Pij mleko a… zrujnujesz swoje zdrowie!

Mleko dla wielu osób jest podstawą codziennego odżywiania. Dietetycy przez lata przekonywali, że mleko jest niezbędnym elementem naszej diety. Według powszechnej opinii posiada ono wiele walorów zdrowotnych i jest polecane (szczególnie dzieciom). Wszyscy chyba pamiętamy słynną kampanię społeczną, w której największe polskie gwiazdy zachęcały młodzież do picia mleka. Długo wmawiano nam, że jest zdrowe dla kości i zębów ze względu na wysoką zawartość wapnia. Jednak czy mleko faktycznie jest zdrowe i czy powinniśmy je pić?

Przeciwnicy picia mleka przedstawiają szereg argumentów opartych na badaniach niezależnych od lobby mleczarskiego. Wynika z nich, że mleko nie tylko nie ma przypisywanych mu właściwości zdrowotnych, ale wręcz jest szkodliwe. Dowiedzmy się zatem jakie skutki dla naszego zdrowia ma picie mleka. Dlaczego nie należy pić mleka?

 

Mleko jest produktem wysoko przetworzonym

W dzisiejszych czasach mało kto kupuje mleko od rolnika. Na wsiach i na obrzeżach miast jest coraz mniej osób hodujących krowy w tradycyjnych warunkach. Dziś zwierzęta hodowlane można spotkać niemal wyłącznie w hodowlach przemysłowych, gdzie faszerowane są żywnością GMO i antybiotykami.

Na dodatek w hodowlach tych przetrzymuje się duże grupy zwierząt na małej przestrzeni, w bardzo złych warunkach. Często doświadczają one ogromnego stresu, a nawet są torturowane, co negatywnie wpływa na jakość produktów odzwierzęcych.

Jednym z takich produktów jest mleko. Gdy już zostanie pozyskane od krowy, jest poddawane licznym procesom chemicznym, takim jak oczyszczanie i odtłuszczanie. Następnie zostaje poddane pasteryzacji, co jeszcze bardziej psuje jego jakość i pozbawia składników odżywczych.

 

Wywołuje alergie i problemy trawienne

W mleku znajduje się około 25 różnych rodzajów białek, np. kazeina. Białka te dla organizmu ludzkiego są ciężkostrawne i mają silne właściwości uczulające. Do strawienia kazeiny i laktozy (cukru mlekowego) potrzebne są enzymy trawienne, których człowiek nie posiada w wystarczającej ilości. Ponadto zanikają one z wiekiem, przez co nietolerancja laktozy pojawia się szczególnie u dorosłych i osób starszych. W ostatnich latach alergia na mleko coraz częściej dotyka również dzieci.

 

Ludzki organizm nie potrzebuje mleka zwierzęcego

Mleko zwierzęce jest dla młodych zwierząt, a mleko ludzkie jest dla ludzi. Nasze mleko zawiera inny rodzaj białek, w tym beta-kazeinę, która w przeciwieństwie do kazeiny jest dla nas lekkostrawna. Kazeina zawarta w mleku krowim nie jest dobrze tolerowana przez ludzki organizm. W dawnych czasach, kiedy ludzie nie mieli aż tak łatwego dostępu do przeróżnych rodzajów żywności, sięgano po to, co było pod ręką. Dziś mamy dostęp do wielu wartościowych produktów, które w przeciwieństwie do mleka, nie szkodzą naszemu zdrowiu.

 

Prowadzi do kamicy nerkowej

Mleko zawiera duże ilości soli mineralnych takich jak wapń, fosfor i sód. Przy tym zawiera mało magnezu, który jest niezbędny do prawidłowego metabolizowania wapnia. Przez to dochodzi do przesycenia solami wapnia, które zaczynają osadzać się w kanalikach nerkowych. W ten sposób powstają kamienie nerkowe, ale nie tylko.

 

Picie mleka zwiększa ryzyko chorób serca

Złogi wapniowe powstałe w wyniku regularnego spożywania mleka mogą przyczynić się również do zablokowania żył i tętnic. Ponadto, zawarta w mleku kazeina powoduje wydzielanie się homocysteiny, która blokuje naczynia krwionośne, prowadząc do chorób sercowo-naczyniowych oraz zawału. Osoby zmagające się z dolegliwościami serca i układu krążenia powinny całkowicie wykluczyć mleko ze swojej diety.

