w dużych miastach. Obecnie cały kraj jest objęty smogowym alarmem. Na tle Europy Polska wypada bardzo słabo, prowadząc w niechlubnych statystykach.

Zima sprzyja powstawaniu smogu

Pomiary jakości powietrza, nie pozostawiają złudzeń, ponad 90% przekroczeń norm ma miejsce właśnie w zimie. W tym przypadku jednak chodzi o smog pyłowy, a nie spaliny samochodowe. Sezon grzewczy i niewielki wiatr powodują, że pojawia się szara mgła. Najłatwiej dostrzec ją podczas wschodów słońca. Jest to niezwykle niebezpieczny smog, który wpływa na nasze samopoczucie. Jeśli w okresie jesienno-zimowym odczuwasz:

  1. częstsze bóle głowy,
  2. spadek energii,
  3. nieuzasadniony ból gardła,
  4. trudności z oddychaniem oraz duszności,
  5. szybciej się męczysz

… przyczyną może być zła jakość powietrza.

Smog zabija

Badania naukowe dowodzą, że smog przyczynia się do wzrostu śmiertelności o ponad 5%. Dzieje się tak głównie w okresie zimowym. Mówi się, że smog znajduje się w pierwszej dziesiątce najgroźniejszych zabójców. Nawet jeśli nie odczuwamy teraz jego wpływu, to w przyszłości nasze płuca mogą mieć znacznie mniejszą wydolność, niż gdybyśmy oddychali absolutnie czystym powietrzem.

Groźny dla serca

Smog wpływa negatywnie na pracę serca. Oprócz tego, że upośledza działanie dróg oddechowych, wywołując infekcje i utrudniając wymianę tlenu, to dodatkowo obciąża serce. Pogłębia choroby układu krążenia, zaburza rytm pracy serca i zwiększa ryzyko zawału. W okresie grzewczym wyraźnie wzrasta śmiertelność spowodowana zaburzeniami funkcji serca.

Temat smogu powoli przestaje być bagatelizowany. Świadomość zagrożenia powoli wzrasta. Mimo wszystko wciąż nie brakuje osób, które świadomie i z pełną premedytacją zatruwają powietrze. Emisja z ogrzewania budynków ma znacznie większy wpływ na jakość powietrza niż emisja spalin samochodowych. Osoby, które nie dostrzegają smogu gołym okiem powinny zwrócić uwagę na swoje samopoczucie – to właśnie w ten sposób organizm sygnalizuje problem.

  1. Chcesz dołączyć do grupy osób świadomie podejmujących decyzje dotyczące zdrowia?
  2. Zależy Ci na tym, aby Twoi bliscy cieszyli się zdrowiem i energią przez cały rok?
  3. Chcesz wprowadzać zmiany, dzięki którym poczujesz się lepiej?

Jeżeli na choć jedno pytanie odpowiedziałeś „TAK”, to koniecznie zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Znajdziesz w nim nie tylko porady dotyczące zdrowego trybu życia, ale także dowiesz się, jak chronić siebie i bliskich przed niebezpiecznymi praktykami koncernów farmaceutycznych i producentów żywności. Nie czekaj, aż coś się stanie – w kwestii zdrowia nie warto iść na kompromis.

Słyszałeś już o nowej epidemii?

Zastanawiałeś się kiedyś, skąd biorą się infekcje bakteryjne, które są w naszym otoczeniu? Zainteresowanie tematem „nowej epidemii” wzrosło wraz z liczbą osób, które chorują przewlekle. Niestety, niewielu lekarzy mówi o tym głośno. A szkoda, bo to bardzo groźne dla naszego zdrowia (i życia)… Z czym mamy do czynienia?

„Smugi chemiczne” – to właśnie one mają tak szkodliwy wpływ na nasze zdrowie. Szczególnie na płuca. To nic innego, jak tylko toksyczne gazy, chemikalia i metale ciężkie. Substancje te rozprzestrzeniane w powietrzu powodują rozmaite infekcje dróg oddechowych.

Skąd biorą się zanieczyszczenia?

