Czy fluor jest zdrowy? Zagrożenia związane z fluoryzacją

fluor w pastach do zębów

Zarówno u dzieci, jak i u dorosłych, próchnica zębów jest problemem powszechnym. Bardzo często dentyści zalecają dodatkową fluoryzację, a edukatorzy stomatologiczni zarządzają ją nawet w szkołach. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że fluor to naturalny i powszechnie występujący pierwiastek.

Walka z próchnicą powinna zaczynać się od sprawdzenia poziomu fluoru w wodzie płynącej z kranów w gospodarstwach domowych. Dodatkowa, bezmyślna suplementacja fluoru, może prowadzić do szeregu negatywnych konsekwencji zdrowotnych.

Fluor jest wszędzie

Woda, żywność i gleba zawierają fluor naturalny, ten syntetyczny dodawany jest do past do zębów, wszelkiego rodzaju produktów chemicznych i wody pitnej.

Badania wykazują, że na obszarach, na których ludzie bardzo często zmagają się z próchnicą, dodanie fluoru do sieci wodociągowej, może przyczynić się do zmniejszenia problemu z próchnicą. Niestety zbyt duża ekspozycja na fluor zwiększa ryzyko wystąpienia poważnych chorób.

Fluoroza zębów

Białe smugi i plamki, na rozwijających się zębach dziecięcych, mogą być oznaką fluorozy zębów. Ten problem nie wpływa kluczowo na zdrowie, ale powoduje zauważalne przebarwienia.

Z tego powodu, nie zaleca się dzieciom stosowania płynów do płukania jamy ustnej. Zawierają zazwyczaj fluor. Z tej samej przyczyny, dzieci myjące zęby, powinny być nadzorowane przez rodziców, przez duże ryzyko połykania pasty do zębów.

Problemy z tarczycą

Badania dowodzą, że nadmiar fluoru może mieć negatywny wpływ na przytarczyce i powodować nadczynność. Niekontrolowanie wydzielanie hormonów, może zaburzać funkcjonowanie całego organizmu. Może dojść do zubożenia wapnia w kościach, a to z kolei spowoduje podatność na złamania.

Fluoroza szkieletowa

Jest to choroba spowodowana nadmierną ekspozycją na fluor. Fluoroza szkieletu, może być kojarzona z innymi schorzeniami. Dochodzi do uszkodzeń kości i stawów, a to wywołuje, ciężki do uśmierzenia, ból.

Fluoroza szkieletowa sprawia, że kości przestają być elastyczne. Stają się twarde i zwiększa się ryzyko złamań. Gęstnienie kości przyczynia się również do znacznego i niekomfortowego pogorszenia ruchomości stawów.

Zatrucia fluorem

Przy zbyt dużym, jednorazowym stężeniu fluoru należy pamiętać, że może dojść do silnego zatrucia.

Oczywiście do tego rodzaju sytuacji dochodzi najczęściej w przypadku skażeń wody, czy innych sytuacji, podczas których poziom fluoru np. w wodzie, gwałtownie wzrasta.

Objawy, które powinny wywołać wzbudzić niepokój, to : bóle brzucha, nudności i wymioty, nadmierne wydzielanie śliny, czasem również skurcze i drgawki.

Problemy neurologiczne

W tym przypadku szczególną uwagę, na obecność fluoru, powinny zwrócić kobiety ciężarne. Narażenie dziecka w okresie płodowym, na dostarczanie fluoru, może w przyszłości przyczynić się do gorszych zdolności poznawczych.

Badania dowodzą, że dzieci, które zostały narażone na wyższy poziom fluoru, osiągały niższe wyniki w testach IQ. Fluor znajduje się na liście substancji niebezpiecznych dla rozwoju dziecka.

Uszkodzenia nerek i wątroby

Długotrwałe przyjmowanie fluoru ma bardzo toksyczny wpływ również na nerki i wątrobę. Badania wykazują, że zbyt duże stężenie fluoru, powoduje, że układ antyoksydacyjny zmniejsza swoją aktywność. Cewki nerkowe ulegają uszkodzeniu.

Nerki i wątroba biorą udział w usuwaniu fluoru z organizmu. Uszkodzenie ich, może spowodować generowanie wolnych rodników, a te z kolei przyczyniać się do uszkodzeń także w mózgu i krwi.

Problemy ze skórą

Przykładem problemu, jaki pojawia się najczęściej, jest okołowargowe zapalenie skóry. Ma związek głównie z używaniem past do zębów, w którym występuje wysoka zawartość fluoru. Wiele osób sięga także po płyny do płukania jamy ustnej.

Problemy sercowo-naczyniowe

Jeden z najważniejszych powodów, dla których warto czytać etykiety past do zębów. Długotrwałe stosowanie fluoru może spowodować problemy z sercem i stworzyć śmiertelne niebezpieczeństwo. Może dojść do pojawienia się miażdżycy tętnic, uszkodzeń mięśnia sercowego, niewydolności serca, a także podniesienia ciśnienia krwi.

Należy również pamiętać, że przewlekłe zatrucie fluorem, również może zakończyć się niedokrwistością, chronicznym osłabieniem, spadaniem masy ciała, ogólnym zaczerwienieniem skóry, a nawet problemów z płodnością. U kobiet może dojść do przedwczesnego dojrzewania.

Próchnica zębów, to jeden z najczęściej występujących problemów zdrowotnych u dzieci. Gołym okiem jest niewidoczna, więc dopóki nie pojawia się ból zęba, temat jest bagatelizowany. Mimo że temat fluoryzacji bardzo często nagłaśniany jest już w szkole podstawowej, wiedza na temat fluoru – przekazywana uczniom i rodzicom – jest uboga. Najczęściej mówi się o pozytywnym wpływie fluoru. Świadomość tego, jak fluor wpływa na organizm, może stać się początkiem kompleksowej dbałości o stan uzębienia – głównie po to, aby uniknąć nadmiernej fluoryzacji.

Stosowanie fluoru może być zarówno korzystne jak i bardzo niebezpieczne. Więcej na temat tego, jak zadbać o organizm i nie spowodować uszczerbku na zdrowi, znajdziesz w magazynie „Dr Medicus”.

Jak pomóc suchej skórze? Zrób sobie balsam!

Nadchodzące lato to najlepszy czas, aby przyjrzeć się kondycji swojej skóry. Często wymaga ona intensywnej regeneracji, a na to zazwyczaj brakuje nam czasu i energii. Zabiegi w profesjonalnych salonach SPA wiążą się ze sporym wydatkiem…

Problem pękających pięt, szorstkich łokci i kolan oraz rybiej łuski pokrywającej ciało dotyczy nie tylko kobiet, ale i mężczyzn. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że skuteczna regeneracja to proces kilkuetapowy. Można go jednak przeprowadzić w domowych warunkach, wykorzystując naturalne kosmetyki (najlepiej zrobione samodzielnie). Jednym z nich jest balsam do ciała.