 

Może wywoływać nowotwory i choroby tarczycy

Hormony i czynniki wzrostu podawane zwierzętom hodowlanym nie są obojętne dla naszych organizmów. Osoby, które piją mleko regularnie faszerują się substancjami zaburzającymi gospodarkę hormonalną i wywołującymi stany zapalne tarczycy. To z kolei prowadzi do powstawania chorób takich jak niedoczynność tarczycy oraz Hashimoto. Nieleczone zaburzenia gospodarki hormonalnej wywołują problemy z płodnością oraz nowotwory narządów rozrodczych.

 

Co zamiast mleka krowiego?

Jeżeli nie wyobrażasz sobie kawy lub płatków śniadaniowych bez dodatku mleka, zastanów się nad zdrowszą alternatywą – mlekiem roślinnym. Bardzo zdrowe i smaczne jest mleko kokosowe, migdałowe czy sojowe. Co więcej, możesz z łatwością zrobić je w domu. Wtedy masz pewność, że otrzymujesz w 100% naturalny produkt, bez konserwantów. Mleko roślinne można z powodzeniem dodawać do wypieków lub do kawy. Posiada szereg właściwości odżywczych – chociażby mleko migdałowe, które ma dużo magnezu oraz potasu.

Mleko zwierzęce spożywane regularnie może poważnie nam zaszkodzić. Szczególnie teraz, kiedy ciężko jest kupić nieprzetworzone mleko pochodzące od krowy z tradycyjnej hodowli. Jeżeli zauważysz, że picie mleka przysparza Ci problemów zdrowotnych lub jest dla Ciebie ciężkostrawne, koniecznie je odstaw. W dzisiejszych czasach produktów spożywczych nam nie brakuje i picie mleka nie jest koniecznością. Sięgaj po żywność ekologiczną i nieprzetworzoną, aby uniknąć chorób i złego samopoczucia.

 

Interesujesz się zdrowym stylem życia i odżywiania? Chcesz poznać naturalne metody leczenia wszelkich chorób i dolegliwości? Koniecznie czytaj magazyn „Dr Medicus”. Zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Znajdziesz w nich wiele zdrowych przepisów i informacji o naturalnych produktach. Nie zwlekaj i zadbaj o swoje zdrowie!

Jedzenie, które obniża stres i koi nerwy

Wiele osób kojarzy relaks z wakacjami w ciepłych krajach, plażą, palmami i nic nierobieniem. Dla innych relaks to owinięcie się w ciepły koc i czytanie książek w mroźny, zimowy wieczór. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że jedzenie także wpływa na nastrój i może łagodzić napięcie. Dzięki niemu łatwo odstresujesz! Wystarczy tylko wybrać odpowiednie menu. Poznaj produkty, dzięki którym zmniejszysz stres, obniżysz ciśnienie i poprawisz swoje samopoczucie!

Czekolada

To chyba najlepsza wiadomość dla osób, które lubią słodycze. W tym przypadku mówimy o czekoladzie ciemnej (gorzkiej). Jest najlepszą alternatywą dla słodkości przepełnionych cukrem i konserwantami.

Badania dowodzą, że gorzka czekolada skutecznie łagodzi stres. Dodatkowo ma właściwości przeciwzapalne i antyoksydacyjne. Wspomaga pracę mózgu, wzmacnia odporność, zwalcza stany zapalne. Jeśli masz nawyk „zajadania stresu”, to nic nie zadziała lepiej niż czekolada, po którą od teraz możesz sięgać ze spokojnym sumieniem (oczywiście z umiarem).

Herbata

Do ciepłego koca, książki i ognia w kominku idealnie pasuje herbata. To ważny element odpoczynku. Zwłaszcza ta hibiskusowa. Podobnie jak czekolada łagodzi stres. Pomaga także w przypadku zbyt wysokiego ciśnienia. Herbata miętowa natomiast skutecznie orzeźwia i poprawia nastrój, a przy tym dodaje energii.

