Opalanie szkodzi – prawda czy mit?

Wokół tematu opalania narosło tyle samo faktów co mitów. Za moment przywitamy lato, a wiele osób wciąż zastanawia się czy konsekwencje opalania mogą być tak niebezpieczne, jak się powszechnie uważa. Okazuje się bowiem, że ten medal ma dwie strony, a korzyści z opalania mogą nawet być większe niż towarzyszące mu zagrożenia.

Opalanie w Polsce jest bardzo stygmatyzowane. Na szczęście coraz więcej wyników badań mówi o tym, że umiarkowana ilość czasu spędzonego na słońcu jest wręcz wskazana. Witamina D, którą organizm uzyskuje dzięki ekspozycji na promienie słoneczne, jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

 

Witamina, która ratuje życie

 

Badania dowodzą, że zażywanie kąpieli słonecznych jest konieczne dla zdrowia i dobrego samopoczucia. Choć należy pamiętać, że zbyt duża ekspozycja na słońce może być niebezpieczna i zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwór skóry, warto znać także korzyści płynące z opalania. Witamina D, którą uzyskuje się podczas eksponowania ciała na słońce wpływa na zmniejszenie ryzyka zachorowania na inne nowotwory czy choroby. Pomaga zapobiegać chorobie Parkinsona, cukrzycy, chorobom serca czy zakrzepom.

 

Od pierwszych dni życia

 

Podczas ciąży i w czasie karmienia piersią warto zadbać o uzupełnienie niedoboru witaminy D. Nie ma skuteczniejszej suplementacji niż… opalanie! Umiarkowana ekspozycja na słońce może uchronić przed przedwczesnym porodem i powikłaniami. Niski poziom witaminy D powoduje cukrzycę ciążową oraz problemy ze stawami. Przewlekły stan niedoboru może skutkować zwiększeniem ryzyka cesarskiego cięcia czy zakażeń pochwy. Zwiększa się również ryzyko zaburzeń psychicznych u dziecka, niskiej masy ciała i wszelkiego rodzaju infekcji.

 

Opalanie poprawia samopoczucie

 

Chyba każdy z nas spotkał się z terminem „zimowa depresja”. Jest to stan permanentnego przygnębienia i deficytu energii. Dzięki promieniom słonecznym zwiększa się produkcja serotoniny, a organizm uwalnia endorfiny, dzięki czemu nasza kondycja psychiczna  poprawia się.

 

Ratunek dla Twojej skóry

 

Peptyd uwalniany w trakcie opalania kontroluje poziom cytokin, czyli białek, które mają zbawienny wpływ na wzrost oraz regenerację komórek skóry. Dzięki temu skóra wygląda znacznie lepiej i pojawia się na niej mniej stanów zapalnych.

Choć opalanie wciąż wydaje się być kontrowersyjne i faktycznie może zwiększać ryzyko zachorowania na raka, warto pamiętać, że obsesyjne unikanie promieni słonecznych może być bardziej niebezpieczne. Jak w przypadku niemal każdej aktywności życiowej, tak i w przypadku opalania wskazany jest umiar.

 

Opalaj się z głową!

 

  • Chroń głowę i ciało przed przegrzaniem. Niestety, w okresie letnim udar słoneczny zdarza się bardzo często. Przekrwienie mózgu i opon mózgowych jest niebezpieczne dla zdrowia i życia. Bóle głowy, zawroty, nudności i osłabienie, to pierwsze objawy udaru, których nie należy bagatelizować.
  • Nawadniaj się! Jedną z przyczyn udaru jest właśnie odwodnienie organizmu. Optymalną ilość płynów (najlepiej wody) jaką należy wypijać w czasie upałów, to 2-3 litry. Przyjmowanie płynów powinno odbywać się w regularnych odstępach czasu.
  • Prawidłowa dieta. Bogactwo witaminy D3 chroni przed poparzeniami, witamina A korzystnie wpływa na kondycję skóry, witamina C ma działanie przeciwzapalne i wzmacnia odporność. Dieta powinna być zróżnicowana . Unikaj cukru, jedz warzywa, wzbogacaj potrawy o zdrowe tłuszcze.

 

Warto w każdej sytuacji dostrzegać plusy i minusy – umiarkowane korzystanie ze słońca na pewno nikomu nie zaszkodzi, wręcz przeciwnie. Nawet jeśli nie przepadasz za wylegiwaniem się na słońcu, szybko zauważysz korzyści płynące z opalania. Jeżeli ten temat Cię zainteresował i chcesz świadomie podejmować decyzje mające wpływ na Twoje zdrowie i życie, zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Nie pozwól się oszukiwać i sam zdecyduj, co jest dla Ciebie najlepsze!

Jak pomóc suchej skórze? Zrób sobie balsam!

Nadchodzące lato to najlepszy czas, aby przyjrzeć się kondycji swojej skóry. Często wymaga ona intensywnej regeneracji, a na to zazwyczaj brakuje nam czasu i energii. Zabiegi w profesjonalnych salonach SPA wiążą się ze sporym wydatkiem…

Problem pękających pięt, szorstkich łokci i kolan oraz rybiej łuski pokrywającej ciało dotyczy nie tylko kobiet, ale i mężczyzn. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że skuteczna regeneracja to proces kilkuetapowy. Można go jednak przeprowadzić w domowych warunkach, wykorzystując naturalne kosmetyki (najlepiej zrobione samodzielnie). Jednym z nich jest balsam do ciała.

 

Takie kosmetyki to witaminowa bomba dla ciała, a efekty ich działania są znaczenie lepsze niż te, które uzyskamy stosując drogeryjne, napakowane chemią produkty. Przeczytaj i dowiedz się, jakich składników potrzebujesz, aby odżywić i skutecznie nawilżyć przesuszoną skórę!

 

Na początek oczyszczanie

 

Rynek oferuje bardzo dużo produktów peelingujących, które dokładnie oczyszczą skórę przed nałożeniem balsamu. Pamiętaj jednak, aby nie szorować skóry podrażnionej. W przypadku ran, zadrapań czy pęknięć lepiej postawić na gąbkę z naturalnych włókien i wykonać delikatny masaż oczyszczający. Jeżeli skóra nadaje się do głębokiego oczyszczania, zdecyduj się na domowy peeling cukrowy, kawowy lub miodowy. Dzięki pozbyciu się warstwy martwego naskórka balsam i zawarte w nim składniki odżywcze dużo szybciej przenikną do głębokich warstw skóry.

 

Balsam do nawilżenia skóry

 

To zdecydowanie najprzyjemniejszy moment zabiegu. Stwórz swój własny balsam, dzięki któremu Twoja skóra odzyska dobrą kondycję. Oto kilka sprawdzonych przepisów na domowy kosmetyk:

 

Cytrusowe orzeźwienie

 

To nasza ulubiona propozycja, zwłaszcza na letnie wieczory.

Składniki, których potrzebujesz: olej kokosowy nierafinowany (najlepiej z lokalnego sklepu z produktami ekologicznymi) – 200 ml, starta skórka z pomarańczy i limonki, ok. 8 kropel naturalnego olejku cytrynowego.

Przygotowanie: Olej kokosowy należy delikatnie podgrzać na patelni lub w niewielkim rondlu do uzyskania płynnej konsystencji. Dodać skórkę cytrusów, wymieszać, upewnić się, że olej nie jest za gorący, a następnie dodać olejek eteryczny. Całość należy bardzo dokładnie wymieszać, przelać do słoika i schować do lodówki.

 

Lawendowe ukojenie

 

Lawenda ma zbawienny wpływ na sen. Jeśli więc mocny sen nie jest Twoją mocną stroną, a nie masz jeszcze swojego ulubionego balsamu, postaw na lawendowe nawilżenie.

Składniki, których potrzebujesz: 100 ml oleju kokosowego nierafinowanego, 100 ml oliwy z oliwek, 50 ml masła shea oraz ok. 15 kropel naturalnego olejku lawendowego.

Przygotowanie: olej kokosowy rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać oliwę z oliwek oraz masło shea. Tak przygotowaną mieszankę włożyć do lodówki na 45 minut. Następnie dodać olejek lawendowy i miksować do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Tak przygotowany balsam przełożyć do słoika i przechowywać w lodówce.

