Mydło z drogerii jest zabójcze dla skóry – czym je zastąpić?

Moda na ekologiczne rozwiązania zawitała do wielu domów. Coraz więcej osób eliminuje niebezpieczne chemikalia zastępując je naturalnymi preparatami. To doskonały sposób na dbanie o środowisko, ale też podratowanie budżetu domowego.

Niestety, wiele środków mydlanych dostępnych na polskim rynku to mieszanka substancji chemicznych z zawartością mydła na poziomie…. 0%! Zamiast niego w preparacie o nazwie „mydło” lądują wszelkie substancje, które można zakwalifikować do grupy rakotwórczych.

Dlaczego mydło z drogerii to zły wybór?

Używanie tego rodzaju kosmetyków, może mieć fatalne skutki zdrowotne. Jakie związki znajdziemy w sklepowych produktach? Najczęściej są to:

  • laurylosiarczan sodu (znany jako przyczyna atopowego zapalenia skóry)
  • kokoamid dea – środek rakotwórczy
  • triklosan wywołujący zaburzenia hormonalne w organizmie

 

Są to trzy powody, dla których warto zastanowić się nad innym środkiem myjącym niż te dostępne na drogeryjnych półkach.

Alternatywa dla chemicznych środków myjących

Nie musisz się obawiać, że rezygnacja z mydła spowoduje, że będziesz od dziś używać do oczyszczenia skóry jedynie wody. Jest kilka innych sposobów na oczyszczenie i pielęgnację delikatnej skóry. Domowy, naturalny kosmetyk bez zbędnej chemii to najlepsze rozwiązanie dla osób, którym zależy na własnym zdrowiu i na środowisku.

Koniec z ukrytymi toksynami!

Jedyne czego potrzebujesz, aby zerwać z dotychczas używanymi produktami, to mydło kastylijskie i olejki eteryczne. Olejki sprawią, że będzie niezwykle aromatyczne, a kąpiel stanie się przyjemnym i relaksującym rytuałem. Do przelania samodzielnie przygotowanego mydła wykorzystaj stare butelki z pompką (kupując kolejne plastikowe pojemniki na pewno nie pomożesz środowisku).

Przepisy na domowe kosmetyki myjące

Jeśli nie chcesz wysuszyć skóry i pozbawić jej naturalnej warstwy ochronnej, najlepiej zrób kosmetyk samodzielnie. Wbrew pozorom to łatwiejsze, niż mogłoby się wydawać. Oto przepisy na zdrowe i w 100% bezpieczne dla zdrowia mydła.

Naturalne ziołowe mydło

Składniki: Naturalne mydło bezzapachowe (koniecznie czytaj etykiety – produkty określane jako „naturalne” też mogą zawierać niebezpieczną chemię), szklanka wody destylowanej, ¼ szklanki dowolnych, ulubionych ziół (polecamy miętę pieprzową i liście eukaliptusa), wybrane olejki eteryczne.

Wykonanie: Kostkę mydła należy zetrzeć na zwykłej tarce kuchennej. Wodę należy zagotować, dodać wybrane zioła i odstawić na 20 minut. Po odcedzeniu jeszcze raz zagotować wodę. Następnie zmniejszyć ogień i dodać starte mydło, mieszać nieustannie do całkowitego rozpuszczenia. Wyłączyć podgrzewanie i co jakiś czas mieszając ostudzić mydło. Proces może trwać nawet około 10 godzin. Na koniec dodać ulubione olejki eteryczne, wymieszać i przelać do butelki z dozownikiem.

Mydło do skóry delikatnej i wrażliwej

Jest szczególnie polecane dla dzieci i alergików. Przeznaczone głównie dla osób zmagających się z zapaleniami skóry.

Składniki: 150 gram mydła kastylijskiego (ma organiczny skład, może być używane bez przerabiania go na naturalne mydło zapachowe), 4 szklanki wody destylowanej, czysty ekstrakt np. waniliowy (koniecznie naturalny).

Wykonanie: Mydło zetrzeć na tarce kuchennej. Wodę podgrzać do delikatnego wrzenia, zmniejszyć ogień i stopniowo dodawać starte mydło (musi się dobrze rozpuścić w wodzie). Po ściągnięciu z ognia należy poczekać aż masa zgęstnieje (może to potrwać nawet kilka godzin). Na koniec dodać dowolny ekstrakt. Przelać do pojemników.

Postaw na zdrową pielęgnację

Naturalne kosmetyki przygotowane samodzielnie w domu, to najlepsze rozwiązanie dla wszystkich, którym zależy na własnym zdrowiu. Każdy powód jest dobry, żeby wyeliminować chemię ze swojego życia.

Jeżeli ten temat jest dla Ciebie ważny, a zdrowie Twoje i bliskich stanowi dla Ciebie priorytet, koniecznie zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Znajdziesz w nim wiele porad dotyczących naturalnych kosmetyków. Dowiesz się, jak dbać o swój organizm przez cały rok i poznasz prawdę o koncernach farmaceutycznych i środowisku medycznym, które manipulują niczego nieświadomymi pacjentami. Nie daj się nabrać na chemiczne kosmetyki, które tylko „udają” naturalne produkty. Sam zdecyduj, co dla Ciebie najlepsze!

Rumiankowa pielęgnacja dla zdrowia i urody

Pielęgnacja ciała to coś więcej niż codzienny rytuał. Wiele osób używa kosmetyków z drogerii do jej wykonania. Nie ma w tym nic złego pod warunkiem, że są one pozbawione szkodliwych substancji. Na szczęście są też inne, bezpieczniejsze sposoby dbania o ciało. Obecnie do łask powraca pielęgnacja naturalna. Coraz więcej osób stawia na zioła, które są znane ze swoich właściwości pielęgnacyjnych. Jednym z nich jest rumianek – ta niepozorna roślina świetnie sprawdzi się w pielęgnacji skóry i włosów. Zobacz, co jeszcze potrafi!

Warto go mieć w ogrodzie

Rumianek jest nie tylko rośliną o wspaniałych właściwościach zdrowotnych – ma też walory estetyczne. To roślina, która ma drobne, pachnące kwiaty. Zalicza się do rodziny stokrotek. Jeśli jednak nie dysponujesz miejscem, w którym możesz posadzić roślinę, możesz zaopatrzyć się w olejek lub herbatę rumiankową. Pielęgnacja rumiankiem przyniesie Ci wiele korzyści – wykorzystaj go w swoim domowym SPA.

Cera bez niedoskonałości

Pielęgnacja cery trądzikowej nie należy do łatwych. Właśnie wtedy warto sięgnąć po rumianek. Zamyka pory, rozjaśnia niedoskonałości, sprawia, że skóra twarzy jest bardziej napięta i elastyczna. Ma właściwości antyseptyczne – warto stosować go zamiast chemicznych zabiegów w celu oczyszczenia twarzy.