 

Takie kosmetyki to witaminowa bomba dla ciała, a efekty ich działania są znaczenie lepsze niż te, które uzyskamy stosując drogeryjne, napakowane chemią produkty. Przeczytaj i dowiedz się, jakich składników potrzebujesz, aby odżywić i skutecznie nawilżyć przesuszoną skórę!

 

Na początek oczyszczanie

 

Rynek oferuje bardzo dużo produktów peelingujących, które dokładnie oczyszczą skórę przed nałożeniem balsamu. Pamiętaj jednak, aby nie szorować skóry podrażnionej. W przypadku ran, zadrapań czy pęknięć lepiej postawić na gąbkę z naturalnych włókien i wykonać delikatny masaż oczyszczający. Jeżeli skóra nadaje się do głębokiego oczyszczania, zdecyduj się na domowy peeling cukrowy, kawowy lub miodowy. Dzięki pozbyciu się warstwy martwego naskórka balsam i zawarte w nim składniki odżywcze dużo szybciej przenikną do głębokich warstw skóry.

 

Balsam do nawilżenia skóry

 

To zdecydowanie najprzyjemniejszy moment zabiegu. Stwórz swój własny balsam, dzięki któremu Twoja skóra odzyska dobrą kondycję. Oto kilka sprawdzonych przepisów na domowy kosmetyk:

 

Cytrusowe orzeźwienie

 

To nasza ulubiona propozycja, zwłaszcza na letnie wieczory.

Składniki, których potrzebujesz: olej kokosowy nierafinowany (najlepiej z lokalnego sklepu z produktami ekologicznymi) – 200 ml, starta skórka z pomarańczy i limonki, ok. 8 kropel naturalnego olejku cytrynowego.

Przygotowanie: Olej kokosowy należy delikatnie podgrzać na patelni lub w niewielkim rondlu do uzyskania płynnej konsystencji. Dodać skórkę cytrusów, wymieszać, upewnić się, że olej nie jest za gorący, a następnie dodać olejek eteryczny. Całość należy bardzo dokładnie wymieszać, przelać do słoika i schować do lodówki.

 

Lawendowe ukojenie

 

Lawenda ma zbawienny wpływ na sen. Jeśli więc mocny sen nie jest Twoją mocną stroną, a nie masz jeszcze swojego ulubionego balsamu, postaw na lawendowe nawilżenie.

Składniki, których potrzebujesz: 100 ml oleju kokosowego nierafinowanego, 100 ml oliwy z oliwek, 50 ml masła shea oraz ok. 15 kropel naturalnego olejku lawendowego.

Przygotowanie: olej kokosowy rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać oliwę z oliwek oraz masło shea. Tak przygotowaną mieszankę włożyć do lodówki na 45 minut. Następnie dodać olejek lawendowy i miksować do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Tak przygotowany balsam przełożyć do słoika i przechowywać w lodówce.

 

Kakaowe odżywienie w kostce

 

Jeśli uwielbiasz czekoladę, to ta opcja jest zdecydowanie dla Ciebie.

Składniki, których potrzebujesz: 40 g masła kakaowego i 2 łyżeczki oliwy z oliwek, foremka (możesz postawić na dowolny kształt, choć najwygodniejszym rozwiązaniem będzie prostokątna foremka, z której z łatwością wyciągniesz kostkę balsamu).

Masło kakaowe ma bardzo intensywny zapach, więc dodawanie olejków eterycznych jest zbędne, ale wybór należy do Ciebie – np. kakao i mięta to ciekawa kompozycja.

Przygotowanie: W kąpieli wodnej należy rozpuścić masło, dodać oliwę i bardzo dokładnie wymieszać. Następnie wlać mieszankę do formy i wstawić do lodówki.

 

Masaż nie zaszkodzi

 

Jeżeli dysponujesz odrobiną wolnego czasu, warto skorzystać z masażera z wypustkami i „wtłoczyć” domowy balsam w skórę. Spotęguje to efekt zabiegu i sprawi, że skóra szybciej się zregeneruje.

Pamiętaj, że jeżeli nie masz czasu na samodzielnie przygotowanie kosmetyków, zamiast mieszać wszystkie składników ze sobą możesz wykorzystać je jako samodzielny produkt nawilżający. Po prostu posmaruj skórę oliwą z oliwek, masłem shea czy olejem z awokado. Być może efekt będzie mniej spektakularny, ale zdecydowanie lepszy niż przy całkowitej rezygnacji z pielęgnacji skóry!

 

Piękna skóra, to przede wszystkim komfort. Kosmetyki dostępne w sklepach zawierają wiele alergenów, które zamiast wspomóc regenerację, skutecznie ją utrudniają. Pamiętaj także o tym, aby dbać o ciało walczyć nie tylko od zewnątrz, ale także od wewnątrz – zdrowa dieta i regularna aktywność fizyczna to klucz to sukcesu.

Jeżeli ten temat wzbudził Twoje zainteresowanie i od lat szukasz źródła inspiracji, zajrzyj do magazynu „Dr Medicus„. Nauczysz się odczytywać sygnały wysyłane przez organizm oraz dowiesz się jak na nie reagować. Media skutecznie ukrywają ważne tematy- my odkrywamy tajemnice wielkich koncernów farmaceutycznych i ujawniamy ich niebezpieczne praktyki. Twoje zdrowie jest w Twoich rękach. Zadbaj o siebie i bliskich!

Domowe sposoby na blizny i przebarwienia skóry

Blizny i przebarwienia skóry to niedoskonałości, z którymi zmaga się wiele osób bez względu na wiek. Mogą być mniej lub bardziej widoczne i często są przyczyną kompleksów (szczególnie u kobiet). Zazwyczaj są skutkiem zranienia, oparzenia, zbyt intensywnego opalania lub korzystania z solarium.

Szczególnie problematyczne są blizny i przebarwienia potrądzikowe, ponieważ znajdują się w najbardziej widocznym miejscu – na twarzy. Jakie są przyczyny powstawania tego typu niedoskonałości i czy można się ich pozbyć naturalnymi sposobami?

 

Jak powstają blizny i przebarwienia?

Jedną z głównych przyczyn powstawania trwałych niedoskonałości jest trądzik. Nawet przy jego całkowitym wyleczeniu na skórze mogą pozostać szpecące ślady w postaci blizn. Co gorsza niełatwo je zakryć, nawet przy pomocy grubej warstwy makijażu.

Innym, często występującym problemem  są rozstępy, najczęściej powstałe na skutek ciąży lub przybrania na wadze. Blizny mogą też powstawać wskutek zranienia czy operacji chirurgicznych.

Do ciemnych przebarwień oraz pieprzyków dochodzi wskutek nadmiernej ekspozycji na słońce lub zbyt częstego opalania w solarium. Natomiast zaczerwienienia i plamy często są spowodowane problemami hormonalnymi i endokrynologicznymi. Winowajcą bywa również niezdrowa dieta lub chora wątroba.