Ryby

Badania dowodzą, że kwasy omega-3 zawarte w tłustych rybach, pozwalają obniżyć poziom adrenaliny. Dzięki temu nie odczuwasz silnego stresu. Warto sięgać po łososia, tuńczyka, sardynki. Jeśli jesteśmy zestresowani należy ograniczyć jedzenie fast-foodów. Znacznie lepiej jest sięgnąć po pełnowartościowy obiad z rybą w roli głównej.

Banany

Kolejna przekąska, po którą warto sięgać w przypadku silnego stresu czy nadciśnienia. Banany są źródłem potasu, który koi nerwy i obniża ciśnienie krwi. Zamiast sięgać po przekąskę pełną cukru i słodzików, sięgnij po banany. Sprawdzą się na drugie śniadanie lub jako zdrowa przekąska między posiłkami.

Mleko

Wiele osób słyszało w dzieciństwie, że musi wypić szklankę mleka (choć było to motywowane innymi argumentami niż spokojny sen). Warto zatrzymać się na chwilę i zastanowić, co takiego jest w mleku, że rodzice ochoczo serwowali je do posiłku. Witaminy grupy B i D, wapń–  to tylko niektóre z powodów. Powodem było jego działanie relaksujące i regulujące nastrój.

Trzeba zauważyć, że to działanie, nie znika wraz z wiekiem konsumenta. Ciepły napój obniża stres, uspokaja i rozładowuje bóle mięśni. Mimo dorosłego wieku zaleca się wypijać szklankę niskotłuszczowego mleka tuż przed pójściem do łóżka.

Marchew

W tym przypadku nie witaminy odgrywają kluczową rolę, a sam fakt chrupania. Ta czynność ukoi nerwy i zniweluje napięcie. Może być to także seler i właściwie każdy inny chrupiący owoc.

Krakersy

Najważniejsze, aby sięgać po zdrowe przekąski, bo tylko takie spełnią swoje zadanie w 100%. Jeśli szukasz chrupiących przekąsek, ale nie jesteś fanem owoców lub warzyw, wybieraj krakersy pełnoziarniste. Węglowodany uwalniają serotoninę, która w odpowiedniej ilości działa relaksująco a nawet… usypiająco.

Burak ćwikłowy

To niepozorne warzywo jest bogate w witaminy i minerały. Można o nim powiedzieć, że jest swego rodzaju „odżywką” dla układu nerwowego. Warto sięgać po buraka ćwikłowego pod różną postacią, gdy mamy do czynienia ze stresem czy chronicznym niewyspaniem. Dostarczy odpowiedniej ilości witamin i ułatwi regenerację zmęczonemu organizmowi.

Jedzenie dobre na wszystko!

Jedzenie może przynosić ukojenie. Pozwala obniżyć ciśnienie krwi i poziom stresu, a do tego ma korzystny wpływ na zdrowie i urodę. Spożywanie odpowiednich pokarmów może spowodować wydzielanie tzw. „hormonu szczęścia” – serotoniny.

Szybkie tempo życia nie może być powodem, dla którego zaniedbujesz swój organizm. Jeśli chcesz efektywnie dbać nie tylko o swoje zdrowie, ale także bliskich Ci osób, regularnie zaglądaj do magazynu „Dr Medicus”. Odkryj przyczyny dolegliwości, dowiedz się, jak im zapobiegać i jak je leczyć. Poznaj skuteczne sposoby na niechciany stres. Zobacz, jak za pomocą odpowiedniej diety poprawić nastrój, pozbyć się chorób i wzmocnić swoją odporność. Nie wierzysz? Przekonaj się o tym już teraz!

Cała prawda o produktach mlecznych!

Może się wydawać, że produkty mleczne to samo zdrowie. Ileż to razy słyszeliśmy, że mleko wspomaga wzrost i prawidłowy rozwój kości, dzięki dużej zawartości wapnia i białka. Biały ser natomiast powszechnie znany jest z zawartości magnezu (reguluje układ nerwowy), potasu (wspomaga mięśnie), cynku (poprawia odporność) oraz witamin A, D, E i kilku z grupy B. A jednak okazuje się, że produkty mleczne mogą mieć również bardzo niekorzystny wpływ na nasze zdrowie.