Najlepsze efekty przynosi pielęgnacja za pomocą toniku. Jeśli chcesz przygotować taki naturalny kosmetyk zaparz suszony rumianek w niewielkiej ilości wody. Pozostaw do ostygnięcia i po odcedzeniu przelej do buteleczki z atomizerem. Domowej roboty tonik jest doskonałą opcją, gdyż nie zawiera szkodliwych i wysuszających składników. Sprawia, że cera jest świeża i odżywiona.

Pielęgnacja, która odmładza

Napar z rumianku jest źródłem przeciwutleniaczy, które oprócz korzyści zdrowotnych, są też ważne dla urody. Jeśli regularnie dostarczamy do organizmu przeciwutleniacze, możemy naturalnie spowolnić proces starzenia się organizmu.

Łagodzi poparzenia słoneczne

Rumianek sprawdzi się nie tylko na oparzenia, ale także na podrażnienia skóry. Skutecznie zmniejsza stany zapalne. Dodatkowo ułatwia gojenie ran i sprawia, że skóra szybciej się regeneruje. Rumianek ogranicza ciemnienie ran i powstawanie blizn.

Rozjaśnia włosy

Ciepłe refleksy czy pasemka zawsze korzystnie wpływają na urodę. Naturalna pielęgnacja włosów rumiankiem daje lepsze efekty niż użycie farb, które wysuszają i niszczą kosmyki. Poza sezonem letnim, kiedy słońce rozjaśnia włosy, można sięgnąć po rumianek –   zwłaszcza, że ten sposób jest tani i skuteczny. Wystarczy rozpylić napar rumianku i pozostawić na włosach kilkanaście godzin. Promienie słoneczne  dodatkowo wzmocnią efekt rozjaśnienia.

Likwiduje cienie pod oczami

Niemal każdy z nas choć raz obudził się z „ciężkimi powiekami”, cieniami pod oczami i nieprzyjemnym obrzękiem. Powodem może być mała ilość snu i jego słaba jakość. Pielęgnacja delikatnej skóry pod oczami musi być przemyślana. Najlepszym sposobem na pozbycie się cieni pod oczami nie jest krem, ale jest rumiankowa herbata.

Wystarczy zaparzyć dwie torebki herbaty, ostudzić i przez 15 minut trzymać na zmęczonych oczach. Rumianek odżywi skórę i zniweluje problem w 100%.

Skutecznie walczy z łupieżem

Sucha skóra głowy nie tylko wywołuje świąd, ale i powoduje powstawanie łupieżu. Niestety, szampony dostępne w drogeriach najczęściej albo nie zwalczają problemu albo go pogłębiają, a w ich składzie znajduje się wiele wysuszających substancji.

Rumianek zadba o delikatną skórę głowy. Taka pielęgnacja nawilża skórę i pozwala trwale pozbyć się łupieżu. Warto przynajmniej raz w tygodniu, stosować płukankę z rumianku na świeżo umyte włosy. Już po pierwszym zabiegu powinny pojawić się zadowalające efekty.

Wiele ziół, które zazwyczaj znajdują zastosowanie w kuchni, może posłużyć nam do codziennej pielęgnacji. Warto sięgać po naturalne metody, bo tylko dzięki takim zabiegom jest szansa na jak najdłuższe zachowanie urody (bez negatywnego wpływu na zdrowie).

Jeżeli chcesz każdego dnia cieszyć się gładką, promienną cerą i pięknymi włosami, zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”, gdzie znajdziesz więcej naturalnych sposobów dbania o urodę. Dowiedz się, jak wykorzystać awokado, sól i oliwę w codziennej pielęgnacji. Twój organizm na pewno Ci za to podziękuje!

Najlepsze sposoby na dogłębne nawilżenie skóry

Odpowiednie nawilżenie skóry to przede wszystkim komfort. Niestety wiele osób – głównie z powodu alergii pokarmowych – narażonych jest na uczucie nieprzyjemnego świądu czy nawet pojawianie się tzw. rybiej łuski. Bardzo trudno jest walczyć z uwarunkowaniami genetycznymi, jednak można skutecznie łagodzić ich objawy. Nawilżanie skóry naturalnymi metodami może być w 100% skuteczne, jeśli będziemy je stosować regularnie.

Podczas okresu zimowego nasza skóra staje się zazwyczaj sucha i matowa. Mimo że nie jest narażona na wysokie temperatury, to właśnie mróz i podatność na otarcia powodują, że odczuwamy dyskomfort. Często zapominamy o odpowiednim nawodnieniu organizmu. To tylko niektóre czynniki mające wpływ na pogorszenie stanu skóry. Wiosna to doskonały czas, aby zadbać o właściwe nawilżenie całego ciała.

Poznaj kilka sposobów na dostarczenie skórze naturalnych i bezpiecznych składników odżywczych, które wspomogą regenerację skóry i dogłębnie ją nawilżą, pozostawiając uczucie gładkości i miękkości.

Nawilżenie skóry oliwą z oliwek

Oliwa z oliwek należy do produktów niezwykle wszechstronnych i coraz częściej staje się ją w celach kosmetycznych. Może stanowić odżywkę do włosów, a połączona z awokado staje się idealną maseczką na dłonie. To najlepszy balsam dla suchej, popękanej skóry. W  odróżnieniu od drogeryjnych kosmetyków nie zawiera alkoholu – dzięki temu można ją nakładać nawet na podrażnioną skórę. Łagodzi objawy łuszczycy i atopowego zapalenia skóry.

Jest źródłem witamin A, B, C i E, ma właściwości przeciwutleniające. Wysokiej jakości oliwa z oliwek może zastąpić niemal każdy kosmetyk (może z wyjątkiem tych do pielęgnacji twarzy). Jeśli chcemy nakładać olej na twarzy, warto wybrać specjalnie preparowane oleje kosmetyczne, które nie zapychają porów i pozwalają cerze oddychać.

Olej kokosowy

Jego zastosowanie daje podobne efekty jak zastosowanie oliwy z oliwek. Zapewnia głębokie nawilżenie suchej skórze, świetnie radzi sobie ze zrogowaciałym i pękającym naskórkiem. W dodatku olej kokosowy świetnie sprawdzi się w kuchni. Warto nakładać bezpośrednio na skórę (zawiera dobroczynne kwasy tłuszczowe, witaminy i minerały, dzięki czemu skóra szybko się regeneruje). Jego atutem jest również piękny zapach.

Siemię lniane

Kuchnia to doskonałe miejsce do poszukiwania kosmetycznych inspiracji. Osoby, które cierpią na nadwrażliwość i nie mają możliwości testowania nowych kosmetyków ze względu na reakcje alergiczne, powinny wpisać na swoją listę zabiegów kąpiel z dodatkiem siemienia lnianego. To źródło witamin z grupy B, które mają ogromny wpływ na kondycję skóry. Siemię lniane zawiera także niezbędne minerały. Taka kąpiel polecana jest przede wszystkim przy wysypkach, odparzeniach, rybiej łusce czy podrażnieniach wynikających z przesuszenia skóry. Len nie tylko poprawia nawilżenie skóry, ale i zapobiega jej pękaniu.

Każdy, kto choć raz spróbuje pozbyć się problemu suchej skóry z pomocą takiej kąpieli z pewnością chętnie wróci do tego zabiegu.