Medycyna estetyczna proponuje wiele rozwiązań, między innymi laserowe usuwanie blizn, czy peeling chemiczny kwasami. Niestety nie każdy dobrze reaguje na tego typu zabiegi i są one dość drogie. Na szczęście istnieją domowe, naturalne sposoby na złagodzenie, a nawet usunięcie niedoskonałości.

 

Domowe sposoby na niedoskonałości skóry

Blizny i przebarwienia można usunąć w warunkach domowych. Trzeba przy tym zachować systematyczność i być cierpliwym. Domowe sposoby mogą nie przynieść rezultatów w tak szybkim tempie jak zabiegi kosmetyczne.

Są jednak zdecydowanie tańsze i bezpieczniejsze, a ich wykonanie jest łatwe i nie zajmuje dużo czasu. Oto kilka sprawdzonych, naturalnych metod na pozbycie się blizn i przebarwień:

 

Rumianek

Jeżeli na Twojej skórze często pojawiają się czerwone plamy, koniecznie wypróbuj rumianek. Ma on działanie antybakteryjne i przeciwzapalne. Łagodzi zaczerwienienie, wyrównuje koloryt skóry i zapobiega powstawaniu nowych przebarwień oraz pryszczy.

Jak z niego korzystać? Jedną lub dwie łyżki ususzonych kwiatów rumianku zalej gorącą wodą. Po ostudzeniu możesz zwilżyć nim wacik i delikatnie przemyć twarz. Możesz także wykonać kompres z rumianku namaczając niewielki ręcznik i trzymając go na twarzy przez 5-10 minut.

 

Olej kokosowy

Zawiera niezbędne kwasy tłuszczowe i przeciwutleniacze, które zwalczają wolne rodniki. Dzięki temu spowalnia procesy starzenia się skóry i chroni komórki skóry przed uszkodzeniami. Olej kokosowy doskonale odżywia i nawilża skórę, przyspieszając jej regenerację. Ponadto, zwiększa produkcję kolagenu i uelastycznia skórę. Jest pomocny w walce z rozstępami i przynosi ulgę przy oparzeniach.

 

 Aloes

Jest idealny do cery trądzikowej, ponieważ nie zapycha porów. Wnika za to w najdalsze warstwy skóry zapewniając jej dogłębne nawilżenie i odżywienie. Zawiera duże ilości witaminy A, B oraz C. Dzięki temu łagodzi stany zapalne i pomaga pozbyć się zaczerwienienia. Przynosi ulgę przy oparzeniach. Stosowany regularnie rozjaśnia przebarwienia oraz blizny.

Hodowla aloesu w domu jest bardzo prosta i daje nam pewność, że otrzymujemy w 100% ekologiczny produkt w postaci miąższu aloesowego z liści. Miąższ można wykroić za pomocą noża a następnie zblendować. Uzyskaną papkę nakładamy na twarz 1-2 razy dziennie.

 

Maseczka z miodu i cytryny

Miód ma zbawienny wpływ na skórę. Ma właściwości antyseptyczne, antybakteryjne i przeciwzapalne. Zawiera cały wachlarz składników odżywczych i witamin. Doskonale nawilża i odżywia skórę, łagodzi zaczerwienienia wywołane stanem zapalnym lub podrażnieniem skóry.

Sok z cytryny rozjaśnia plamy, przebarwienia i blizny. Maseczka jest bardzo szybka i prosta w przygotowaniu. Wystarczy 2 łyżki miodu połączyć z 10 kroplami soku z cytryny. Powstałą maseczkę nałożyć na oczyszczoną skórę twarzy i zmyć po ok 15 minutach.

 

Witamina E

Jest silnym przeciwutleniaczem. Spowalnia procesy starzenia się skóry i przyspiesza jej regenerację. Pobudza produkcję kolagenu – składnika, który jest niezbędny aby skóra mogła zachować elastyczność i zdrowy wygląd. Stosowana regularnie rozjaśnia przebarwienia, zaczerwienienia oraz blizny. Dodatkowo pomaga w walce z trądzikiem.

Witaminę E można przyjmować w formie kapsułek wypełnionych olejkiem. Olejek należy wycisnąć i delikatnie wetrzeć w skórę w miejscu występowania niedoskonałości. Można ją zmieszać z oliwką lub wybranym olejem. Witamina E łagodzi również oparzenia słoneczne oraz zaczerwienienia i przebarwienia wywołane opalaniem. Można ją stosować 1-2 razy dziennie.

 

Największym błędem w domowej pielęgnacji skóry jest zbyt szybkie zniechęcanie się. Aby rozjaśnić blizny, zredukować przebarwienia i wyrównać koloryt skóry należy regularnie stosować powyższe metody.

Zanim więc wydasz fortunę na zabiegi i kosmetyki, koniecznie skorzystaj z tego, co oferuje nam natura. Przy zachowaniu systematyczności, na pewno prędzej czy później zauważysz efekty. Domowych sposobów na walkę z niedoskonałościami jest wiele i naprawdę warto je wypróbować!

Interesujesz się naturalną pielęgnacją? Masz dość toksycznych kosmetyków, które często są drogie i nieskuteczne? Koniecznie czytaj magazyn „Dr Medicus”. Zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać powiadomienia o najnowszych artykułach. Poznasz dzięki nim tajniki domowej pielęgnacji i zdrowego odżywiania oraz naturalne metody leczenia wielu dolegliwości. Nie zwlekaj i zadbaj o swoje zdrowie!

Mydło z drogerii jest zabójcze dla skóry – czym je zastąpić?

Moda na ekologiczne rozwiązania zawitała do wielu domów. Coraz więcej osób eliminuje niebezpieczne chemikalia zastępując je naturalnymi preparatami. To doskonały sposób na dbanie o środowisko, ale też podratowanie budżetu domowego.

Niestety, wiele środków mydlanych dostępnych na polskim rynku to mieszanka substancji chemicznych z zawartością mydła na poziomie…. 0%! Zamiast niego w preparacie o nazwie „mydło” lądują wszelkie substancje, które można zakwalifikować do grupy rakotwórczych.

Dlaczego mydło z drogerii to zły wybór?

Używanie tego rodzaju kosmetyków, może mieć fatalne skutki zdrowotne. Jakie związki znajdziemy w sklepowych produktach? Najczęściej są to:

  • laurylosiarczan sodu (znany jako przyczyna atopowego zapalenia skóry)
  • kokoamid dea – środek rakotwórczy
  • triklosan wywołujący zaburzenia hormonalne w organizmie

 

Są to trzy powody, dla których warto zastanowić się nad innym środkiem myjącym niż te dostępne na drogeryjnych półkach.

