Ochrona przed promieniami UV. Jak się zdrowo opalać?

Okres wakacyjny w pełni, wiele osób korzysta z nadmorskich klimatów i chętnie wystawia swoje ciało na działanie promieni słonecznych. Jeszcze inni pracują w swoich przydomowych ogrodach lub oddają się turystyce.

Niezależnie od tego, do której grupy należysz nadmierna ekspozycja na słońce może wyrządzić ogromną krzywdę Twojej skórze. Słusznym rozwiązaniem jest umiar, choć czasem bardzo trudno jest po trzydziestu minutach plażowania uciekać do zacienionego lasu. Są na to sposoby.

Pamiętaj, że skóra to przede wszystkim ochrona przed patogenami, uszkodzona będzie nie tylko powodować dyskomfort, może stać się także przyczyną wielu infekcji.

Do głównych źródeł problemów ze skórą zalicza się chroniczny stres i bezsenność, odwodnienie, używki, zaburzenia związane z hormonami i w dużej mierze nadmierna ekspozycja na słońce. W tym przypadku wzrasta także ryzyko zachorowania na nowotwory skóry.

Skuteczna ochrona przed nowotworem

Promieniowanie UV uszkadza komórki skóry i poprzez wolne rodniki może także uszkodzić DNA, wtedy następuje ryzyko rozwoju nowotworu.

Oprócz szerokiej gamy produktów z filtrami chroniącymi przed szkodliwym promieniowaniem UV, należy stosować także naturalne, ale skuteczne sposoby ochrony przed słońcem.

Duża ilość przeciwutleniaczy znajdujących się w skórze może przyczynić się do zneutralizowania wolnych rodników. Jedynym warunkiem jest konsekwencja stosowania się do wskazówek.

Dieta kluczem do sukcesu – ryby, warzywa i owoce

Codziennie sięgaj po produkty, które zapewnią Twojej skórze ochronę przed promieniowaniem UV.

Zalicza się do nich głównie ryby, stanowiące bogactwo omega-3 (tuńczyk, łosoś, makrela, sardynki). Stanowią ochronę przed niektórymi rodzajami nowotworów skóry.

Warzywa krzyżowe, bogate w przeciwutleniacze – wszelkie warzywa rzepakowe, kapustne i niektóre przyprawy (jarmuż, rzodkiew, kapusta, kalafior, rzepa, chrzan).

Owoce pomarańczowe i owoce czerwone (pomarańcze, pomidory, marchew, czerwona papryka). Są bogactwem beta-karotenu! Karotenoidy można znaleźć również w szpinaku, słodkich ziemniakach, wszelkiego rodzaju zielonych i żółtych warzywach.

Zamiast balsamów na oparzenia – aloes

Dla skóry bardzo trudno znaleźć lepszą alternatywę niż naturalny żel aloe vera. Balsamy dostępne w drogeriach często zawierają nie tylko silikony, ale także alkohol, który podrażnia skórę.

Warto więc postawić na żel prosto z liści aloesu. Żel Aloe Vera zadziała kojąco, a także w przypadku podrażnień złagodzi podrażnienia oraz zaczerwienienia.

Pij zieloną herbatę

Dwie filiżanki dziennie wystarczą, aby pozytywnie wpłynąć na stan skóry i ochronić ją przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.

Regularne sięganie po zieloną herbatę może w dużym stopniu wpłynąć również na zahamowanie rozwoju raka. Wszystko za sprawą polifenoli, które mają działanie antyoksydacyjne.

Jedz oleje

Zdrowe oleje z sezamu, oliwek, awokado czy kokosa, to prawdziwa uczta dla przesuszonej skóry. Warto na stałe włączyć je do potraw – zwłaszcza w połączeniu z warzywami stanowią bombę witaminową i są nawilżającą odżywką dla całego ciała.

Oleje (głównie oliwa z oliwek) regularnie nakładane bezpośrednio na skórę mogą blokować nawet 20% szkodliwego promieniowania UV. Oliwa z oliwek jest bogactwem żelaza, potasu, fosforu oraz witamin A i C.

Nie zapominaj o witaminie E

Stosuj produkty z witaminą E nie tylko zewnętrznie, sięgaj też po żywność bogatą w tę witaminę. Działa nie tylko ochronnie w przypadku ekspozycji skóry na słońce, ale również zmniejsza głębokość zmarszczek, a więc chroni przed przedwczesnym starzeniem się skóry.

Witamina E uznawana jest za najlepszy biologiczny przeciwutleniacz, warto po nią sięgać przez cały rok.

Znajdziesz ją w orzechach, pestkach dyni, słonecznika, migdałach, w olejach roślinnych oraz warzywach (czosnek, marchew, pietruszka, papryka).