 

Kakaowe odżywienie w kostce

 

Jeśli uwielbiasz czekoladę, to ta opcja jest zdecydowanie dla Ciebie.

Składniki, których potrzebujesz: 40 g masła kakaowego i 2 łyżeczki oliwy z oliwek, foremka (możesz postawić na dowolny kształt, choć najwygodniejszym rozwiązaniem będzie prostokątna foremka, z której z łatwością wyciągniesz kostkę balsamu).

Masło kakaowe ma bardzo intensywny zapach, więc dodawanie olejków eterycznych jest zbędne, ale wybór należy do Ciebie – np. kakao i mięta to ciekawa kompozycja.

Przygotowanie: W kąpieli wodnej należy rozpuścić masło, dodać oliwę i bardzo dokładnie wymieszać. Następnie wlać mieszankę do formy i wstawić do lodówki.

 

Masaż nie zaszkodzi

 

Jeżeli dysponujesz odrobiną wolnego czasu, warto skorzystać z masażera z wypustkami i „wtłoczyć” domowy balsam w skórę. Spotęguje to efekt zabiegu i sprawi, że skóra szybciej się zregeneruje.

Pamiętaj, że jeżeli nie masz czasu na samodzielnie przygotowanie kosmetyków, zamiast mieszać wszystkie składników ze sobą możesz wykorzystać je jako samodzielny produkt nawilżający. Po prostu posmaruj skórę oliwą z oliwek, masłem shea czy olejem z awokado. Być może efekt będzie mniej spektakularny, ale zdecydowanie lepszy niż przy całkowitej rezygnacji z pielęgnacji skóry!

 

Piękna skóra, to przede wszystkim komfort. Kosmetyki dostępne w sklepach zawierają wiele alergenów, które zamiast wspomóc regenerację, skutecznie ją utrudniają. Pamiętaj także o tym, aby dbać o ciało walczyć nie tylko od zewnątrz, ale także od wewnątrz – zdrowa dieta i regularna aktywność fizyczna to klucz to sukcesu.

Jeżeli ten temat wzbudził Twoje zainteresowanie i od lat szukasz źródła inspiracji, zajrzyj do magazynu „Dr Medicus„. Nauczysz się odczytywać sygnały wysyłane przez organizm oraz dowiesz się jak na nie reagować. Media skutecznie ukrywają ważne tematy- my odkrywamy tajemnice wielkich koncernów farmaceutycznych i ujawniamy ich niebezpieczne praktyki. Twoje zdrowie jest w Twoich rękach. Zadbaj o siebie i bliskich!

Jak skutecznie zwalczać trądzik?

Gładka i promienna cera bez niedoskonałości to marzenie wielu kobiet. Coraz częściej także mężczyźni poszukują metod na pozbycie się niechcianych pryszczy czy zaskórników. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę z tego, że problemy z trądzikiem dotyczą niemal 85% osób w wieku 12-30 lat. Jest to najczęściej występujący stan zapalny skóry, popularny głównie (choć nie tylko) wśród osób w okresie dojrzewania. Nazywa się go trądzikiem młodzieńczym. Oprócz niego, wymienia się także trzy inne rodzaje trądziku i choć dają różne objawy, przyczyny ich powstawania są podobne.

 

Trądzik nie zagraża zdrowiu!

 

Wręcz przeciwnie – jest normalną reakcją na zmiany zachodzące w organizmie młodego człowieka. Choć o trądziku mówi się jako o chorobie gruczołów łojowych i ujść mieszków włosowych, warto znać kilka faktów, które pozwolą nie tylko zaakceptować stan cery, ale też spokojnie i efektywnie walczyć ze zmianami. Agresywne zwalczanie trądziku może wywołać efekt odwrotny do zamierzonego, a co gorsza pozostawić na twarzy wiele blizn, których trudno się pozbyć.

 

Kiedy zacząć działać?

 

Choć najpopularniejszy jest trądzik młodzieńczy, trądzik pospolity może dotykać ludzi w różnym wieku. Zmiany najczęściej pojawiają się na twarzy, ale mogą umiejscowić się także na innych obszarach skóry (np. na plecach). Trądzik charakteryzuje się wykwitami skórnymi, które nie muszą mieć charakteru zapalnego (mikrozaskórniki) –  jest to łagodna wersja zmian, które nie pozostawiają blizn. Grudki, krosty czy torbiele stanowiące stan zapalny po wyleczeniu mogą pozostawiać ślady.

 

Przyczyny powstawania trądziku

 

    • Zmiany hormonalne – zarówno w przypadku osób młodych, jak i w okresie pokwitania
    • Uwarunkowania genetyczne – jeżeli rodzice chorowali lub chorują na trądzik, istnieje bardzo duże ryzyko pojawienia się ostrej odmiany trądziku także u dziecka
    • Grzyby i bakterie – często przyczyną jest nieodpowiednia higiena, choć nie zawsze. Na skórze człowieka żyją bakterie, które mogą być przyczyną powstawania zmian, ale nie muszą.
    • Leki i tłuste kosmetyki – należy czytać skład, jeżeli skóra jest tłusta i często pojawiają się na niej wykwity, warto unikać np. parafiny, która stanowi składnik wielu popularnych kosmetyków
    • Uboga dieta
    • Chroniczny stres
    • Nadmierne wytwarzanie łoju przez gruczoły skóry
    • Miesiączka – u kobiet, w czasie menstruacji może dojść do nasilenia zmian. Zazwyczaj ustępują po zakończeniu menstruacji.

 

 

Dieta podstawą leczenia trądziku

 

Badania dowodzą, że odpowiednia dieta, bogata w witamy E i A może zmniejszyć nasilenie zmian trądzikowych. Ograniczanie cukru korzystnie wpływa na stan cery na każdym etapie życia. Warto więc wystrzegać się słodyczy nie tylko w czasie trądzikowej rekonwalescencji.

 

Oprócz wody pij herbatę

 

Wciąż prowadzone są badania nad poziomem skuteczności herbaty w przypadku leczenia trądziku. Wiemy już, że polifenole, które mają działanie antyoksydacyjne, mogą korzystnie wpływać na znikanie krost. Zmniejszają wytwarzanie uciążliwego sebum, dlatego warto nie tylko pić herbatę, ale także miejscowo robić  z niej maski i okłady.

 

Nawilżanie przede wszystkim

 

Bez względu na to, jak rozległy jest trądzik, warto nawilżać skórę. Pamiętaj jednak, że nawilżanie nie oznacza natłuszczania. Tłuste kosmetyki mogą wpłynąć bardzo niekorzystnie na znikanie zmian i gojenie skóry. Używaj kremów o prostym i naturalnym składzie oraz lekkiej formule. To samo dotyczy środków myjących i tonizujących. Warto zaopatrzyć się w aloes. Żel wyciśnięty z jego liści będzie najlepszym rozwiązaniem dla podrażnionej cery. Unikaj produktów na bazie alkoholu.

 

Gdy zmiany są rozległe i uciążliwe…

 

W większości przypadków zmiany wymagają wyłącznie odpowiedniej pielęgnacji delikatnymi kosmetykami. Warto zaopatrzyć się też w produkty specjalistyczne – żele, mydła, kremy. Często przy rozległych zmianach, drogeryjne produkty okazują się nieskuteczne, a wręcz szkodliwe. Jeżeli zmiany nie ustępują, należy zasięgnąć opinii dermatologa, który zaleci doustne antybiotyki, zmniejszające stany zapalne, przyspieszające gojenie lub przepisze preparaty do leczenia miejscowego.

Codzienna pielęgnacja:

 

  1. Myj twarz dwa razy dziennie. Używaj łagodnego preparatu i ciepłej wody
  2. Nie szoruj twarzy, nie wyciskaj pryszczy! Choć to bardzo kuszące, gdy pojawia się zmiana, warto się przed tym powstrzymać. Uchroni Cię to przed zakażeniem innych obszarów skóry.
  3. Nie dotykaj twarzy. Jeżeli masz długie włosy ze skłonnością do przetłuszczania myj je częściej i wiąż, aby nie opadały na twarz. Zrezygnuj z grzywki.
  4. Zawsze dokładnie usuwaj makijaż.
  5. Nie wystawiaj skóry na słońce. Słońce wpływa bardzo niekorzystnie nie tylko na zmiany skórne, ale także na ogólny stan skóry. Może spowodować nadmierne wytwarzanie sebum i nasilić problem trądziku.