Alternatywa dla chemicznych środków myjących

Nie musisz się obawiać, że rezygnacja z mydła spowoduje, że będziesz od dziś używać do oczyszczenia skóry jedynie wody. Jest kilka innych sposobów na oczyszczenie i pielęgnację delikatnej skóry. Domowy, naturalny kosmetyk bez zbędnej chemii to najlepsze rozwiązanie dla osób, którym zależy na własnym zdrowiu i na środowisku.

Koniec z ukrytymi toksynami!

Jedyne czego potrzebujesz, aby zerwać z dotychczas używanymi produktami, to mydło kastylijskie i olejki eteryczne. Olejki sprawią, że będzie niezwykle aromatyczne, a kąpiel stanie się przyjemnym i relaksującym rytuałem. Do przelania samodzielnie przygotowanego mydła wykorzystaj stare butelki z pompką (kupując kolejne plastikowe pojemniki na pewno nie pomożesz środowisku).

Przepisy na domowe kosmetyki myjące

Jeśli nie chcesz wysuszyć skóry i pozbawić jej naturalnej warstwy ochronnej, najlepiej zrób kosmetyk samodzielnie. Wbrew pozorom to łatwiejsze, niż mogłoby się wydawać. Oto przepisy na zdrowe i w 100% bezpieczne dla zdrowia mydła.

Naturalne ziołowe mydło

Składniki: Naturalne mydło bezzapachowe (koniecznie czytaj etykiety – produkty określane jako „naturalne” też mogą zawierać niebezpieczną chemię), szklanka wody destylowanej, ¼ szklanki dowolnych, ulubionych ziół (polecamy miętę pieprzową i liście eukaliptusa), wybrane olejki eteryczne.

Wykonanie: Kostkę mydła należy zetrzeć na zwykłej tarce kuchennej. Wodę należy zagotować, dodać wybrane zioła i odstawić na 20 minut. Po odcedzeniu jeszcze raz zagotować wodę. Następnie zmniejszyć ogień i dodać starte mydło, mieszać nieustannie do całkowitego rozpuszczenia. Wyłączyć podgrzewanie i co jakiś czas mieszając ostudzić mydło. Proces może trwać nawet około 10 godzin. Na koniec dodać ulubione olejki eteryczne, wymieszać i przelać do butelki z dozownikiem.

Mydło do skóry delikatnej i wrażliwej

Jest szczególnie polecane dla dzieci i alergików. Przeznaczone głównie dla osób zmagających się z zapaleniami skóry.

Składniki: 150 gram mydła kastylijskiego (ma organiczny skład, może być używane bez przerabiania go na naturalne mydło zapachowe), 4 szklanki wody destylowanej, czysty ekstrakt np. waniliowy (koniecznie naturalny).

Wykonanie: Mydło zetrzeć na tarce kuchennej. Wodę podgrzać do delikatnego wrzenia, zmniejszyć ogień i stopniowo dodawać starte mydło (musi się dobrze rozpuścić w wodzie). Po ściągnięciu z ognia należy poczekać aż masa zgęstnieje (może to potrwać nawet kilka godzin). Na koniec dodać dowolny ekstrakt. Przelać do pojemników.

Postaw na zdrową pielęgnację

Naturalne kosmetyki przygotowane samodzielnie w domu, to najlepsze rozwiązanie dla wszystkich, którym zależy na własnym zdrowiu. Każdy powód jest dobry, żeby wyeliminować chemię ze swojego życia.

Jeżeli ten temat jest dla Ciebie ważny, a zdrowie Twoje i bliskich stanowi dla Ciebie priorytet, koniecznie zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Znajdziesz w nim wiele porad dotyczących naturalnych kosmetyków. Dowiesz się, jak dbać o swój organizm przez cały rok i poznasz prawdę o koncernach farmaceutycznych i środowisku medycznym, które manipulują niczego nieświadomymi pacjentami. Nie daj się nabrać na chemiczne kosmetyki, które tylko „udają” naturalne produkty. Sam zdecyduj, co dla Ciebie najlepsze!

Rumiankowa pielęgnacja dla zdrowia i urody

Pielęgnacja ciała to coś więcej niż codzienny rytuał. Wiele osób używa kosmetyków z drogerii do jej wykonania. Nie ma w tym nic złego pod warunkiem, że są one pozbawione szkodliwych substancji. Na szczęście są też inne, bezpieczniejsze sposoby dbania o ciało. Obecnie do łask powraca pielęgnacja naturalna. Coraz więcej osób stawia na zioła, które są znane ze swoich właściwości pielęgnacyjnych. Jednym z nich jest rumianek – ta niepozorna roślina świetnie sprawdzi się w pielęgnacji skóry i włosów. Zobacz, co jeszcze potrafi!

Warto go mieć w ogrodzie

Rumianek jest nie tylko rośliną o wspaniałych właściwościach zdrowotnych – ma też walory estetyczne. To roślina, która ma drobne, pachnące kwiaty. Zalicza się do rodziny stokrotek. Jeśli jednak nie dysponujesz miejscem, w którym możesz posadzić roślinę, możesz zaopatrzyć się w olejek lub herbatę rumiankową. Pielęgnacja rumiankiem przyniesie Ci wiele korzyści – wykorzystaj go w swoim domowym SPA.

Cera bez niedoskonałości

Pielęgnacja cery trądzikowej nie należy do łatwych. Właśnie wtedy warto sięgnąć po rumianek. Zamyka pory, rozjaśnia niedoskonałości, sprawia, że skóra twarzy jest bardziej napięta i elastyczna. Ma właściwości antyseptyczne – warto stosować go zamiast chemicznych zabiegów w celu oczyszczenia twarzy.

Najlepsze efekty przynosi pielęgnacja za pomocą toniku. Jeśli chcesz przygotować taki naturalny kosmetyk zaparz suszony rumianek w niewielkiej ilości wody. Pozostaw do ostygnięcia i po odcedzeniu przelej do buteleczki z atomizerem. Domowej roboty tonik jest doskonałą opcją, gdyż nie zawiera szkodliwych i wysuszających składników. Sprawia, że cera jest świeża i odżywiona.

Pielęgnacja, która odmładza

Napar z rumianku jest źródłem przeciwutleniaczy, które oprócz korzyści zdrowotnych, są też ważne dla urody. Jeśli regularnie dostarczamy do organizmu przeciwutleniacze, możemy naturalnie spowolnić proces starzenia się organizmu.

Łagodzi poparzenia słoneczne

Rumianek sprawdzi się nie tylko na oparzenia, ale także na podrażnienia skóry. Skutecznie zmniejsza stany zapalne. Dodatkowo ułatwia gojenie ran i sprawia, że skóra szybciej się regeneruje. Rumianek ogranicza ciemnienie ran i powstawanie blizn.