Kąpiele owsiane

Alergie, przesuszenie i nadwrażliwość potrafią wywoływać niezwykle niekomfortowe objawy. Bardzo często nawet ocieranie się ubrania o skórę powoduje swędzenie i wywołuje podrażnienia. Płatki owsiane to dobry pomysł na pożywne śniadanie, ale i alternatywna dla drogeryjnych kosmetyków. Płatki mają właściwości przeciwzapalne, złuszczające a także dogłębnie nawilżające. Białko zawarte w płatkach owsianych pozwala utrzymać odpowiedni poziom pH, a co tym idzie – właściwe nawilżenie skóry.

Dieta i nawodnienie to podstawa

Zawsze warto zadbać o skórę dostarczając jej odpowiednich składników odżywczych także z zewnątrz. Jeżeli natomiast cierpisz z powodu alergii pokarmowych, odpowiednia może złagodzić jej objawy. Najlepszym rozwiązaniem jest sięganie po naturalne produkty. Skład przetworzonej żywności nasila dolegliwości. Sztuczne barwniki, ulepszacze, duża ilość cukru, syrop glukozowo-fruktozowy – to właśnie ich należy unikać jak ognia. Napis „BIO” na opakowaniu wcale nie gwarantuje, że produkt jest zdrowy. Należy uważnie czytać etykiety i zwracać uwagę na skład. Niekorzystnie na skórę wpływają także używki: zbyt duża ilość kawy, alkohol, papierosy. Długie, gorące kąpiele lepiej zamienić na szybki letni prysznic, który pobudzi mikrokrążenie i nie uszkodzi bariery hydrolipidowej skóry.

Świadomość własnego ciała i jego potrzeb pozwoli Ci zadbać nie tylko o kondycję skóry, ale i o swoje zdrowie. Nie czekaj – działaj, póki nie jest za późno. Z magazynem „Dr Medicus” znacznie szybciej odnajdziesz masę inspiracji, dzięki którym zaczniesz zmieniać swoje nawyki na zdrowsze. Zgłębisz wiedzę na temat niebezpiecznych praktyk producentów żywności i naturalnie zadbasz o zdrowie swoje i swoich najbliższych. Nie pozwól się oszukiwać – w kwestii zdrowia nie warto iść na kompromis!

Zadbaj o skórę – zrób peeling!

Większość osób, aby energicznie zacząć dzień, sięga po kawę. Kofeina potrafi zdziałać cuda i pobudzić organizm do efektywnego działania. Jednak picie kawy nie jest jedynym sposobem na wykorzystanie jej pobudzających walorów. Ta zasada dotyczy wielu produktów, które znajdziemy w naszej kuchni.

Kawa, bazylia, płatki owsiane, miód, cukier, sól – to tylko niektóre popularne produkty, dzięki którym stworzysz domowy peeling. Poznaj przepisy, dzięki którym niewielkim kosztem skomponujesz naturalne kosmetyki do swojego domowego SPA.

Zmień nawyki

Choć peeling i picie kawy to dwie różne czynności, mają jedną wspólną cechę – efektywnie pobudzają. Jest jednak między nimi kluczowa różnica. Peeling daje efekt na cały dzień, kawa natomiast na kilka godzin. Mimo to wciąż chętniej sięgamy po kofeinowy napój i zazwyczaj ciężko jest zmienić ten nawyk. Można go jednak zmodyfikować osiągając tę samą korzyść tylko w lepszym wymiarze.

Nie tylko energia

Peeling to tak naprawdę szereg korzyści, dla których warto poświęcić kilka minut poranka, aby cały dzień czuć się komfortowo. Zazwyczaj chętnie korzystamy z takich zabiegów, aby poprawić stan swojej skóry. Nadmiar naskórka skutkuje zapychaniem porów i powstawaniem nieestetycznych niedoskonałości.

Warstwa martwego naskórka powoduje, że skóra wygląda na zmęczoną. Jest matowa, pozbawiona energii.

Jakie korzyści daje peeling?

  1. Przyspiesza regenerację skóry – staje się napięta i zyskuje zdrowy koloryt.
  2. Stymuluje produkcję kolagenu, dzięki czemu spowalnia proces starzenia, ujędrnia.
  3. Zapobiega stanom zapalnym skóry, działa antybakteryjnie.
  4. Ułatwia wchłanianie kosmetyków
  5. Pobudza mikrokrążenie w skórze

 

Peeling kawowy

Dzięki zawartości kofeiny, kawa jest doskonałym wyborem na poranny peeling. Można go wykorzystać zarówno do twarzy, jak i do ciała.

  • Przepis:

Zaparz 2 łyżeczki kawy sypanej, następnie odsącz i zostaw do ostygnięcia. Fusy muszą być delikatnie ciepłe (ale nie gorące!). Możesz dodać łyżeczkę oliwy z oliwek, olej kokosowy, żel aloesowy, odrobinę letniej wody lub białko kurzego jaja (w tym przypadku nie wolno dopuścić do zaschnięcia peelingu na skórze). Ważne, aby składniki były naturalne.

Najpierw umyj ciało, a następnie delikatnie masuj je przez kilka minut z użyciem peelingu i dokładnie spłucz letnią lub nawet zimną wodą (w tym przypadku efekt pobudzenia mikrokrążenia będzie lepszy). Po każdym zabiegu peelingującym, nałóż lekki, kojący balsam.

Peeling cukrowo-bazyliowy

Bazylia jest używana głównie do przygotowania potraw, ale równie dobrze sprawdzi się jako składnik domowego kosmetyku do pielęgnacji ciała.

  • Przepis:

Około 3 łyżek stołowych cukru brązowego, sok z połowy cytryny i łyżka stołowa drobno posiekanej bazylii. Można dodać odrobinę miodu, który działa zmiękczająco. Zawsze dobrym wyborem jest olej tłoczony na zimno.

Tak przygotowany peeling nie zawiera silikonów i parabenów, które w rzeczywistości osłabiają organizm i dają jedynie pozorny efekt. Bazylia działa relaksująco i kojąco. Ciekawostką jest, że doskonale sprawdza się w okresie letnim, ponieważ ma właściwości odstraszające owady.

Peeling solny

Ten kosmetyk doskonale oczyści i zdezynfekuje ciało. Należy pamiętać, że każdy peeling jest niekorzystny dla skóry uszkodzonej. Jednak cytryna czy sól mogą zadziałać bardziej drażniąco niż inne składniki.

  • Przepis:

Około 4 łyżek stołowych soli morskiej należy połączyć z ulubionym olejem tłoczonym na zimno. Można dodać odrobinę soku z cytryny czy kilka kropli naturalnego olejku eterycznego. Dobrym dodatkiem jest również witamina C w kroplach, którą można kupić w każdej aptece.

Peeling z płatków owsianych

Ten rodzaj peelingu sprawdzi się nie tylko jako dawka energii, ale także da doskonałe nawilżenie suchej skórze.

