Miód sztuczny i naturalny – 90% osób nie potrafi ich odróżnić!

Miód znany jest nie tylko z intensywnie słodkiego smaku, ale przede wszystkim z doskonałych właściwości prozdrowotnych. Nazywany jest naturalnym antybiotykiem, więc nic dziwnego, że wiele osób chętnie po niego sięga. Miód bez polepszaczy, pochodzący ze sprawdzonej pasieki, działa przeciwwirusowo, antybakteryjnie i przeciwgrzybiczo. Niestety, tego samego nie można powiedzieć o miodach sprzedawanych w supermarketach. W 99% przypadków są one pozbawione tych wyjątkowych właściwości. Co gorsze, nie tylko nie pomogą naszemu zdrowiu, ale mogą mu bardzo poważnie zaszkodzić

 

Miód naturalny i sztuczny – kluczowe różnice

 

Miód sztuczny nazywany jest też miodem syntetycznym. Najczęściej nie ma nic wspólnego z tym produkowanym przez pszczoły. Powstaje z syropu ziemniaczanego, zawiera szkodliwe aromaty, barwniki i ulepszacze. Całkowicie pozbawiony jest właściwości leczniczych, tak ważnych dla naszego organizmu.

Zwróć uwagę na wygląd

 

Duży wpływ na to, jak wygląda miód mają… konsumenci. Najczęściej sięgamy po produkty czyste, wolne od niedoskonałości. Estetyka wygrywa z rozsądkiem. Przykładem mogą być owoce: dużo chętniej kupujemy te błyszczące, pozbawione plam czy obić. Jest to zupełnie normalne, ponieważ zazwyczaj to, co nie zawiera niedoskonałości kojarzy nam się ze zdrowiem. Warto jednak zastanowić się czy w przypadku miodu przejrzystość jest odpowiednim wyznacznikiem wartości.

Sztuczny miód najczęściej wygląda na krystalicznie czysty produkt. Jest niemal przezroczysty i rzadki. Niestety to oznacza, że został przetworzony i przefiltrowany i być może w ani 1% nie pochodzi z ula. Taki miód na pewno nie jest zdrowy.

 

Jak wygląda dobry miód?

 

Przede wszystkim prawdziwy miód sprzedawany w lokalnych, małych sklepach z ekologiczną żywnością jest niefiltrowany. Można znaleźć w nim resztki plastra miodu, pyłek, propolis a nawet kawałek martwej pszczoły. To zupełnie normalne, więc nie należy się tym przejmować! Skład miodu: 80% cukrów naturalnych, 18% wody, 2% składników mineralnych.

 

Smak też ma znaczenie

 

Ten krystalicznie czysty produkt, poza swoim wyglądem, skrywa jeszcze inne tajemnice. Jeśli uciekasz od cukru, bo zamierzasz zrzucić zbędne kilogramy, postaraj się uciec także od sztucznego miodu. Zazwyczaj zawiera on dodatkowe substancje słodzące (w tym cukier i rakotwórcze słodziki). Miód jest produktem naturalnie słodkim, więc jeśli producent musi go dosładzać, to znak, że podczas przetwarzania produkt stracił niemal wszystkie swoje właściwości.

Aby mieć stuprocentową pewność, że miód, który kupujemy, jest naturalny i zdrowy, musielibyśmy skorzystać z laboratorium, które oceni jego skład. Jest jednak kilka zasad, dzięki którym kupisz prawdziwy i dobry miód:

 

  • należy kupować miód wyprodukowany przez pszczoły (takie informacje muszą być podane na etykiecie, dlatego warto je skrupulatnie czytać)
  • poszukaj wśród znajomych kogoś, kto znaj osobę sprzedającą miód z własnej pasieki. Najczęściej są to lokalni rolnicy.
  • miód naturalny ulega krystalizacji. W przypadku niektórych rodzajów miodu zachodzi ona szybko, przy innych – wolniej. Jednak jeśli po kilku miesiącach miód wciąż jest płynny, nie kupuj go drugi raz. Prawdopodobnie jest to produkt sztuczny.