Rozjaśnia włosy

Ciepłe refleksy czy pasemka zawsze korzystnie wpływają na urodę. Naturalna pielęgnacja włosów rumiankiem daje lepsze efekty niż użycie farb, które wysuszają i niszczą kosmyki. Poza sezonem letnim, kiedy słońce rozjaśnia włosy, można sięgnąć po rumianek –   zwłaszcza, że ten sposób jest tani i skuteczny. Wystarczy rozpylić napar rumianku i pozostawić na włosach kilkanaście godzin. Promienie słoneczne  dodatkowo wzmocnią efekt rozjaśnienia.

Likwiduje cienie pod oczami

Niemal każdy z nas choć raz obudził się z „ciężkimi powiekami”, cieniami pod oczami i nieprzyjemnym obrzękiem. Powodem może być mała ilość snu i jego słaba jakość. Pielęgnacja delikatnej skóry pod oczami musi być przemyślana. Najlepszym sposobem na pozbycie się cieni pod oczami nie jest krem, ale jest rumiankowa herbata.

Wystarczy zaparzyć dwie torebki herbaty, ostudzić i przez 15 minut trzymać na zmęczonych oczach. Rumianek odżywi skórę i zniweluje problem w 100%.

Skutecznie walczy z łupieżem

Sucha skóra głowy nie tylko wywołuje świąd, ale i powoduje powstawanie łupieżu. Niestety, szampony dostępne w drogeriach najczęściej albo nie zwalczają problemu albo go pogłębiają, a w ich składzie znajduje się wiele wysuszających substancji.

Rumianek zadba o delikatną skórę głowy. Taka pielęgnacja nawilża skórę i pozwala trwale pozbyć się łupieżu. Warto przynajmniej raz w tygodniu, stosować płukankę z rumianku na świeżo umyte włosy. Już po pierwszym zabiegu powinny pojawić się zadowalające efekty.

Wiele ziół, które zazwyczaj znajdują zastosowanie w kuchni, może posłużyć nam do codziennej pielęgnacji. Warto sięgać po naturalne metody, bo tylko dzięki takim zabiegom jest szansa na jak najdłuższe zachowanie urody (bez negatywnego wpływu na zdrowie).

Jeżeli chcesz każdego dnia cieszyć się gładką, promienną cerą i pięknymi włosami, zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”, gdzie znajdziesz więcej naturalnych sposobów dbania o urodę. Dowiedz się, jak wykorzystać awokado, sól i oliwę w codziennej pielęgnacji. Twój organizm na pewno Ci za to podziękuje!

Najlepsze sposoby na dogłębne nawilżenie skóry

Odpowiednie nawilżenie skóry to przede wszystkim komfort. Niestety wiele osób – głównie z powodu alergii pokarmowych – narażonych jest na uczucie nieprzyjemnego świądu czy nawet pojawianie się tzw. rybiej łuski. Bardzo trudno jest walczyć z uwarunkowaniami genetycznymi, jednak można skutecznie łagodzić ich objawy. Nawilżanie skóry naturalnymi metodami może być w 100% skuteczne, jeśli będziemy je stosować regularnie.

Podczas okresu zimowego nasza skóra staje się zazwyczaj sucha i matowa. Mimo że nie jest narażona na wysokie temperatury, to właśnie mróz i podatność na otarcia powodują, że odczuwamy dyskomfort. Często zapominamy o odpowiednim nawodnieniu organizmu. To tylko niektóre czynniki mające wpływ na pogorszenie stanu skóry. Wiosna to doskonały czas, aby zadbać o właściwe nawilżenie całego ciała.

Poznaj kilka sposobów na dostarczenie skórze naturalnych i bezpiecznych składników odżywczych, które wspomogą regenerację skóry i dogłębnie ją nawilżą, pozostawiając uczucie gładkości i miękkości.

Nawilżenie skóry oliwą z oliwek

Oliwa z oliwek należy do produktów niezwykle wszechstronnych i coraz częściej staje się ją w celach kosmetycznych. Może stanowić odżywkę do włosów, a połączona z awokado staje się idealną maseczką na dłonie. To najlepszy balsam dla suchej, popękanej skóry. W  odróżnieniu od drogeryjnych kosmetyków nie zawiera alkoholu – dzięki temu można ją nakładać nawet na podrażnioną skórę. Łagodzi objawy łuszczycy i atopowego zapalenia skóry.

Jest źródłem witamin A, B, C i E, ma właściwości przeciwutleniające. Wysokiej jakości oliwa z oliwek może zastąpić niemal każdy kosmetyk (może z wyjątkiem tych do pielęgnacji twarzy). Jeśli chcemy nakładać olej na twarzy, warto wybrać specjalnie preparowane oleje kosmetyczne, które nie zapychają porów i pozwalają cerze oddychać.

Olej kokosowy

Jego zastosowanie daje podobne efekty jak zastosowanie oliwy z oliwek. Zapewnia głębokie nawilżenie suchej skórze, świetnie radzi sobie ze zrogowaciałym i pękającym naskórkiem. W dodatku olej kokosowy świetnie sprawdzi się w kuchni. Warto nakładać bezpośrednio na skórę (zawiera dobroczynne kwasy tłuszczowe, witaminy i minerały, dzięki czemu skóra szybko się regeneruje). Jego atutem jest również piękny zapach.

Siemię lniane

Kuchnia to doskonałe miejsce do poszukiwania kosmetycznych inspiracji. Osoby, które cierpią na nadwrażliwość i nie mają możliwości testowania nowych kosmetyków ze względu na reakcje alergiczne, powinny wpisać na swoją listę zabiegów kąpiel z dodatkiem siemienia lnianego. To źródło witamin z grupy B, które mają ogromny wpływ na kondycję skóry. Siemię lniane zawiera także niezbędne minerały. Taka kąpiel polecana jest przede wszystkim przy wysypkach, odparzeniach, rybiej łusce czy podrażnieniach wynikających z przesuszenia skóry. Len nie tylko poprawia nawilżenie skóry, ale i zapobiega jej pękaniu.

Każdy, kto choć raz spróbuje pozbyć się problemu suchej skóry z pomocą takiej kąpieli z pewnością chętnie wróci do tego zabiegu.

Kąpiele owsiane

Alergie, przesuszenie i nadwrażliwość potrafią wywoływać niezwykle niekomfortowe objawy. Bardzo często nawet ocieranie się ubrania o skórę powoduje swędzenie i wywołuje podrażnienia. Płatki owsiane to dobry pomysł na pożywne śniadanie, ale i alternatywna dla drogeryjnych kosmetyków. Płatki mają właściwości przeciwzapalne, złuszczające a także dogłębnie nawilżające. Białko zawarte w płatkach owsianych pozwala utrzymać odpowiedni poziom pH, a co tym idzie – właściwe nawilżenie skóry.