Nawadniaj organizm

Zasada ta obowiązuje cały rok. Odwodniony organizm to nie tylko przesuszona skóra skłonna do podrażnień, ale przede wszystkim osłabienie całego organizmu i spadek odporności. Odwodnienie organizmu powoduje zawroty i bóle głowy. Suchość w ustach i odczuwanie pragnienia, to sygnał, że organizm domaga się nawodnienia. Staraj się w regularnych odstępach czasu sięgać po szklankę wody.

Nie ma sensu uciekać przed słońcem, dzięki któremu otrzymujemy niezbędną do życia witaminę D. Jej niedobór może przyczynić się do rozwoju poważnych chorób, takich jak cukrzyca, choroby autoimmunologiczne i neurologiczne, problemy z sercem czy zakrzepy.

Trzeba koniecznie zachować umiar i opalać się ostrożnie i stopniowo, tak aby nie doszło do poparzeń słonecznych. To właśnie stany zapalne i zaczerwienienia będące wynikiem niewłaściwego opalania, mogą doprowadzić do rozwoju nowotworu skóry.

Należy również pamiętać o ochronie głowy przed nadmierną ekspozycję na promienie słoneczne. Nie można zapomnieć o kontrolowaniu wszelkiego rodzaju zmian na skórze. Osoby, które mają piegi i dużą ilość pieprzyków są szczególnie narażone na raka.

Jeżeli ten temat Cię zainteresował i chcesz świadomie podejmować decyzje mające wpływ na Twoje zdrowie i życie, zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Buduj wiedzę, która ochroni Cię przed tysiącami fałszywych informacji i pozwoli zadbać o życie Twoje i Twoich bliskich!

Lepiej uważaj – filtry do opalania mogą zniszczyć Twoje zdrowie

Lato to dla wielu z nas ulubiona pora roku. Wysokie temperatury, długie dnie i słoneczna pogoda wydają się stworzone właśnie po to, by spędzać je na dworze. Nic dziwnego, że tak bardzo ciągnie nas w tym czasie na miejskie kąpieliska, do parków i nad wodę. Jest to całkiem naturalne, podobnie jak właściwa ochrona przeciwsłoneczna (okulary, nakrycia głowy czy kosmetyki z filtrem), której tak często sobie odmawiamy.

Wielu ludzi opaleniznę uważa za swoje najważniejsze letnie trofeum. Za punkt honoru stawiają sobie przywiezienie z wakacji albo krótkiego weekendowego pobytu za miastem ładnego, brązowego odcienia skóry. O kosmetykach chroniących przed słońcem zapominają lub celowo ich nie stosują. A jeśli nawet, to wybór pada często na produkty mogące zrujnować zdrowie…

Filtry szkodzą zamiast chronić

Od lat żyjemy w przeświadczeniu, że kosmetyki z filtrem chronią naszą skórę przed szkodliwym promieniowaniem UVA i UVB. Wiele osób sądzi nawet, że specyfikami tego typu wystarczy posmarować się raz i… cały dzień można spędzić na słońcu bez obaw o poparzenia. A co, jeśli popularne filtry słoneczne wcale nie chronią nas przed szkodliwym promieniowaniem? A ich składniki są szczególnie niebezpieczne i zagrażają naszemu zdrowiu…?

Warto rozważyć taki scenariusz, ponieważ – w większości przypadków – jest on niestety bardzo prawdopodobny. Wprawdzie promienie słoneczne mają swoje pozytywne aspekty (m.in. zapewniają właściwy poziom witaminy D, której niedobór może skutkować chociażby witareksją), tym niemniej chronić się przed ich nadmiarem zdecydowanie powinniśmy. Kluczowe pozostaje jednak pytanie: w jaki sposób?

Szczerze mówiąc lepiej nie za pomocą kremu z filtrem.

Poważne niebezpieczeństwo

Zasadniczo filtry przecwisłoneczne dzielimy na dwa rodzaje. Te pierwsze, mineralne, są stosunkowo bezpieczne dla skóry. Drugie – chemiczne – zdecydowanie nie. Ich stosowanie może powodować zaburzenia hormonalne, wpływać na płodność i wywoływać silne reakcje alergiczne. A to dopiero początek. Wiem, co teraz myślisz – zakup droższego produktu rozwiąże ten problem, bo przecież „droższy znaczy lepszy”. Niestety nie – to jeden z absurdalnych mitów o zdrowiu, w które tak chętnie wierzymy.

