Miód sztuczny i naturalny – 90% osób nie potrafi ich odróżnić!

Miód znany jest nie tylko z intensywnie słodkiego smaku, ale przede wszystkim z doskonałych właściwości prozdrowotnych. Nazywany jest naturalnym antybiotykiem, więc nic dziwnego, że wiele osób chętnie po niego sięga. Miód bez polepszaczy, pochodzący ze sprawdzonej pasieki, działa przeciwwirusowo, antybakteryjnie i przeciwgrzybiczo. Niestety, tego samego nie można powiedzieć o miodach sprzedawanych w supermarketach. W 99% przypadków są one pozbawione tych wyjątkowych właściwości. Co gorsze, nie tylko nie pomogą naszemu zdrowiu, ale mogą mu bardzo poważnie zaszkodzić

 

Miód naturalny i sztuczny – kluczowe różnice

 

Miód sztuczny nazywany jest też miodem syntetycznym. Najczęściej nie ma nic wspólnego z tym produkowanym przez pszczoły. Powstaje z syropu ziemniaczanego, zawiera szkodliwe aromaty, barwniki i ulepszacze. Całkowicie pozbawiony jest właściwości leczniczych, tak ważnych dla naszego organizmu.

Zwróć uwagę na wygląd

 

Duży wpływ na to, jak wygląda miód mają… konsumenci. Najczęściej sięgamy po produkty czyste, wolne od niedoskonałości. Estetyka wygrywa z rozsądkiem. Przykładem mogą być owoce: dużo chętniej kupujemy te błyszczące, pozbawione plam czy obić. Jest to zupełnie normalne, ponieważ zazwyczaj to, co nie zawiera niedoskonałości kojarzy nam się ze zdrowiem. Warto jednak zastanowić się czy w przypadku miodu przejrzystość jest odpowiednim wyznacznikiem wartości.

Sztuczny miód najczęściej wygląda na krystalicznie czysty produkt. Jest niemal przezroczysty i rzadki. Niestety to oznacza, że został przetworzony i przefiltrowany i być może w ani 1% nie pochodzi z ula. Taki miód na pewno nie jest zdrowy.

 

Jak wygląda dobry miód?

 

Przede wszystkim prawdziwy miód sprzedawany w lokalnych, małych sklepach z ekologiczną żywnością jest niefiltrowany. Można znaleźć w nim resztki plastra miodu, pyłek, propolis a nawet kawałek martwej pszczoły. To zupełnie normalne, więc nie należy się tym przejmować! Skład miodu: 80% cukrów naturalnych, 18% wody, 2% składników mineralnych.

 

Smak też ma znaczenie

 

Ten krystalicznie czysty produkt, poza swoim wyglądem, skrywa jeszcze inne tajemnice. Jeśli uciekasz od cukru, bo zamierzasz zrzucić zbędne kilogramy, postaraj się uciec także od sztucznego miodu. Zazwyczaj zawiera on dodatkowe substancje słodzące (w tym cukier i rakotwórcze słodziki). Miód jest produktem naturalnie słodkim, więc jeśli producent musi go dosładzać, to znak, że podczas przetwarzania produkt stracił niemal wszystkie swoje właściwości.

Aby mieć stuprocentową pewność, że miód, który kupujemy, jest naturalny i zdrowy, musielibyśmy skorzystać z laboratorium, które oceni jego skład. Jest jednak kilka zasad, dzięki którym kupisz prawdziwy i dobry miód:

 

  • należy kupować miód wyprodukowany przez pszczoły (takie informacje muszą być podane na etykiecie, dlatego warto je skrupulatnie czytać)
  • poszukaj wśród znajomych kogoś, kto znaj osobę sprzedającą miód z własnej pasieki. Najczęściej są to lokalni rolnicy.
  • miód naturalny ulega krystalizacji. W przypadku niektórych rodzajów miodu zachodzi ona szybko, przy innych – wolniej. Jednak jeśli po kilku miesiącach miód wciąż jest płynny, nie kupuj go drugi raz. Prawdopodobnie jest to produkt sztuczny.

 

Uważaj, co (i gdzie) kupujesz

 

W marketach znajdziemy wiele produktów, które pod swoją nazwą kryją całą gamę niepotrzebnej chemii. Zaglądaj do lokalnych sklepów ze zdrową żywnością. Być może znasz kogoś, kto mieszka na wsi – lokalni sprzedawcy prowadzący własne pasieki dbają o swoich klientów. Świadome wybory mogą uchronić Cię przed przykrymi konsekwencjami. Aby wiedzieć, co tak naprawdę trafia do sklepowego koszyka, musisz wiedzieć, jak odróżnić produkt pełnowartościowy od ubogiego w wartości odżywcze zamiennika.

Magazyn „Dr Medicus” Ci w tym pomoże! To źródło inspiracji, dzięki któremu zaczniesz stopniowo zmieniać swoje nawyki na lepsze. Wiedza, którą zdobędziesz pozwoli Ci odczytywać sygnały, jakie wysyła Ci organizm i skutecznie na nie reagować. Nauczysz się rozpoznawać popularne choroby i schorzenia. Poznasz niebezpieczne tajemnice producentów żywności i wielkich koncernów farmaceutycznych. Zadbaj o swoje zdrowie! Pamiętaj, że Twoje życie i zdrowie jest przede wszystkim w Twoich rękach. Nie pozwól go sobie odebrać!

Pięć prostych sposobów na zdrowe i mocne włosy

Prawie 1/3 kobiet ma osłabione włosy. Przerzedzone i łamliwe kosmyki potrafią zniszczyć każdą fryzurę. Drogeryjne półki pękają w szwach, oferując nowoczesne kosmetyki, które mają wzmocnić włosy, a salony fryzjerskie proponują coraz więcej zabiegów. Skład kosmetyków zazwyczaj pozostawia wiele do życzenia, a zamiast wzmocnienia, otrzymujemy obciążone i posklejane kosmyki.

Gęste włosy zazwyczaj są oznaką młodości, ujmują lat. Ciężko jest patrzeć w lustro, gdy zamiast pięknych fal widzimy cienki, przerzedzony kucyk. Do tego może pojawić się łupież, a zmienność pogody sprawia, że włosy szybciej tracą blask i nie są w stanie dostosować się do panujących warunków. Stres, ciągłe obowiązki i brak czasu na odpoczynek również negatywnie wpływają na ich kondycję. Mogłoby się wydawać, że to walka z wiatrakami, jednak są sposoby, które sprawdzają się niemal u każdego. Co zrobić, żeby zregenerować i wzmocnić zniszczone włosy?

 

Unikaj stresu

 

Nie od dziś wiadomo, że stres może wywołać wiele chorób, pogłębić już istniejące problemy zdrowotne i wpłynąć niekorzystnie na urodę. Między nim a wypadaniem włosów istnieje bardzo silny związek. Gdy w organizmie gwałtownie wzrasta poziom kortyzolu, zwiększa się ryzyko, że włosy zaczną szybko wypadać. Aktywność sportowa może pomóc zmniejszyć stres, warto też spróbować medytacji. Nie zapominaj o regularnych godzinach snu – w nocy organizm regeneruje się najlepiej.

 

Rozpuszczaj włosy jak najczęściej

 

Wszelkie gumki i ozdoby na włosach przecierają delikatne kosmyki i sprawiają, że te zaczynają się łamać. Wymyślne fryzury, wymagające używania kosmetyków do stylizacji bardzo obciążają włosy i prowadzą do ich wypadania. Jeżeli nie musisz wiązać włosów, pozwól im żyć swoim życiem, a z całą pewnością odwdzięczą Ci się lepszą kondycją. Możesz zdecydować się również na cięcie, które doda fryzurze objętości i nie będzie wymagało używania prostownicy czy lokówki.

