Czy wiesz, gdzie szukać pomocy, gdy lekarz popełni tragiczny błąd?

prawa pacjenta

Trafiając do szpitala, tak naprawdę nigdy nie masz pewności, że wszystko potoczy się zgodnie z procedurami. Każdego roku odnotowuje się tysiące przypadków, w których lekarz popełnia błąd. Czasem jest on okupiony „tylko” dodatkowymi tygodniami na szpitalnym łóżku, innym razem poważnym uszczerbkiem na zdrowiu, a niekiedy nawet życiem. Czy wiesz, co robić i jak walczyć, gdy zamiast pomocy lekarz niesie Ci kalectwo?

Jest kwiecień, wczesne popołudnie. Do szpitalnej sali właśnie wjeżdża łóżko. Na białym prześcieradle, pod kołdrą leży pacjent. Jeszcze nie w pełni kontaktuje, co się z nim dzieje. Zaledwie kilka godzin wcześniej wycięto mu nerkę. Była to absolutna konieczność, ponieważ w organizmie Artura S. zagnieździł się nowotwór.

Lekarze nie mieli wątpliwości – intruza trzeba było się pozbyć możliwie jak najszybciej. Tylko w ten sposób da się go powstrzymać. Pan Artur jest już po operacji, ale jeszcze nie wie, że wszystko poszło inaczej, niż zakładał. Pozbawiono go zdrowej nerki, zostawiając z chorą, trawioną przez nowotwór

Kiedy ustąpił szok, zelżały napady bezsilnej złości i rozpaczy – przyszedł czas, by zadać sobie kluczowe pytanie: jak zachować się w takiej sytuacji? Jakie prawa ma pacjent, gdy to lekarz ewidentnie popełni błąd? Czy da się jeszcze coś z tym zrobić?

Zespół redakcyjny magazynu „Dr Medicus” przygotował listę najważniejszych praw i dobrych praktyk, dzięki którym możliwe jest wyjście z tak tragicznego położenia.

Idąc na badania, a zwłaszcza na wszelkiej maści zabiegi o pozornie niegroźnym przebiegu, pamiętajmy: w przypadku ważnych operacji musimy podpisać wcześniej zgodę na ich przeprowadzenie.

Jeśli nie czujemy pełnego zaufania do lekarza mającego wykonać zabieg, to mamy także prawo poprosić o opinię innego lekarza specjalistę lub wnieść o zorganizowanie konsylium lekarskiego – szczególnie w przypadku wątpliwości diagnostycznych lub terapeutycznych.

Tragiczne pomyłki – takie jak ta pana Artura – nie zdarzają się często. Warto jednak zachować szczególną ostrożność i czujność, bo życie mamy tylko jedno. Przede wszystkim zaś, ważne jest, by znać swoje prawa, one mogą uratować życie nasze lub naszych bliskich.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat przysługujących Ci praw, częstych błędów lekarskich i nadużyć, na jakie możesz być narażony koniecznie przeczytaj o tym w raporcie „Dr Medicus”.

 

NIE POZWÓL INNYM DECYDOWAĆ O ŻYCIU I ZDROWIU
TWOIM ORAZ TWOICH BLISKICH!

aaa

Nie czekaj dłużej, już teraz pobierz darmowy raport, który pomoże Ci uchronić się przed nieuczciwymi praktykami przemysłu farmaceutycznego:

Poniżej wpisz adres email, na który wyślemy Twój darmowy raport i dowiedz się:

  • Kto tak naprawdę przepisuje Ci leki (i dlaczego jest to przedstawiciel firmy farmaceutycznej, a nie… lekarz?)

  • Jakie 9 niebezpiecznych błędów popełniasz przyjmując leki i które z nich mogą okazać się tragiczne w skutkach?

  • Jakie intrygi knują politycy głównych partii, aby ukryć fakt, że lekarze niepotrzebnie faszerują Cię lekami?

Dowiedz się kiedy lekarz Cię oszukuje i dlaczego to robi!

lekarz Cię oszukuje

Czy pamiętasz głośną aferę z 2005 roku, kiedy to przedsiębiorstwo pomyliło ampułki corhydronu ze skoliną zatruwając 17 pacjentów w tym jednego śmiertelnie? Do 1984 roku skutecznie wmawiano ludziom, że papierosy uchronią nas przed astmą, a pastylki z kokainą wyleczą ból zęba!

Specjaliści różnego typu zapisują Ci środki, które mają Cię leczyć, a z dnia na dzień, niszczą Twoją wątrobę, nerki czy trzustkę. Nie mija kilka lat, a Ty zamiast z przeziębieniem budzisz się z rakiem jelita, albo niewydolnością wątroby, zniszczonej chemią. Dlaczego lekarze nas oszukują i kto na tym zarabia? Dr Medicus przedstawia  4 mity medyczne, w które powinieneś przestać wierzyć.