 

Uważaj, co (i gdzie) kupujesz

 

W marketach znajdziemy wiele produktów, które pod swoją nazwą kryją całą gamę niepotrzebnej chemii. Zaglądaj do lokalnych sklepów ze zdrową żywnością. Być może znasz kogoś, kto mieszka na wsi – lokalni sprzedawcy prowadzący własne pasieki dbają o swoich klientów. Świadome wybory mogą uchronić Cię przed przykrymi konsekwencjami. Aby wiedzieć, co tak naprawdę trafia do sklepowego koszyka, musisz wiedzieć, jak odróżnić produkt pełnowartościowy od ubogiego w wartości odżywcze zamiennika.

Magazyn „Dr Medicus” Ci w tym pomoże! To źródło inspiracji, dzięki któremu zaczniesz stopniowo zmieniać swoje nawyki na lepsze. Wiedza, którą zdobędziesz pozwoli Ci odczytywać sygnały, jakie wysyła Ci organizm i skutecznie na nie reagować. Nauczysz się rozpoznawać popularne choroby i schorzenia. Poznasz niebezpieczne tajemnice producentów żywności i wielkich koncernów farmaceutycznych. Zadbaj o swoje zdrowie! Pamiętaj, że Twoje życie i zdrowie jest przede wszystkim w Twoich rękach. Nie pozwól go sobie odebrać!

Zadbaj o skórę – zrób peeling!

Większość osób, aby energicznie zacząć dzień, sięga po kawę. Kofeina potrafi zdziałać cuda i pobudzić organizm do efektywnego działania. Jednak picie kawy nie jest jedynym sposobem na wykorzystanie jej pobudzających walorów. Ta zasada dotyczy wielu produktów, które znajdziemy w naszej kuchni.

Kawa, bazylia, płatki owsiane, miód, cukier, sól – to tylko niektóre popularne produkty, dzięki którym stworzysz domowy peeling. Poznaj przepisy, dzięki którym niewielkim kosztem skomponujesz naturalne kosmetyki do swojego domowego SPA.

Zmień nawyki

Choć peeling i picie kawy to dwie różne czynności, mają jedną wspólną cechę – efektywnie pobudzają. Jest jednak między nimi kluczowa różnica. Peeling daje efekt na cały dzień, kawa natomiast na kilka godzin. Mimo to wciąż chętniej sięgamy po kofeinowy napój i zazwyczaj ciężko jest zmienić ten nawyk. Można go jednak zmodyfikować osiągając tę samą korzyść tylko w lepszym wymiarze.

Nie tylko energia

Peeling to tak naprawdę szereg korzyści, dla których warto poświęcić kilka minut poranka, aby cały dzień czuć się komfortowo. Zazwyczaj chętnie korzystamy z takich zabiegów, aby poprawić stan swojej skóry. Nadmiar naskórka skutkuje zapychaniem porów i powstawaniem nieestetycznych niedoskonałości.

Warstwa martwego naskórka powoduje, że skóra wygląda na zmęczoną. Jest matowa, pozbawiona energii.

Jakie korzyści daje peeling?

  1. Przyspiesza regenerację skóry – staje się napięta i zyskuje zdrowy koloryt.
  2. Stymuluje produkcję kolagenu, dzięki czemu spowalnia proces starzenia, ujędrnia.
  3. Zapobiega stanom zapalnym skóry, działa antybakteryjnie.
  4. Ułatwia wchłanianie kosmetyków
  5. Pobudza mikrokrążenie w skórze

 

Peeling kawowy

Dzięki zawartości kofeiny, kawa jest doskonałym wyborem na poranny peeling. Można go wykorzystać zarówno do twarzy, jak i do ciała.

  • Przepis:

Zaparz 2 łyżeczki kawy sypanej, następnie odsącz i zostaw do ostygnięcia. Fusy muszą być delikatnie ciepłe (ale nie gorące!). Możesz dodać łyżeczkę oliwy z oliwek, olej kokosowy, żel aloesowy, odrobinę letniej wody lub białko kurzego jaja (w tym przypadku nie wolno dopuścić do zaschnięcia peelingu na skórze). Ważne, aby składniki były naturalne.