  • Przepis:

4 łyżki płatków owsianych (zmielonych), łyżka stołowa miodu, można również dodać kilka kropel soku z cytryny, szczyptę cynamonu lub po prostu odrobinę wody.

Płatki należy zalać ciepłą wodą i zostawić na około 15 minut. Płatki trzeba szczelnie przykryć, aby mogły dobrze napęcznieć. Następnie wszystkie składniki należy wymieszać i wykonać relaksujący masaż ciała. Ten rodzaj peelingu sprawdza się doskonale jako peeling do twarzy.

Peeling z zielonej herbaty

Chociaż najchętniej jest stosowany na twarz, nie ma przeciwwskazań, aby użyć go do całego ciała. Zwłaszcza, że zielona herbata ma właściwości pobudzające a jej działanie jest podobne do działania kawy.

  • Przepis:

Jedna torebka zaparzonej zielonej herbaty, jedna łyżka stołowa cukru brązowego kilka kropel ulubionego oleju. Opcjonalnie można dodać także łyżeczkę miodu. Herbatę należy zaparzyć i ostudzić. Następnie dodać pozostałe składniki i masować ciało przez kilka minut.

Zielona herbata doskonale wpływa na kondycję skóry, opóźnia jej starzenie, a pozostałe składniki działają intensywnie nawilżająco.

Peeling dla zdrowia skóry

Pamiętaj, że nie musisz codziennie sięgać po peeling – skóra musi mieć czas na regenerację, zbyt częste złuszczanie może powodować uszkodzenie warstwy ochronnej. Nie wcieraj peelingu zbyt intensywnie, wykonuj delikatne masaże, które zrelaksują ciało, pozbawiając organizm niepotrzebnego napięcia i stresu. Uszkodzonej skórze należy się odpoczynek, dlatego zamiast peelingu możesz wykonać masaż z wykorzystaniem żelu aloesowego, który doskonale nawilży i da podobne efekty jak peeling.

Peeling nie jest jedynym sposobem na pobudzenie, ale z pewnością jest jedną z najlepszych metod na energiczne rozpoczęcie dnia. W dodatku daje szereg korzyści zdrowotnych i efektywnie wpływa nie tylko na samopoczucie, ale także na wygląd.

Każdy dzień daje możliwość podejmowania nowych decyzji. Z magazynem „Dr Medicus” te decyzje będą łatwiejsze, dzięki treści, która przemyca dużą dawkę wiedzy o zdrowiu i funkcjonowaniu organizmu. Uświadamia, dlaczego warto zadbać o swoją dietę, a wiedza zdobyta podczas lektury skutecznie chroni przed oszustwami środowiska medycznego i koncernów farmaceutycznych. Już dziś zacznij działać i dziel się wiedzą z osobami, które kochasz, nie bądź obojętny wobec zagrożeń.

Broda – jak ją pielęgnować, żeby dobrze wyglądała?

Broda to absolutny hit ostatnich lat. Jej historia jest równie długa i barwna jak historia ludzkości. Po latach nieobecności i erze maszynek oraz golarek zarost znów wraca do łask. Dawniej był wyznacznikiem statusu społecznego, a od posiadania brody należało zapłacić podatek, za to dziś jest wyznacznikiem stylu. Choć rynek maszynek do golenia i elektrycznych golarek przeżywa kryzys, to terminarze zapomnianych barber shopów znowu pękają w szwach.

Dlaczego warto mieć brodę?

Broda jest czymś, co nadaje twarzy charakteru, współcześnie jest wyznacznikiem stylu i atrakcyjności. Choć aspekt urodowy jest istotny i z pewnością determinuje decyzję o wyhodowaniu szlachetnego zarostu, warto pamiętać, że pierwotnie zarost stanowił ochronę przed niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi.

Broda: obiekt podziwu i zakłopotania

Niestety, natura nie jest hojna w stosunku do wszystkich i często bujny zarost pozostaje w sferze marzeń. Jeśli jednak znajdujesz się wśród szczęśliwców, którzy mogą zapuścić brodę, koniecznie poznaj kilka sposobów, dzięki którym Twoja broda zachowa wygląd. Wbrew pozorom jej wygląd może też świadczyć o stanie zdrowia!

Higiena

W tym przypadku należy pamiętać, że nie można przesadzić. Zbyt częste i dokładne czyszczenie może osłabić włosy. Nadmierna higiena pozbawia ich naturalnego serum i składników odżywczych, które pomagają im zachować elastyczność. Higiena brody powinna wyglądać podobnie jak higiena włosów na głowie.

  • Pamiętaj, ze częstotliwość mycia brody zależy od typu skóry. Średnio brodę należy dokładnie myć co 2-3 dni. Zwłaszcza jeśli skóra jest sucha. Jeżeli natomiast skóra wydziela bardzo dużo sebum, brodę należy myć codziennie, aby uniknąć trądziku spowodowanego zatykaniem porów. Zaniedbanie brody przy tłustej skórze będzie skutkowało nieprzyjemnym świądem i niezbyt przyjemnym zapachem.
  • Pamiętaj, że wpływ na to, jak często będziesz musiał umyć brodę, ma także to, w jakim żyjesz środowisku oraz jak często i intensywnie uprawiasz aktywność sportową.
  • Jeżeli włos jest cienki i tłusty, a zarost sprawia wrażenie bardzo rzadkiego i zaniedbanego, warto rozważyć codzienne mycie brody (dzięki temu będzie pełniejsza).

 

Pamiętaj, aby do mycia używać naturalnych i delikatnych szamponów, które nie uszkodzą struktury włosa i nie zaserwują brodzie dawki szkodliwej chemii.

Dieta

Na kondycję i wygląd brody ogromny wpływ ma dieta. Powinna ona dostarczać dużej dawki witamin i minerałów. Podobnie jak włosy na głowie, broda potrzebuje mnóstwa wartości odżywczych, aby zachować zdrowie. Jeżeli starannie dobierasz kosmetyki i utrzymujesz odpowiednią higienę, a mimo tego odczuwasz świąd, prawdopodobnie Twój organizm potrzebuje dawki tych witamin:

  • Witaminy z grupy B, które odpowiadają za odpowiedni poziom produkcji sebum. Warto więc wzbogacić dietę o orzechy, fasolę czy kurze jaja.
  • Witamina E, która przede wszystkim odżywia i chroni przed uszkodzeniami. Znajdziesz ją głównie w szpinaku i awokado.
  • Witamina D, tę witaminę człowiek czerpie ze słońca. W okresie jesienno-zimowym warto zadbać o odpowiednią suplementację, aby uniknąć problemów ze zdrowiem. Witamina D ma ogromny wpływ na kondycję włosów i skóry. Nawilżanie

 

Po zabiegach związanych z oczyszczeniem brody, warto zadbać o odpowiednie nawilżenie.