 

Pamiętaj, że Twój organizm najlepiej wie, co jest dla niego dobre. Jeżeli jakaś metoda nie przynosi efektów bądź powoduje nasilenie problemu, nie brnij w nią dalej i szukaj nowych rozwiązań. Cera to niezwykle delikatny obszar ciała człowieka i tylko odpowiednia pielęgnacja przyspieszy jej regenerację. Kobiety powinny w czasie trądziku zrezygnować z ciężkich podkładów i pudrów. Palenie papierosów czy picie alkoholu również przyczynia się do nasilenia trądziku.

Jeśli poszukujesz inspiracji do zmian trybu życia lub zmagasz się z problemami zdrowotnymi, których Twój lekarz nie potrafi zdiagnozować, dołącz do społeczności magazynu „Dr Medicus”. To źródło kompleksowej wiedzy na temat tego, jakie działania podejmować w przypadku wielu popularnych chorób czy schorzeń. Odkrywamy tajemnice dotyczące niebezpiecznych praktyk koncernów farmaceutycznych i producentów żywności. Nie daj się oszukiwać i z naszą pomocą zadbaj o zdrowie swoje i bliskich!

Domowe sposoby na blizny i przebarwienia skóry

Blizny i przebarwienia skóry to niedoskonałości, z którymi zmaga się wiele osób bez względu na wiek. Mogą być mniej lub bardziej widoczne i często są przyczyną kompleksów (szczególnie u kobiet). Zazwyczaj są skutkiem zranienia, oparzenia, zbyt intensywnego opalania lub korzystania z solarium.

Szczególnie problematyczne są blizny i przebarwienia potrądzikowe, ponieważ znajdują się w najbardziej widocznym miejscu – na twarzy. Jakie są przyczyny powstawania tego typu niedoskonałości i czy można się ich pozbyć naturalnymi sposobami?

 

Jak powstają blizny i przebarwienia?

Jedną z głównych przyczyn powstawania trwałych niedoskonałości jest trądzik. Nawet przy jego całkowitym wyleczeniu na skórze mogą pozostać szpecące ślady w postaci blizn. Co gorsza niełatwo je zakryć, nawet przy pomocy grubej warstwy makijażu.

Innym, często występującym problemem  są rozstępy, najczęściej powstałe na skutek ciąży lub przybrania na wadze. Blizny mogą też powstawać wskutek zranienia czy operacji chirurgicznych.

Do ciemnych przebarwień oraz pieprzyków dochodzi wskutek nadmiernej ekspozycji na słońce lub zbyt częstego opalania w solarium. Natomiast zaczerwienienia i plamy często są spowodowane problemami hormonalnymi i endokrynologicznymi. Winowajcą bywa również niezdrowa dieta lub chora wątroba.

Medycyna estetyczna proponuje wiele rozwiązań, między innymi laserowe usuwanie blizn, czy peeling chemiczny kwasami. Niestety nie każdy dobrze reaguje na tego typu zabiegi i są one dość drogie. Na szczęście istnieją domowe, naturalne sposoby na złagodzenie, a nawet usunięcie niedoskonałości.

 

Domowe sposoby na niedoskonałości skóry

Blizny i przebarwienia można usunąć w warunkach domowych. Trzeba przy tym zachować systematyczność i być cierpliwym. Domowe sposoby mogą nie przynieść rezultatów w tak szybkim tempie jak zabiegi kosmetyczne.

Są jednak zdecydowanie tańsze i bezpieczniejsze, a ich wykonanie jest łatwe i nie zajmuje dużo czasu. Oto kilka sprawdzonych, naturalnych metod na pozbycie się blizn i przebarwień:

 

Rumianek

Jeżeli na Twojej skórze często pojawiają się czerwone plamy, koniecznie wypróbuj rumianek. Ma on działanie antybakteryjne i przeciwzapalne. Łagodzi zaczerwienienie, wyrównuje koloryt skóry i zapobiega powstawaniu nowych przebarwień oraz pryszczy.

Jak z niego korzystać? Jedną lub dwie łyżki ususzonych kwiatów rumianku zalej gorącą wodą. Po ostudzeniu możesz zwilżyć nim wacik i delikatnie przemyć twarz. Możesz także wykonać kompres z rumianku namaczając niewielki ręcznik i trzymając go na twarzy przez 5-10 minut.

 

Olej kokosowy

Zawiera niezbędne kwasy tłuszczowe i przeciwutleniacze, które zwalczają wolne rodniki. Dzięki temu spowalnia procesy starzenia się skóry i chroni komórki skóry przed uszkodzeniami. Olej kokosowy doskonale odżywia i nawilża skórę, przyspieszając jej regenerację. Ponadto, zwiększa produkcję kolagenu i uelastycznia skórę. Jest pomocny w walce z rozstępami i przynosi ulgę przy oparzeniach.

 

 Aloes

Jest idealny do cery trądzikowej, ponieważ nie zapycha porów. Wnika za to w najdalsze warstwy skóry zapewniając jej dogłębne nawilżenie i odżywienie. Zawiera duże ilości witaminy A, B oraz C. Dzięki temu łagodzi stany zapalne i pomaga pozbyć się zaczerwienienia. Przynosi ulgę przy oparzeniach. Stosowany regularnie rozjaśnia przebarwienia oraz blizny.

Hodowla aloesu w domu jest bardzo prosta i daje nam pewność, że otrzymujemy w 100% ekologiczny produkt w postaci miąższu aloesowego z liści. Miąższ można wykroić za pomocą noża a następnie zblendować. Uzyskaną papkę nakładamy na twarz 1-2 razy dziennie.

 

Maseczka z miodu i cytryny

Miód ma zbawienny wpływ na skórę. Ma właściwości antyseptyczne, antybakteryjne i przeciwzapalne. Zawiera cały wachlarz składników odżywczych i witamin. Doskonale nawilża i odżywia skórę, łagodzi zaczerwienienia wywołane stanem zapalnym lub podrażnieniem skóry.

Sok z cytryny rozjaśnia plamy, przebarwienia i blizny. Maseczka jest bardzo szybka i prosta w przygotowaniu. Wystarczy 2 łyżki miodu połączyć z 10 kroplami soku z cytryny. Powstałą maseczkę nałożyć na oczyszczoną skórę twarzy i zmyć po ok 15 minutach.

 

Witamina E

Jest silnym przeciwutleniaczem. Spowalnia procesy starzenia się skóry i przyspiesza jej regenerację. Pobudza produkcję kolagenu – składnika, który jest niezbędny aby skóra mogła zachować elastyczność i zdrowy wygląd. Stosowana regularnie rozjaśnia przebarwienia, zaczerwienienia oraz blizny. Dodatkowo pomaga w walce z trądzikiem.

Witaminę E można przyjmować w formie kapsułek wypełnionych olejkiem. Olejek należy wycisnąć i delikatnie wetrzeć w skórę w miejscu występowania niedoskonałości. Można ją zmieszać z oliwką lub wybranym olejem. Witamina E łagodzi również oparzenia słoneczne oraz zaczerwienienia i przebarwienia wywołane opalaniem. Można ją stosować 1-2 razy dziennie.

 

Największym błędem w domowej pielęgnacji skóry jest zbyt szybkie zniechęcanie się. Aby rozjaśnić blizny, zredukować przebarwienia i wyrównać koloryt skóry należy regularnie stosować powyższe metody.

Zanim więc wydasz fortunę na zabiegi i kosmetyki, koniecznie skorzystaj z tego, co oferuje nam natura. Przy zachowaniu systematyczności, na pewno prędzej czy później zauważysz efekty. Domowych sposobów na walkę z niedoskonałościami jest wiele i naprawdę warto je wypróbować!

Interesujesz się naturalną pielęgnacją? Masz dość toksycznych kosmetyków, które często są drogie i nieskuteczne? Koniecznie czytaj magazyn „Dr Medicus”. Zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Poznasz dzięki nim tajniki domowej pielęgnacji i zdrowego odżywiania oraz naturalne metody leczenia wielu dolegliwości. Nie zwlekaj i zadbaj o swoje zdrowie!