 

Zrezygnuj z prostownicy

 

Urządzenia do stylizacji niszczą włosy, które przez to stają się matowe, szare i łamliwe. Suszarka z ciepłym nawiewem również nie będzie dobrym wyborem. Alternatywą dla suszenia gorącym powietrzem są suszarki z chłodnym nawiewem. Pamiętaj, aby suszyć włosy zgodnie z kierunkiem wzrostu – nigdy od dołu! Możesz pozwolić włosom wyschnąć samodzielnie, jednak nigdy nie kładź się spać zanim wyschną. Mokre kosmyki są bardziej podatne na przecieranie i łamanie, poduszka mogłaby więc dać efekt podobny do gorącej suszarki.

 

Zadbaj o dietę

 

Białko to najlepsza odżywka, jaką możesz zafundować swoim włosom. Nie stosuj radykalnych diet, które w szybkim tempie pozbawiają organizm witamin i minerałów. Jedz jaja i ryby. Łosoś to bogactwo kwasów omega-3, które zapewniają wilgoć i ograniczają łamliwość włosów. Owoce i warzywa dostarczą im witamin z grupy B, co z kolei wzmocni mieszki włosowe i powstrzyma ich wypadanie.

 

Zbadaj poziom hormonów

 

Jeżeli Twoje włosy nigdy nie wypadały lub wypadanie nasiliło się znacząco, koniecznie zbadaj poziom hormonów. Choroby, ciąża, leki, tabletki antykoncepcyjne, torbiele jajników mogą wpływać na ich poziom i przyczyniać się do wypadania włosów.

 

Piękne włosy są naszą wizytówką. Ich osłabienie przekłada się nie tylko na gorszy wygląd, ale także na samopoczucie. Problem wypadających włosów bardzo często dotyka także mężczyzn, warto znać skuteczne sposoby na ich wzmocnienie. Sprawdzonych porad szukaj w magazynie „Dr Medicus”. Dowiesz się, jak szybko rozpoznawać popularne choroby i schorzenia. Jak reagować na sygnały, które wysyła osłabiony organizm i jak chronić się przed oszustwami wielkich koncernów farmaceutycznych. Znajdziesz inspirację do zmian, które korzystnie wpłyną na Twoje zdrowie i samopoczucie. Twoje życie jest w Twoich rękach – chroń siebie i tych, których kochasz!

Niebezpieczna borelioza – jak nie zachorować?

Zbliża się lato – okres urlopów i wypoczynku na łonie natury. Niestety wraz z nadejściem cieplejszych dni pojawi się wzmożona aktywność kleszczy. Te niewielkie pajęczaki żywią się ludzką i zwierzęcą krwią, wszczepiając się w skórę przy pomocy aparatu kłująco-ssącego. Wpuszczają przy tym substancję znieczulającą, przez co ugryzienie jest całkowicie niewyczuwalne.

Nie należy jednak lekceważyć ugryzienia kleszcza. Ten pozornie niegroźny owad bardzo często jest nosicielem niebezpiecznej choroby – boreliozy. Borelioza, zwana także krętkowicą kleszczową lub „chorobą z Lyme”, to wieloukładowa choroba zakaźna, wywołana przez bakterię krętka Borrelia burgdorferi.

 

Borelioza – objawy i leczenie

Borelioza jest chorobą trudną do wyleczenia i zdiagnozowania. Może zarówno nie dawać żadnych objawów, jak i być przyczyną licznych dolegliwości, które mogą błędnie wskazywać na obecność innych schorzeń. Początkowe objawy choroby to zazwyczaj objawy skórne, które trwają od 1 do 3 tygodni. Są to:

Rumień wędrujący – zmiana skórna (toksyczno-zapalna lub alergiczna) występująca w miejscu lub w pobliżu ukąszenia kleszcza. Ma formę wysypki, która rozrasta się maksymalnie do 5 cm średnicy. Wysypka może przybierać kształt obręczy lub nieregularnych pęcherzy.

Chłoniak limfocytowy – niebolesna zmiana skórna w postaci czerwonego guzka. Najczęściej występuje na brodawkach sutkowych, mosznie lub małżowinie usznej.

Oprócz tego w początkowej fazie występują także objawy grypopodobne. Ustępują one zazwyczaj po 4-12 tygodniach od zakażenia. Należą do nich:

– gorączka

– ból głowy

– wymioty

– nudności

– ból mięśni i stawów

– zmęczenie i osłabienie

Jeżeli zauważysz u siebie objawy skórne lub grypopodobne, koniecznie udaj się do lekarza – im wcześniej borelioza zostanie wykryta, tym łatwiej ją wyleczyć. Nieleczona borelioza jest bardzo groźna i ujawnia się po upływie kilku miesięcy, a nawet wielu lat. Wtedy następują objawy infekcji rozproszonej lub przewlekłej. Są to:

– przewlekłe zapalenie stawów, a czasem mięśni

– zapalenie opon mózgowych

– zapalenie mięśnia sercowego

– uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego

– porażenie nerwu twarzowego i wzrokowego

– zaburzenia pamięci i funkcji poznawczych

Inne objawy przewlekłej choroby to także depresja, anoreksja, zaburzenia lękowe oraz padaczka. Borelioza wymaga zastosowania antybiotyku. Kuracja trwa od trzech do czterech tygodni. Pomocniczo można stosować inne leki.

 

Sięgnij po naturalną ochronę!

Do zakażenia krętkiem boreliozy dochodzi od 24 do 48 godzin po ukąszeniu, dlatego ważne jest jak najszybsze usunięcie kleszcza. Niestety, nawet dorosły kleszcz dopóki nie napełni się krwią jest bardzo niewielki i ciężko go zauważyć. Aż połowa osób u których została zdiagnozowana borelioza nie zauważa, że padła ofiarą kleszcza.

Najskuteczniejszym sposobem na uniknięcie ugryzienia jest spryskiwanie ciała środkami odstraszającymi owady. Niestety środki chemiczne dostępne na rynku, pomimo skuteczności, mogą być szkodliwe dla naszego organizmu. Warto zatem stosować naturalne środki owadobójcze w postaci ziołowych naparów.

 

Zioła odstraszająca kleszcze

  1. Wrotyczwydziela intensywny kamforowy zapach, który odstrasza wszystkie insekty, takie jak kleszcze, muchy, komary i mszyce.
  2. Clematis – roślina ta jest trująca dla kleszczy i komarów, ale bezpieczna dla ludzi i zwierząt
  3. Czystek – zawiera substancje, których zapach działa drażniąco na owady. Naparem z czystka można zarówno spryskać skórę jak i go wypić. Zawiera on szereg cennych właściwości zdrowotnych, a jego regularne spożywanie sprawia, że nasza skóra przestaje być łakomym kąskiem dla owadów.
  4. Chrzan pospolity – działa zabójczo na kleszcze. Jest całkowicie bezpieczny dla ludzi i zwierząt.
  5. Tatarak – zawiera azaron – substancję, która skutecznie odstrasza kleszcze i komary, a przy tym jest bezpieczna dla ludzi i zwierząt.
  6. Chryzantema dalmatyńska – zawiera cyneryne i pyretrynę – substancje owadobójcze, które są dodawane do wielu środków owadobójczych.

Napar z ziół jest bardzo łatwy w przygotowaniu. Wystarczy gorącą wodą (nie wrzątkiem!), zalać suszone zioła i parzyć przez około 10 minut pod przykryciem. Następnie przelać napar do buteleczki z atomizerem i spryskać nim ciało, ubranie oraz włosy. Tak przygotowana mieszanka będzie skutecznie odstraszać owady przez około godzinę. Jeżeli jednak dodamy do niej bazylię, efekt przedłuży się do kilku godzin. Warto korzystać z tej metody przed pójściem do lasu, parku, na łąkę lub na plażę – tam najczęściej padamy ofiarą kleszczy.