Dieta i nawodnienie to podstawa

Zawsze warto zadbać o skórę dostarczając jej odpowiednich składników odżywczych także z zewnątrz. Jeżeli natomiast cierpisz z powodu alergii pokarmowych, odpowiednia może złagodzić jej objawy. Najlepszym rozwiązaniem jest sięganie po naturalne produkty. Skład przetworzonej żywności nasila dolegliwości. Sztuczne barwniki, ulepszacze, duża ilość cukru, syrop glukozowo-fruktozowy – to właśnie ich należy unikać jak ognia. Napis „BIO” na opakowaniu wcale nie gwarantuje, że produkt jest zdrowy. Należy uważnie czytać etykiety i zwracać uwagę na skład. Niekorzystnie na skórę wpływają także używki: zbyt duża ilość kawy, alkohol, papierosy. Długie, gorące kąpiele lepiej zamienić na szybki letni prysznic, który pobudzi mikrokrążenie i nie uszkodzi bariery hydrolipidowej skóry.

Świadomość własnego ciała i jego potrzeb pozwoli Ci zadbać nie tylko o kondycję skóry, ale i o swoje zdrowie. Nie czekaj – działaj, póki nie jest za późno. Z magazynem „Dr Medicus” znacznie szybciej odnajdziesz masę inspiracji, dzięki którym zaczniesz zmieniać swoje nawyki na zdrowsze. Zgłębisz wiedzę na temat niebezpiecznych praktyk producentów żywności i naturalnie zadbasz o zdrowie swoje i swoich najbliższych. Nie pozwól się oszukiwać – w kwestii zdrowia nie warto iść na kompromis!

Zadbaj o skórę – zrób peeling!

Większość osób, aby energicznie zacząć dzień, sięga po kawę. Kofeina potrafi zdziałać cuda i pobudzić organizm do efektywnego działania. Jednak picie kawy nie jest jedynym sposobem na wykorzystanie jej pobudzających walorów. Ta zasada dotyczy wielu produktów, które znajdziemy w naszej kuchni.

Kawa, bazylia, płatki owsiane, miód, cukier, sól – to tylko niektóre popularne produkty, dzięki którym stworzysz domowy peeling. Poznaj przepisy, dzięki którym niewielkim kosztem skomponujesz naturalne kosmetyki do swojego domowego SPA.

Zmień nawyki

Choć peeling i picie kawy to dwie różne czynności, mają jedną wspólną cechę – efektywnie pobudzają. Jest jednak między nimi kluczowa różnica. Peeling daje efekt na cały dzień, kawa natomiast na kilka godzin. Mimo to wciąż chętniej sięgamy po kofeinowy napój i zazwyczaj ciężko jest zmienić ten nawyk. Można go jednak zmodyfikować osiągając tę samą korzyść tylko w lepszym wymiarze.

Nie tylko energia

Peeling to tak naprawdę szereg korzyści, dla których warto poświęcić kilka minut poranka, aby cały dzień czuć się komfortowo. Zazwyczaj chętnie korzystamy z takich zabiegów, aby poprawić stan swojej skóry. Nadmiar naskórka skutkuje zapychaniem porów i powstawaniem nieestetycznych niedoskonałości.

Warstwa martwego naskórka powoduje, że skóra wygląda na zmęczoną. Jest matowa, pozbawiona energii.

Jakie korzyści daje peeling?

  1. Przyspiesza regenerację skóry – staje się napięta i zyskuje zdrowy koloryt.
  2. Stymuluje produkcję kolagenu, dzięki czemu spowalnia proces starzenia, ujędrnia.
  3. Zapobiega stanom zapalnym skóry, działa antybakteryjnie.
  4. Ułatwia wchłanianie kosmetyków
  5. Pobudza mikrokrążenie w skórze

 

Peeling kawowy

Dzięki zawartości kofeiny, kawa jest doskonałym wyborem na poranny peeling. Można go wykorzystać zarówno do twarzy, jak i do ciała.

  • Przepis:

Zaparz 2 łyżeczki kawy sypanej, następnie odsącz i zostaw do ostygnięcia. Fusy muszą być delikatnie ciepłe (ale nie gorące!). Możesz dodać łyżeczkę oliwy z oliwek, olej kokosowy, żel aloesowy, odrobinę letniej wody lub białko kurzego jaja (w tym przypadku nie wolno dopuścić do zaschnięcia peelingu na skórze). Ważne, aby składniki były naturalne.

Najpierw umyj ciało, a następnie delikatnie masuj je przez kilka minut z użyciem peelingu i dokładnie spłucz letnią lub nawet zimną wodą (w tym przypadku efekt pobudzenia mikrokrążenia będzie lepszy). Po każdym zabiegu peelingującym, nałóż lekki, kojący balsam.

Peeling cukrowo-bazyliowy

Bazylia jest używana głównie do przygotowania potraw, ale równie dobrze sprawdzi się jako składnik domowego kosmetyku do pielęgnacji ciała.

  • Przepis:

Około 3 łyżek stołowych cukru brązowego, sok z połowy cytryny i łyżka stołowa drobno posiekanej bazylii. Można dodać odrobinę miodu, który działa zmiękczająco. Zawsze dobrym wyborem jest olej tłoczony na zimno.

Tak przygotowany peeling nie zawiera silikonów i parabenów, które w rzeczywistości osłabiają organizm i dają jedynie pozorny efekt. Bazylia działa relaksująco i kojąco. Ciekawostką jest, że doskonale sprawdza się w okresie letnim, ponieważ ma właściwości odstraszające owady.

Peeling solny

Ten kosmetyk doskonale oczyści i zdezynfekuje ciało. Należy pamiętać, że każdy peeling jest niekorzystny dla skóry uszkodzonej. Jednak cytryna czy sól mogą zadziałać bardziej drażniąco niż inne składniki.

  • Przepis:

Około 4 łyżek stołowych soli morskiej należy połączyć z ulubionym olejem tłoczonym na zimno. Można dodać odrobinę soku z cytryny czy kilka kropli naturalnego olejku eterycznego. Dobrym dodatkiem jest również witamina C w kroplach, którą można kupić w każdej aptece.

Peeling z płatków owsianych

Ten rodzaj peelingu sprawdzi się nie tylko jako dawka energii, ale także da doskonałe nawilżenie suchej skórze.

  • Przepis:

4 łyżki płatków owsianych (zmielonych), łyżka stołowa miodu, można również dodać kilka kropel soku z cytryny, szczyptę cynamonu lub po prostu odrobinę wody.

Płatki należy zalać ciepłą wodą i zostawić na około 15 minut. Płatki trzeba szczelnie przykryć, aby mogły dobrze napęcznieć. Następnie wszystkie składniki należy wymieszać i wykonać relaksujący masaż ciała. Ten rodzaj peelingu sprawdza się doskonale jako peeling do twarzy.

Peeling z zielonej herbaty

Chociaż najchętniej jest stosowany na twarz, nie ma przeciwwskazań, aby użyć go do całego ciała. Zwłaszcza, że zielona herbata ma właściwości pobudzające a jej działanie jest podobne do działania kawy.

