Technologia 5G – śmiertelne zagrożenie już niedługo w Polsce

Technologia 5G to najnowszy wynalazek branży IT. Już wkrótce ma ona zdominować świat telefonii komórkowej i być jednym z głównych filarów nowoczesnej gospodarki. Do końca 2025 roku ma być dostępna w całej Unii Europejskiej, również w Polsce. Wiele osób uważa, że to przełom w technologii mobilnej. Mało kto zastanawia się nad tym, jak groźne konsekwencje dla ludzkiego zdrowia może mieć ten wynalazek…

 

Czym dokładnie jest technologia 5G?

 

5G to tak zwana technologia piątej generacji, która ma zwiększyć szybkość internetu. Ma ona zastąpić stosowaną do tej pory technologię 4G oraz wi-fi. Technologia 5G ma zapewnić wprowadzenie różnych udogodnień i aplikacji ułatwiających komunikację oraz funkcjonowanie mieszkańców miast. Mowa tutaj np. o systemach naprowadzania na wolne miejsca parkingowe czy nowoczesny system oświetlenia i sterowania ruchem. Jednak czy te udogodnienia niosą ze sobą same plusy i żadnych minusów? To zbyt piękne, by mogło być prawdziwe.

 

Szybkie usługi mobilne 5G mają opierać się na działaniu fal elektromagnetycznych wysyłanych z anten stacji bazowych. Na podobnej zasadzie działa internet z wi-fi. Tym razem jednak będzie inaczej. Sieć 5G działa prawidłowo tylko wtedy, kiedy anteny są rozmieszczone w niewielkich odległościach od siebie. Mowa tutaj o kilkunastu antenach na kilometr kwadratowy. W efekcie każdy mieszkaniec danego obszaru będzie miał nieustanną styczność z ogromną ilością promieni elektromagnetycznych. Tym razem wyłączenie internetu w telefonie nie uchroni nas przed szkodliwym promieniowaniem. Fale elektromagnetyczne będą wszędzie i każdy mieszkaniec miasta będzie na nie narażony. Pozostaje zatem jedno pytanie…

 

Jakie konsekwencje dla zdrowia ma technologia 5G?

 

Światowa Organizacja Zdrowia niemal od razu uznała tę technologię za bezpieczną. Z tym, że nie przeprowadzono w tym kierunku żadnych badań, ani nie zapytano o zdanie ekspertów (choćby w dziedzinie onkologii). W 2015 roku grupa kilkuset naukowców wystosowała specjalny list do ONZ i Światowej Organizacji Zdrowia, w którym ostrzegali przed skutkami promieniowania. Dwa lata później 180 naukowców podpisało apel do władz UE. Domagali się w nim, aby zakazać wprowadzania tej technologii w życie. Bez skutku.

Według naukowców technologia spowoduje ogromny wzrost zachorowalności na nowotwory i choroby mózgu. Ale to nie koniec. Udowodniono, że promieniowanie 5G wywołuje problemy z płodnością oraz liczne uszkodzenia genetyczne u noworodków Ponadto, wywoła znaczne problemy z pamięcią i uczeniem się u dzieci, a także wzrost zachorowań na Alzheimera u dorosłych. Inne dolegliwości, jakich możemy się spodziewać to: złe samopoczucie, problemy neurologiczne, problemy z zasypianiem. Do tego dochodzi depresja, brak energii i osłabiona odporność.

Czy obawy naukowców są słuszne? A może technologia 5G wcale nie jest aż tak szkodliwa? Niestety, fakty mówią same za siebie. Osoby mieszkające w pobliżu anten stacji bazowych cierpią na chroniczne bóle głowy i znacznie częściej chorują na raka. Dla władz kraju i UE nie jest to jednak wystarczający powód, by zakazać wprowadzenia 5G w życie.

 

Czy jest szansa, by się przed tym uchronić?

 

Pomimo ostrzeżeń i apeli ze strony naukowców, przedstawiciele Unii Europejskiej popierają pomysł wprowadzenia 5G na tereny Europy. Polski minister inwestycji i rozwoju twierdzi, że technologia ta jest priorytetowym elementem rządowego programu rozwoju gospodarki. Wygląda na to, że kiedy w grę wchodzą duże pieniądze, dobro obywateli schodzi na dalszy plan. Jak zatem możemy uchronić się przed szkodliwymi falami elektromagnetycznymi?