Naturalne sposoby na powstrzymanie starzenia się skóry

Chyba każdy z nas marzy o tym, aby wyglądać młodo i atrakcyjnie. W dzisiejszych czasach dbanie o urodę nie jest już jedynie domeną kobiet. Nawet mężczyźni przywiązują coraz większą wagę do swojego wyglądu. Nasza skóra jest naszą wizytówką i chcemy by jak najdłużej zachowała świeży i promienny wygląd. Niestety, z wiekiem skóra zaczyna tracić sprężystość. Stres, zmęczenie, nieodpowiednio dobrana pielęgnacja lub jej brak szybko obnażają nasz wiek. Pojawiają się pierwsze oznaki starzenia. Czy musimy się z tym pogodzić? Niekoniecznie.

 

Przyczyny starzenia się skóry

W wieku około 30 lat zaczynają zanikać włókna kolagenowe w skórze. W ich miejscu pojawiają się zmarszczki, a skóra traci zdolność regeneracji. Z czasem staje się wiotka i pozbawiona blasku. Główną przyczyną starzenia się skóry są predyspozycje genetyczne oraz szereg czynników zewnętrznych. Są to między innymi:

– wolne rodniki

– silne detergenty w produktach do pielęgnacji twarzy

– niewłaściwa dieta

– częste opalanie się

– brak snu

– stres i nieregularny tryb życia

 

Producenci kremów i innych specyfików do pielęgnacji skóry obiecują szybką i trwałą poprawę wyglądu skóry. Niestety, często są to puste obietnice napędzane jedynie chęcią zysku. Składy tych produktów pozostawiają wiele do życzenia i wskazują nie tylko na brak skuteczności. Mogą być wręcz toksyczne dla naszego organizmu. Jak zatem zadbać o swoją skórę i opóźnić procesy starzenia w skuteczny i bezpieczny sposób? Odpowiedzią jest naturalna pielęgnacja. Oto sprawdzone sposoby na zachowanie młodego wyglądu.

 

  1. Dostarczanie organizmowi kolagenu od wewnątrz

Kolagen jest głównym budulcem naszej skóry. Z wiekiem nasz organizm produkuje go coraz mniej, przez co skóra traci swoją elastyczność. Producenci kosmetyków często polecają wszelakie kremy i produkty kolagenowe do nakładania na skórę. Kupowanie produktów na bazie kolagenu to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Dlaczego? Otóż kolagen nie przenika przez skórę od zewnątrz i nie odbudowuje jej.  Jedynym skutecznym sposobem na dostarczenie skórze kolagenu jest regularne spożywanie produktów bogatych w ten składnik. Należą do nich głównie:

– galaretki owocowe

– galarety mięsne, najlepiej wieprzowe i rybne

– zupy na wywarze z kurzych łapek

– salceson

– żelatyna spożywcza

 

Ponadto, kolagen jest głównym budulcem ścięgien oraz gałki ocznej. Dzięki temu pozwala zachować nie tylko młody wygląd, ale także zdrowy wzrok oraz sprawność ruchową. Warto zatem wprowadzić go do swojej codziennej diety.

 

  1. Odpowiednia dieta i nawodnienie

Jedną z przyczyn starzenia się skóry są wolne rodniki, które uszkadzają komórki skóry. Aby się przed nimi chronić warto sięgnąć po produkty bogate w witaminy i antyoksydanty, takie jak:

– Witamina C – skutecznie zapobiega utracie kolagenu. Można ją znaleźć głównie w czerwonych warzywach, żurawinie, pietruszce i cytrusach. Łatwo przyswaja się w towarzystwie witamin E oraz A.

– Witamina E – jeden z najsilniejszych antyoksydantów. Chroni skórę przed działaniem wolnych rodników i promieni słonecznych. Duże ilości tej witaminy występują w rybach, oliwkach, pestkach dyni i słonecznika. Łatwo wchłania się w towarzystwie witaminy A oraz tłuszczów.

– Witamina A – działa antyoksydacyjnie i przyspiesza regenerację skóry. Zapobiega degeneracji tkanki łącznej. Chroni skórę przed słońcem, nadmiernym wysuszaniem oraz rogowaceniem naskórka. Wzmacnia system odpornościowy, chroni skórę przed działaniem zarazków i toksyn. Aby uzupełnić jej poziom należy spożywać ryby, jaja oraz warzywa – marchew i brokuły. Witamina ta jest najlepiej przyswajana w towarzystwie tłuszczów.

 

Dla zachowania zdrowia i pięknego wyglądu należy się regularnie nawadniać. Odpowiednie nawodnienie to wbrew pozorom nie sama woda, ponieważ może wypłukiwać mikro i makroelementy. Musi to być woda mineralna najlepiej ze szczyptą soli kłodawskiej lub himalajskiej. Najlepszym sposobem na nawodnienie organizmu jest spożywanie domowej roboty soków z owoców i warzyw. Są one bogate w niezbędne witaminy i minerały.

 

  1. Wysypianie się i unikanie stresu

Stres oksydacyjny i brak odpowiedniej ilości snu przyspiesza starzenie się komórek organizmu. Dla zachowania zdrowia i młodego wyglądu należy zadać o odpowiednią higienę snu. W ciągu doby powinno się przesypiać ilość godzin podzielną przez 1,5. Wtedy zaliczamy wszystkie fazy snu, a nasz organizm odpowiednio się regeneruje. Optymalna ilość snu zależy od indywidualnych potrzeb, jednak dla większości osób jest to 6-7,5h.

 

Negatywnie na wygląd skóry wpływa także stres. Warto regularnie się relaksować, nie tylko dla zachowania urody oraz zdrowia fizycznego. Relaks pomoże nam zachować komfort psychiczny, a do tego pozwoli uniknąć depresji i nerwicy. Warto w tym celu stosować medytację lub uprawiać jogę. Również niektóre zioła wykazują silne działanie uspokajające, np. krwawnik czy rumianek.

 

  1. Ochrona twarzy podczas opalania

Jedną z głównych przyczyn starzenia jest nadmierna ekspozycja skóry na działanie promieni słonecznych. Aby temu zapobiec, warto odpowiednio przygotować się przed wyjściem na słońce. Przede wszystkim należy stosować odpowiednią ochronę przeciwsłoneczną. Kremy ochronne budzą wiele kontrowersji, jeżeli chodzi o ich skład.

Warto zatem sięgać po naturalne rozwiązania, np. olej z pestek malin, który działa niczym filtr przeciwsłoneczny. Nie należy również spędzać dużo czasu na słońcu. Optymalny czas opalania w początku sezonu letniego to 10-15 minut. Po opalaniu należy skórę dokładnie nawilżać, najlepiej produktami o naturalnym składzie.

 

  1. Zdrowy i aktywny tryb życia

Trudno nie zauważyć, że osoby uprawiające sport wyglądają młodziej od tych, którze prowadzą siedzący tryb życia. Aktywność fizyczna ma ogromny wpływ na wygląd naszej skóry. Przede wszystkim ze względu na wydzielanie potu. Dzięki temu nasza skóra oczyszcza się ze szkodliwych toksyn i bakterii.

Podczas uprawiania sportu zwiększa się dopływ tlenu do komórek organizmu. A odpowiednie natlenienie jest niezbędne, aby opóźnić procesy starzenia się skóry. Sport pomaga pozbyć się stresu i negatywnych emocji. Zwiększa za to poziom endorfin, dzięki którym jesteśmy mniej podatni na działanie stresu oksydacyjnego.

Młody i promienny wygląd nie tylko budzi pozytywne reakcje otoczenia. Jest także oznaką zdrowia i dobrego samopoczucia. Warto zadbać o swoją skórę nie tylko od zewnątrz, ale przede wszystkim od wewnątrz. Nasz organizm z pewnością nam za to podziękuje.

