Cierpisz na migrenę? Wypij herbatę!

Osoby zmagające się z bólami migrenowymi wiedzą jak uciążliwa może być ta dolegliwość. Żeby się jej pozbyć najczęściej sięgają po tabletki przeciwbólowe, nierzadko polecane przez lekarza. Efekt zazwyczaj jest chwilowy albo go w ogóle nie ma, co prowadzi nas do kupowania kolejnych chemicznych środków w nadziei, że pomogą na uciążliwy ból głowy. Na szczęście jest mnóstwo domowych sposobów, które często przynoszą znacznie lepsze efekty niż popularne farmaceutyki.

 

Sięgnij po filiżankę dobrej herbaty

Kiedy dopada Cię ból głowy, najczęściej sięgasz po wodę. Jest to słuszny krok, ponieważ ból głowy bardzo często jest spowodowany odwodnieniem i osłabieniem organizmu. Niestety ból mający swoje źródło w migrenie nie jest tak łatwy do przezwyciężenia. Herbata towarzyszy nam od tysięcy lat i jest doskonałą alternatywą dla wielu popularnych środków przeciwbólowych. Przede wszystkim nie obciąża wątroby i nie wiążą się z nią żadne skutki uboczne. Poznaj pięć herbat, dzięki którym zmagania z migreną będą o wiele łatwiejsze.

 

Zielona herbata – dla urody i zdrowia

Jest to ten rodzaj herbaty, z którym kojarzymy gubienie zbędnych kilogramów lub powstrzymywanie starzenia się organizmu. Zawiera dużo przeciwutleniaczy i faktycznie jeśli zagości w naszej diecie na dłużej, to wpłynie bardzo pozytywnie na codzienne funkcjonowanie organizmu.

Wspomniane przeciwutleniacze to nie tylko źródło witalności i pięknej cery, ale także sposób na pozbycie się bólu głowy. Zielona herbata zawiera także kofeinę, która może wpływać łagodząco na bóle związane z migreną. Jeśli regularnie przyjmujesz farmaceutyki i nie przynosi to żadnego skutku, około 30 minutach po zażyciu środka przeciwbólowego, sięgnij po filiżankę zielonej herbaty. Takie połączenie powinno sprawić, że ból będzie znacznie łagodniejszy.

 

Herbata miętowa – nie tylko na problemy z żołądkiem

Standardowo po miętową herbatę sięgamy w momencie, gdy mamy problemy z żołądkiem i dotyka nas niestrawność. Zła dieta i stres wpływają bardzo niekorzystnie na cały organizm. Mogą wywoływać mdłości, bóle brzucha, problemy z trawieniem. Mogą być także czynnikiem powodującym nasilenie bólu związanego z migreną. Herbata miętowa pozwala rozszerzyć naczynia krwionośne, dzięki czemu ból ustępuje lub jest znacznie łagodniejszy. Zanim więc sięgniesz po kolejną syntetyczną tabletkę, przygotuj napar z mięty. Warto pamiętać, że to świetna alternatywa również dla osób przyjmujących leki na ból zatok.

 

Herbata imbirowa – dobra na przeziębienia, ale nie tylko…

W mroźny zimowy wieczór nie można sobie wyobrazić niczego lepszego niż herbata z cytryną i odrobiną imbiru. To doskonałe rozwiązanie także przy przeziębieniu i grypie. Herbata imbirowa może okazać się też doskonałym wyborem jeśli walczysz z migreną lub zwyczajnym bólem głowy. Imbir mianowany jest często naturalnym antybiotykiem, ponieważ działa jak środek przeciwzapalny.

Ból głowy powodowany jest często zbyt niskim ciśnieniem. Imbir blokuje substancje chemiczne, które powodują pojawienie się obrzęku mózgu. Warto pamiętać, że herbata imbirowa podnosi ciśnienie krwi i podobnie jak herbata miętowa może wspomóc walkę z bólem zatok.