Mieszkańcy miast, w których technologia zostanie wprowadzona będą przez 24 godziny na dobę wystawieni na działanie promieniowania. Aby nie być narażonym na jego działanie, wyprowadź się za miasto z dala od anten (oczywiście jeśli masz taką możliwość). Jeśli to niemożliwe, to spróbuj choć częściowo ograniczać ilość szkodliwego promieniowania postępując według tych wskazówek:

– ogranicz korzystanie z telefonu

– pisz sms-y zamiast dzwonić

– wyłączaj telefon komórkowy i router wi-fi na noc

– trzymaj telefon w specjalnym etui blokującym przepływ fal elektromagnetycznych

– używaj słuchawek, zamiast trzymać telefon tuż przy uchu

 

A co najważniejsze: dbaj o siebie i zdrowo się odżywiaj! Dzięki zdrowej diecie wzmocnisz swój organizm i będziesz bardziej odporny na działanie szkodliwych czynników. W tym także promieniowania.

Warto również sprzeciwiać się wprowadzeniu technologii 5G poprzez podpisywanie petycji skierowanych do władz Polski i Unii Europejskiej. Jeżeli nie zostaną podjęte odpowiednie kroki, nasze zdrowie i życie będzie poważnie zagrożone. Nie bądź obojętny na decyzje polityków dotyczące naszego życia i zdrowia.

Jeżeli chcesz być na bieżąco z najnowszymi informacjami, które pomogą Ci chronić zdrowie Twoje i Twoich bliskich, koniecznie czytaj magazyn „Dr Medicus”. Zapisz się na darmowy newsletter, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Poznasz naturalne sposoby leczenia, zioła i inne naturalne produkty. „Dr Medicus” to prawdziwe źródło wiedzy, która w przyszłości może ocalić Ci życie.

Czy na pewno wiesz jak chronić swoje oczy?

Na co dzień trudno jest nam to zauważyć. Degeneracja postępuje powoli – krok po kroku nasze oczy wypalają się, stając coraz słabsze i bardziej zmęczone. Wszystko przez niewłaściwe podejście do użytkowania technologii. Opieramy się na cyfrowych urządzeniach w życiu zawodowym i osobistym, a średnia ilość czasu, spędzonego przez każdego z nas przed ekranem, stale rośnie. Niewielu zdaje sobie sprawę z tego, jak bardzo ten styl życia wystawia nasze oczy na zagrożenie.

Co gorsza, nawet jeśli przed różnego typu ekranami spędzamy stosunkowo niewiele czasu – nasza własna niewiedza sprawia, że robimy sobie okrutną krzywdę. Nasze oczy męczą się i „zużywają” o wiele szybciej niż powinny, ponieważ popełniamy drobne, proste błędy. A wystarczyłoby wprowadzić tylko kilka drobnych zmian, by uratować nasz wzrok przed tak szybką degeneracją!

 

Powielanie błędów

Na pierwszy rzut oka, mogłoby się wydawać, że przed komputerem, tabletem czy telefonem komórkowym nie da się siedzieć w sposób znacząco inny, niż robimy to na co dzień. A nawet jeśli – to jakie miałoby to nieść zmiany dla naszych oczu? To słuszna wątpliwość, acz nie do końca. Specjaliści są jednak zgodni, że przestrzeganie pewnych zasad pozwala w istotny sposób ograniczać zmęczenie i zużycie naszych oczu.

Zanim jednak ją o tym powiemy, pozwólmy sobie na małą anegdotkę. Jedna z firm produkujących chemię gospodarczą postanowiła unowocześnić swoją linię produkcyjną. Technologia, którą dysponowali była na tyle stara, że nie spełniała oczekiwań. Produkowany proszek do prania miał niewymiarowe granulki, produkcja szła wolno i poszczególne składniki aktywne nie mieszały się w oczekiwanych proporcjach.

Niewprawne oko pewnie nie zauważyłoby różnicy. Ale produkty, poddane dziesiątkom testów w warunkach domowych, szybko sprowadziły na siebie krytykę klientów. Firma musiała szybko zareagować. Na zebraniu zarządu zdecydowano się oddelegować grupę zatrudnionych w przedsiębiorstwie matematyków do opracowania nowej technologii produkcyjnej.