 

Interesujesz się zdrowym stylem życia i odżywiania? Chcesz cieszyć się długim życiem i świetnym samopoczuciem? Koniecznie czytaj magazyn „Dr Medicus”. Zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Znajdziesz w nich wiele sprawdzonych porad i ciekawostek dotyczących ziołolecznictwa i naturoterapii. Poznasz pyszne i proste przepisy na zdrowe potrawy i dowiesz się jak uniknąć chorób cywilizacyjnych. Nie zwlekaj i skorzystaj z darów jakie oferuje Ci natura!

Olej konopny – największy wróg firm farmaceutycznych

W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat medycyna współczesna poczyniła ogromne postępy… w produkcji i sprzedaży leków. Dzięki reklamom i wpływom koncernów farmaceutycznych coraz chętniej chodzimy do apteki. Wręcz nie wyobrażamy sobie życia bez napakowanych szkodliwymi substancjami tabletek i antybiotyków. Dziś mało kto zdaje sobie sprawę z tego, co jeszcze nie tak dawno temu było oczywiste. A mianowicie, że jeżeli natura stworzyła jakiś problem, to stworzyła też jego rozwiązanie.

Naturalną odpowiedzią na wiele rozmaitych dolegliwości jest olej konopny. To prawdziwy król wśród olejów roślinnych. Znany jest przede wszystkim ze swoich właściwości antynowotworowych. Jednak to nie jedyne jego zastosowanie. Olej konopny jest też naturalnym lekarstwem na choroby neurologiczne, wieńcowe, a nawet cukrzycę! Jakby tego było mało, doskonale sprawdza się jako kosmetyk lub dodatek do potraw.

Rozróżniamy dwa rodzaje oleju konopnego: olej z nasion oraz z kwiatów konopii (CBD). Oba są cennym źródłem witamin, minerałów i składników aktywnych wspomagających organizm. Pomimo zbawiennego wpływu na zdrowie, olej ten nadal jest niedoceniany przez medycynę współczesną.

Dlaczego tak się dzieje? Olej konopny jest naturalnym i tanim lekiem. To doskonała alternatywa dla drogich leków z apteki, przez co jest zagrożeniem dla przemysłu farmaceutycznego. Koniecznie poznaj jego bezcenne właściwości, które mogą uratować Ci życie.

 

Zabija komórki nowotworowe

Olej konopny z kwiatów (CBD) zawiera kannabidiol, związek bioaktywny, który doprowadza do śmierci komórek nowotworowych. Hamuje także ich rozrost, zapobiegając przerzutom i powiększaniu się guza. Dzięki temu stanowi silną broń w walce z rakiem. W przyszłości może nawet stanowić alternatywę dla chemioterapii. Ale to nie wszystko! Olej konopny łagodzi skutki chemioterapii i radioterapii takie jak depresja, bezsenność, mdłości czy brak apetytu. Może z powodzeniem być wykorzystany jako wsparcie przy konwencjonalnych metodach leczenia.

 

Chroni przed cukrzycą i chorobami serca

Olej konopny z nasion jest cennym źródłem niezbędnych kwasów omega 3 i 6. Co więcej, zawiera idealną ich proporcję dla ludzkiego organizmu, czyli 3:1. Co to oznacza? Dzięki tym składnikom doskonale odżywia organizm i zapobiega cukrzycy oraz łagodzi jej objawy. Wspomaga pracę nerek, wątroby i trzustki. Reguluje poziom lipidów, a tym samym chroni przed chorobami serca, miażdżycą i udarem mózgu.

 

Zapobiega chorobom neurologicznym

Olej CBD z kwiatów konopii regeneruje uszkodzone komórki nerwowe i wzmacnia układ nerwowy. Dzieje się tak dzięki wysokiej zawartości substancji neuroaktywnych. Zapobiega chorobom neurologicznym, takim jak autyzm, padaczka, stwardnienie rozsiane, Alzheimer czy demencja. Łagodzi ich objawy i wspomaga leczenie. A to jeszcze nie koniec. Jakby tego było mało olej konopny…

 

Pomaga na ból fizyczny i psychiczny

Zamiast sięgać po szkodliwe leki przeciwbólowe zastosuj zdrowszą alternatywę – olej konopny! Dzięki korzystnemu działaniu na układ nerwowy, witaminie K i działaniu przeciwzapalnemu, łagodzi bóle migrenowe, reumatyczne i kostno-stawowe oraz bóle mięśni. Co więcej jest bardzo pomocny przy zaburzeniach psychicznych, takich jak depresja, stany lękowe, nerwica, czy ataki paniki. Sięgaj zatem po olej konopny, by zapewnić sobie ulgę w bólu i komfort psychiczny bez zbędnej chemii.

 

Olej konopny a naturalna pielęgnacja

Zanim kupisz kolejną maść od dermatologa lub napakowany chemią kosmetyk z drogerii, koniecznie poznaj pielęgnacyjne właściwości oleju konopnego. Wysoka zawartość witaminy K przyspiesza gojenie się ran i śladów po trądziku. Ponadto, powstrzymuje nadmierne wydzielanie sebum. Pomaga przy atopowym zapaleniu skóry i egzemie. Spowalnia proces starzenia się skóry dzięki zawartości przeciwutleniaczy. To klucz do pięknej i zdrowej cery.

 

Jaki olej konopny jest najlepszy?

Jak każdy olej roślinny, olej konopny traci swoje właściwości pod wpływem światła i wysokiej temperatury. Najlepszym wyborem będzie olej nierafinowany, zimno-tłoczony (do 40 stopni) i przechowywany w ciemnym szkle. Warto spożywać go codziennie, choćby w niewielkich ilościach, aby wzmocnić swój organizm.

 

Jak stosować olej konopny?

Można go dodawać do sałatek, jogurtów, twarożku, koktajli owocowo-warzywnych lub smarować nim pieczywo. Musisz jednak uważać! Oleju konopnego nie należy podgrzewać ani na nim smażyć, ponieważ ma niską temperaturę dymienia.

Przeciwwskazania

Przedawkowanie oleju konopnego może doprowadzić do bólu brzucha i biegunki. Posiada właściwości przeciwzakrzepowe. Osoby ze zmniejszoną krzepliwością krwi lub hemofilią powinny skonsultować się z lekarzem.

Olej konopny uwalnia od chorób, które medycyna konwencjonalna uważa za nieuleczalne. Warto o nim pamiętać nie tylko kiedy zdrowie zaczyna zawodzić. Każdy powinien znaleźć dla niego miejsce w swojej kuchni. Olej konopny jest idealną formą profilaktyki, a jak wiadomo „lepiej zapobiegać niż zwalczać”.

Chcesz cieszyć się zdrowiem i dobrym samopoczuciem? Masz dość brania ton leków, które tylko maskują objawy choroby, zamiast likwidować jej źródło? Chcesz poznać naturalne metody leczenia? Koniecznie czytaj magazyn „Dr Medicus”. Zapisz się do darmowego newslettera, aby móc zgłębiać wiedzę z zakresu naturoterapii i ziołolecznictwa. Dowiedz się jak zapobiegać chorobom cywilizacyjnym, z którymi współczesna medycyna nie potrafi sobie poradzić.

Najlepsze sposoby na dogłębne nawilżenie skóry

Odpowiednie nawilżenie skóry to przede wszystkim komfort. Niestety wiele osób – głównie z powodu alergii pokarmowych – narażonych jest na uczucie nieprzyjemnego świądu czy nawet pojawianie się tzw. rybiej łuski. Bardzo trudno jest walczyć z uwarunkowaniami genetycznymi, jednak można skutecznie łagodzić ich objawy. Nawilżanie skóry naturalnymi metodami może być w 100% skuteczne, jeśli będziemy je stosować regularnie.

Podczas okresu zimowego nasza skóra staje się zazwyczaj sucha i matowa. Mimo że nie jest narażona na wysokie temperatury, to właśnie mróz i podatność na otarcia powodują, że odczuwamy dyskomfort. Często zapominamy o odpowiednim nawodnieniu organizmu. To tylko niektóre czynniki mające wpływ na pogorszenie stanu skóry. Wiosna to doskonały czas, aby zadbać o właściwe nawilżenie całego ciała.

Poznaj kilka sposobów na dostarczenie skórze naturalnych i bezpiecznych składników odżywczych, które wspomogą regenerację skóry i dogłębnie ją nawilżą, pozostawiając uczucie gładkości i miękkości.