 

Borelioza potrafi wyrządzić wiele szkód w naszym organizmie, dając o sobie znać dopiero po latach. Najłatwiej wyleczyć w jej wczesnym stadium. Dlatego jeżeli zostaniesz ugryziony przez kleszcza lub zauważysz u siebie niepokojące objawy, natychmiast udaj się do lekarza.

 

Borelioza to bardzo niebezpieczna choroba. Na szczęście istnieją naturalne sposoby, aby chronić się zarówno przed nią, jak i wieloma innymi dolegliwościami. Aby dowiedzieć się jak zachować zdrowie i uniknąć chodzenia po lekarzach, koniecznie czytaj magazyn „Dr Medicus”. Zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Nie zwlekaj i zadbaj o siebie już dziś!

Sok z buraka – witaminowy supernapój

Okra, karczoch, kiwano – choć wiele osób może nie kojarzyć tych warzyw, to coraz częściej można znaleźć je na naszych stołach. Kuszą egzotyczną nazwą i oryginalnym smakiem. Są polecane przez dietetyków, a ich właściwości są wychwalane przez ekspertów żywieniowych. Jednak te cudowne warzywa mogą także mocno nadszarpnąć domowy budżet… Wiele osób zapomina, że nasze rodzime rolnictwo również ma wiele do zaoferowania. Równie dużo korzyści zdrowotnych nasz organizm czerpie ze zwykłego… buraka!

 

Burak nie tylko w barszczu

 

Wielu osobom burak kojarzy się głównie ze świątecznym barszczem. Zazwyczaj wyłącznie pod tą postacią jemy to warzywo, a później zapominamy o nim na kolejny rok. Potencjał buraczanych wywarów nie kończy się jednak na barszczu. Prawdziwą bombę witaminową można stworzyć wrzucając buraka do sokowirówki. Oto 7 powodów, dla których warto pić sok z buraka:

 

Poprawia krążenie, zapobiega powstawaniu skrzepów

 

Wysoka zawartość tlenku azotu w buraku czerwonym poprawia krążenie krwi poprzez rozluźnianie naczyń krwionośnych.

 

Obniża ciśnienie krwi

 

Potas i magnez to pierwiastki, które skutecznie poradzą sobie ze zbyt wysokim ciśnieniem. Jeżeli cierpisz na nadciśnienie, to warto codziennie rano (na czczo) wspomóc swój organizm szklanką świeżego soku z buraka.

 

Wspiera pracę wątroby

 

Wszystko za sprawą betaniny – inaczej zwanej czerwienią buraczaną – która reguluje pracę wątroby. Ma również korzystny wpływ na woreczek żółciowy. Picie soku z buraka zaleca się też osobom, które cierpią na odmineralizowanie zębów i kości.

 

Dostarcza wielu wartości odżywczych

 

Jest bogatym źródłem witamin A, C i B. Regularne picie soku z buraka wpływa korzystnie na cały organizm. Bogactwo składników odżywczych i mineralnych wspomaga wydajność naszego ustroju. Warto wypić szklankę soku godzinę przed treningiem.

 

Wsparcie dla cierpiących na anemię

 

Zbyt mała ilość erytrocytów i spadek hemoglobiny to znak, że organizm zmaga się z anemią. Ze względu na dużą ilość żelaza, fosforu, wapnia i magnezu, sok z buraka może nie tylko uchronić nas przed anemią, ale i wspomóc jej leczenie.

 

Walczy z wirusami

 

Sok z buraka skutecznie zwalcza grypę i przeziębienie. Łagodzi towarzyszące im objawy i wspomaga osłabiony organizm.

 

Doskonały dla kobiet w ciąży

 

Buraki są szczególnie polecane kobietom w ciąży. Zawierają dużą ilość kwasu foliowego, który jest niezbędny do tego, aby płód rozwijał się prawidłowo. Dlatego warto włączyć buraka do ciążowej diety.

 

Przygotuj go samodzielnie

 

Aby przygotować pełnowartościowy napój potrzebujesz bulwę buraka, marchew, pół szklanki wody i ulubione owoce. Najlepszym połączeniem będzie burak i jabłko. Bulwę należy dokładnie umyć (warto zostawić skórkę, która zawiera mnóstwo witamin i minerałów).

Warzywa i owoce pokrój jak najdrobniej i umieść w blenderze (można też skorzystać z sokowirówki). Miksuj do uzyskania jednolitej konsystencji. Koktajl należy wypić zaraz po przygotowaniu.

 

Sięgaj po buraka jak najczęściej

 

Burak jest warzywem, które zdecydowanie nie potrzebuje reklamy i marketingowych sztuczek, aby zwrócić naszą uwagę. Warto tylko od czasu do czasu sobie o nim przypomnieć i korzystać z dobrodziejstw, jakie nam oferuje.

Jeżeli ten temat Cię zainteresował, a zdrowy tryb życia oznacza dla Ciebie coś więcej niż modę, poznaj magazyn „Dr Medicus”. Znajdziesz w nim mnóstwo inspiracji do zmiany niezdrowych nawyków. Dowiesz się, jak rozpoznawać choroby i schorzenia, jak odczytywać sygnały wysyłane przez organizm oraz jak szybko i efektywnie na nie reagować. Buduj wiedzę, aby w pełni świadomie zadbać o swój organizm. Chroń siebie i bliskich!

 

Jak skutecznie zwalczać trądzik?

Gładka i promienna cera bez niedoskonałości to marzenie wielu kobiet. Coraz częściej także mężczyźni poszukują metod na pozbycie się niechcianych pryszczy czy zaskórników. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę z tego, że problemy z trądzikiem dotyczą niemal 85% osób w wieku 12-30 lat. Jest to najczęściej występujący stan zapalny skóry, popularny głównie (choć nie tylko) wśród osób w okresie dojrzewania. Nazywa się go trądzikiem młodzieńczym. Oprócz niego, wymienia się także trzy inne rodzaje trądziku i choć dają różne objawy, przyczyny ich powstawania są podobne.

 

Trądzik nie zagraża zdrowiu!

 

Wręcz przeciwnie – jest normalną reakcją na zmiany zachodzące w organizmie młodego człowieka. Choć o trądziku mówi się jako o chorobie gruczołów łojowych i ujść mieszków włosowych, warto znać kilka faktów, które pozwolą nie tylko zaakceptować stan cery, ale też spokojnie i efektywnie walczyć ze zmianami. Agresywne zwalczanie trądziku może wywołać efekt odwrotny do zamierzonego, a co gorsza pozostawić na twarzy wiele blizn, których trudno się pozbyć.

 

Kiedy zacząć działać?

 

Choć najpopularniejszy jest trądzik młodzieńczy, trądzik pospolity może dotykać ludzi w różnym wieku. Zmiany najczęściej pojawiają się na twarzy, ale mogą umiejscowić się także na innych obszarach skóry (np. na plecach). Trądzik charakteryzuje się wykwitami skórnymi, które nie muszą mieć charakteru zapalnego (mikrozaskórniki) –  jest to łagodna wersja zmian, które nie pozostawiają blizn. Grudki, krosty czy torbiele stanowiące stan zapalny po wyleczeniu mogą pozostawiać ślady.