Przede wszystkim z silników samolotowych i spalin samochodowych. Ale szkodliwe gazy powstają również przy spalaniu paliw stałych – takich jak węgiel czy biomasa. Toksyny zanieczyszczają powietrze. Powietrze, którym oddycha każdy z nas…

Powietrze, które zabija

Trujące gazy, metale ciężkie, cząsteczki chorobotwórcze i chemikalia – nagromadzenie szkodliwych związków w powietrzu jest ogromne. Objawy wywoływane przez „smugi chemiczne” są bardzo podobne do objawów grypy. Z powodu dużego zanieczyszczenia powietrza dramatycznie wzrasta liczba osób, które zapadają na choroby dróg oddechowych (są ich już tysiące). „Smugi chemiczne” wywołują m.in.:

  • przewlekły kaszel;
  • zapalenie oskrzeli;
  • zapalenie płuc;
  • nowotwór płuc;
  • zawał serca i inne choroby mięśnia sercowego

Statystyki są przerażające: aż 95% naszej populacji oddycha „trującym” powietrzem. W ubiegłym roku, ponad 6 milionów ludzi zmarło na choroby bezpośrednio związane z zanieczyszczeniem powietrza. Dlatego też jest to problem globalny.

Jak możemy się chronić?

Nie można żyć bez powietrza. Ale można o nie zadbać. Jak? Zamieniając samochód na inny środek transportu – komunikację miejską czy rower. Każdy z nas (świadomie lub nie) przyczynia się do zanieczyszczenia powietrza. Jeśli nie chcemy oddychać zanieczyszczonym powietrzem, warto raz na jakiś czas wyjechać z miasta, by spędzić czas na łonie natury, z dala od samochodów, lotnisk i fabryk. Można też zainwestować w rośliny – ustawione na domowym parapecie skutecznie oczyszczą powietrze i znacznie poprawią jego jakość.

W dzisiejszych czasach trzeba mieć oczy szeroko otwarte i bacznie obserwować otoczenie w którym żyjemy. Co jeszcze zagraża Twojemu zdrowiu? Jak możesz się przed tym bronić? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w magazynie „Dr Medicus„.

 

 

Czy zmiany klimatu mają wpływ na naszą psychikę?

Coraz częściej słyszymy w mediach o zmianach klimatu, które mają wpływ na kondycję naszej planety. Naukowcy wciąż wyrażają swoje poważne obawy związane chociażby z topnieniem lodowców, co może stać się realnym zagrożeniem dla wielu rejonów świata. A czy zmiany klimatyczne mają wpływ na ludzką psychikę oraz samopoczucie? Czy mogą one na nas oddziaływać w sposób negatywny?

 

Zmiany klimatu a ludzka psychika

W 2017 roku, podczas jednej z konferencji poświęconej zmianom klimatycznym, występujący tam psychiatra wysnuł śmiałą tezę. Wykazał, że ze zmiany klimatyczne mają poważny wpływ na psychikę człowieka. Otóż przede wszystkim chodzi tutaj o wzrost zanieczyszczeń powietrza spowodowany nadmierną emisją węgla do atmosfery. Wdychane w ten sposób cząstki mogą powodować wystąpienie zapalenia nerwowego, czego konsekwencją mogą być choroby psychiczne lub zaburzenia neurologiczne.

Co ważne, zapalenie nerwowe (czyli zapalenie mózgu) jest związane z rozwojem choroby Alzheimera i innych chorób neurodegeneracyjnych (choroba Parkinsona, stwardnienie rozsiane, rdzeniowy zanik mięśni itp.). Oznacza to, że globalne ocieplenie i zanieczyszczenie powietrza w sposób pośredni może wywołać śmiertelne niebezpieczeństwo dla naszego zdrowia.

 

Jesteś w ciąży? Uważaj!

Zdaniem naukowców, zmiany klimatyczne szczególnie negatywnie wpływają na kobiety w ciąży. Otóż jak wykazały badania, przyszłe matki, które oddychają zanieczyszczonym powietrzem, rodzą dzieci mające w przyszłości nierzadko problemy z depresją, a także przeżywające stany lękowe. Jest to szczególnie niepokojące biorąc pod uwagę, że w wielu miastach Polski stan powietrza jest wprost katastrofalny. Z całą pewnością więc nie są to odpowiednie warunki dla prawidłowego rozwoju dzieci.

 

Globalne ocieplenie i agresja

Nie od dziś obserwujemy wzrost średnich temperatur na Ziemi. Naukowcy wskazują, że to zjawisko może mieć wpływ na podwyższenie poziomu agresji wśród ludzi. Mianowicie, gdy jest zimno, możemy ubrać się cieplej, przez co mamy swego rodzaju kontrolę nad odczuwaniem chłodu. Inaczej jest w przypadku upałów.