Nawilżenie skóry oliwą z oliwek

Oliwa z oliwek należy do produktów niezwykle wszechstronnych i coraz częściej staje się ją w celach kosmetycznych. Może stanowić odżywkę do włosów, a połączona z awokado staje się idealną maseczką na dłonie. To najlepszy balsam dla suchej, popękanej skóry. W  odróżnieniu od drogeryjnych kosmetyków nie zawiera alkoholu – dzięki temu można ją nakładać nawet na podrażnioną skórę. Łagodzi objawy łuszczycy i atopowego zapalenia skóry.

Jest źródłem witamin A, B, C i E, ma właściwości przeciwutleniające. Wysokiej jakości oliwa z oliwek może zastąpić niemal każdy kosmetyk (może z wyjątkiem tych do pielęgnacji twarzy). Jeśli chcemy nakładać olej na twarzy, warto wybrać specjalnie preparowane oleje kosmetyczne, które nie zapychają porów i pozwalają cerze oddychać.

Olej kokosowy

Jego zastosowanie daje podobne efekty jak zastosowanie oliwy z oliwek. Zapewnia głębokie nawilżenie suchej skórze, świetnie radzi sobie ze zrogowaciałym i pękającym naskórkiem. W dodatku olej kokosowy świetnie sprawdzi się w kuchni. Warto nakładać bezpośrednio na skórę (zawiera dobroczynne kwasy tłuszczowe, witaminy i minerały, dzięki czemu skóra szybko się regeneruje). Jego atutem jest również piękny zapach.

Siemię lniane

Kuchnia to doskonałe miejsce do poszukiwania kosmetycznych inspiracji. Osoby, które cierpią na nadwrażliwość i nie mają możliwości testowania nowych kosmetyków ze względu na reakcje alergiczne, powinny wpisać na swoją listę zabiegów kąpiel z dodatkiem siemienia lnianego. To źródło witamin z grupy B, które mają ogromny wpływ na kondycję skóry. Siemię lniane zawiera także niezbędne minerały. Taka kąpiel polecana jest przede wszystkim przy wysypkach, odparzeniach, rybiej łusce czy podrażnieniach wynikających z przesuszenia skóry. Len nie tylko poprawia nawilżenie skóry, ale i zapobiega jej pękaniu.

Każdy, kto choć raz spróbuje pozbyć się problemu suchej skóry z pomocą takiej kąpieli z pewnością chętnie wróci do tego zabiegu.

Kąpiele owsiane

Alergie, przesuszenie i nadwrażliwość potrafią wywoływać niezwykle niekomfortowe objawy. Bardzo często nawet ocieranie się ubrania o skórę powoduje swędzenie i wywołuje podrażnienia. Płatki owsiane to dobry pomysł na pożywne śniadanie, ale i alternatywna dla drogeryjnych kosmetyków. Płatki mają właściwości przeciwzapalne, złuszczające a także dogłębnie nawilżające. Białko zawarte w płatkach owsianych pozwala utrzymać odpowiedni poziom pH, a co tym idzie – właściwe nawilżenie skóry.

Dieta i nawodnienie to podstawa

Zawsze warto zadbać o skórę dostarczając jej odpowiednich składników odżywczych także z zewnątrz. Jeżeli natomiast cierpisz z powodu alergii pokarmowych, odpowiednia może złagodzić jej objawy. Najlepszym rozwiązaniem jest sięganie po naturalne produkty. Skład przetworzonej żywności nasila dolegliwości. Sztuczne barwniki, ulepszacze, duża ilość cukru, syrop glukozowo-fruktozowy – to właśnie ich należy unikać jak ognia. Napis „BIO” na opakowaniu wcale nie gwarantuje, że produkt jest zdrowy. Należy uważnie czytać etykiety i zwracać uwagę na skład. Niekorzystnie na skórę wpływają także używki: zbyt duża ilość kawy, alkohol, papierosy. Długie, gorące kąpiele lepiej zamienić na szybki letni prysznic, który pobudzi mikrokrążenie i nie uszkodzi bariery hydrolipidowej skóry.

Świadomość własnego ciała i jego potrzeb pozwoli Ci zadbać nie tylko o kondycję skóry, ale i o swoje zdrowie. Nie czekaj – działaj, póki nie jest za późno. Z magazynem „Dr Medicus” znacznie szybciej odnajdziesz masę inspiracji, dzięki którym zaczniesz zmieniać swoje nawyki na zdrowsze. Zgłębisz wiedzę na temat niebezpiecznych praktyk producentów żywności i naturalnie zadbasz o zdrowie swoje i swoich najbliższych. Nie pozwól się oszukiwać – w kwestii zdrowia nie warto iść na kompromis!

Zadbaj o skórę – zrób peeling!

Większość osób, aby energicznie zacząć dzień, sięga po kawę. Kofeina potrafi zdziałać cuda i pobudzić organizm do efektywnego działania. Jednak picie kawy nie jest jedynym sposobem na wykorzystanie jej pobudzających walorów. Ta zasada dotyczy wielu produktów, które znajdziemy w naszej kuchni.

Kawa, bazylia, płatki owsiane, miód, cukier, sól – to tylko niektóre popularne produkty, dzięki którym stworzysz domowy peeling. Poznaj przepisy, dzięki którym niewielkim kosztem skomponujesz naturalne kosmetyki do swojego domowego SPA.

Zmień nawyki

Choć peeling i picie kawy to dwie różne czynności, mają jedną wspólną cechę – efektywnie pobudzają. Jest jednak między nimi kluczowa różnica. Peeling daje efekt na cały dzień, kawa natomiast na kilka godzin. Mimo to wciąż chętniej sięgamy po kofeinowy napój i zazwyczaj ciężko jest zmienić ten nawyk. Można go jednak zmodyfikować osiągając tę samą korzyść tylko w lepszym wymiarze.

Nie tylko energia

Peeling to tak naprawdę szereg korzyści, dla których warto poświęcić kilka minut poranka, aby cały dzień czuć się komfortowo. Zazwyczaj chętnie korzystamy z takich zabiegów, aby poprawić stan swojej skóry. Nadmiar naskórka skutkuje zapychaniem porów i powstawaniem nieestetycznych niedoskonałości.

Warstwa martwego naskórka powoduje, że skóra wygląda na zmęczoną. Jest matowa, pozbawiona energii.

Jakie korzyści daje peeling?

  1. Przyspiesza regenerację skóry – staje się napięta i zyskuje zdrowy koloryt.
  2. Stymuluje produkcję kolagenu, dzięki czemu spowalnia proces starzenia, ujędrnia.
  3. Zapobiega stanom zapalnym skóry, działa antybakteryjnie.
  4. Ułatwia wchłanianie kosmetyków
  5. Pobudza mikrokrążenie w skórze

 

Peeling kawowy

Dzięki zawartości kofeiny, kawa jest doskonałym wyborem na poranny peeling. Można go wykorzystać zarówno do twarzy, jak i do ciała.

  • Przepis:

Zaparz 2 łyżeczki kawy sypanej, następnie odsącz i zostaw do ostygnięcia. Fusy muszą być delikatnie ciepłe (ale nie gorące!). Możesz dodać łyżeczkę oliwy z oliwek, olej kokosowy, żel aloesowy, odrobinę letniej wody lub białko kurzego jaja (w tym przypadku nie wolno dopuścić do zaschnięcia peelingu na skórze). Ważne, aby składniki były naturalne.

Najpierw umyj ciało, a następnie delikatnie masuj je przez kilka minut z użyciem peelingu i dokładnie spłucz letnią lub nawet zimną wodą (w tym przypadku efekt pobudzenia mikrokrążenia będzie lepszy). Po każdym zabiegu peelingującym, nałóż lekki, kojący balsam.

Peeling cukrowo-bazyliowy

Bazylia jest używana głównie do przygotowania potraw, ale równie dobrze sprawdzi się jako składnik domowego kosmetyku do pielęgnacji ciała.

  • Przepis:

Około 3 łyżek stołowych cukru brązowego, sok z połowy cytryny i łyżka stołowa drobno posiekanej bazylii. Można dodać odrobinę miodu, który działa zmiękczająco. Zawsze dobrym wyborem jest olej tłoczony na zimno.