 

Glutaminian sodu a produkty mleczne

Glutaminian sodu to organiczny związek chemiczny, który (pod swoją obecną nazwą) znany jest od pierwszych lat XX wieku. Do przygotowywania posiłków wykorzystywano go już jednak setki lat wcześniej – poza Europą. W kuchni dalekowschodniej posługiwano się listownicą japońską, wodorostem, z którego otrzymywano kwas glutaminowy.

Obecnie substancja ta jest powszechnie stosowana jako dodatek do żywności. Na przykład do zup typu instant oraz sosów, a także jako wzmacniacz smaku i zapachu. Co ważne, stosowanie glutaminianu sodu jest legalne na terytorium Unii Europejskiej, gdzie został zarejestrowany jako E-621.

Wokół substancji tej narosło jednak wiele kontrowersji. Jest ona bowiem ekscytotoksyną, która powoduje zabijanie komórek mózgowych, rozwój otyłości, choroby wątroby oraz serca, a także migrenę i drgawki! Z całą pewnością nie są to skutki pożądane przez kogokolwiek, kto kupuje żywność w przydomowym sklepie. A już na pewno, gdy sięga po jogurt lub mleko w proszku, z zamiarem nakarmienia swojego małego dziecka.

 

Glutaminian sodu w produktach mlecznych

Glutaminian sodu powstaje w procesie pasteryzacji przetworzonych produktów mlecznych. W wyniku tego działania wytwarzany jest wolny kwas glutaminowy. Ciepło, które niezbędne jest do pasteryzacji, powoduje rozkład białka mleka – wówczas wytwarza się właśnie ten, smaczny i niebezpieczny zarazem związek chemiczny.

Stąd też glutaminian sodu jest obecny w produktach takich jak:

  • mleko w proszku,
  • mleko beztłuszczowe,
  • twarożek,
  • śmietana,
  • mleko o obniżonej zawartości tłuszczu,
  • lody,
  • ser śmietankowy,
  • jogurt.

Naturalnie ich producenci nie informują o tym konsumentów. A wszystko przez…

 

Kruczki prawne

Zgodnie z przepisami, glutaminian sodu musi być wymieniony na etykiecie produktu, jeżeli jest on dodany samodzielnie. Natomiast gdy jest zmieszany z innymi substancjami lub powstaje w wyniku reakcji chemicznej – nie ma już takiego obowiązku. Dlatego warto mieć na uwadze, że produkty mleczne w znakomitej większości posiadają w swoim składzie niebezpieczny dla zdrowia związek chemiczny.

Co więcej, okazuje się również, że należy uważać na żywność z dodatkiem soli morskiej lub mającą charakter „niskosodowy”. Również tego typu produkty mogą zawierać glutaminian sodu, o którym producent nas nie poinformuje – ponieważ zwyczajnie nie będzie musiał.

 

Czy glutaminian jest wszędzie?

Tak naprawdę trudno jest znaleźć produkt spożywczy, który byłby wolny od glutaminianu sodu. Dlatego też ograniczenie jego spożycia jest bardzo pożądane z punktu widzenia ochrony zdrowia każdego człowieka. Szkody, jakie może wyrządzić nam ta substancja są nieprzeliczalne na żadne pieniądze.

Produkty mleczne każdego dnia goszczą na stołach w wielu polskich domach. Nic dziwnego, wielu z nas nie wyobraża sobie życia bez mleka, sera czy jogurtu. Należy jednak pamiętać, że większość z tych przysmaków zawiera glutaminian sodu. Aby chronić się przed jego negatywnym wpływem na nasze zdrowie, nie wystarczy jedynie uważnie wertować etykiety produktów.

Potrzebna jest wiedza na temat odpowiedniego przygotowywania posiłków, przetwarzania żywności i niwelowania negatywnego oddziaływania glutaminianu sodu. A taką wiedzę znajdziesz tylko w magazynie „Dr Medicus„.

Pij mleko będziesz… miał kamienie nerkowe – jak wmawiają nam że mleko jest zdrowe

Czy mleko jest zdrowe?