 

Herbata rozmarynowa – skuteczna walka z bakteriami i migreną

W przypadku rozmarynu można pokusić się o kilka rozwiązań. Herbata jest zdecydowanie dobrym wyborem i warto po nią sięgać, w momencie gdy ból jeszcze nie jest nasilony. Wspomagająco przy stanach bólu migrenowego zadziała także wsmarowanie olejku rozmarynowego w skronie. Trzecim rozwiązaniem są inhalacje – wystarczy zagotować litr wody i dodać do niej kilka kropli olejku rozmarynowego. Pamiętaj, że olejek powinien być w 100% naturalny, bo tylko taki spełni swoją funkcję. O produkt pełnowartościowy pytaj w aptekach lub sklepach zielarskich.

 

Herbata rumiankowa – dla złagodzenia dolegliwości

Rumianek prawdopodobnie nie zadziała jak lek i nie sprawi, że ból zniknie, ale jeśli nie masz w pobliżu innego rozwiązania, możesz sięgnąć po herbatę rumiankową. To herbata, która sprawdza się głównie w okresie dużego napięcia i stresu. Jej działanie można porównać do łagodnych środków uspokajających. Do tego nie ma żadnych skutków ubocznych, więc można pić nawet kilka filiżanek naparu dziennie.

 

Po każdą z tych herbat warto sięgać w momencie, gdy ból dopiero się pojawia i nie jest zbyt nasilony. Zaleca się także chłodne okłady przykładane do skroni i przebywanie w ciszy. Każdy kto jednak miewa bóle migrenowe wie, jak dużym wyzwaniem jest zmierzenie się z tą dolegliwością. Przy obecnym szybkim i stresogennym trybie życia warto pamiętać o odpoczynku. Dobrze jest zadbać o uporządkowany rytm dnia, zdrową dietę i wysypianie się. Chorującym na migreny często poleca się też medytacje i jogę.

Jeżeli temat zdrowia nie jest Ci obojętny i chcesz kompleksowo dbać o swoje bezpieczeństwo oraz kondycję organizmu, zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”.

Dowiesz się między innymi jak skutecznie walczyć z popularnymi dolegliwościami oraz jak szybko rozpoznawać choroby. Poznasz szokujące fakty na temat wielkich koncernów farmaceutycznych i środowiska medycznego. Nie daj się dłużej oszukiwać – zdobywaj wiedzę, która pomoże Ci zadbać nie tylko o Twoje zdrowie, ale także zdrowie najbliższych!

Cała prawda o produktach mlecznych!

Może się wydawać, że produkty mleczne to samo zdrowie. Ileż to razy słyszeliśmy, że mleko wspomaga wzrost i prawidłowy rozwój kości, dzięki dużej zawartości wapnia i białka. Biały ser natomiast powszechnie znany jest z zawartości magnezu (reguluje układ nerwowy), potasu (wspomaga mięśnie), cynku (poprawia odporność) oraz witamin A, D, E i kilku z grupy B. A jednak okazuje się, że produkty mleczne mogą mieć również bardzo niekorzystny wpływ na nasze zdrowie.

 

Glutaminian sodu a produkty mleczne

Glutaminian sodu to organiczny związek chemiczny, który (pod swoją obecną nazwą) znany jest od pierwszych lat XX wieku. Do przygotowywania posiłków wykorzystywano go już jednak setki lat wcześniej – poza Europą. W kuchni dalekowschodniej posługiwano się listownicą japońską, wodorostem, z którego otrzymywano kwas glutaminowy.

Obecnie substancja ta jest powszechnie stosowana jako dodatek do żywności. Na przykład do zup typu instant oraz sosów, a także jako wzmacniacz smaku i zapachu. Co ważne, stosowanie glutaminianu sodu jest legalne na terytorium Unii Europejskiej, gdzie został zarejestrowany jako E-621.

Wokół substancji tej narosło jednak wiele kontrowersji. Jest ona bowiem ekscytotoksyną, która powoduje zabijanie komórek mózgowych, rozwój otyłości, choroby wątroby oraz serca, a także migrenę i drgawki! Z całą pewnością nie są to skutki pożądane przez kogokolwiek, kto kupuje żywność w przydomowym sklepie. A już na pewno, gdy sięga po jogurt lub mleko w proszku, z zamiarem nakarmienia swojego małego dziecka.