Najpierw umyj ciało, a następnie delikatnie masuj je przez kilka minut z użyciem peelingu i dokładnie spłucz letnią lub nawet zimną wodą (w tym przypadku efekt pobudzenia mikrokrążenia będzie lepszy). Po każdym zabiegu peelingującym, nałóż lekki, kojący balsam.

Peeling cukrowo-bazyliowy

Bazylia jest używana głównie do przygotowania potraw, ale równie dobrze sprawdzi się jako składnik domowego kosmetyku do pielęgnacji ciała.

  • Przepis:

Około 3 łyżek stołowych cukru brązowego, sok z połowy cytryny i łyżka stołowa drobno posiekanej bazylii. Można dodać odrobinę miodu, który działa zmiękczająco. Zawsze dobrym wyborem jest olej tłoczony na zimno.

Tak przygotowany peeling nie zawiera silikonów i parabenów, które w rzeczywistości osłabiają organizm i dają jedynie pozorny efekt. Bazylia działa relaksująco i kojąco. Ciekawostką jest, że doskonale sprawdza się w okresie letnim, ponieważ ma właściwości odstraszające owady.

Peeling solny

Ten kosmetyk doskonale oczyści i zdezynfekuje ciało. Należy pamiętać, że każdy peeling jest niekorzystny dla skóry uszkodzonej. Jednak cytryna czy sól mogą zadziałać bardziej drażniąco niż inne składniki.

  • Przepis:

Około 4 łyżek stołowych soli morskiej należy połączyć z ulubionym olejem tłoczonym na zimno. Można dodać odrobinę soku z cytryny czy kilka kropli naturalnego olejku eterycznego. Dobrym dodatkiem jest również witamina C w kroplach, którą można kupić w każdej aptece.

Peeling z płatków owsianych

Ten rodzaj peelingu sprawdzi się nie tylko jako dawka energii, ale także da doskonałe nawilżenie suchej skórze.

  • Przepis:

4 łyżki płatków owsianych (zmielonych), łyżka stołowa miodu, można również dodać kilka kropel soku z cytryny, szczyptę cynamonu lub po prostu odrobinę wody.

Płatki należy zalać ciepłą wodą i zostawić na około 15 minut. Płatki trzeba szczelnie przykryć, aby mogły dobrze napęcznieć. Następnie wszystkie składniki należy wymieszać i wykonać relaksujący masaż ciała. Ten rodzaj peelingu sprawdza się doskonale jako peeling do twarzy.

Peeling z zielonej herbaty

Chociaż najchętniej jest stosowany na twarz, nie ma przeciwwskazań, aby użyć go do całego ciała. Zwłaszcza, że zielona herbata ma właściwości pobudzające a jej działanie jest podobne do działania kawy.

  • Przepis:

Jedna torebka zaparzonej zielonej herbaty, jedna łyżka stołowa cukru brązowego kilka kropel ulubionego oleju. Opcjonalnie można dodać także łyżeczkę miodu. Herbatę należy zaparzyć i ostudzić. Następnie dodać pozostałe składniki i masować ciało przez kilka minut.

Zielona herbata doskonale wpływa na kondycję skóry, opóźnia jej starzenie, a pozostałe składniki działają intensywnie nawilżająco.

Peeling dla zdrowia skóry

Pamiętaj, że nie musisz codziennie sięgać po peeling – skóra musi mieć czas na regenerację, zbyt częste złuszczanie może powodować uszkodzenie warstwy ochronnej. Nie wcieraj peelingu zbyt intensywnie, wykonuj delikatne masaże, które zrelaksują ciało, pozbawiając organizm niepotrzebnego napięcia i stresu. Uszkodzonej skórze należy się odpoczynek, dlatego zamiast peelingu możesz wykonać masaż z wykorzystaniem żelu aloesowego, który doskonale nawilży i da podobne efekty jak peeling.

Peeling nie jest jedynym sposobem na pobudzenie, ale z pewnością jest jedną z najlepszych metod na energiczne rozpoczęcie dnia. W dodatku daje szereg korzyści zdrowotnych i efektywnie wpływa nie tylko na samopoczucie, ale także na wygląd.