  • Nakładanie żelu aloesowego to sposób znany od lat. Najlepiej zagwarantować skórze w stu procentach czysty aloes pozyskany z liści. Jeżeli zdecydujesz się jednak na gotowy kosmetyk, sprawdź czy w składzie nie ma niepożądanego alkoholu, który wysusza skórę.
  • Masło shea, choć powodów pojawienia się świądu może być wiele, to zazwyczaj jednak jest on spowodowany suchością skóry. Masło shea zapewnia natychmiastowe ukojenie. Zawiera przeciwutleniacze i składniki odżywcze, które doskonale chronią skórę.
  • Domowy, naturalny balsam to najlepszy sposób, aby skóra bardzo szybko dostała odpowiedni zastrzyk witamin i wartości odżywczych. Pozwoli nie tylko nawilżyć skórę, ale także zadziała antybakteryjnie.

 

Przygotuj:

– 3 łyżki oleju kokosowego nierafinowanego

– 8 kropli olejku z drzewa herbacianego

– 8 kropli olejku rozmarynowego

– 8 kropli olejku z drzewa cedrowego

Ogrzej olej kokosowy albo zostaw na jakiś czas poza lodówką, aby przeszedł w stan ciekły. Potem bardzo dokładnie wymieszaj go z olejkami i nakładaj mieszankę tak często, jak potrzebujesz.

Postaw na naturalną pielęgnację

Nadszedł czas, kiedy mężczyźni mogą w pełni swobodnie zadbać nie tylko o zdrowie, ale także o wygląd. Wydawało się, że ta sfera jest zarezerwowana na zawsze wyłącznie dla kobiet, ale na szczęście poglądy ewoluują wraz ze zmianą podejścia do funkcji zarostu. Mimo rozkwitu barber shopów, wcale nie trzeba regularnie korzystać z usług specjalisty, aby cieszyć się zdrowym i przyciągającym wzrok zarostem.

Chcesz poznać naturalne i bezpieczne sposoby na zachowanie zdrowia i młodego wyglądu? Magazyn „Dr Medicus”, to źródło wiedzy, która pomoże Ci osiągnąć cel. Postaw na ekologiczne i ekonomiczne rozwiązania. Zadbaj nie tylko o siebie i bliskich, ale także o dobro planety. Wybieraj produkty, które nie mają negatywnego wpływu na zdrowie. Buduj świadomość, która pozwoli Ci wybierać mądrze, bo Twoje życie jest w Twoich rękach, a zdrowie masz tylko jedno!

Wzmocnij paznokcie na wiosnę!

Paznokcie to wizytówka każdej kobiety. Mocne, lśniące i długie paznokcie to zazwyczaj efekt dobrej diety i odpowiedniej pielęgnacji. Na ich kondycję wpływa mnóstwo czynników, a niszczą się nawet dziesięć razy szybciej niż delikatna skóra dłoni. Połamane, pożółkłe i osłabione paznokcie zazwyczaj chowamy w kieszeniach i niechętnie pokazujemy.

Wiele kobiet nie zdaje sobie sprawy, że istnieje szereg prostych zabiegów, które można przeprowadzać w domu, a które w widoczny sposób poprawią kondycję paznokci. Dodatkowo nie wymagają one ani dużych nakładów finansowych, ani zbyt wiele czasu.

Zapobiegaj

Nie od dziś wiadomo, że wiele detergentów wykorzystywanych do prania i sprzątania negatywnie wpływa na wygląd i stan paznokci. Trudno sobie wyobrazić całkowitą rezygnację ze wszystkich środków czystości. Jednak podczas prac domowych warto używać silikonowych rękawiczek, które ochronią nie tylko paznokcie, ale i delikatną skórę dłoni.

Paznokcie – jaka dieta im służy?

Wiele problemów zdrowotnych może objawiać się złą kondycją paznokci. Niedobory witamin powodują przebarwienia i łamliwość. Jeżeli widzisz  na nich zmiany, które wcześniej nie występowały, w pierwszej kolejności przeanalizuj swoją dietę. Niezbędne są kwasy tłuszczone omega-3, których głównym źródłem są tłuste ryby morskie i nasiona chia. Plamki pojawiające się na paznokciach mogą być sygnałem, że organizm potrzebuje cynku. Wtedy warto sięgać po warzywa korzeniowe, takiej jak buraki i marchew. Świeże warzywa i owoce mają korzystny wpływ na kondycję paznokci. Warto po nie sięgać pomiędzy głównymi posiłkami i zastępować nimi niezdrowe przekąski.

Wzmacnianie od wewnątrz pozwoli przyspieszyć proces dogłębnej regeneracji paznokci. Nie zapominaj też o zewnętrznej pielęgnacji.

Cytryna + sól

To połączenie idealne, jeżeli zmagasz się z przebarwieniami. Pomoże Ci pozbyć się nieestetycznych śladów po ciemnych lakierach i chemikaliach stosowanych podczas zabiegów upiększających. Wyciśnij sok z połówki cytryny i dodaj pół łyżeczki soli morskiej. Mocz paznokcie około 20 minut, a później dokładnie umyj ręce. Powtarzaj zabieg minimum trzy razy w tygodniu.

Polerowanie i odżywka

Staraj się mądrze wybierać preparaty, które będą na paznokciu dłużej niż jeden dzień. Rynek kosmetyczny oferuje wiele różnych lakierów do paznokci, które zawierają szkodliwe substancje. Często to one osłabiają płytkę, powodują przebarwienia i sprawiają, że paznokcie się łamią.

Raz w tygodniu staraj się dokładnie oczyścić płytkę paznokcia, poprzez wypolerowanie jej dostępnymi na rynku bloczkami lub pilnikami wielostronnymi. Najlepiej używać pilników szklanych, które nie niszczą płytki paznokci. Następnie nałóż bezbarwną odżywkę witaminową. Jeżeli koniecznie chcesz użyć lakieru, wykorzystaj odżywkę jako bazę, która ochroni płytkę przez lakierem.

Olej kokosowy

Jeżeli mowa o pielęgnacji paznokci, nie można zapomnieć o skórkach. Zazwyczaj są one suche i szybko odrastają. Olej kokosowy sprawdzi się zwłaszcza po zabiegu z cytryną i solą. Niedużą ilość olejku kokosowego warto wcierać w nie codziennie wieczorem i zostawić na noc. Olej kokosowy chroni płytkę paznokcia przed łuszczeniem i pękaniem, działa antybakteryjnie i przeciwgrzybiczo. Ważne jest, aby wybierać olej nierafinowany, który jest produktem pełnowartościowym.

Oliwa z oliwek

Podobnie jak olej kokosowy, oliwa z oliwek zadba zarówno o paznokcie, jak i o skórki. Jeśli zdecydujesz się na ten zabieg, użyj oliwy z pierwszego tłoczenia, która zawiera wszystkie niezbędne substancje odżywcze. Nie musisz jej wcierać codziennie, wystarczy raz w tygodniu zanurzyć paznokcie na 15 minut w lekko podgrzanej oliwie. Po zabiegu warto wetrzeć resztę oliwy w dłonie – nawilży i wspomoże regenerację skóry.