 

Przyczyny powstawania trądziku

 

    • Zmiany hormonalne – zarówno w przypadku osób młodych, jak i w okresie pokwitania
    • Uwarunkowania genetyczne – jeżeli rodzice chorowali lub chorują na trądzik, istnieje bardzo duże ryzyko pojawienia się ostrej odmiany trądziku także u dziecka
    • Grzyby i bakterie – często przyczyną jest nieodpowiednia higiena, choć nie zawsze. Na skórze człowieka żyją bakterie, które mogą być przyczyną powstawania zmian, ale nie muszą.
    • Leki i tłuste kosmetyki – należy czytać skład, jeżeli skóra jest tłusta i często pojawiają się na niej wykwity, warto unikać np. parafiny, która stanowi składnik wielu popularnych kosmetyków
    • Uboga dieta
    • Chroniczny stres
    • Nadmierne wytwarzanie łoju przez gruczoły skóry
    • Miesiączka – u kobiet, w czasie menstruacji może dojść do nasilenia zmian. Zazwyczaj ustępują po zakończeniu menstruacji.

 

 

Dieta podstawą leczenia trądziku

 

Badania dowodzą, że odpowiednia dieta, bogata w witamy E i A może zmniejszyć nasilenie zmian trądzikowych. Ograniczanie cukru korzystnie wpływa na stan cery na każdym etapie życia. Warto więc wystrzegać się słodyczy nie tylko w czasie trądzikowej rekonwalescencji.

 

Oprócz wody pij herbatę

 

Wciąż prowadzone są badania nad poziomem skuteczności herbaty w przypadku leczenia trądziku. Wiemy już, że polifenole, które mają działanie antyoksydacyjne, mogą korzystnie wpływać na znikanie krost. Zmniejszają wytwarzanie uciążliwego sebum, dlatego warto nie tylko pić herbatę, ale także miejscowo robić  z niej maski i okłady.

 

Nawilżanie przede wszystkim

 

Bez względu na to, jak rozległy jest trądzik, warto nawilżać skórę. Pamiętaj jednak, że nawilżanie nie oznacza natłuszczania. Tłuste kosmetyki mogą wpłynąć bardzo niekorzystnie na znikanie zmian i gojenie skóry. Używaj kremów o prostym i naturalnym składzie oraz lekkiej formule. To samo dotyczy środków myjących i tonizujących. Warto zaopatrzyć się w aloes. Żel wyciśnięty z jego liści będzie najlepszym rozwiązaniem dla podrażnionej cery. Unikaj produktów na bazie alkoholu.

 

Gdy zmiany są rozległe i uciążliwe…

 

W większości przypadków zmiany wymagają wyłącznie odpowiedniej pielęgnacji delikatnymi kosmetykami. Warto zaopatrzyć się też w produkty specjalistyczne – żele, mydła, kremy. Często przy rozległych zmianach, drogeryjne produkty okazują się nieskuteczne, a wręcz szkodliwe. Jeżeli zmiany nie ustępują, należy zasięgnąć opinii dermatologa, który zaleci doustne antybiotyki, zmniejszające stany zapalne, przyspieszające gojenie lub przepisze preparaty do leczenia miejscowego.

Codzienna pielęgnacja:

 

  1. Myj twarz dwa razy dziennie. Używaj łagodnego preparatu i ciepłej wody
  2. Nie szoruj twarzy, nie wyciskaj pryszczy! Choć to bardzo kuszące, gdy pojawia się zmiana, warto się przed tym powstrzymać. Uchroni Cię to przed zakażeniem innych obszarów skóry.
  3. Nie dotykaj twarzy. Jeżeli masz długie włosy ze skłonnością do przetłuszczania myj je częściej i wiąż, aby nie opadały na twarz. Zrezygnuj z grzywki.
  4. Zawsze dokładnie usuwaj makijaż.
  5. Nie wystawiaj skóry na słońce. Słońce wpływa bardzo niekorzystnie nie tylko na zmiany skórne, ale także na ogólny stan skóry. Może spowodować nadmierne wytwarzanie sebum i nasilić problem trądziku.

 

Pamiętaj, że Twój organizm najlepiej wie, co jest dla niego dobre. Jeżeli jakaś metoda nie przynosi efektów bądź powoduje nasilenie problemu, nie brnij w nią dalej i szukaj nowych rozwiązań. Cera to niezwykle delikatny obszar ciała człowieka i tylko odpowiednia pielęgnacja przyspieszy jej regenerację. Kobiety powinny w czasie trądziku zrezygnować z ciężkich podkładów i pudrów. Palenie papierosów czy picie alkoholu również przyczynia się do nasilenia trądziku.

Jeśli poszukujesz inspiracji do zmian trybu życia lub zmagasz się z problemami zdrowotnymi, których Twój lekarz nie potrafi zdiagnozować, dołącz do społeczności magazynu „Dr Medicus”. To źródło kompleksowej wiedzy na temat tego, jakie działania podejmować w przypadku wielu popularnych chorób czy schorzeń. Odkrywamy tajemnice dotyczące niebezpiecznych praktyk koncernów farmaceutycznych i producentów żywności. Nie daj się oszukiwać i z naszą pomocą zadbaj o zdrowie swoje i bliskich!

Groźne zakwaszenie organizmu. Jak się przed nim uchronić?

Dokucza Ci zmęczenie? Cierpisz na częste bóle głowy? A może masz osłabioną odporność? Te objawy mogą sygnalizować zakwaszenie organizmu. W medycynie alternatywnej jest ono uważane za główną przyczynę chorób i złego samopoczucia. Na czym polega zakwaszenie organizmu i czym jest spowodowane?

Zakwaszenie organizmu to inaczej zaburzenie równowagi kwasowo-zasadowej. Dochodzi do niego gdy zostaje zaburzony odpowiedni stosunek jonów wodorowych (pH) krwi. Prawidłowy współczynnik pH ludzkiej krwi wynosi między 7,35 a 7,45. Gdy współczynnik ten spada poniżej 7, można mówić o zakwaszeniu.

Zakwaszenie organizmu jest spowodowane m.in. zaburzeniami metabolizmu, układu oddechowego lub niezdrową dietą. Produkty spożywcze mają potencjał kwasotwórczy lub zasadotwórczy. Nadmiar kwasu jest filtrowany przez nerki i wydalany wraz z moczem.

Niestety, pod wpływem nadmiaru kwasotwórczych produktów, zaburzeń metabolizmu lub pracy nerek, kwas może nie zostać usunięty. Wtedy dochodzi do zakwaszenia organizmu.

Lista dolegliwości towarzyszących zakwaszeniu organizmu jest długa, a lekceważenie tego problemu może doprowadzić do rozwoju ciężkich chorób.  Długotrwałe zakwaszenie może prowadzić do kamicy nerkowej, nadciśnienia tętniczego, cukrzycy typu 2 a nawet nowotworów.

 

Jakie produkty zakwaszają nasz organizm?

Dieta większości mieszkańców krajów rozwiniętych, w tym Polski, jest wysoko-kwasotwórcza. Dominują w niej produkty tłuste, smażone, słodkie, żywność wysoko przetworzona oraz alkohol. Nie tylko zakwaszają one organizm, ale mogą doprowadzić do otyłości, chorób serca, zawału oraz wylewu.

 

Produkty zakwaszające to między innymi:

– wieprzowina, wołowina, wędliny

– fast foody

– żywność smażona i wysoko przetworzona

sól, cukier i słodycze

– alkohol, głównie czerwone wino

– czekolada

– produkty z białej mąki

– sery, głównie parmezan

– mleko

– żółtka jaj

– orzechy

– ryby

 

Nie wszystkie produkty zakwaszające organizm są niezdrowe i nie należy całkowicie eliminować ich z diety. Niektóre z nich zawierają cenne witaminy, minerały i kwasy tłuszczowe. Do takich produktów można zaliczyć żółtka jaj, ryby, orzechy czy parmezan. Należy przede wszystkim unikać produktów, które są pozbawione wszelkich wartości odżywczych, takich jak: słodycze, fast foody i żywność przetworzona. Wyjątek stanowi miód, który pomimo że jest słodki, nie jest kwasotwórczy i jest niezwykle zdrowy dla naszego organizmu.