Tak przygotowany peeling nie zawiera silikonów i parabenów, które w rzeczywistości osłabiają organizm i dają jedynie pozorny efekt. Bazylia działa relaksująco i kojąco. Ciekawostką jest, że doskonale sprawdza się w okresie letnim, ponieważ ma właściwości odstraszające owady.

Peeling solny

Ten kosmetyk doskonale oczyści i zdezynfekuje ciało. Należy pamiętać, że każdy peeling jest niekorzystny dla skóry uszkodzonej. Jednak cytryna czy sól mogą zadziałać bardziej drażniąco niż inne składniki.

  • Przepis:

Około 4 łyżek stołowych soli morskiej należy połączyć z ulubionym olejem tłoczonym na zimno. Można dodać odrobinę soku z cytryny czy kilka kropli naturalnego olejku eterycznego. Dobrym dodatkiem jest również witamina C w kroplach, którą można kupić w każdej aptece.

Peeling z płatków owsianych

Ten rodzaj peelingu sprawdzi się nie tylko jako dawka energii, ale także da doskonałe nawilżenie suchej skórze.

  • Przepis:

4 łyżki płatków owsianych (zmielonych), łyżka stołowa miodu, można również dodać kilka kropel soku z cytryny, szczyptę cynamonu lub po prostu odrobinę wody.

Płatki należy zalać ciepłą wodą i zostawić na około 15 minut. Płatki trzeba szczelnie przykryć, aby mogły dobrze napęcznieć. Następnie wszystkie składniki należy wymieszać i wykonać relaksujący masaż ciała. Ten rodzaj peelingu sprawdza się doskonale jako peeling do twarzy.

Peeling z zielonej herbaty

Chociaż najchętniej jest stosowany na twarz, nie ma przeciwwskazań, aby użyć go do całego ciała. Zwłaszcza, że zielona herbata ma właściwości pobudzające a jej działanie jest podobne do działania kawy.

  • Przepis:

Jedna torebka zaparzonej zielonej herbaty, jedna łyżka stołowa cukru brązowego kilka kropel ulubionego oleju. Opcjonalnie można dodać także łyżeczkę miodu. Herbatę należy zaparzyć i ostudzić. Następnie dodać pozostałe składniki i masować ciało przez kilka minut.

Zielona herbata doskonale wpływa na kondycję skóry, opóźnia jej starzenie, a pozostałe składniki działają intensywnie nawilżająco.

Peeling dla zdrowia skóry

Pamiętaj, że nie musisz codziennie sięgać po peeling – skóra musi mieć czas na regenerację, zbyt częste złuszczanie może powodować uszkodzenie warstwy ochronnej. Nie wcieraj peelingu zbyt intensywnie, wykonuj delikatne masaże, które zrelaksują ciało, pozbawiając organizm niepotrzebnego napięcia i stresu. Uszkodzonej skórze należy się odpoczynek, dlatego zamiast peelingu możesz wykonać masaż z wykorzystaniem żelu aloesowego, który doskonale nawilży i da podobne efekty jak peeling.

Peeling nie jest jedynym sposobem na pobudzenie, ale z pewnością jest jedną z najlepszych metod na energiczne rozpoczęcie dnia. W dodatku daje szereg korzyści zdrowotnych i efektywnie wpływa nie tylko na samopoczucie, ale także na wygląd.

Każdy dzień daje możliwość podejmowania nowych decyzji. Z magazynem „Dr Medicus” te decyzje będą łatwiejsze, dzięki treści, która przemyca dużą dawkę wiedzy o zdrowiu i funkcjonowaniu organizmu. Uświadamia, dlaczego warto zadbać o swoją dietę, a wiedza zdobyta podczas lektury skutecznie chroni przed oszustwami środowiska medycznego i koncernów farmaceutycznych. Już dziś zacznij działać i dziel się wiedzą z osobami, które kochasz, nie bądź obojętny wobec zagrożeń.

Cellulit – jak z nim walczyć? Odpowiedź znajdziesz w kuchni!

Każda kobieta wie czym jest cellulit lub zna go z własnego doświadczenia. Wielu kobietom spędza on sen z powiek, jeszcze inne próbują się go pozbyć na siłowni. Na szczęście walka z cellulitem wcale nie musi być trudna. Wystarczy zacząć od diety. Dodaj do jadłospisu produkty, które pomogą Ci rozprawić się z niechcianą „pomarańczową skórką”.

Cellulit – czym jest?

Przyjmuje postać grudek, które są wyczuwalne pod skórą. Obszary ciała objęte cellulitem najczęściej są pomarszczone. W zależności od stopnia zaawansowania, cellulit może być widoczny już z daleka lub dopiero po ściśnięciu skóry. Najczęściej pojawia się na brzuchu, udach, piersiach oraz pośladkach. Wbrew powszechnej opinii to nie prawda, że występuje tylko u tęższych kobiet: równie często pojawia się też u szczupłych pań.

Cellulit i jego wpływ na zdrowie

Cellulit określany jest powszechnie jako „skórka pomarańczowa” ze względu na to jak wygląda. Jednak w przypadku tego defektu nie chodzi tylko o estetykę, ale i o zdrowie. Cellulit powstaje wtedy, gdy woda, tkanka tłuszczowa i produkty przemiany materii są nierównomiernie rozmieszczone pod skórą. Krew zaczyna krążyć nieprawidłowo i powstaje „skórka pomarańczowa”. Wpływ na jej powstanie mogą mieć także uwarunkowania genetyczne czy zaburzenia pracy układu hormonalnego.

Najczęściej mamy do czynienia z cellulitem wodnym – ten rodzaj cellulitu można wyeliminować za pomocą ćwiczeń i właściwej diety. Taki cellulit nie zna wieku ani rozmiaru, więc większość kobiet zmaga się z nim najczęściej już od momentu dojrzewania.

Te produkty wprowadź do swojego menu

Woda i herbata

Podstawą walki z cellulitem jest nawodnienie organizmu. Najlepsza jest woda, jednak warto sięgać też po herbaty ziołowe, np. z mniszka lekarskiego czy imbiru. Herbaty te zawierają flawonoidy, które wspomagają metabolizm i przyspieszają spalanie tkanki tłuszczowej. Warto wystrzegać się kawy, która może wypłukiwać z organizmu cenne substancje i przyspieszyć ich wydalanie z organizmu.

Oliwa z oliwek

Tarczyca pełni ważną rolę w organizmie, wpływa także na metabolizm, który jest kluczowy dla walki z cellulitem. Prawidłowy metabolizm to szybsze spalanie tkanki tłuszczowej. Tarczyca potrzebuje tłuszczu, a oliwa z oliwek jest zdrowym rozwiązaniem.

Czekolada

Dobra informacja dla fanów słodyczy – walkę z cellulitem wspomoże jedzenie czekolady. Zła wiadomość: musi być to wyłącznie czekolada gorzka (o zawartości kakao min 80%). To doskonałe źródło przeciwutleniaczy, dzięki czemu wpływa na odbudowę komórek skóry.

Produkty zawierające dużą ilość witaminy C

Kolagen to główny budulec tkani łącznej w skórze, a witamina C jest niezbędna do tego, aby powstawały nowe włókna kolagenowe. Dzięki temu poprawia się wygląd skóry. Bogatym źródłem tej witaminy są owoce i warzywa. Warto sięgać po brokuły, buraki, paprykę i cytrusy. Jagody i jeżyny także wspomagają produkcję kolagenu.

Nasiona słonecznika i pieprz Cayenne

Witamina B6, której źródłem są nasiona słonecznika, wzmacnia tkankę łączną. Działa regenerująco na skórę i poprawia jej kondycję. Bierze udział w procesie pobierania cynku, który jest produktem potrzebnym przy odbudowie kolagenu. Dodatkowo odpowiada za metabolizm białek. Znajdziemy ją w m.in. w pieprzu Cayenne i chili. Pomagają one spalać tkankę tłuszczową i poprawiają krążenie krwi, dzięki czemu organizm szybciej wydala toksyny.