Parafina

Ta metoda jest znana od lat. Jest to najtańszy sposób na pozbycie się suchych skórek. Podobnie jak oliwę, parafinę także można lekko podgrzać, aby zabieg był efektywniejszy. Możesz go powtarzać tak często, jak potrzebujesz. Nawilży płytkę paznokcia i skórki, a efekty zobaczysz już po jednym zabiegu. Nie trzeba wydawać setek złotych na profesjonalne zabiegi w gabinetach kosmetycznych. Wystarczy sięgnąć po naturalne, bezpiecznie i tanie sposoby pielęgnacji.

Długie i lśniące paznokcie to nie tylko atut kobiecej urody, ale także informacja o dobrym stanie zdrowia i kondycji organizmu.

Chcesz wiedzieć, jak naturalnie dbać o zdrowie i urodę? W magazynie „Dr Medicus” znajdziesz to, czego szukasz! Wyrzuć chemiczne kosmetyki, które nie służą Twojej skórze. Wystarczy kilka produktów z kuchni, żeby samodzielnie zrobić maseczki, toniki, odżywki i wiele więcej. Wybieraj świadomie – w kwestii zdrowia nie warto iść na kompromis!

Węgiel aktywny: lek czy kosmetyk?

Niemal każdy kojarzy węgiel aktywny jako sposób na powstrzymanie problemów gastrycznych. Wykazuje on wysoką skuteczność w walce z biegunkami i od lat z powodzeniem sprawdza się właśnie w przypadku takich dolegliwości. Jednak warto wiedzieć, że ten niepozorny preparat jest również na dużą skalę wykorzystywany w różnych gałęziach przemysłu – także w kosmetyce.

Naturalny, tani i skuteczny

To trzy cechy, jakimi można opisać węgiel aktywny. Jest łatwo dostępny, dostaniemy go w każdej aptece. Inaczej nazywany węglem leczniczym lub węglem aktywowanym. Ten znany już od dzieciństwa „węgiel w tabletkach” popularny jest ze względu na silne właściwości oczyszczające. Można wykorzystać go nie tylko w celach medycznych, ale i kosmetycznych czy jako doskonałą naturalny środek czyszczący.

Zapobiega wzdęciom

A jak wzdęcia to i nadmierna ilość gazów – węgiel aktywowany łagodzi te nieprzyjemne objawy. Jeśli często zmagasz się z opisanymi dolegliwościami, warto na godzinę przed posiłkiem sięgnąć po węgiel leczniczy. Zalecana dawka nie przekracza 5 gramów. Trzeba także pamiętać, żeby popić węgiel dużą ilością wody (dwie szklanki).

Obniża poziom cholesterolu

Badania dowodzą, że osoby zmagające się z podwyższonym poziomem cholesterolu, osiągały średnio 25% spadku całkowitego cholesterolu i nawet 40% spadku złego cholesterolu. Z pomocą może przyjść już 8-gramowa dawka węgla aktywnego, przyjmowana przez cztery tygodnie.

Węgiel aktywny wybiela zęby

Kosmetyczne rozwiązanie i hit ostatnich lat to wykorzystanie węgla aktywowanego do wybielania zębów. Skutecznie poradzi sobie z osadem z kawy, herbaty czy wina. Pozostałości na zębach wiążą się z węglem, dzięki czemu jest to metoda pomocna także przy chorobach dziąseł i w zmaganiach z nieświeżym oddechem.

Wystarczy, że zaopatrzysz się w sproszkowany węgiel aktywny. Mokrą szczoteczkę do zębów zanurz w węglu i dokładnie wyszczotkuj zęby. Tę metodę możesz stosować nawet 3 razy w tygodniu. Pamiętaj, aby po każdym myciu zębów dokładnie wypłukać jamę ustną z pozostałości tego preparatu.

Zwalcza zmiany trądzikowe

W tym przypadku warto zastosować połączenie aloesowego żelu (najlepszym wyborem będzie ten w 100% naturalny pozyskany z liści aloesu) i węgla aktywowanego. Wymieszaj żel z węglem i nałóż na całą twarz lub obszar objęty zmianami trądzikowymi. Poczekaj aż wyschnie i przemyj twarz letnią wodą.

Aloes zadziała łagodząco i nawilżająco, podczas gdy węgiel będzie wiązał się z toksynami. Ich połączone działanie pomoże naturalnie pozbyć się trądzikowych zmian skórnych.

Łagodzi objawy ukąszeń

Węgiel aktywowany ze względu na swoje właściwości oczyszczające stanowi pierwszą pomoc w przypadku ukąszeń owadów. Miejsce ukąszenia, użądlenia czy ugryzienia należy pokryć mieszanką węgla aktywowanego z łyżeczką oleju kokosowego. Zabieg powtarzaj co 30-50 minut, do czasu, aż wszelkie nieprzyjemne objawy ustąpią.

Warto takie miejsce zabezpieczyć też gazą i bandażem, nie tylko ze względu na higienę, ale także dlatego, że węgiel jest bardzo brudzący.

Likwiduje pleśń

Pleśń często pojawia się w łazienkach, gdzie poziom wilgoci jest bardzo wysoki, a więc sprzyja jej rozwojowi. Fugi można wyczyścić za pomocą octu, jednak nie rozwiąże to problemu wilgoci. Węgiel aktywowany sprawdzi się doskonale w roli pochłaniacza wody. Wystarczy przełożyć kilka kapsułek węgla aktywnego do pojemnika i postawić w łazience (najlepiej w niewidocznym miejscu, zwłaszcza, jeśli z łazienki korzystają również dzieci).

Zwalcza nieprzyjemne zapachy w pomieszczeniach

Węgiel aktywowany pomoże wyeliminować nieprzyjemne, drażniące zapachy z Twojego domu. Podobnie jak w przypadku walki z wilgocią, należy przełożyć kilka kapsułek węgla do małego pojemnika i postawić w bezpiecznym miejscu.

Możesz umieścić je wszędzie: w szafkach kuchennych, lodówce, w garderobie czy sportowym obuwiu.

Naturalne metody walki z popularnymi dolegliwościami i sięganie po naturalne kosmetyczne rozwiązania to przede wszystkim inwestycja w przyszłość. Przetworzona żywność, zła jakość powietrza i życie w stresie skutecznie zatruwają i niszczą organizm. Jeśli chcesz się przed tym uchronić, działaj szybko. To Twoja ostatnia szansa, żeby uniknąć chorób i różnych dolegliwości – bez ciągłego łykania tabletek i wizyt u lekarza. Chcesz wiedzieć, jak to zrobić? Sięgnij po magazyn „Dr Medicus” i dowiedz się, co ukrywają przed Tobą środowisko lekarskie, producenci żywności i koncerny farmaceutyczne. To może Cię naprawdę zszokować… Nie czekaj i podejmij walkę o swoje zdrowie już dziś!

Zadbana skóra zimą? Poznaj 5 sekretów zimowej pielęgnacji

Zima to czas, kiedy każdy zakłada szaliki, czapki i nie wychodzi z domu bez rękawiczek. Staramy się chronić przed zimnem, aby nie zachorować. Zapominamy o tym, że zimą organizm jest osłabiony nie tylko od wewnątrz. Na pewno nie raz przekonałeś się o tym, jak wysuszające działa mroźne powietrze. Zimą nasza skóra, dłonie, usta, a nawet włosy narażone są na niekorzystne działanie warunków atmosferycznych. O tej porze roku warto szczególnie zadbać o wygląd i kondycję całego ciała. Oto kilka sposobów na to, które pozwolą zapobiec bolesnym podrażnieniom wywołanym przez mroźne, zimowe powietrze.