 

Produkty zasadotwórcze

Aby zachować równowagę kwasowo-zasadową organizmu, należy spożywać duże ilości produktów zasadotwórczych (alkalizujących). Nie muszą one jednak stanowić 100% naszych posiłków. Dla zbilansowanej diety warto sięgać zarówno po produkty zasadotwórcze jak i kwasotwórcze (ale w mniejszym stopniu). Odpowiedni stosunek produktów zasadotwórczych do kwasotwórczych wynosi około 3:2.

 

Oto lista produktów zasadotwórczych:

– większość warzyw, głównie marchew, dynia, cukinia, bakłażan

– zielone warzywa liściaste np. szpinak, szczypiorek

– woda z cytryną

– owoce np. awokado, kiwi, arbuz, daktyle, rodzynki

 

Oprócz diety do zakwaszenia organizmu przyczyniają się również:

– problemy z układem oddechowym

– stres i duży wysiłek fizyczny

– palenie papierosów

 

W ostatnim czasie temat zakwaszenia organizmu zaczął budzić wiele kontrowersji. Medycyna naturalna często wskazuje zakwaszenie organizmu jako jedną z głównych przyczyn powstawania nowotworów. Wśród przedstawicieli medycyny akademickiej zdania są podzielone. Jedni negują związek tego zjawiska z występowaniem chorób nowotworowych, inni twierdzą, że dotyka ono niezwykle małą część ludności.

Niezależnie od Twoich przekonań, warto wprowadzić w życie zasady zdrowego żywienia. Są one niewątpliwie kluczem do zachowania zdrowia i dobrego samopoczucia. Żywność o potencjale kwasotwórczym, taka jak słodycze, alkohol i fast foody jest niezwykle szkodliwa dla organizmu. Zastąp ją zatem produktami zasadotwórczymi, takimi jak warzywa i owoce, a Twój organizm z pewnością to doceni.

Interesujesz się zdrowym trybem życia i odżywiania? Koniecznie czytaj magazyn „Dr Medicus”. Znajdziesz w nim wiele porad dotyczących ziołolecznictwa i naturalnych metod leczenia. Zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Nie zwlekaj i zadbaj o zdrowie swoje i swoich najbliższych!

Domowe sposoby na blizny i przebarwienia skóry

Blizny i przebarwienia skóry to niedoskonałości, z którymi zmaga się wiele osób bez względu na wiek. Mogą być mniej lub bardziej widoczne i często są przyczyną kompleksów (szczególnie u kobiet). Zazwyczaj są skutkiem zranienia, oparzenia, zbyt intensywnego opalania lub korzystania z solarium.

Szczególnie problematyczne są blizny i przebarwienia potrądzikowe, ponieważ znajdują się w najbardziej widocznym miejscu – na twarzy. Jakie są przyczyny powstawania tego typu niedoskonałości i czy można się ich pozbyć naturalnymi sposobami?

 

Jak powstają blizny i przebarwienia?

Jedną z głównych przyczyn powstawania trwałych niedoskonałości jest trądzik. Nawet przy jego całkowitym wyleczeniu na skórze mogą pozostać szpecące ślady w postaci blizn. Co gorsza niełatwo je zakryć, nawet przy pomocy grubej warstwy makijażu.

Innym, często występującym problemem  są rozstępy, najczęściej powstałe na skutek ciąży lub przybrania na wadze. Blizny mogą też powstawać wskutek zranienia czy operacji chirurgicznych.

Do ciemnych przebarwień oraz pieprzyków dochodzi wskutek nadmiernej ekspozycji na słońce lub zbyt częstego opalania w solarium. Natomiast zaczerwienienia i plamy często są spowodowane problemami hormonalnymi i endokrynologicznymi. Winowajcą bywa również niezdrowa dieta lub chora wątroba.

Medycyna estetyczna proponuje wiele rozwiązań, między innymi laserowe usuwanie blizn, czy peeling chemiczny kwasami. Niestety nie każdy dobrze reaguje na tego typu zabiegi i są one dość drogie. Na szczęście istnieją domowe, naturalne sposoby na złagodzenie, a nawet usunięcie niedoskonałości.

 

Domowe sposoby na niedoskonałości skóry

Blizny i przebarwienia można usunąć w warunkach domowych. Trzeba przy tym zachować systematyczność i być cierpliwym. Domowe sposoby mogą nie przynieść rezultatów w tak szybkim tempie jak zabiegi kosmetyczne.

Są jednak zdecydowanie tańsze i bezpieczniejsze, a ich wykonanie jest łatwe i nie zajmuje dużo czasu. Oto kilka sprawdzonych, naturalnych metod na pozbycie się blizn i przebarwień:

 

Rumianek

Jeżeli na Twojej skórze często pojawiają się czerwone plamy, koniecznie wypróbuj rumianek. Ma on działanie antybakteryjne i przeciwzapalne. Łagodzi zaczerwienienie, wyrównuje koloryt skóry i zapobiega powstawaniu nowych przebarwień oraz pryszczy.

Jak z niego korzystać? Jedną lub dwie łyżki ususzonych kwiatów rumianku zalej gorącą wodą. Po ostudzeniu możesz zwilżyć nim wacik i delikatnie przemyć twarz. Możesz także wykonać kompres z rumianku namaczając niewielki ręcznik i trzymając go na twarzy przez 5-10 minut.

 

Olej kokosowy

Zawiera niezbędne kwasy tłuszczowe i przeciwutleniacze, które zwalczają wolne rodniki. Dzięki temu spowalnia procesy starzenia się skóry i chroni komórki skóry przed uszkodzeniami. Olej kokosowy doskonale odżywia i nawilża skórę, przyspieszając jej regenerację. Ponadto, zwiększa produkcję kolagenu i uelastycznia skórę. Jest pomocny w walce z rozstępami i przynosi ulgę przy oparzeniach.

 

 Aloes

Jest idealny do cery trądzikowej, ponieważ nie zapycha porów. Wnika za to w najdalsze warstwy skóry zapewniając jej dogłębne nawilżenie i odżywienie. Zawiera duże ilości witaminy A, B oraz C. Dzięki temu łagodzi stany zapalne i pomaga pozbyć się zaczerwienienia. Przynosi ulgę przy oparzeniach. Stosowany regularnie rozjaśnia przebarwienia oraz blizny.

Hodowla aloesu w domu jest bardzo prosta i daje nam pewność, że otrzymujemy w 100% ekologiczny produkt w postaci miąższu aloesowego z liści. Miąższ można wykroić za pomocą noża a następnie zblendować. Uzyskaną papkę nakładamy na twarz 1-2 razy dziennie.

 

Maseczka z miodu i cytryny

Miód ma zbawienny wpływ na skórę. Ma właściwości antyseptyczne, antybakteryjne i przeciwzapalne. Zawiera cały wachlarz składników odżywczych i witamin. Doskonale nawilża i odżywia skórę, łagodzi zaczerwienienia wywołane stanem zapalnym lub podrażnieniem skóry.

Sok z cytryny rozjaśnia plamy, przebarwienia i blizny. Maseczka jest bardzo szybka i prosta w przygotowaniu. Wystarczy 2 łyżki miodu połączyć z 10 kroplami soku z cytryny. Powstałą maseczkę nałożyć na oczyszczoną skórę twarzy i zmyć po ok 15 minutach.

 

Witamina E

Jest silnym przeciwutleniaczem. Spowalnia procesy starzenia się skóry i przyspiesza jej regenerację. Pobudza produkcję kolagenu – składnika, który jest niezbędny aby skóra mogła zachować elastyczność i zdrowy wygląd. Stosowana regularnie rozjaśnia przebarwienia, zaczerwienienia oraz blizny. Dodatkowo pomaga w walce z trądzikiem.