MIT #1 – LEKARZE PRZEPISUJĄ TO CO JEST DLA CIEBIE NAJLEPSZE

Co robi każdy lekarz pod koniec wizyty, którą mu składasz? Wypisuje receptę – całą listę środków, którymi masz się faszerować żeby pozbyć się przeziębienia, temperatury czy grypy. Jak myślisz, czy istnieje tylko jeden środek na każdą chorobę? Oczywiście, że nie!

Wysłannicy koncernów farmaceutycznych krążą po szpitalach rozdając lekarzom prezenty i udzielając rabatów, w zamian za drobną przysługę. Wystarczy, że lekarz będzie przepisywał ich produkt a nie ten konkurencji. Więc jeśli myślisz, że specjalista zapisuje Ci „najlepszy środek dla Ciebie”, to możesz się grubo pomylić. Twoje zdrowie jest na drugim miejscu, na pierwszym zawsze będzie kasa…

MIT #2 – LEKI SĄ BEZPIECZNE

Niestety wciąż mało się mówi o oddziaływaniu leków na wątrobę i nerki, albo reakcjach jakie zachodzą w przypadku mieszania różnego rodzaju pigułek. Zwłaszcza jeśli chodzi o tabletki bez recepty.

Przyjęcie nawet kilku gramów paracetamolu może prowadzić do wymiotów, bólów w okolicach wątroby, a w najgorszym przypadku do żółtaczki czy marskości!

Dlatego staraj się używać naturalnych zamienników, a w ostateczności regeneruj wątrobę na bieżąco, w czym pomoże Ci chociażby ostropest plamisty. Następnym razem, zanim sięgniesz po kolejną tabletkę od bólu głowy, zastanów się dwa razy. A lekarzy koniecznie dopytuj czy lista farmaceutyków na recepcie nie będzie dla Ciebie szkodliwa!

MIT #3 – PRACUJEMY DLA DOBRA NASZYCH PACJENTÓW

Prawda jest taka, chory pacjent, to dobry pacjent, bo wydaje pieniądze na leki. Czy naprawdę wierzysz, że koncerny farmaceutyczne chciałby wyleczyć swoich pacjentów, tracąc tym samym klientów?

Przykładem takiego procesu może być insulina ludzka. Pierwszy zastrzyk insulinowy dostał 14-letni Leonard Thomson w 1922 roku. 12 miesięcy później patent sprzedano uniwersytetowi w Toronto. Świńska insulina nie miała sobie równych przez ponad 60 lat. Jej produkcja była tania przez co było korzystne dla osób uzależnionych od jej przyjmowania.

Dopiero w roku 1982 pojawiła się syntetyczna insulina – zwana insuliną ludzką, którą przetestowano zaledwie na 17 osobach. Została wprowadzona do obiegu mimo skutków ubocznych u pacjentów – alergii i utrat przytomności. Mimo to, insulina świńska została zastąpiona syntetyczną, ze względu na droższą cenę tej drugiej. Odebrało to możliwości leczenia osobom, które nie miały pieniędzy na płacenie więcej za insulinę ludzką.

MIT #4 – „NIE MA LUDZI ZDROWYCH, SĄ TYLKO LUDZIE ŹLE ZDIAGNOZOWANI”

Powyższe powiedzenie utarło się wśród lekarzy, którzy tylko czekają na przyjęcie kolejnego „chorego” w swojej prywatnej klinice. Przypomnij sobie sytuację z 2004 roku, kiedy lekarz zoperował pacjentce zdrowie kolano! Teraz ona chodzi o kulach…

Nie ważne czy jesteś chory czy zdrowy, ważne żebyś przyszedł i zapłacił za wizytę. A nawet jak pozbędziesz się problemu, to i tak zapłać kolejne 150 zł za wizytę kontrolną. Nie dość, że jesteś faszerowany lekami, to jeszcze często wmawia Ci się, że masz dolegliwość, którą trzeba się zająć…

Prawda jest taka, że po wizycie u lekarz każdy z nas się dowie, że ma krzywy kręgosłup. I to nie jest kłamstwo, nikt nie ma idealnie prostego. Ale są tacy, którzy wmówią Ci, że musisz iść na rehabilitację.

Przekręt wart miliardy

Jak szacuje Światowa Organizacja Zdrowia, aż 6% wydatków na służbę zdrowia przepada w wyniku korupcji i błędów medycznych. Daje to niebagatelna sumę 300 miliardów dolarów rocznie. Tak, chodzi o 300 miliardów dolarów!

Pieniądze rządzą światem, więc nic dziwnego, że praktycznie na całym globie słyszy się o niesamowitych skandalach medycznych. Poniżej przedstawiamy zestawienie zysków i wydatków 10 gigantów farmaceutycznych. Jak łatwo się przekonać, firmy te na pierwszym miejscu stawiają… marketing i reklamę:

Brytyjska telewizja BBC dotarła do informacji, według których 9 z 10 największych koncernów farmaceutycznych wydaje więcej pieniędzy na marketing, niż na badania i rozwój. W końcu łatwiej jest wcisnąć komuś stary lek w nowym opakowaniu, niż opracować rzeczywiście przełomowy specyfik, który pomoże chorym. To jednak niejedyny problem. Powyższe dane dotyczą tylko legalnych wydatków. Ogromne sumy płyną szerokim strumieniem pod lekarskimi biurkami.