Czy pamiętasz reklamowe hasło „pij mleko będziesz wieki”? Aktorzy, politycy i osoby publiczne zachęcają Ciebie i Twoje dzieci do spożywania mleka, a jednocześnie zapominają o jego szkodliwych właściwości. Codzienne spożywanie mleka krowiego może prowadzić do anemii lub miażdżycy, a 90% kamieni nerkowych, to kamienie wapniowe tworzące się przez negatywny wpływ mleka! Beta-alanina zawarta w mleku odpowiada za 80% uczuleń. Ty lub Twoje dziecko macie wysypkę, egzemę albo uporczywe swędzenie? Dowiedz się więcej o negatywnych skutkach mleka i sposobach na jego zastąpienie.

Mleko a kamienie nerkowe

Mleko krowie jest jedną z głównych przyczyn tworzenia się kamieni w nerkach. Zawiera bardzo dużo soli mineralnych, m.in. sodu, fosforu i wapnia. Jeśli tylko mocz jest przesycony solami wapnia to zaczyna go wytrącać i osadzać w kanalikach nerkowych. Kryształki soli wapniowych zespalają się ze sobą tworząc większe kamienie.

Taki stan nierównowagi mineralnej powoduje powstawanie kamieni wapniowych i innych złogów wapniowych w organizmie. Dr Prein z Wydziału Urologii na Uniwersytecie w Bostonie przeprowadził badania kamieni nerkowych. Wykazano, że 90% z 1000 pacjentów cierpi na kamienie wapniowe, które mogą być spowodowane właśnie piciem mleka.

Do czego jeszcze może prowadzić nadmierne spożywanie mleka?

Poza kamieniami nerkowymi mleko może przyśpieszać pojawienie się osteoporozy, nowotworów oraz nie jest wskazane przy chorobie wrzodowej czy Hashimoto (dowiedz się więcej na ten temat czytając artykuł Dr Medicus tutaj).

Jeśli jednak nie wyobrażamy sobie życia bez mleka i nabiału – głowa do góry, mleko krowie możemy zastąpić mlekiem roślinnym, np. sojowym, ryżowym, migdałowym itp. Najlepiej i najtaniej będzie przygotować takie mleko w domu. Pozwoli nam to zaoszczędzić pieniądze i zminimalizować ilość przyjmowanego cukru.

Jeśli nie mleko, to co w zamian?

Po pierwsze, właściwości mleka łatwo zastąpić produktami naturalnymi i nieprzetworzonymi, takimi jak owoce, orzechy czy warzywa. Warto dodać, że mleko świeże, prosto od krowy, zaraz po spożyciu fermentuje w naszych jelitach, co jest procesem pożądanym. Natomiast, produkty ze sklepowych półek są pasteryzowane, a co za tym idzie, gniją w naszym organizmie, powodując wzdęcia i gazy.

Zamień mleko na produkty naturale. Jedz migdały, bogate w witaminy D i E, fistaszki pełne magnezu i witaminy B6 czy sezam zawierający dużo lecytyny i kwasów tłuszczowych, uzupełniających niedobry wapnia, fosforu i witaminy E. Naturalnych i zdrowych zamienników dla mleka jest na rynku dużo, wystarczy się tylko rozejrzeć. Dlatego…

Jeśli chcesz poznać 16 pysznych bezmlecznych przepisów i dowiedzieć się o 13 naturalnych zamiennikach dla mleka, zajrzyj do najnowszego numeru magazynu Dr Medicus.

Źródło:

1) A.J. Lanou, S.E. Berkow, N.D. Barnard, Calcium, dairy products, and bone health in children and young adults: a reevaluation of the evidence. Pediatrics, 2005, ISBN: 115:736–743.
2) Larsson SC, Bergkvist L, Wolk A. 
Milk and lactose intakes and ovarian cancer risk in the Swedish Mammography Cohort. Am J Clin Nutr. 2004;80:1353–1357.
3) Warensjo E, Jansson JH, Berglund L, et al. 
Estimated intake of milk fat is negatively associated with cardiovascular risk factors and does not increase the risk of a first acute myocardial infarction. Br J Nutr. 2004;91:635–642.