Witaminę E można przyjmować w formie kapsułek wypełnionych olejkiem. Olejek należy wycisnąć i delikatnie wetrzeć w skórę w miejscu występowania niedoskonałości. Można ją zmieszać z oliwką lub wybranym olejem. Witamina E łagodzi również oparzenia słoneczne oraz zaczerwienienia i przebarwienia wywołane opalaniem. Można ją stosować 1-2 razy dziennie.

 

Największym błędem w domowej pielęgnacji skóry jest zbyt szybkie zniechęcanie się. Aby rozjaśnić blizny, zredukować przebarwienia i wyrównać koloryt skóry należy regularnie stosować powyższe metody.

Zanim więc wydasz fortunę na zabiegi i kosmetyki, koniecznie skorzystaj z tego, co oferuje nam natura. Przy zachowaniu systematyczności, na pewno prędzej czy później zauważysz efekty. Domowych sposobów na walkę z niedoskonałościami jest wiele i naprawdę warto je wypróbować!

Interesujesz się naturalną pielęgnacją? Masz dość toksycznych kosmetyków, które często są drogie i nieskuteczne? Koniecznie czytaj magazyn „Dr Medicus”. Zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Poznasz dzięki nim tajniki domowej pielęgnacji i zdrowego odżywiania oraz naturalne metody leczenia wielu dolegliwości. Nie zwlekaj i zadbaj o swoje zdrowie!

Naturalne sposoby na powstrzymanie starzenia się skóry

Chyba każdy z nas marzy o tym, aby wyglądać młodo i atrakcyjnie. W dzisiejszych czasach dbanie o urodę nie jest już jedynie domeną kobiet. Nawet mężczyźni przywiązują coraz większą wagę do swojego wyglądu. Nasza skóra jest naszą wizytówką i chcemy by jak najdłużej zachowała świeży i promienny wygląd. Niestety, z wiekiem skóra zaczyna tracić sprężystość. Stres, zmęczenie, nieodpowiednio dobrana pielęgnacja lub jej brak szybko obnażają nasz wiek. Pojawiają się pierwsze oznaki starzenia. Czy musimy się z tym pogodzić? Niekoniecznie.

 

Przyczyny starzenia się skóry

W wieku około 30 lat zaczynają zanikać włókna kolagenowe w skórze. W ich miejscu pojawiają się zmarszczki, a skóra traci zdolność regeneracji. Z czasem staje się wiotka i pozbawiona blasku. Główną przyczyną starzenia się skóry są predyspozycje genetyczne oraz szereg czynników zewnętrznych. Są to między innymi:

– wolne rodniki

– silne detergenty w produktach do pielęgnacji twarzy

– niewłaściwa dieta

– częste opalanie się

– brak snu

– stres i nieregularny tryb życia

 

Producenci kremów i innych specyfików do pielęgnacji skóry obiecują szybką i trwałą poprawę wyglądu skóry. Niestety, często są to puste obietnice napędzane jedynie chęcią zysku. Składy tych produktów pozostawiają wiele do życzenia i wskazują nie tylko na brak skuteczności. Mogą być wręcz toksyczne dla naszego organizmu. Jak zatem zadbać o swoją skórę i opóźnić procesy starzenia w skuteczny i bezpieczny sposób? Odpowiedzią jest naturalna pielęgnacja. Oto sprawdzone sposoby na zachowanie młodego wyglądu.

 

  1. Dostarczanie organizmowi kolagenu od wewnątrz

Kolagen jest głównym budulcem naszej skóry. Z wiekiem nasz organizm produkuje go coraz mniej, przez co skóra traci swoją elastyczność. Producenci kosmetyków często polecają wszelakie kremy i produkty kolagenowe do nakładania na skórę. Kupowanie produktów na bazie kolagenu to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Dlaczego? Otóż kolagen nie przenika przez skórę od zewnątrz i nie odbudowuje jej.  Jedynym skutecznym sposobem na dostarczenie skórze kolagenu jest regularne spożywanie produktów bogatych w ten składnik. Należą do nich głównie:

– galaretki owocowe

– galarety mięsne, najlepiej wieprzowe i rybne

– zupy na wywarze z kurzych łapek

– salceson

– żelatyna spożywcza

 

Ponadto, kolagen jest głównym budulcem ścięgien oraz gałki ocznej. Dzięki temu pozwala zachować nie tylko młody wygląd, ale także zdrowy wzrok oraz sprawność ruchową. Warto zatem wprowadzić go do swojej codziennej diety.

 

  1. Odpowiednia dieta i nawodnienie

Jedną z przyczyn starzenia się skóry są wolne rodniki, które uszkadzają komórki skóry. Aby się przed nimi chronić warto sięgnąć po produkty bogate w witaminy i antyoksydanty, takie jak:

– Witamina C – skutecznie zapobiega utracie kolagenu. Można ją znaleźć głównie w czerwonych warzywach, żurawinie, pietruszce i cytrusach. Łatwo przyswaja się w towarzystwie witamin E oraz A.

– Witamina E – jeden z najsilniejszych antyoksydantów. Chroni skórę przed działaniem wolnych rodników i promieni słonecznych. Duże ilości tej witaminy występują w rybach, oliwkach, pestkach dyni i słonecznika. Łatwo wchłania się w towarzystwie witaminy A oraz tłuszczów.

– Witamina A – działa antyoksydacyjnie i przyspiesza regenerację skóry. Zapobiega degeneracji tkanki łącznej. Chroni skórę przed słońcem, nadmiernym wysuszaniem oraz rogowaceniem naskórka. Wzmacnia system odpornościowy, chroni skórę przed działaniem zarazków i toksyn. Aby uzupełnić jej poziom należy spożywać ryby, jaja oraz warzywa – marchew i brokuły. Witamina ta jest najlepiej przyswajana w towarzystwie tłuszczów.

 

Dla zachowania zdrowia i pięknego wyglądu należy się regularnie nawadniać. Odpowiednie nawodnienie to wbrew pozorom nie sama woda, ponieważ może wypłukiwać mikro i makroelementy. Musi to być woda mineralna najlepiej ze szczyptą soli kłodawskiej lub himalajskiej. Najlepszym sposobem na nawodnienie organizmu jest spożywanie domowej roboty soków z owoców i warzyw. Są one bogate w niezbędne witaminy i minerały.

 

  1. Wysypianie się i unikanie stresu

Stres oksydacyjny i brak odpowiedniej ilości snu przyspiesza starzenie się komórek organizmu. Dla zachowania zdrowia i młodego wyglądu należy zadać o odpowiednią higienę snu. W ciągu doby powinno się przesypiać ilość godzin podzielną przez 1,5. Wtedy zaliczamy wszystkie fazy snu, a nasz organizm odpowiednio się regeneruje. Optymalna ilość snu zależy od indywidualnych potrzeb, jednak dla większości osób jest to 6-7,5h.

 

Negatywnie na wygląd skóry wpływa także stres. Warto regularnie się relaksować, nie tylko dla zachowania urody oraz zdrowia fizycznego. Relaks pomoże nam zachować komfort psychiczny, a do tego pozwoli uniknąć depresji i nerwicy. Warto w tym celu stosować medytację lub uprawiać jogę. Również niektóre zioła wykazują silne działanie uspokajające, np. krwawnik czy rumianek.

 

  1. Ochrona twarzy podczas opalania

Jedną z głównych przyczyn starzenia jest nadmierna ekspozycja skóry na działanie promieni słonecznych. Aby temu zapobiec, warto odpowiednio przygotować się przed wyjściem na słońce. Przede wszystkim należy stosować odpowiednią ochronę przeciwsłoneczną. Kremy ochronne budzą wiele kontrowersji, jeżeli chodzi o ich skład.