 

Glutaminian sodu w produktach mlecznych

Glutaminian sodu powstaje w procesie pasteryzacji przetworzonych produktów mlecznych. W wyniku tego działania wytwarzany jest wolny kwas glutaminowy. Ciepło, które niezbędne jest do pasteryzacji, powoduje rozkład białka mleka – wówczas wytwarza się właśnie ten, smaczny i niebezpieczny zarazem związek chemiczny.

Stąd też glutaminian sodu jest obecny w produktach takich jak:

  • mleko w proszku,
  • mleko beztłuszczowe,
  • twarożek,
  • śmietana,
  • mleko o obniżonej zawartości tłuszczu,
  • lody,
  • ser śmietankowy,
  • jogurt.

Naturalnie ich producenci nie informują o tym konsumentów. A wszystko przez…

 

Kruczki prawne

Zgodnie z przepisami, glutaminian sodu musi być wymieniony na etykiecie produktu, jeżeli jest on dodany samodzielnie. Natomiast gdy jest zmieszany z innymi substancjami lub powstaje w wyniku reakcji chemicznej – nie ma już takiego obowiązku. Dlatego warto mieć na uwadze, że produkty mleczne w znakomitej większości posiadają w swoim składzie niebezpieczny dla zdrowia związek chemiczny.

Co więcej, okazuje się również, że należy uważać na żywność z dodatkiem soli morskiej lub mającą charakter „niskosodowy”. Również tego typu produkty mogą zawierać glutaminian sodu, o którym producent nas nie poinformuje – ponieważ zwyczajnie nie będzie musiał.

 

Czy glutaminian jest wszędzie?

Tak naprawdę trudno jest znaleźć produkt spożywczy, który byłby wolny od glutaminianu sodu. Dlatego też ograniczenie jego spożycia jest bardzo pożądane z punktu widzenia ochrony zdrowia każdego człowieka. Szkody, jakie może wyrządzić nam ta substancja są nieprzeliczalne na żadne pieniądze.

Produkty mleczne każdego dnia goszczą na stołach w wielu polskich domach. Nic dziwnego, wielu z nas nie wyobraża sobie życia bez mleka, sera czy jogurtu. Należy jednak pamiętać, że większość z tych przysmaków zawiera glutaminian sodu. Aby chronić się przed jego negatywnym wpływem na nasze zdrowie, nie wystarczy jedynie uważnie wertować etykiety produktów.

Potrzebna jest wiedza na temat odpowiedniego przygotowywania posiłków, przetwarzania żywności i niwelowania negatywnego oddziaływania glutaminianu sodu. A taką wiedzę znajdziesz tylko w magazynie „Dr Medicus„.

Migrena – czy wiesz jak skutecznie się jej pozbyć?

Uczucie otępienia, rozkojarzenie, problemy z jasnością umysłu – migrena to poważny problem, który powoli staje się globalnym zagrożeniem. Bóle głowy są często tak silne, że ograniczają codzienne funkcjonowanie do minimum, torpedują jakiekolwiek możliwości działania i negatywnie wpływają na kondycję psychiczną. A to, niestety, dopiero początek…

 

Migrena

Kiedy dopada nas migrena leki, sen i odpoczynek nie zdają egzaminu. Przez 4 do nawet 72 godzin pod znakiem zapytania staje wypełnianie obowiązków zawodowych, opieka nad dzieckiem czy prowadzenie samochodu. Wszystko to, łącznie z prostym wysiłkiem fizycznym, jest źródłem niespotykanego cierpienia i frustracji.

Badania wykazały, że regularne migreny objawiają się częściej u kobiet (14%-35%) niż mężczyzn (6%-15%). Ich moc wzrasta wraz z wiekiem i odczuwane są intensywniej przed okresem menopauzy. Potwierdzono, że zmiany hormonalne w kobiecym ciele mogą trzykrotnie zwiększyć objawy migrenowe – zarówno jeśli chodzi o częstotliwość, jak i moc oddziaływania.