Każdy dzień daje możliwość podejmowania nowych decyzji. Z magazynem „Dr Medicus” te decyzje będą łatwiejsze, dzięki treści, która przemyca dużą dawkę wiedzy o zdrowiu i funkcjonowaniu organizmu. Uświadamia, dlaczego warto zadbać o swoją dietę, a wiedza zdobyta podczas lektury skutecznie chroni przed oszustwami środowiska medycznego i koncernów farmaceutycznych. Już dziś zacznij działać i dziel się wiedzą z osobami, które kochasz, nie bądź obojętny wobec zagrożeń.

Miód – eliksir zdrowia. Czego o nim nie wiesz?

Nie od dziś wiadomo, że miód posiada wiele właściwości prozdrowotnych. Jest on chociażby popularnym środkiem w leczeniu przeziębienia. To jednak nie wszystko. Oto 10 przykładów pozytywnego korzystnego działania tego produktu na nasze zdrowie!

Miód reguluje poziom insuliny

Jedną z właściwości miodu jest zmniejszenie hiperglikemii oraz zwiększenie produkcji insuliny przez organizm. Ten efekt można wzmocnić łącząc miód z ziołami (np. nasionami kozieradki). Ważne, żeby używać miodu surowego, niepasteryzowanego. Z całą pewnością warto porozmawiać z lekarzem na temat włączenia miodu do swojej diety.

Karmi bakterie jelitowe

W organizmie człowieka żyje wiele bakterii, które mają różny wpływ na jego prawidłowe funkcjonowanie. Wśród nich są również bakterie jelitowe. Miód pomaga organizmowi przystosować się i pokonać niebezpieczne patogeny, aktywując naturalne mechanizmy obronne układu odpornościowego. Szczególnie korzystnie działa w tym przypadku miód Manuka. Otóż badania kliniczne wykazały, że zabija on ponad 250 szczepów złych bakterii.

Zatrzymuje sezonowe alergie

Wiele osób na całym świecie cierpi na różnego rodzaju alergie. Nie wszyscy jednak wiedzą, że miód wspomaga walkę z tego typu dolegliwościami. Wystarczy bowiem spożywać jedną łyżkę miodu dziennie przez okres 12-18 miesięcy, aby organizm przyzwyczaił się do pyłku kwiatowego. Wówczas w kolejnym sezonie objawy alergii powinny być łagodniejsze (mogą nawet całkowicie ustąpić).

Wspomaga działanie gorączki

Przeziębienie często wiąże się ze stanem gorączkowym. To naturalny sposób organizmu na walkę z infekcjami. Surowy miód może pomóc w ulepszeniu związków leczniczych występujących w większości ziołowych herbat. To może sprawić, że gorączka stanie się użytecznym narzędziem w walce z bakteriami oraz wirusami. Ten słodki produkt wykazuje silne działanie antyseptyczne.

Łagodzi ból gardła

Ból gardła jest dolegliwością, która występuje dość często. Również w przypadku jego zwalczania niezwykle przydatna staje się łyżka miodu. Co ważne, miód można dodać do filiżanki ziołowej herbaty z cytryną. Z całą pewnością pomoże to powstrzymać rozwój zapalenia krtani.

Odblokowuje zatoki

Zatkane zatoki to bardzo nieprzyjemna dolegliwość. Jednak spokojnie, miód pomoże również i na to. Wystarczy tylko dodać łyżkę stołową tego naturalnego produktu do wody z imbirem lub herbaty z korzenia łopianu i wdychać parę podczas picia. Taki zabieg przyniesie ulgę zatkanym zatokom.

Niszczy wirusy

Im wcześniej podjęte zostanie leczenie w przypadku przeziębienia, tym lepiej. Pomocny będzie tutaj miód. Wystarczy wymieszać go w ziołowej herbacie lub po prostu zjeść łyżkę tego przysmaku, co pomoże zabić wirusa, złagodzić ból gardła i powstrzymać dokuczliwy kaszel. Dzięki temu łatwiej będzie można zasnąć w nocy.

Zwalcza kaszel

Każdy wie jak męczący potrafi być kaszel. Wystarczy jednak wymieszać trochę miodu i soku z cytryny lub dodać trochę soku z cytryny i miodu do filiżanki herbaty ziołowej, aby skutecznie pozbyć się uporczywego kaszlu. Miód łagodzi kaszel lepiej niż niejedno lekarstwo i szybko zapewnia ulgę.