Warto zatem sięgać po naturalne rozwiązania, np. olej z pestek malin, który działa niczym filtr przeciwsłoneczny. Nie należy również spędzać dużo czasu na słońcu. Optymalny czas opalania w początku sezonu letniego to 10-15 minut. Po opalaniu należy skórę dokładnie nawilżać, najlepiej produktami o naturalnym składzie.

 

  1. Zdrowy i aktywny tryb życia

Trudno nie zauważyć, że osoby uprawiające sport wyglądają młodziej od tych, którze prowadzą siedzący tryb życia. Aktywność fizyczna ma ogromny wpływ na wygląd naszej skóry. Przede wszystkim ze względu na wydzielanie potu. Dzięki temu nasza skóra oczyszcza się ze szkodliwych toksyn i bakterii.

Podczas uprawiania sportu zwiększa się dopływ tlenu do komórek organizmu. A odpowiednie natlenienie jest niezbędne, aby opóźnić procesy starzenia się skóry. Sport pomaga pozbyć się stresu i negatywnych emocji. Zwiększa za to poziom endorfin, dzięki którym jesteśmy mniej podatni na działanie stresu oksydacyjnego.

Młody i promienny wygląd nie tylko budzi pozytywne reakcje otoczenia. Jest także oznaką zdrowia i dobrego samopoczucia. Warto zadbać o swoją skórę nie tylko od zewnątrz, ale przede wszystkim od wewnątrz. Nasz organizm z pewnością nam za to podziękuje.

 

Interesujesz się zdrowym stylem życia i odżywiania? Chcesz cieszyć się długim życiem i świetnym samopoczuciem? Koniecznie czytaj magazyn „Dr Medicus”. Zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Znajdziesz w nich wiele sprawdzonych porad i ciekawostek dotyczących ziołolecznictwa i naturoterapii. Poznasz pyszne i proste przepisy na zdrowe potrawy i dowiesz się jak uniknąć chorób cywilizacyjnych. Nie zwlekaj i skorzystaj z darów jakie oferuje Ci natura!

Co nam grozi, jeśli wszystkie pszczoły wyginą?

Według Organizacji ds. Wyżywienia i Rolnictwa około ¾ żywności na świecie może być wyprodukowane dzięki pszczołom. Te niewielkie owady nie tylko produkują zdrowy i pyszny miód. Przede wszystkim odgrywają kluczową rolę w procesie rozmnażania się ponad 80% roślin na Ziemi. W Polsce pszczoły zapylają niemal połowę wszystkich roślin – zarówno dzikich, jak i uprawnych.

Niestety, już w latach 70 ubiegłego wieku zaobserwowano niepokojące zjawisko tzw. „spadku liczby owadów zapylających”. Polscy pszczelarze alarmują, że w niektórych pasiekach wymarła już ponad połowa pszczół. W Stanach Zjednoczonych od 1960 r. wymarło już ok 90% dzikich pszczół.

Ponadto w 2006 roku odkryto kolejny poważny problem w pszczelnictwie, czyli tzw. zaburzenie CCD (colony collapse disorder). Polega ono na pustoszeniu uli, spowodowanym ucieczką robotnic i porzuceniem królowej oraz larw. To następnie doprowadza do śmierci pszczelej kolonii, gdyż nie jest ona w stanie przetrwać bez robotnic.

Zjawisko wymierania pszczół niesie ze sobą ogromne straty ekonomiczne i jest jednym z głównych problemów ekologicznych w dzisiejszych czasach.

 

Dlaczego pszczoły wymierają?

Bezpośrednie powody wymierania pszczół oraz występowania zaburzeń w ich zachowaniu nie są do końca znane. Niemniej jednak ekolodzy i pszczelarze wskazują na szereg istotnych czynników. Oto niektóre z nich:

 

1. Zatrucie pestycydami

Środki chemiczne stosowane przy uprawie roślin są niebezpieczne zarówno dla ludzi, jak i dla zwierząt. Nie dość, że pestycydy z roku na rok są coraz bardziej toksyczne, to w dodatku rolnicy przekraczają ich zalecane ilości. Efekt?

Środki te zabijają nie tylko szkodniki, ale też pożyteczne owady zapylające. Pestycydy znacznie obniżają odporność pszczół i uszkadzają ich układ pokarmowy. Zatrute owady wymierają lub porzucają ule.

 

2. Pasożyty i choroby zakaźne pszczół

Za masowe wymieranie pszczół odpowiedzialna może być również warroza – choroba wywołana pasożytem Varroa destructor. To rodzaj roztocza, które żywi się hemolimfą. Żerują one na pszczelich larwach i dorosłych osobnikach.

Pasożyt bardzo szybko się rozprzestrzenia, a nieleczona choroba może zabić całą pasiekę. Warroza osłabia układ odpornościowy pszczół, zwiększa ich podatność na zakażenia i z czasem doprowadza do śmierci.

 

3. Fale elektromagnetyczne

Negatywny wpływ promieniowania elektromagnetycznego na zdrowie owadów nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony. Jednak niektóre testy wykazały, że pod wpływem ekspozycji na fale elektromagnetyczne zachowanie pszczół ulega drastycznym zmianom.

Pszczoły narażone na działanie tych fal przestały do wracać do ula. Królowa natomiast zaczęła składać znacznie mniej jaj. Jeżeli promieniowanie rzeczywiście szkodzi pszczołom, to w obliczu silnie rozprzestrzeniającej się technologii 5G przyszłość tych owadów staje pod znakiem zapytania.

 

4. GMO

Z obserwacji pszczelarzy wynika, że żywność genetycznie modyfikowana ma negatywny wpływ na pszczoły. Ich zdaniem syndrom porzucania ula (CCD) znacznie częściej dotyka pszczół żyjących pośród upraw GMO. Co więcej, syndromu CCD nie zaobserwowano wśród kolonii z terenów, w których uprawia się żywność ekologiczną.

 

Co nas czeka, gdy nie będzie pszczół?

 

Albert Einstein powiedział kiedyś, że „w dniu w którym umrze ostatnia pszczoła, ludzkości zostaną 4 lata życia.” Ekolodzy i pszczelarze są nieco bardziej optymistyczni w tej kwestii i dają nam około 10 lat. Dlaczego wymieranie pszczół jest tak poważnym problemem?

Zjawisko masowego wymierania pszczół powoduje ogromne straty w produkcji warzyw, owoców oraz roślin strączkowych. Jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie, czeka nas globalny kryzys żywnościowy.

Ale nawet jeżeli zabraknie warzyw i owoców, to będziemy mogli jeść samo mięso, prawda?” Otóż nie. Zwierzęta też muszą się czymś żywić. Rośliny są nieodłącznym elementem łańcucha pokarmowego i bez nich nie będzie życia na Ziemi.

Warto pamiętać, że pszczoły są owadami, którym zawdzięczamy nie tylko pożywienie. Wyginięcie tych owadów spowoduje zniknięcie wielu roślin produkujących niezbędny do życia tlen. Co w połączeniu z wycinką lasów może mieć opłakane skutki.

Ponadto, wiele przedmiotów codziennego użytku jest produkowanych z roślin zapylanych przez pszczoły. Należą do nich niektóre tkaniny, papier czy kosmetyki.

 

Jak zapobiec wymieraniu pszczół?

Należy przede wszystkim zaprzestać stosowania toksycznych pestycydów. Można je zastąpić naturalnymi środkami ochrony roślin. Co więcej należy przeprowadzić dokładne badania, pokazujące jaki wpływ na pszczoły ma GMO oraz fale elektromagnetyczne. Wtedy będzie można wykluczyć szkodliwe czynniki (przynajmniej w pobliżu pasiek).

Ponadto, każdy z nas może poczynić niewielkie kroki w celu ratowania pszczół. Przede wszystkim, jeśli napotkasz pszczołę na swej drodze, nie zabijaj jej. Jeżeli wleci do Twojego mieszkania, otwórz okno i poczekaj aż wyleci.