Zresztą, co za różnica, skoro przeważnie kremy z filtrem kupujemy raczej bezwiednie, nie czytając etykiet i nie zdając sobie sprawy z tego, co skrywa kolorowe opakowanie mleczka czy olejku do opalania? Wybieramy te z odpowiednio wysokim filtrem. Tak, by mieć możliwie jak najlepszą ochronę przeciwsłoneczną. To daremny trud i duża naiwność, ponieważ cyfry na opakowaniach kosmetyków do opalania nie mają żadnego znaczenia dla ochrony przed słońcem!

Jak wynika z najnowszych badań substancje, obecne w kosmetykach z filtrem, zmieniają się w toksyczne związki pod wpływem wody i słońca. Oznacza to, że produkty, które mają CHRONIĆ przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym, pod jego wpływem, same zmieniają się w groźne dla zdrowia toksyny. Cóż, wygląda na to, że stosowanie filtrów na plaży czy nad wodą może być dla nas równie niebezpieczne, jak samo promieniowanie.

Na te składniki uważaj!

W kosmetykach do opalania znajdziemy całe mnóstwo szkodliwych substancji: wazelina, oleje mineralne i silikony, które zatykają pory, są karcerogenne, wywołują trądzik i podrażnieenia skóry. Nie brakuje w nich parabenów (powodujących reakcje alergiczne i zaburzenia hormonalne) i sztucznych substancji zapachowych, odpowiedzialnych za bóle głowy, nudności, astmę, a rozwój choroby nowotworowej.

Związek chemiczny Skutki zdrowotne Reakcja alergiczna
Oxybenzon Zaburzenia hormonalne, endometrioza (bolesne schorzenie kobiecych narządów płciowych). Silna – jedna z najbardziej toksycznych substancji
Octinoxat Przyspiesza starzenie, wpływa negatywnie na układ rozrodczy i tarczycę, podnosi poziom estrogenów, co może być bezpośrednią przyczyną raka piersi. Groźny dla zwierząt. Umiarkowana
Homosalat Zaburza poziom hormonów: estrogenu, androgenu i progesteronu. Kumuluje się w skórze. Niezbadana
Palmitynian Retinylu Zwiększa ryzyko nowotworu.
Oktokrylen Wysypka, trądzik, zapaleniem skóry, zapalenie mieszków włosowych, podrażnienie skóry Silna
Awobenzon Bezpłodność, pogorszenie odporności, nowotwór. Silna

Używać czy nie używać?

Oczywiście że używać, ale filtrów mineralnych. Choć nie dają one całkowitej ochrony przed słońcem i trzeba często powtarzać ich aplikowanie (szczególnie, gdy spędzamy czas w wodzie), nie są dla nas szkodliwe. Żaden kosmetyk w „cudowny” sposób nie da nam 100% ochrony przed promieniowaniem, ale może znacznie ograniczyć jego negatywny wpływ na skórę.

Jeśli już musisz używać chemicznych filtrów pamiętaj, by nie kąpać się w chlorowanej wodzie (np. na basenie) – to znacznie zwiększa toksyczność zawartych w nich związków!

Jeśli potrzebujesz skutecznej ochrony przed słońcem, to przede wszystkim sięgnij po naturalne i sprawdzone sposoby. Głównie nakrycie głowy, okulary przeciwsłoneczne i ubranie (chroni przed poparzeniem). Unikaj przy tym długiego przebywania na słońcu, zwłaszcza w okresie zwiększonego promieniowania, tj. w godzinach 12-16.

Pamiętaj! Gdy zauważysz nietypowe zmiany skórne i boisz się, że to może być rak skóry zgłoś się do dermatologa i sprawdź, czy jesteś w grupie ryzyka. Kosmetyki z filtrem nie uchronią Cię przed rakiem, ale profilaktyka już tak – dbaj o zdrowie swoje i swoich bliskich. Pobierz najnowszy raport magazynu „Dr Medicus” i sprawdź, kiedy lek staje się śmiertelną trucizną. Ta wiedza może uratować Twoje zdrowie i życie.

aaa

Nie czekaj dłużej, już teraz pobierz darmowy raport, który pomoże Ci uchronić się przed nieuczciwymi praktykami przemysłu farmaceutycznego:

Poniżej wpisz adres email, na który wyślemy Twój darmowy raport i dowiedz się:

  • Kto tak naprawdę przepisuje Ci leki (i dlaczego jest to przedstawiciel firmy farmaceutycznej, a nie… lekarz?)

  • Jakie 9 niebezpiecznych błędów popełniasz przyjmując leki i które z nich mogą okazać się tragiczne w skutkach?

  • Jakie intrygi knują politycy głównych partii, aby ukryć fakt, że lekarze niepotrzebnie faszerują Cię lekami?

Źródła: Chemosphere – Global Change Science