Lekarz Cię oszukuje?

Jak połapać się w gąszczu manipulacji i fałszywych diagnoz? Nasza rada jest prosta. Odżywiaj się zdrowo, unikaj przetworzonych produktów i owszem, badaj się profilaktycznie, ale jeśli masz taką możliwość to zmieniaj lekarzy i korzystaj z pomocy różnych, niezależnych od siebie, osób.

Lekarze codziennie podważają diagnozy swoich kolegów, dlatego bądź czujny, zadawaj dużo pytań i konsultuj problem z kilkoma specjalistami jednocześnie.

 

Jeśli chcesz uzyskać więcej informacji jak zabezpieczyć się przed fałszywymi diagnozami i o co najlepiej pytać podczas wizyty lekarskiej…

pobierz teraz bezpłatny raport Dr Medicus:

„Kiedy lek staje się śmiertelnie niebezpieczną trucizną”

aaa

Nie czekaj dłużej, już teraz pobierz darmowy raport, który pomoże Ci uchronić się przed nieuczciwymi praktykami przemysłu farmaceutycznego:

Poniżej wpisz adres email, na który wyślemy Twój darmowy raport i dowiedz się:

  • Kto tak naprawdę przepisuje Ci leki (i dlaczego jest to przedstawiciel firmy farmaceutycznej, a nie… lekarz?)

  • Jakie 9 niebezpiecznych błędów popełniasz przyjmując leki i które z nich mogą okazać się tragiczne w skutkach?

  • Jakie intrygi knują politycy głównych partii, aby ukryć fakt, że lekarze niepotrzebnie faszerują Cię lekami?

Czy błędy lekarskie naprawdę zagrażają naszemu zdrowiu?

błędy lekarskie

Błędy lekarskie dotyczą w naszym kraju nawet 28 tysięcy pacjentów rocznie– twierdzi dziennik „Rzeczpospolita”. Jak podkreśla Edyta Hołdyńska, autorka tekstu opublikowanego na łamach ogólnopolskiego dziennika, jest to wartość szacunkowa, obliczona na podstawie danych Instytutdu Zdrowia Publicznego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego1.

Wymowa artykułu jest jednoznaczna – lekarze, zamiast dbać o nasze zdrowie, coraz częściej wystawiają je na ciężką próbę. Wyprawa do szpitala, zamiast przynieść nam ukojenie, może dosyć łatwo przerodzić się w rodzinną tragedię. W mediach wiele razy mówiło się o zakażeniu gronkowcem, żółtaczką, zaszyciu sprzętu w organizmie pacjenta czy wycięciu nie tego narządu, który należało. Czy wobec tego pobytu w szpitalu powinniśmy bać się bardziej niż ciężkiej choroby?

Niekoniecznie.

Prawdę mówiąc, o wiele bardziej powinniśmy obawiać się nierzetelnego dziennikarstwa i braku kompetencji osób, które tworzą artykuły na temat medycyny. Okazuje się bowiem, że dane, na które powołała się dziennikarka „Rzeczpospolitej”… nie istnieją. Jak przyznaje profesor Cezary Włodarczyk, dyrektor Instytutu Zdrowia Publicznego CM UJ, nikt z kierowanej przez niego instytucji badań na temat błędów medycznych nie przeprowadził!

Jak to możliwe? Cóż, prawda jest taka, że artykuł powstał na podstawie bardzo luźnych szacunków. Wzięto w nich pod uwagę dane, dostarczone z USA, Wielkiej Brytanii i Niemiec. Na ich podstawie oszacowano, ile błędów medycznych powinno, proporcjonalnie, zdarzać się w naszym kraju. Wyszło na to, że dziennie powinno to być między 30 a 77 lekarskich pomyłek. Naturalnie, dla lepszej wymowy artykułu, wykorzystano górną wartość graniczną…

Czy to oznacza, że w Polsce nie popełnia się błędów lekarskich? Naturalnie nie. Skoro w tak rozwiniętych krajach, jak Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Niemcy dzieje się to, odpowiednio, 23,6 tys., 23 tys. i 7,5 tysiąca razy rocznie, to jakim cudem w Polsce miałoby takich zdarzeń nie być w ogóle?

Jeśli chcesz wiedzieć…

  • jakie błędy lekarskie zdarzają się najczęsciej w Polsce
  • jak skutecznie się przed nimi bronić
  • gdzie szukać pomocy, gdy lekarze popełnią błąd

Koniecznie sięgnij po miesięcznik Dr Medicus

1. E. Hołdyńska, Błędy, które kosztują życie, [w:] Rzeczpospolita, Wyd. nr 9651, 8.09.2013.