Pszczoły nie są agresywne i nie trzeba ich zabijać. Bierz także udział w akcjach sadzenia roślin miododajnych i adopcji pszczół. Odgrywają one kluczową rolę w procesie ratowania tych owadów.

Liczebność pszczół stale spada, a ekolodzy biją na alarm. Pomimo licznych działań pszczelarzy, nadal nie wyeliminowano szkodliwych czynników – wręcz przeciwnie. Dalsze destrukcyjne działania człowieka mogą wkrótce doprowadzić do klęski żywnościowej na skalę światową. Powinniśmy zdać sobie sprawę z tego, jak istotne dla naszego ekosystemu są pszczoły i zrobić wszystko, by chronić ten cenny gatunek.

Interesujesz się ochroną środowiska naturalnego? A może chcesz poznać tajniki ziołolecznictwa i naturoterapii? Koniecznie zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Zapisz się na bezpłatny newsletter, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Nie zwlekaj i skorzystaj z cennej wiedzy, która może odmienić Twoje życie!

Pieprzyca siewna, czyli rzeżucha. Jakie ma właściwości?

Rzeżucha kojarzy nam się przede wszystkim z Wielkanocą i trudną pisownią. Poza okresem świątecznym raczej rzadko gości w naszych domach. A szkoda, bo nie jest ona jedynie tradycyjną ozdobą świątecznego stołu. W dawnej medycynie ludowej rzeżuchę nazywano „zdrowiem ciała”. Trudno się dziwić. Posiada ona szereg niezwykle cennych właściwości zdrowotnych, z których warto korzystać przez cały rok.

 

Leczy anemię

Rzeżucha zawiera mnóstwo składników odżywczych niezbędnych naszemu organizmowi. Jednym z nich jest żelazo, którego niedobór prowadzi do anemii. Wbrew pozorom jest to bardzo groźna choroba, a jej lekceważenie może mieć fatalne skutki. Jak się przed nią chronić? Wystarczy regularnie sięgać po rzeżuchę. Już 100 gram tej rośliny dostarcza ok. 7% zalecanej dziennej dawki żelaza.

Ponadto, rzeżucha zawiera spore ilości kwasu foliowego, który podobnie jak żelazo, jest niezbędny do produkcji czerwonych krwinek. Spożycie 100 gramów rzeżuchy pokrywa 12-14% dziennego zapotrzebowania na ten składnik. Dlatego jeśli cierpisz na anemię lub chcesz się przed nią uchronić, koniecznie wprowadź rzeżuchę do swojej diety!

 

Ochrona przed rakiem

Rzeżucha zawiera duże ilości witaminy C – silnego przeciwutleniacza. Wspomaga organizm w walce z wolnymi rodnikami. Przez to spowalnia procesy starzenia się komórek organizmu oraz zapobiega uszkodzeniom DNA, które prowadzą do powstawania raka. Dieta bogata w witaminę C obniża ryzyko zachorowania na nowotwory m.in. trzustki, żołądka, piersi, prostaty i wielu innych.

Co więcej, badania brytyjskich naukowców dowiodły, że regularnie spożywanie rzeżuchy podnosi poziom białek blokujących rozwój komórek nowotworowych. Dodatkowo, roślina ta zawiera dużo białka, które ułatwia trawienie i chroni przed rozwojem raka jelita grubego.

Obecnie, gdy mamy do czynienia z istną plagą chorób nowotworowych, rozsądnie jest sięgać po wszelkie formy profilaktyki. Warto zatem spożywać rzeżuchę regularnie, by być zdrowym i dobrze się czuć.

 

Rzeżucha dla zdrowia tarczycy

Statystyki pokazują, że na dolegliwości gruczołu tarczycy cierpi już około 300 milionów ludzi na świecie. Do tej pory współczesna medycyna nie znalazła na nie lekarstwa. Na szczęście istnieje wiele naturalnych sposobów na złagodzenie objawów. Mówi się nawet o przypadkach całkowitego wyleczenia. Jeśli szukasz naturalnego rozwiązania swoich problemów z tarczycą, koniecznie sięgnij po rzeżuchę! Jest bogata w łatwo przyswajalny jod. Dzięki temu korzystnie wpływa na pracę tego gruczołu. Rzeżucha może okazać się pomocna przy dolegliwościach takich jak niedoczynność tarczycy czy choroba Hashimoto.

 

Na problemy kostno-stawowe

Nasze ścięgna i torebki stawowe są zbudowane głównie z białka – kolagenu. To główny składnik tkanki łącznej odpowiedzialnej za funkcjonowanie kości, stawów i więzadeł. Dzięki wysokiej zawartości witaminy C oraz witamin z grupy B rzeżucha przyspiesza produkcję kolagenu, przynosząc ulgę w problemach kostno-stawowych.

Jednak to nie jest jedyny powód, dla którego rzeżucha działa zbawiennie na kości i stawy. Zawiera ona bowiem duże ilości wapnia oraz manganu – składników niezbędnych do walki z osteoporozą.

 

Ale to nie wszystko!

Rzeżucha na dobry wzrok: jest bogata w luteinę i zeaksantynę. Są to substancje, które nadają roślinom zielony kolor, ale i chronią nasze oczy!

Naturalny kosmetyk i opatrunek: Witamina C zawarta w rzeżusze przyspiesza gojenie się ran. Zapobiega silnym krwotokom oraz powstawaniu siniaków. Przyspiesza regenerację uszkodzonego naskórka. W połączeniu z witaminą E, A oraz PP powstrzymuje procesy starzenia. Regularne spożywanie rzeżuchy znacznie poprawia jędrność skóry oraz zwalcza niedoskonałości.

Chroni przed cukrzycą: Rzeżucha ma wysoką zawartość chromu, który wspomaga pracę trzustki. Ułatwia metabolizm glukozy i obniża poziom cukru we krwi, a co za tym idzie zapobiega cukrzycy oraz łagodzi jej objawy.

Nie zawiera szkodliwych substancji: Rzeżuchę siejemy i hodujemy sami. Nie stosujemy przy tym chemicznych nawozów ani oprysków. Mamy zatem 100% pewności, że nie dostarczamy naszemu organizmowi szkodliwych toksyn.

 

Jak hodować rzeżuchę?

Hodowla rzeżuchy nie należy do skomplikowanych. Jej nasiona można kupić w sklepie spożywczym lub ogrodniczym. Warto zaopatrzyć się w nasiona ekologiczne, np. w sklepie ze zdrową żywnością. Na płaski pojemnik należy położyć wilgotną watę lub ligninę. Następnie należy równomiernie rozsypać nasiona i zwilżyć je wodą przy pomocy spryskiwacza. Zasianą rzeżuchę umieszczamy w ciepłym i jasnym miejscu, podlewamy codziennie. Rzeżucha powinna urosnąć już po ok 5 dniach od zasiania.

Rzeżucha nie jest oczywistym wyborem, nawet wśród osób prowadzących zdrowy tryb życia i odżywiania. Zazwyczaj ustępuje miejsca popularnym warzywom i owocom. A szkoda, bo rzeżucha swoimi wartościami odżywczymi przewyższa chociażby popularną marchew czy jabłko. Warto o niej pamiętać nie tylko w okresie świątecznym. Hodowla rzeżuchy jest prosta i nie wymaga wysiłku, dlatego każdy z nas może ją mieć na swoim parapecie.

Więcej informacji na temat rozmaitych ziół oraz zdrowego odżywiania znajdziesz w magazynie „Dr Medicus”. Zapisz się na darmowy newsletter, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Dzięki temu zgłębisz wiedzę z zakresu ziołolecznictwa, homeopatii i naturalnych metod leczenia. Nie zwlekaj i zadbaj o swoje zdrowie bez zbędnej chemii!