Łosoś

Stanowi bogate źródło przeciwutleniaczy i kwasów omega-3. Przeciwutleniacze korzystnie wpływają na eliminowanie tkanki tłuszczowej i odbudowę skóry. Zdrowe tłuszcze poprawiają strukturę tkanki łącznej, wspierają metabolizm i zapobiegają odkładaniu tkanki tłuszczowej. Łosoś nie powinien być smażony, lepiej ugotować go na parze.

Ocet jabłkowy

Ocet posiada zdolność redukowania tkanki tłuszczowej – a to oznacza, że jest skuteczny również w walce z cellulitem. Ma działanie silnie oczyszczające, więc ułatwia usuwanie toksyn z organizmu. Korzystnie wpływa na procesy trawienne oraz pobudza metabolizm. Pół łyżki octu wystarczy wymieszać z 250 ml wody – po taki napój warto sięgać na czczo lub po drugim śniadaniu.

Pozbądź się cellulitu raz na zawsze

Cellulit jest problemem, z którym zmaga się wiele kobiet. W walce z tym defektem warto korzystać ze sprawdzonych rozwiązań, które nie wywołują efektów ubocznych i są bezpieczne dla zdrowia. Nie trzeba katować się ćwiczeniami na siłowni. Wystarczy umiarkowana aktywność fizyczna i zdrowsze odżywianie.

Jeżeli szukasz informacji o naturalnych i bezpiecznych terapiach oraz potrzebujesz prostych porad, jak zmieniać tryb życia na zdrowszy, koniecznie zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Znajdziesz w nim nie tylko praktyczne wskazówki dotyczące zdrowia, ale także szokujące fakty, ciekawostki i przepisy.

Wybieraj mądrze, nie pozwól się oszukiwać, sam decyduj co jest najlepsze dla Twojego zdrowia. Wiele osób przyjmuje syntetyczne farmaceutyki, które rujnują ich organizm, a konsekwencje tego często dają o sobie znać dopiero po latach. Chcesz być zdrowy i zapomnieć o chorobach? Zacznij działać już teraz!

Kurzajki – jak się ich pozbyć?

Wiele osób miało do czynienia z kurzajkami. Problem jest nie tylko nieestetyczny, ale przede wszystkim niezwykle uciążliwy. Możesz nawet nie wiedzieć, że chwytając za klamkę sklepowych drzwi, korzystając z publicznej toalety, czy chociażby podając dłoń komuś znajomemu, narażasz się na zarażenie wirusem brodawczaka. Warto wiedzieć, że walkę z tym wirusem możesz podjąć samodzielnie w domu.

Każdego dnia dotykasz przedmiotów (w tym także banknotów, klamek, barierek, poręczy) które mogą być siedliskiem niebezpiecznych wirusów.

Kurzajki (nie)złośliwy problem

Wiele osób bagatelizuje ten problem i zaniedbuje leczenie. Za powstanie kurzajek odpowiada wirus HPV – ten sam, który powoduje powstawanie brodawek narządów płciowych. Kurzajki są wywoływane przez inną odmianę wirusa. Ich pozytywnym aspektem jest to, że nie stają się zmianami złośliwymi, a więc nie ma ryzyka rozwoju nowotworu.

Kurzajki łatwo rozpoznać: przypominają mały guzek, który jest gładki lub chropowaty, czasem nie zmienia koloru, a więc pozostaje taki jak skóra, a czasem pokrywa się brunatnym nalotem. Przyczyną ich powstania może być osłabiona odporność. Zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym nasz skóra narażona jest na działanie czynników wywołujących nieestetyczne zmiany.

Mała-wielka rzecz

Mimo że kurzajki nie stwarzają zagrożenia dla zdrowia czy życia, warto dbać o profilaktykę. Niestety jest to niezwykle trudne, ponieważ możesz zarazić się bezpośrednio od nosiciela wirusa. Dodatkowo, kurzajki znajdujące się na dłoniach bardzo łatwo przenieść na wrażliwe miejsca twarzy, np. usta. Samo podanie dłoni osobie zarażonej, wizyty na basenie, w saunie czy u kosmetyczki, wiążą się z ryzykiem przejęcia wirusa.

Nie zawsze kurzajki wymagają specjalistycznego rozpoznania. To problem estetyczny, który wywołuje dyskomfort, dlatego warto znać kilka skutecznych domowych sposobów na pozbycie się problemu. Naturalne sposoby na kurzajki są bezpieczne i nie pozostawiają blizn.

UWAGA: Pamiętaj tylko o zachowaniu środków ostrożności, ponieważ łatwo przenieść wirusa w inne miejsce na ciele. Przed każdym zabiegiem oraz po każdym zabiegu dokładnie umyj ręce!

Domowe sposoby na kurzajki

  • Ocet jabłkowy

Ten sposób jest bardzo popularny i skuteczny. Jeśli chcesz szybko pozbyć się kurzajek, zrób nocny okład z wacika nasączonego octem jabłkowym. Przymocuj okład gazą lub bandażem i ściągnij rano. Po dwóch dniach zabiegów kurzajka zmieni kolor na czarny. Nie ma powodu do obaw: to znak, że zabieg przynosi efekty. Po 10 dniach po kurzajce nie powinno być śladu.

  • Skórka banana

Nieco przyjemniejsza opcja niż okład z octu, ale o równie wysokiej skuteczności. Skórka banana zawiera enzym, który szybko upora się z kurzajką. Zabieg wykonujemy identycznie jak w przypadku okładów z octu. Należy zeskrobać białą część skórki i nałożyć na brodawkę zabezpieczając gazą lub bandażem. Czynność powtarzać tak często, aż kurzajka zniknie.

  • Sok z ananasa

Żeby ten sposób zadziałał, należy użyć świeżo wyciskanego soku. Tylko taki będzie zawierał enzym, który skutecznie poradzi sobie z kurzajką. Trzy razy dziennie mocz kurzajkę w soku z ananasa przez ok 5 minut. Jeśli kurzajka jest w trudnodostępnym miejscu, możesz przykładać namoczony w soku wacik. Zabieg powtarzaj przez kilka dni. Sok zawsze powinien być świeży.

  • Witamina C

Skoro na powstawanie kurzajek ma wpływ znacznie obniżona odporność, to łatwo domyślić się, że z pomocą przyjdzie witamina C. Jeżeli chcesz zadziałać bezpośrednio na brodawkę, rozgnieć tabletkę witaminy C i dodaj kroplę soku z cytryny. Tak przygotowaną mieszankę nałóż na kurzajkę i przykryj bandażem. Schemat działania jest identyczny jak w przypadku octu lub skórki banana. Zabieg powtarzaj codziennie, aż do całkowitego zniknięcia brodawki.

  • Bazylia

Garść świeżych (koniecznie świeżych – bo takie mają szereg właściwości przeciwwirusowych) liści musisz bardzo dokładnie zmiażdżyć i zmiksować. Następnie nałóż bazylię na brodawkę i owiń bandażem. Zabieg powtarzaj codziennie.

  • Miód Manuka

Naturalny miód Manuka jest źródłem związków przeciwwirusowych oraz antybakteryjnych. Nałóż grubą warstwę miodu manuka na kurzajkę i załóż bandaż. Schemat działania jest identyczny jak powyżej. Kurzajka zniknie po 10 dniach.

Pokonać kurzajki

Mimo że problem kurzajek jest bardzo powszechny – szacuje się, że nawet 10% ludzi na świecie jest zarażona wirusem HPV – to wciąż widok brodawek wywołuje obrzydzenie. Wiedza na temat tego skąd biorą się kurzajki i jak sobie z nimi radzić jest znikoma, dopóki nie trzeba zmierzyć się z wirusem.

Wiele chorób niesie za sobą duże ryzyko trwałej utraty zdrowia lub nawet ryzyko utraty życia. Kiedy mówi się o chorobie, nie mówi się otwarcie o powikłaniach. Warto zwracać uwagę na wszelkie niepokojące sygnały, jakie wysyła nam nasz organizm. Chcesz wiedzieć więcej? Ciekawostki, szokujące fakty, porady i naturalne sposoby na powszechne dolegliwości znajdziesz w magazynie „Dr Medicus”. Nie narażaj swojego zdrowia – sprawdź, jak je chronić!