  • Przepis:

Jedna torebka zaparzonej zielonej herbaty, jedna łyżka stołowa cukru brązowego kilka kropel ulubionego oleju. Opcjonalnie można dodać także łyżeczkę miodu. Herbatę należy zaparzyć i ostudzić. Następnie dodać pozostałe składniki i masować ciało przez kilka minut.

Zielona herbata doskonale wpływa na kondycję skóry, opóźnia jej starzenie, a pozostałe składniki działają intensywnie nawilżająco.

Peeling dla zdrowia skóry

Pamiętaj, że nie musisz codziennie sięgać po peeling – skóra musi mieć czas na regenerację, zbyt częste złuszczanie może powodować uszkodzenie warstwy ochronnej. Nie wcieraj peelingu zbyt intensywnie, wykonuj delikatne masaże, które zrelaksują ciało, pozbawiając organizm niepotrzebnego napięcia i stresu. Uszkodzonej skórze należy się odpoczynek, dlatego zamiast peelingu możesz wykonać masaż z wykorzystaniem żelu aloesowego, który doskonale nawilży i da podobne efekty jak peeling.

Peeling nie jest jedynym sposobem na pobudzenie, ale z pewnością jest jedną z najlepszych metod na energiczne rozpoczęcie dnia. W dodatku daje szereg korzyści zdrowotnych i efektywnie wpływa nie tylko na samopoczucie, ale także na wygląd.

Każdy dzień daje możliwość podejmowania nowych decyzji. Z magazynem „Dr Medicus” te decyzje będą łatwiejsze, dzięki treści, która przemyca dużą dawkę wiedzy o zdrowiu i funkcjonowaniu organizmu. Uświadamia, dlaczego warto zadbać o swoją dietę, a wiedza zdobyta podczas lektury skutecznie chroni przed oszustwami środowiska medycznego i koncernów farmaceutycznych. Już dziś zacznij działać i dziel się wiedzą z osobami, które kochasz, nie bądź obojętny wobec zagrożeń.

Talk w kosmetykach – śmiertelne niebezpieczeństwo?

Nieważne, czy chodzi o jedzenie czy kosmetyki – każdy z nas poszukuje produktów, które są zdrowe i bezpieczne dla organizmu. W dobie wysokoprzetworzonych produktów, naturalne kosmetyki są na wagę złota. Z pozoru zdrowe i bezpieczne składniki mogą jednak okazać się tykającą bombą.

Etykieta to podstawa

Łatwiej jest selekcjonować żywność niż kosmetyki. Zamiast po paczkę chipsów, można sięgnąć po jabłko, zamiast słodzonego napoju, wybrać świeżo wyciskany sok. Trudniej jest jednak wybrać odpowiednie kosmetyki. Najczęściej kierujemy się reklamą, zapachem, wyglądam produktu, łatwością aplikacji itp. Zapominamy, że w tym przypadku najważniejsza jest etykieta, a właściwie pozycje, które się na niej znajdują. Jednym ze składników, które powinny wzbudzać niepokój, jest talk.

Jest to miękki minerał, który występuje w naturze. Od ponad 100 lat jest wykorzystywany w kosmetyce. Znalazł zastosowanie w produktach do makijażu – w pudrach i bronzerach, czyniąc je jedwabiście gładkimi oraz poprawiając ich przyczepność. Znajdziemy go również w zasypkach dla dzieci. Talk ma za zadanie zmniejszać tarcie na skórze, zapobiegać jej podrażnieniom, a w efekcie pozostawiać ją miękką i gładką.

Dlaczego talk jest szkodliwy?

  • Może przyczyniać się do rozwoju nowotworu

Jak dowodzą badania, regularne stosowanie talku w okolicach intymnych, może przyczynić się do podniesienia ryzyka zachorowania na raka jajników nawet o ponad 20%. Cząsteczki talku mogą przedostać się do organizmu i zalegać w nim przez długie lata. Kiedy trafi do jajowodu, a w efekcie do jajników, może wywołać ich stan zapalny. Jest to idealne środowisko i warunki do rozwijania się komórek nowotworowych.

  • Może zaburzać prawidłowe funkcjonowanie skóry

Każda cera wymaga delikatnej pielęgnacji. Nawilżanie i dokładne oczyszczanie skóry jest kluczem do sukcesu. Tymczasem osoby zmagające się z tłustą cerą, często sięgają po kosmetyki zawierające talk. Tworzy on wtedy na skórze cienką warstwę, która wchodzi w reakcję z potem oraz łojem pokrywającym twarz. Przez to powstaje substancja, która nie pozwala skórze swobodnie oddychać. Zaburza procesy wydzielnicze. Może także zatykać pory.

  • Może powodować stany zapalne

Przez to, że talk utrudnia oddychanie skórze, w skrajnych przypadkach, może prowadzić do powstawania stanów zapalnych.

  • Niebezpieczny także dla dzieci!

Talk jest powszechnie stosowany do pielęgnacji skóry dzieci i niemowląt. Niestety może mieć wpływ na pojawienie się nowotworu w późniejszym wieku. Używanie talku zwiększa ryzyko przedostania się proszku do dróg oddechowych, co może utrudnić dziecku oddychanie. To główny powód, dla którego nie zaleca się stosownania zasypek dla niemowląt.

Lepiej zapobiegać niż leczyć

Bardzo trudno jest wybrać odpowiednie kosmetyki. Większość produktów dostępnych w sklepach zawiera składniki nieodpowiednie dla konkretnych typów skóry. Wszystko zależy od rodzaju cery, od karnacji, od alergii na niektóre składniki. Natomiast pewne zasady pozostają uniwersalne- jeżeli produkt zawiera składnik rakotwórczy, nikt nie powinien go stosować. Trzeba z dużą dozą ostrożności podchodzić do chwytliwych reklam, które mówią o naturalności i skuteczności produktu. Kiedy jest mowa o zdrowiu, nie ma miejsca na kompromisy.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o niebezpiecznych składnikach, które trafiają nie tylko do kosmetyków, ale i są dodawane do żywności, koniecznie zajrzyj do magazynu Dr Medicus”. To doskonałe źródło wiedzy na temat zdrowego trybu życia. Chroń się przed niebezpiecznymi praktykami koncernów kosmetycznych i żywnościowych! Zadbaj o zdrowie swoje i swoich bliskich!

Uważaj – Twoje perfumy mogą być trujące!

Dla wielu kobiet perfumy to prawdziwa pasja. Nic dziwnego, mnogość zapachów sprawia, że można je dobierać do nastroju lub okazji. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę, że niektóre perfumy mogą być trujące. Przyjrzyjmy się zatem bliżej temu problemowi. Czy rzeczywiście jest się czego obawiać?