Zatrzymuje infekcje dróg moczowych

Miód zawiera silne związki antybakteryjne, stąd też to idealny środek wspomagający leczenie infekcji dróg moczowych. Tego rodzaju dolegliwości potrafią być szczególnie dokuczliwe. Warto więc wiedzieć, że ten naturalny produkt pszczeli może być sprzymierzeńcem w walce z takimi infekcjami.

Przyspiesza gojenie ran

Każdy z nas narażony jest na powstawanie różnego rodzaju ran. Jeszcze przed odkryciem antybiotyków miód był stosowany w procesie leczenia ran, a nawet zapobiegania bliznom na skórze. Szczególnie pozytywne jest tutaj działanie miodu Manuka, który wykazuje najsilniejsze działanie spośród wszystkich miodów.

Miód to prawdziwy eliksir zdrowia. Jego działanie na ludzki organizm zostało już przebadane naukowo, co tylko potwierdza jego niezwykłe właściwości. Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na temat miodu i jego wpływu na organizm człowieka, sięgnij po najnowszy numer magazynu „Dr Medicus”.

9 naturalnych antybiotyków, które musisz znać

Antybiotyki są bez wątpienia jednym z największych osiągnięć w historii medycyny. Niestety w ostatnich latach są one coraz mniej skuteczne w leczeniu chorób zakaźnych. Dzieje się tak, ponieważ bakterie stopniowo uodparniają się na stosowane powszechnie substancje mające je zwalczać. Na szczęście istnieje kilka substancji o potężnej mocy leczniczej, które mogą być ich zamiennikami – to naturalne antybiotyki.

 

Grzyby Maitake

Grzyby Maitake pochodzą z Azji. Posiadają one szereg niezwykle korzystnych właściwości leczniczych. Jak wskazują badania regularnie spożywane wzmacniają układ odpornościowy człowieka. Pomagają także zapobiegać infekcjom górnych dróg oddechowych, wpływają na obniżenie stężenia cholesterolu i wykazują działanie przeciwzakrzepowe.

Prowadzone są także badania, które mają potwierdzić wpływ tego typu grzybów na zwalczanie komórek nowotworowych. Jak dotychczas wyniki uważa się za obiecujące, dlatego warto – choćby w celach zapobiegawczych korzystać z grzybów Maitake. Co ważne, są one dostępne w postaci suplementów diety, dzięki czemu można je kupić bez większego problemu – cena 25 g sproszkowanych grzybów nie powinna przekroczyć 10-12 zł.

 

Czarny bez

Nie od dziś wiadomo, że czarny bez jest doskonałym narzędziem w walce z przeziębieniem oraz grypą i kaszlem. Stanowi on również niezrównaną pomoc przy stanach zapalnych żołądka oraz problemach jelitowych. Dodatkowo wykazano, że świetnie radzi sobie jako środek przeciwbólowy – zwłaszcza w walce z rwą kulszową.

Warto pamiętać, że najsilniejsze właściwości lecznicze posiadają nie tylko kwiaty, lecz również owoce i liście. Zbierać należy je przede wszystkim w maju i czerwcu lub wrześniu (wówczas tylko zrywamy tylko te kiście bzu, które mają rozwinięte owoce). Koniecznie należy pamiętać o tym, by na surowo jeść jedynie kwiaty bzu czarnego. Pozostałe jego części muszą zostać ususzone lub ugotowane – ale suszenie nie może odbywać się na słońcu, ponieważ roślina traci swoje właściwości lecznicze. Wszystko dlatego, że surowy bez zawiera szkodliwe dla zdrowia substancje.

Co ważne czarny bez mogą stosować zarówno dzieci, jak i dorośli. Można go spożywać również w postaci syropu bądź kapsułek. Jeśli chodzi o naturalne antybiotyki, to jest to bez wątpienia jeden z najskuteczniejszych na naszej liście.