Jeżeli możemy korzystać z klimatyzacji, są one jak najbardziej do zniesienia. Problem pojawia się jednak wówczas, gdy takiej możliwości nie mamy. Brak sposobności schłodzenia się wywołuje u wielu ludzi złość i agresję. Co ciekawe, niektórzy zauważają nawet wzrost przestępczości w okresie letnim, na co duży wpływ ma także temperatura.

 

Co możemy zrobić?

Przede wszystkim powinniśmy mieć świadomość, że badania naukowe w przedmiocie związku zmian klimatycznych i ich wpływu na ludzką psychikę prowadzone są od niedawna. Trudno zatem ocenić ich faktyczną wiarygodność. Natomiast w każdym przypadku powinniśmy unikać czynników, które są dla nas stresujące, bądź wywołują u nas inne niepożądane stany. Jeśli zaś już odczuwamy różnego rodzaju problemy psychiczne, wówczas udajmy się po pomoc do specjalisty.

Zmiany klimatyczne są faktem. Naukowcy wciąż jednak spierają się czy wynikają one z działalności człowieka, czy też z czynników niezależnych od naszej cywilizacji. Ich realny wpływ na naszą psychikę nie został jeszcze właściwie oceniony. Warto jednak dmuchać na zimne i ostrożnie podchodzić do wszelkiej maści czynników, które w jakiś sposób nam szkodzą. O tym jak to zrobić dowiesz się z magazynu „Dr Medicus„.

Czy wiesz jak pokonać smog?

Ciężkie, ołowiane powietrze. Mgła, przez którą nie sposób dostrzec obiektów oddalonych o kilkanaście metrów. Problemy z oddychaniem, zawroty głowy, kaszel, bóle w klatce piersiowej i zaczerwienione oczy. Smog dokucza nam niemal każdego dnia. Okazuje się jednak, że możemy z nim walczyć w bardzo prosty sposób…

Morderca nr 1?

Jak podają statystyki w Polsce z powodu smogu umiera rocznie przeszło 50 tysięcy osób. Co kilka dni nadwiślańskie miasta i wsie spowija ciężka, ołowiana chmura. Jej gęste kłęby osadzają się na naszych ubraniach, przenikają do domów i atakują płuca. Rezultaty tych, niewidocznych dla oka, wydarzeń są dla nas naprawdę tragiczne.

Zaczyna się od duszności, problemów z oddychaniem i drapaniem w gardle. Po pewnym czasie dochodzą do tego: zaczerwienienie oczu, powtarzające się bóle głowy, niedająca się pokonać chrypka, a także przewlekły kaszel. W klatce piersiowej nasila się ból, w ustach pojawia nieznośna suchość. To pierwsze oznaki nadciągającej astmy, zapalenia płuc lub alergii. Siwy, ciężki, gryzący pył powoli gromadzi się w naszym organizmie wyniszczając go od środka. Jest zabójczy i bezwzględny.

Czym właściwie jest smog

Smog to nienaturalne zjawisko atmosferyczne, które powstaje w wyniku dużego zanieczyszczenia powietrza (możemy oglądać je pod postacią siwej, duszącej mgły zawieszonej nad ziemią). Źródłem smogu są nie tylko spaliny samochodowe, ale i produkty spalania paliw stałych (pyły i szkodliwe gazy pochodzące z kotłowni czy pieców grzewczych). Powstawaniu smogu sprzyjają bezwietrzna pogoda i duża wilgotność powietrza.

W smogu znajdziemy cały szereg szkodliwych związków chemicznych. Są to m.in.:

  • tlenek azotu

  • dwutlenek siarki

  • tlenek węgla

  • ozon

  • benzopiren

  • naftalen

W większych miastach zanieczyszczenie powietrza jest szczególnie wysokie. Właśnie dlatego podstawowym zaleceniem dla mieszkańców jest znaczące zmniejszenie czasu spędzanego na zewnątrz. Spacer, gra w piłkę, jogging czy jakakolwiek inna forma sportu, uprawiana na powietrzu raczej nie powinna być przez nas poważnie rozważana. Kiedy normy smogowe są przekroczone o 300 czy 500% to nie tylko nic przyjemnego, ale także zdrowego.