Kilka słów o perfumach

Perfumy to substancje kosmetyczne, które nadają ciału przyjemny zapach. Ich składnikami są olejki eteryczne, środki homogenizujące oraz rozpuszczalnik. Producenci kosmetyków stosują ponadto różnego rodzaju środki chemiczne – jest to przemyślany zabieg, który znacznie obniża koszty produkcji. Niektóre z tych substancji mają nieznane pochodzenie, dlatego stosowanie zawierających je perfum jest ryzykowne, może bowiem negatywnie wpływać na nasze zdrowie. Dla przykładu: perfumy mogą rozregulować gospodarkę hormonalną organizmu, zakłócać pracę tarczycy, wywoływać nudności i duszności. Co ważne, niektóre substancje stosowane w przemyśle kosmetycznym mogą mieć również działanie rakotwórcze.

Dlaczego tak się dzieje?

Jak już wcześniej powiedzieliśmy, producenci perfum celowo dodają tego typu substancje, aby produkcja była bardziej opłacalna. Wśród nich możemy wskazać chociażby ftalany, parabeny czy syntetyczne piżmo. Dotyczy to nie tylko mało znanych firm, lecz również tych, które od lat uznawane są za luksusowe. Dlaczego jest zatem tak, że świadomie dodają one szkodliwe substancje do swoich produktów? Otóż firmy nie mają obowiązku ujawniania na etykietach całego składu perfum, albowiem receptury są chronione przez prawo autorskie. W ten oto sposób kupujemy produkty, które nam szkodzą. Szczególnie narażone są osoby o wrażliwej skórze oraz osoby cierpiące na atopowe zapalenie skóry. Z perfum powinny zrezygnować także kobiety w ciąży. Substancje te mogą bowiem negatywnie wpływać na rozwój płodu.

Jak możemy się bronić?

Na pewno nie jest łatwo całkowicie zrezygnować z perfum, szczególnie jeżeli korzystaliśmy z nich przez dłuższy czas. Możemy jednak stosować pewne proste zasady, które pozwolą nam ograniczyć ich ewentualny negatywny wpływ na nasze zdrowie. Po pierwsze, powinniśmy testować nowe perfumy na niewielkim fragmencie ciała. W ten sposób minimalizujemy ryzyko ataku alergii. Ponadto zawsze wskazany jest umiar w stosowaniu perfum. Chodzi tutaj nie tylko o nasze zdrowie, ale również o komfort osób z naszego otoczenia. Mogą być one nadwrażliwe na zapach, stąd też zbyt intensywne perfumy mogą wywołać u nich poczucie dyskomfortu. Pamiętajmy więc, że możemy nieumyślnie zaszkodzić innym osobom. Dobrą alternatywą dla perfum mogą być olejki eteryczne. Ich wybór jest niezwykle bogaty, a naturalne pochodzenie zmniejsza ryzyko negatywnych skutków zdrowotnych.

Dobrze dobrane perfumy są nieodzownym elementem codziennej pielęgnacji. Pamiętajmy jednak, że mogą być one szkodliwe dla naszego zdrowia, nawet jeżeli kupujemy produkty renomowanych marek. Zawsze możemy ograniczyć ich stosowanie. O szkodliwości kosmetyków dowiesz się sięgając po czasopismo „Dr Medicus”. Zamień chemię na naturalne produkty, zanim całkowicie zrujnują Twoje zdrowie!

Przez to tracisz włosy – używasz go codziennie!

Każdego dnia nasz organizm przyjmuje dużą ilość chemii, która obecna jest nie tylko w produktach spożywczych, ale także w kosmetykach. Jak się okazuje, to między innymi z tego powodu wypadają nam włosy! W jaki sposób możemy uporać się z tym problemem, by cieszyć się pięknymi, zdrowymi włosami?

Szampon – główny winowajca

Wydawać by się mogło, że szampony wpływają bardzo korzystnie na kondycję włosów. Niestety, preparaty produkowane na skalę przemysłową zawierają wiele substancji chemicznych, których działanie nie jest obojętne dla naszego zdrowia. Które z nich najbardziej szkodzą naszym włosom? Oto kilka przykładów.

1. Laurylosiarczan sodu – substancja ta usuwa oleje do włosów, również te naturalne, które odpowiadają za nawilżanie. Usuwanie zbyt dużej ilości olejów może doprowadzić do wysuszenia włosów, czego konsekwencją może być ich łamliwość oraz wypadanie.

2. Parabeny – substancje te zaburzają gospodarkę hormonalną organizmu, co prowadzi m.in. do wahań nastrojów, ale i do rozwoju nowotworów. W przypadku kobiet może to skutkować wypadaniem włosów.

3. Glikol propylenowy – to związek chemiczny, który występuje w kosmetykach. Po dostaniu się do oczu wywołuje zapalenie spojówek i gałki ocznej. Ponadto przyczynia się do uszkadzania struktury lipidowej błon komórkowych, wpływa niekorzystnie na drogi oddechowe, a duże stężenie tego związku w organizmie stwarza ryzyko zatrucia.

4. Dietanolamina – substancja stosowana w przemyśle tekstylnym i rolniczym. Często spotykana w detergentach, środkach czyszczących, rozpuszczalnikach tkaninowych, płynach do obróbki metali i kosmetykach, w tym szamponach i odżywkach.

5. Chlorek sodu – inaczej sól kuchenna, stosowany w celu zwiększenia zagęszczenia piany. Sól wysusza łodygi włosów, co także prowadzi do ich wypadania.

Czym zastąpić drogeryjne szampony?

Przemysłowe szampony nie są jedynym kosmetykiem do włosów. Istnieje wiele naturalnych produktów, które możemy wykorzystać. Oto i one:

1. Ocet jabłkowy – skutecznie usuwa brud z włosów nie uszkadzając ich. Ponadto ocet jabłkowy posiada właściwości antybakteryjne. Mogą być one szczególnie przydatne w walce z łupieżem, a także w rozwiązywaniu innych problemów dotyczących skóry głowy, które przyczyniają się do wypadania włosów.

2. Oleje nawilżające – każda skóra potrzebuje nawilżenia, również skóra głowy i włosy. Najlepsze będą oleje z oliwą z oliwek z pierwszego tłoczenia, olejem kokosowym, olejem jojoba lub olejem z konopi.

3. Olejki eteryczne – są to substancje pochodzenia naturalnego. Wśród nich warto wymienić chociażby miętę pieprzową, pomarańczę, cytrynę i lawendę. Pomagają one w walce z łupieżem, a także sprawiają, że włosy pięknie pachną.

4. Glony, zielona herbata i aloes – substancje te zawierają witaminy oraz minerały, które odżywiają skórę głowy. Aloes zawiera duże ilości witaminy E, przez co zapewnia skórze ochronę przed wolnymi rodnikami.

Problem wypadania włosów jest powszechny i dotyczy zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Na szczęście mamy do dyspozycji pokaźny arsenał naturalnych środków, które pomagają w walce z tą przypadłością. Więcej na ten temat dowiesz się z magazynu „Dr Medicus„. Nie czekaj – zadbaj o swoje włosy!