Naukowcy podkreślają, że bóle głowy szczególnie nasilają się w okresie perimenopauzy, gdy co miesięczne cykle kobiety stają się nieregularne. Jest to czas poprzedzający menopauzę, w którym migreny pojawiają się więcej, niż 10 razy na miesiąc.

 

Wszystkiemu winne hormony?

O ile migrena jest naszym wrogiem, o tyle, jak się okazuje, że hormony nie zawsze. Zdaniem wielu specjalistów rozwiązaniem na te męczące dolegliwości jest właśnie terapia hormonalna. Jeśli kobieta jest w pierwszym etapie perimenopauzy, to tabletki antykoncepcyjne pomogą uregulować gospodarkę hormonalną. Natomiast plastry z estrogenem okażą się skuteczne w późniejszym okresie.

Pamiętajmy też, że leki przeciwbólowe bez recepty, które zażywamy chcąc szybko pozbyć się migreny czy innych dolegliwości z nią związanych, mają krótkotrwałe działanie. Badania potwierdziły, że na dłuższą metę, częste zażywanie leków przynosi wręcz odwrotny skutek od zamierzonego. I, co może być nieco zaskakujące, odbija się właśnie bólami głowy.

 

Co jeszcze może być przyczyną migreny?

Przede wszystkim depresja. Kobiety, które doświadczają radykalnego obniżenia swojego samopoczucia psychicznego także podatne są na bóle głowy. Tutaj przede wszystkim konieczna jest konsultacja z lekarzem i zakomunikowanie problemu w sposób szczery i bez ukrywania wstydliwych faktów.

Niektóre leki i zioła pomagające w leczeniu i łagodzeniu lekkich stanów depresyjnych, pomagają również koić bóle głowy. Właśnie dlatego nie warto zatajać przed specjalistą ani jednego faktu związanego ze swoim stanem zdrowia – zarówno tym stricte fizycznym, jak i psychicznym. Te kilka szczerych zdań może bardzo wiele zmienić.

Także niedobór magnezu w organizmie przyczynia się do objawów migrenowych. Ten pierwiastek jest kluczowy dla prawidłowej pracy układu nerwowego i mięśni w naszym ciele. Chcąc podnieść poziom magnezu, nie musimy przyjmować tabletek bogatych w magnez. Możemy dostarczyć go do naszego organizmu w przyjemniejszy sposób – poprzez skórę. Wykorzystujemy w tym celu olejki lub kremy nasycone magnezem i wieczorem smarujemy nimi stopy.

Innym sposobem dostarczenia magnezu mogą być kąpiele z solą Epsom. Stosując tę metodę będziemy mogli nie tylko zadośćuczynić naszemu zdrowiu, ale też zrelaksować się, wyciszyć i poukładać sobie wszystko w głowie. To sposób znakomity dla ciała i umysłu.

 

Migrena czeka każdego

Badania, o których wspominaliśmy wcześniej, pokazują jeszcze jeden niepokojący trend. Podobnie jak z wiekiem zwiększa się moc migrenowych bólów głowy, tak stale zwiększa się procent kobiet, które na nie cierpią. Wszystko wskazuje na to, że za kilka lat tylko nieliczni będą mogli cieszyć się tym, że nigdy nie mieli migreny. Wydaje się, że ból dopadnie każdego – prędzej czy później.

Jeśli zatem masz szczęście nie wiedzieć jak uciążliwe bywają migreny, staraj się zrobić wszystko, by się o tym nie przekonać. Nie czekaj i zacznij działać – monitorów stan swojego zdrowia, poziom magnezu i samopoczucie na bieżąco. Jeżeli problem już się u Ciebie pojawił, koniecznie wykonaj opisane w tym artykule kroki. Przede wszystkim jednak zajrzyj do magazynu „Dr Medicus„, gdzie znajdziesz znacznie więcej porad, sugestii i wskazówek. Nie zwlekaj dłużej, nie ryzykuj własnego zdrowia – to nie ma sensu!