Jeśli nie chcemy rezygnować z codziennej aktywności, a mimo to zależy nam, by ograniczyć szkodliwy wpływ smogu na nasz organizm możemy zainwestować w maskę antysmogową. Warto pomyśleć także o przenośnym mierniku zanieczyszczeń. Urządzenie takie pozwoli nam bez trudu, na bieżąco, sprawdzać jakość powietrza i kontrolować zagrożenie.

Istnieje też tańszy i równie skuteczny – a co najważniejsze naturalny – sposób na walkę ze smogiem, który możemy zastosować w domu. Wystarczy zaopatrzyć się w odpowiednie rośliny, które oczyszczą powietrze z pyłów i innych szkodliwych związków.

Rośliny zwalczające smog

Nie od dziś wiadomo, że rośliny to naturalne, zielone filtry. Sprawiają one, że powietrze w naszym domu jest czystsze i lepszej jakości. Taką zdolność mają naturalnie rośliny doniczkowe. Dzięki temu nie tylko zdobią wnętrza mieszkań, ale także pochłaniają i neutralizują niebezpieczne substancje chemiczne (m.in. wspomniany benzopiren).

Które rośliny najlepiej ochronią nas przed smogiem? Oto lista tych najpopularniejszych:

  • Skrzydłokwiat – oczyszcza powietrze z 6 szkodliwych substancji (benzenu, ksylenu, formaldehydu, amoniaku, toluenu i trichloroetenu) i dodatkowo je nawilża

  • Sansewieria gwinejska – produkuje duże ilości tlenu (także w nocy), oczyszcza powietrze i jest odporna na skrajne warunki atmosferyczne. Dobrze znosi upały i mrozy, nie trzeba jej często podlewać

  • Epipremnum złociste – filtruje powietrze i usuwa z niego m.in. formaldehyd i inne lotne zanieczyszczenia. Jest łatwa w uprawie, może rosnąć nawet w zacienionych pomieszczeniach. Uwaga! To roślina trująca dla kotów i psów, a także niebezpieczna dla dzieci (najlepiej trzymać ją poza ich zasięgiem).

  • Bluszcz pospolity – usuwa większość szkodliwych substancji, jest rośliną ozdobną (pięknie się pnie), ale niestety jest trujący dla dzieci i zwierząt domowych

  • Draceny (szczególnie d. odwrócona i d. obrzeżona) – usuwają wiele rodzajów zanieczyszczeń, m.in. ksylen, dwutlenek węgla, formaldehyd, toluen, trójchloroetylen. Warto ustawiać je w pobliżu okien, dobrze rosną w pomieszczeniach o dużej wilgotności powietrza.

  • Fikusy – oczyszczają powietrze z formaldehydów, trójchloroetylenu i benzenu, mają wysokie walory ozdobne

  • Zielistka Sternberga – łatwa w uprawie, chroni przed tlenkiem węgla (czadem) i benzenem

  • Paprocie filtrują i nawilżają powietrze, dodatkowo neutralizują szkodliwe promieniowanie emitowane przez urządzenia elektroniczne

  • Palmy doniczkowe (Areka żółtawa i Daktylowiec niski)

  • Storczyk – popularna roślina ozdobna (ceniona ze względu na swoje kwiaty), usuwa z powietrza formaldehyd

  • Aloes – usuwa formeldehydy i benzen, a sok z jego liści ma cenne właściwości zdrowotne.

Pamiętajmy, że rośliny doniczkowe nie tylko cieszą oko i są piękną ozdobą domowych wnętrz. To przede wszystkim cenne źródła tlenu i aktywne filtry „pochłaniające” zanieczyszczenia. Dzięki nim możemy oddychać czystym powietrzem, bez obaw o swoje zdrowie. Zamiast kupować drogie filtry powietrza czy kolejne leki zainwestujmy w roślinę doniczkową – zyskamy piękną ozdobę, a nasz organizm z pewnością nam podziękuje.

Więcej o naturalnych terapiach przeciwdziałania smogowi oraz skutecznych metodach niwelowania jego wpływu na nasze zdrowie przeczytasz w najnowszym numerze magazynu „Dr Medicus„. Nie skazuj siebie i swoich bliskich na niebezpieczeństwo, Twoje zdrowie jest w Twoich rękach.