Nawadnianie – walka od wewnątrz

Zimowe powietrze jest dla skóry jak niszczycielski żywioł. Bardzo niska temperatura na przemian z ciepłym powietrzem, silny wiatr, ogrzewacze powietrza – to czynniki prowadzące nie tylko do zaczerwienienia, ale także pękania, łuszczenia i bolesnych podrażnień.

Aby zapobiegać odwodnieniu, które jest bardzo częste w okresie zimy, staraj się codziennie pić dużo wody. W zimie sprawdzą się także ziołowe herbaty rozgrzewające z dodatkiem cytryny, która przy okazji korzystnie wpłynie na odporność. Unikaj napojów z dużą ilością cukru oraz napojów gazowanych. W zimie nie ma potrzeby wypijać równie dużo płynów co latem, jednak 1,5 l czystej wody, to absolutne minimum. Pamiętaj, aby dostosować ilość przyjmowanych płynów do trybu życia i własnych potrzeb.

Mgiełki do twarzy, ciała i włosów

Na rynku dostępne są produkty, które warto stosować zewnętrznie. Kosmetyki nawadniające stosowane pod balsam czy makijaż sprawiają, że cera zbyt szybko nie traci wody. Ważne: sprawdzaj skład produktu. Zawsze wybieraj kosmetyki naturalne z dużą ilością składników nawilżających, olejków eterycznych lub ekstraktów – tylko one skutecznie zapobiegają wysuszaniu skóry).

Skóra pod ochroną – czapki, szaliki i rękawiczki

W zimie nie ma mowy o wyjściu z domu bez zabezpieczenia się przed zimnem. Pamiętaj jednak, że podobnie jak w przypadku żywności czy kosmetyków, materiał Twoich ubrań też ma znaczenie. Pozwól skórze oddychać, sięgaj po ubrania wykonane z wełny lub kaszmiru. Wystrzegaj się poliestru, który może pogorszyć stan Twojej skóry.

Zadbaj o powietrze

Wiele osób w swoich domach instaluje nawilżacze powietrza. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, pod warunkiem, że do wody dodamy kilka kropel olejku eterycznego. Niestety, jeśli zastosujesz samą wodę, może okazać się, że skóra bardzo negatywnie zareaguje i stanie się wysuszona. Zadbaj o to, by wilgotność powietrza osiągnęła odpowiedni poziom. Zbyt wysoka wilgotność może prowadzić do rozwoju pleśni, co jest szczególnie niebezpiecznie dla astmatyków.

Nawilżaj skórę

Gwarancją dobrego nawilżenia jest używanie balsamów. Te, które najlepiej sprawdzą się w zimie, produkowane są na bazie olejów. W zimie głównym zadaniem balsamu, jest stworzenie bariery chroniącej skórę przed mroźnym powietrzem. Sięgaj po naturalne rozwiązania, doskonałym wyborem może okazać się olej kokosowy.

Nie zapominaj o ustach i regularnie używaj pomadki ochronnej (najlepiej natłuszczającej). Zimą nasza skóra uwielbia balsamy na bazie oleju. Osoby, które nie mają problemów z cerą, mogą spokojnie sięgać po kremy tłuste lub półtłuste. To samo dotyczy pielęgnacji dłoni, które zwłaszcza zimą są narażone na otarcia, a naskórek na nich często pęka wywołując nieprzyjemny ból.

Nie przegrzewaj się

Doskonale wiemy, że w zimie nie ma nic przyjemniejszego niż ciepło kaloryfera. Nie ma w tym nic złego, jeśli nie narażamy skóry na skrajne temperatury. Takie działanie może wywoływać trądzik, zaczerwienienia, wysuszanie oraz pękanie skóry. Warto ustawić temperaturę grzejnika o kilka stopni niższą. Zdecydowanie lepiej zadbać o kilka warstw ubrań, z dobrej jakości materiałów (zwłaszcza w przypadku wrażliwej skóry, która wymaga specjalnego traktowania).

W przypadku problemów skórnych należy pamiętać, że jednym z ważniejszych czynników decydujących o jej kondycji jest dieta.

Jeżeli chcesz całym rokiem cieszyć się piękną, gładką, skórą bez względu na pogodę, koniecznie zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”.

Dowiesz się nie tylko, jak dbać o ciało, ale przede wszystkim jak wzmacniać cały organizm, sięgając po domowe i bezpieczne sposoby pielęgnacji. Dowiesz się także, jak rozpoznawać popularne schorzenia i skutecznie im zapobiegać. Im szybciej zaczniesz działać, tym szybciej osiągniesz wymarzony efekt. To Twoja szansa na długie, zdrowe i szczęśliwe życie – nie zmarnuj jej!

Zielona herbata zamiast kosmetyków

Większość ludzi zna jeden sposób na wykorzystanie zielonej herbaty: przygotowanie z niej pysznego naparu. Jednak to nie jedyne jej zastosowanie. Okazuje się, że zielona herbata może być też świetnym, domowym kosmetykiem. Jest wiele sposobów na to, aby włączyć zieloną herbatę do codziennej pielęgnacji. Oczywiście warto działać zewnętrznie, a jednocześnie delektować się jej wyjątkowym smakiem. Zielona herbata ma działanie nawilżające i rozświetlające, to najlepszy kosmetyk dla Twojej skóry. Sprawdź, jak ją wykorzystać w pielęgnacyjnych rytuałach.

Naturalna maska nawilżająca

Do przygotowania maseczki z zielonej herbaty można wykorzystać liście lub herbatę sproszkowaną, sprzedawaną w saszetkach. Warto jednak pamiętać, że liście zazwyczaj mają większą wartość odżywczą, bo taka herbata jest mniej przetworzona.

Dwie łyżeczki herbaty liściastej lub dwie saszetki zwykłej wystarczy wymieszać z niedużą ilością sody oczyszczonej. Na koniec dodać łyżkę płynnego miodu i mieszankę rozprowadzić na twarzy. Soda ma silne działanie oczyszczające, więc jeżeli mamy do czynienia z delikatną i wrażliwą cerą, warto pominąć sodę, a maseczkę przygotować wyłącznie z herbaty i miodu.

Maskę pozostawić na twarzy na 15-20 minut, a następnie spłukać letnią wodą. Skóra stanie się odżywiona, nawilżona i nabierze blasku.

Tonik odświeżający

Tonik jest ważną częścią rytuału pielęgnacyjnego. Domowy tonik z zielonej herbaty jest świetną alternatywą dla drogeryjnych kosmetyków z wątpliwym składem.

Nie tylko odświeża, ale także przywraca skórze właściwe pH. To ważne, ponieważ pH wpływa na pojawianie się niedoskonałości i niechcianych zaskórników.