 

Andrographis paniculata

Andrographis to najsilniejsze zioło przeciwbakteryjne, przeciwzapalne i przeciwbólowe na świecie. Jest skuteczne w walce z boreliozą, malarią i syfilisem. Co więcej wykazuje właściwości przeciwgrzybicze, dobrze działa na wątrobę, a także wspomaga serce. Nic więc dziwnego, że znajduje się na liście, gdzie opisujemy najskuteczniejsze naturalne antybiotyki.

To doskonały środek profilaktyczny na przeziębienie oraz infekcje zatok i gardła. Andrographis można spożywać pod postacią suplementów diety, czyli w tabletkach.

 

Jeżówka

Jeżówka (znana również jako echinacea) to zioło, które posiada właściwości profilaktyczne. Zapobiega ona rozwojowi przeziębienia, wspomaga również układ odpornościowy i znakomicie radzi sobie ze stanami zapalnymi dróg moczowych. Przyjmowanie jeżówki na trzy tygodnie przed rozpoczęciem sezonu zimowego powinno wystarczająco wzmocnić odporność organizmu, by nie doszło do choroby. Echinacea dostępna jest w postaci wygodnych tabletek.

 

Czosnek i cytryna

Czosnek i cytryna to znakomita mieszanka zapobiegająca przeziębieniu, a także zwalczająca wirusy oraz infekcje bakteryjne. Co ważne obie te rośliny działają na zdrowie równie korzystnie w pojedynkę, co zmieszane. Smak takiej mikstury trudno wprawdzie nazwać kuszącym, ale czego nie robi się dla zdrowia. Pamiętajmy, że oba te naturalne antybiotyki świetnie wspomagają działanie układu odpornościowego.

W jaki sposób najlepiej stosować czosnek i cytrynę? Najlepiej do przygotowywanych w domu potraw dodawać kilka ząbków czosnku oraz skrapiać je sokiem z cytryny. Co ważne, dostępne są również preparaty zawierające czosnek, które są neutralne w smaku i w zapachu, co może być istotne dla wielu osób.

 

Imbir

Korzeń imbiru posiada niezwykłe właściwości. Mianowicie, zwalcza on nie tylko infekcje wirusowe, ale również rozgrzewa organizm, a także pomaga złagodzić bóle, migreny czy mdłości. Uważa się, również że skutecznie wpływa na poprawę krążenia krwi i zwalcza powstawanie obrzęków. Imbir nie jest wskazany jednak dla kobiet w ciąży, a także osób cierpiących na problemy żołądkowe (zwłaszcza wrzody i refluks)!

W jaki sposób najlepiej spożywać imbir? Otóż korzeń tej rośliny stanowi doskonały dodatek do herbaty. Wraz z sokiem z cytryny i miodem tworzy wspaniały smak zimowego napoju o mocno rozgrzewających właściwościach.

 

Zielona herbata

Zielona herbata to znakomity środek na częste infekcje zatok. Już dwie filiżanki tego napoju na dzień powinny skutecznie ograniczyć występowanie tego typu problemów. Najlepsza jest oczywiście herbata liściasta, parzona samodzielnie w domu.

Natomiast zdecydowanie warto unikać tej z butelek i puszek. Zielona herbata to ulubiony napój Japończyków, jednego z najbardziej zdrowych i długowiecznych narodów na świecie. Nic dziwnego, skoro stosują tak dobre naturalne antybiotyki!

 

Pelargonia afrykańska

Pelargonia afrykańska to roślina, która skutecznie leczy ostry kaszel. Jest ona również pomocna w leczeniu wszelakich infekcji dróg oddechowych, na przykład stanów zapalnych nosa, zatok, płuc oraz migdałków. Należy jednak pamiętać, że stosowanie pelargonii afrykańskiej może powodować powstawanie skutków ubocznych w postaci wysypki na skórze, swędzenia lub alergii. Dlatego jej wykorzystanie w domowej apteczce powinno być ograniczone

Wymienione powyżej rośliny to tylko niektóre naturalne sposoby na zastąpienie antybiotyków. Więcej na ten temat dowiesz się z magazynu „Dr Medicus„. Dowiedz się więcej na temat swoje organizmu i możliwości skutecznego bronienia się przed infekcjami, zanim dopadnie Cię choroba!