Matematycy prowadzili wyliczenia, wykonywali symulacje i operowali wydumanymi wzorami. Ich kilkumiesięczna praca przyniosła… totalną klapę. Stworzyli model produkcji, który spisywał się równie źle (jeśli nie gorzej) jak poprzedni. Temat został więc zarzucony, a część specjalistów musiała zmierzyć się z krytyką.

Kilka miesięcy później za sprawę wzięli się biolodzy, pracujący w firmie. Ich podejście różniło się jednak od matematycznego. Stworzyli 10 projektów, które przetestowali w mikroskali. Wybrali najlepszy z nich, skopiowali go 10 razy i wprowadzili 10 różnych zmian. Po jednej do każdego modelu.

Następnie znów wybrali najlepszy model. Skopiowali go 10 razy i wprowadzili po jednej, różnej zmianie do każdego modelu. Sprawdzili, która opcja najlepiej funkcjonuje i znów wzięli ją na warsztat. I tak kilkanaście razy. W końcu doszli do rozwiązania, które było kilkanaście razy efektywniejsze i tańsze w działaniu, niż dotychczasowe.

 

Dlaczego o tym mówimy?

 

Organizm niczym linia produkcyjna

Ponieważ organizm każdego z nas działa niczym linia produkcyjna. Tyczy się to także naszych oczu, patrzących w ekran komputera, tabletu lub smartfona. Dziesiątki razy podłączamy się do cyfrowego świata i ciągle powielamy te same błędy, które demolują nasze oczy. Używamy oczu w sposób nieefektywny, niepraktyczny i generujący ogromne straty! A wystarczyłoby tylko wprowadzać drobne zmiany – za każdym razem, gdy siadamy do komputera – by zachować dobry wzrok na dłużej.

Wszędzie, gdzie tylko idziemy, zabieramy ze sobą nasz mały cyfrowy świat. Dzięki urządzeniom mobilnym mamy stały dostęp do portali społecznościowych, poczty czy wiadomości. Dziennie spędzamy ok. 6 godzin patrząc na ekran. Jaki wpływ wywiera to na nasze oczy? Co możemy zrobić, aby ochronić nasz wzrok przed uszkodzeniem? Spójrzmy…

 

Miej oko na zdrowie

Posługiwanie się komputerem i wszelkiej maści urządzeniami mobilnymi powoduje powstawanie CVS – Syndromu Widzenia Komputerowego. Jest to zespół zmęczenia oka, który prowadzi do rozmycia wizji, bólów głowy, wysuszania gałek ocznych, a w skrajnych przypadkach, nawet do krótkowzroczności.

 

Na szczęście nie oznacza to, że musimy odłączyć kabel i całkowicie zrezygnować z używania komputera, wystarczy stosować się do kilku kardynalnych prawideł.

 

Dostosuj środowisko pracy

  • umieść monitor 50-70 centymetrów od oczu, niech środek ekranu znajduje się 10-15 cm poniżej linii wzroku – musisz patrzeć w dół

  • odchyl ekran komputera od pionu o 10-20 stopni tak, aby jego górna część była bliżej Twojej głowy, niż dolna

  • dopasuj wielkość tekstu na komputerze, nie zmuszaj się do mrużenia oczu

  • upewnij się, że masz odpowiednie ustawienia jasności ekranu i kontrastu – nie wytężaj wzroku ponad miarę

 

Krótka przerwa

Trzymaj się zasady 20-20-20: Co 20 minut rób sobie 20 sekund przerwy i popatrz na coś co jest 20 minimum 20 metrów oddalone od Ciebie

 

Komputer i promieniowanie

Promieniowanie z monitora może uszkodzić Ci wzrok

  • Komputery o płaskich ekranach są o wiele bezpieczniejsze dla oczu
  • Ekran LCD generuje znacznie mniejsze zagrożeniem

Mówi się, że oczy to zwierciadło naszej duszy. Niewątpliwie jest w tym wiele prawdy. Warto pamiętać jednak i o tym, że wzrok jest jednym z najważniejszych zmysłów, jakie posiadamy. Współczesny, oparty na wizualności świat, jest nie do pojęcia bez użycia oczu. Dlatego obowiązkiem każdego z nas powinna być bezwarunkowa ochrona wzroku swojego i swoich najbliższych. O tym, w jaki sposób skutecznie chronić oczy przed uszkodzeniem oraz co pomaga nam je regenerować, dowiesz się w magazynie „Dr Medicus”. Zapraszamy do uważnej lektury.