Jak samodzielnie zrobić taki tonik? Należy przygotować 2 szklanki przejrzystego naparu z zielonej herbaty. Ważne aby tonik przechowywać w lodówce. Tuż przed użyciem, warto dodać kilka kropli olejku eterycznego (najlepiej naturalnego). Tonik można przelać do butelki z atomizerem i aplikować bezpośrednio na skórę twarzy.

Peeling

Podobnie jak tonizowanie twarzy, peeling warto włączyć do codziennych rytuałów pielęgnacyjnych. Pozwala usunąć martwy naskórek, który uniemożliwia przedostawanie się wszystkich wartości odżywczych z kosmetyków. Dodatkowo, skóra po peelingu jest gładka, promienna i odżywiona.

Peeling z zielonej herbaty jest rozwiązaniem nie tylko dla cery. Zimną herbatę wystarczy połączyć z odpowiednią ilością cukru lub kawy tak, aby peeling stał się gęstszy. Tak przygotowany kosmetyk można nakładać na całe ciało. Zabieg z kawą będzie nie tylko odświeżający, ale i pobudzający.

Jeżeli lubisz kosmetyki o intensywnym zapachu, możesz dodać odrobinę miodu lub kilka kropel naturalnego olejku eterycznego. Taki zabieg w domowym zaciszu z pewnością będzie przyjemny i relaksujący.

Oczyszczenie, czyli popularna parówka

Zazwyczaj nad filiżanką zielonej herbaty pochylamy się, aby upajać się jej aromatem. Warto jednak od czasu do czasu pochylić się nad garnkiem naparu i pozwolić, aby pory twarzy dogłębnie się oczyściły. Taki zabieg odświeża i oczyszcza skórę, a także nawilża i rozświetla zmęczoną cerę.

Ważne: Podczas zabiegu, para musi koncentrować się na całej twarzy. Chyba, ze zależy Ci na wybranym obszarze cery. Na koniec przemyj twarz letnią (lub chłodną) wodą, aby łagodnie zamknąć pory.

Zielona herbata dobra na wszystko

Zielona herbata sprawdzi się też w przypadku opuchlizny pod oczami. Schłodzone torebki zaparzonej herbaty wystarczy położyć na powieki. Najlepiej trzymać go na powiekach przez minimum 30 minut. Jeśli spieszysz się do pracy, już 5-10 minut wystarczy, żeby lepiej wyglądać. Taki okład skutecznie zniweluje cienie pod oczami i rozświetli spojrzenie.

Jak widać, wcale nie trzeba wydawać fortuny na kosmetyki do pielęgnacji, żeby właściwie zadbać o skórę. Warto szukać nowych rozwiązań, zwłaszcza że naturalne rozwiązania często są w zasięgu ręki. Takie domowe kosmetyki mają znacznie lepsze działanie niż te, które znajdziemy na sklepowych półkach. Dodatkowo jest to bardzo duża oszczędność dla domowego budżetu. Nie daj się oszukiwać wielkim koncernom kosmetycznym, nie każdy „naturalny” kosmetyk jest wolny od szkodliwej chemii!

Chcesz wiedzieć więcej o taniej i naturalnej pielęgnacji? Zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Dowiedz się, jak wielkie koncerny i producenci żywności manipulują konsumentami. Nie pozwól niszczyć swoje zdrowia – działaj, póki nie jest za późno!

Przez to tracisz włosy – używasz go codziennie!

Każdego dnia nasz organizm przyjmuje dużą ilość chemii, która obecna jest nie tylko w produktach spożywczych, ale także w kosmetykach. Jak się okazuje, to między innymi z tego powodu wypadają nam włosy! W jaki sposób możemy uporać się z tym problemem, by cieszyć się pięknymi, zdrowymi włosami?

Szampon – główny winowajca

Wydawać by się mogło, że szampony wpływają bardzo korzystnie na kondycję włosów. Niestety, preparaty produkowane na skalę przemysłową zawierają wiele substancji chemicznych, których działanie nie jest obojętne dla naszego zdrowia. Które z nich najbardziej szkodzą naszym włosom? Oto kilka przykładów.

1. Laurylosiarczan sodu – substancja ta usuwa oleje do włosów, również te naturalne, które odpowiadają za nawilżanie. Usuwanie zbyt dużej ilości olejów może doprowadzić do wysuszenia włosów, czego konsekwencją może być ich łamliwość oraz wypadanie.

2. Parabeny – substancje te zaburzają gospodarkę hormonalną organizmu, co prowadzi m.in. do wahań nastrojów, ale i do rozwoju nowotworów. W przypadku kobiet może to skutkować wypadaniem włosów.

3. Glikol propylenowy – to związek chemiczny, który występuje w kosmetykach. Po dostaniu się do oczu wywołuje zapalenie spojówek i gałki ocznej. Ponadto przyczynia się do uszkadzania struktury lipidowej błon komórkowych, wpływa niekorzystnie na drogi oddechowe, a duże stężenie tego związku w organizmie stwarza ryzyko zatrucia.

4. Dietanolamina – substancja stosowana w przemyśle tekstylnym i rolniczym. Często spotykana w detergentach, środkach czyszczących, rozpuszczalnikach tkaninowych, płynach do obróbki metali i kosmetykach, w tym szamponach i odżywkach.

5. Chlorek sodu – inaczej sól kuchenna, stosowany w celu zwiększenia zagęszczenia piany. Sól wysusza łodygi włosów, co także prowadzi do ich wypadania.

Czym zastąpić drogeryjne szampony?

Przemysłowe szampony nie są jedynym kosmetykiem do włosów. Istnieje wiele naturalnych produktów, które możemy wykorzystać. Oto i one:

1. Ocet jabłkowy – skutecznie usuwa brud z włosów nie uszkadzając ich. Ponadto ocet jabłkowy posiada właściwości antybakteryjne. Mogą być one szczególnie przydatne w walce z łupieżem, a także w rozwiązywaniu innych problemów dotyczących skóry głowy, które przyczyniają się do wypadania włosów.

2. Oleje nawilżające – każda skóra potrzebuje nawilżenia, również skóra głowy i włosy. Najlepsze będą oleje z oliwą z oliwek z pierwszego tłoczenia, olejem kokosowym, olejem jojoba lub olejem z konopi.

3. Olejki eteryczne – są to substancje pochodzenia naturalnego. Wśród nich warto wymienić chociażby miętę pieprzową, pomarańczę, cytrynę i lawendę. Pomagają one w walce z łupieżem, a także sprawiają, że włosy pięknie pachną.

4. Glony, zielona herbata i aloes – substancje te zawierają witaminy oraz minerały, które odżywiają skórę głowy. Aloes zawiera duże ilości witaminy E, przez co zapewnia skórze ochronę przed wolnymi rodnikami.

Problem wypadania włosów jest powszechny i dotyczy zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Na szczęście mamy do dyspozycji pokaźny arsenał naturalnych środków, które pomagają w walce z tą przypadłością. Więcej na ten temat dowiesz się z magazynu „Dr Medicus„. Nie czekaj – zadbaj o swoje włosy!