Witaminy i minerały korzystnie wpływające na układ nerwowy

witaminy i minerały na układ

Każdego dnia starasz się zadbać o kondycję swojego organizmu. Pielęgnujesz ciało, trenujesz, nakładasz kosmetyki – takie działania na dobre zagościły w Twojej codzienności i nie musisz się nad nimi zastanawiać. Dobra dieta dba o Twoją sylwetkę, dostarcza organizmowi witaminy i minerały niezbędne do prawidłowego funkcjonowania. Czy zdajesz sobie sprawę, że o układ nerwowy należy dbać w podobny sposób?

Zmiana lub wzbogacenie diety może przyczynić się do poprawy samopoczucia, koncentracji i pamięci. Układ nerwowy, to kolejny element organizmu, który jest równie ważny, jak cała reszta.

Dieta sprzyjająca zdrowiu układu nerwowego

Zalecenia dotyczące diety, mogą brzmieć banalnie. To nie jest tak, że dieta eliminuje wszystkie dolegliwości organizmu i sprawia, że czujemy się zawsze dobrze. Dieta stanowi bardzo istotny element wspomagający walkę organizmu ze wszelkiego rodzaju dolegliwościami. Układ nerwowy i mózg również potrzebują takiego wsparcia.

  1. Flawonoidy – coś dla fanów czekolady

Skuteczna dieta, to taka, która nie męczy i nie odbiera przyjemności. Ciemna czekolada bardzo różni się od większości czekoladek dostępnych na rynku. Wyróżnia się nie tylko smakiem, ale i składem, poziomem przetworzenia i… działaniem. Aby skutecznie i pozytywnie działać na organizm, powinna zawierać minimum 70% kakao. Zawarte w niej flawonoidy działają przeciwutleniająco i przeciwzapalnie, obniżają ciśnienie i poprawiają przepływ krwi do mózgu.

Mózg stanowi najważniejszy element w strukturze ośrodkowego układu nerwowego.

  1. Omega-3

Kwasy omega-3 nie tylko pomagają zachować młodość, zapobiegają chorobom, ale również poprawiają nastrój. Osoby, u których występują niedobory kwasów tłuszczowych, bardzo często cierpią z powodu uszkodzeń układu nerwowego. Kwasy omega-3 są ważne dla funkcji poznawczych, pozwalają zwiększyć objętość i przede wszystkim wydajność mózgu, poprawiają przy tym pamięć i koncentrację.

Ryby – zwłaszcza łosoś – są bogatym źródłem kwasów omega-3. Badania dowodzą, że regularne spożywanie produktów bogatych w kwasy tłuszczowe, pozwala w znacznym stopniu wpłynąć na pamięć roboczą. Drugim ważnym źródłem kwasów omega-3 są migdały. Migdały zawierają także – działającą przeciwstarzeniowo na układ nerwowy – witaminę E.

  1. Magnez, cynk, miedź i selen wspomagają walkę z depresją

Zbyt niski poziom magnezu w organizmie może przyczynić się do rozwijania wielu chorób neurologicznych. Często to właśnie jego niedobór stoi za nasileniem migren, padaczki lub depresji. Aby zwiększyć podaż magnezu w diecie jedz otręby i kasze.

Cynk i selen oddziałują na centralny układ nerwowy, chroniąc mózg. Ich poziom w organizmie jest ściśle powiązany z chorobą Parkinsona i Alzheimera. Dobrym źródłem cynku są owoce morza, selen natomiast w dużych ilościach znajduje się w orzechach brazylijskich. Nasiona dyni to bogactwo magnezu, cynku i miedzi, która odpowiada za przesyłanie impulsów nerwowych i wpływa na poziom neuroprzekaźników.

  1. Witaminy E, C, B kupuj w warzywniaku

Warzywniak, potocznie nazywany jest naturalną apteką. Nic dziwnego, bo większość witamin i minerałów znajduje się w owocach i warzywach. Zielone warzywa liściaste zawierają witaminy E, C, B, które pełnią istotną rolę we wspomaganiu pracy układu nerwowego. Witamina B łagodzi napięcia i wpływa na intelektualną sprawność mózgu – jej bogatym źródłem są również jaja. Witaminy C i E wpływają przeciwstarzeniowo na układ nerwowy.

  1. Witamina K – jedz brokuły i awokado

Witamina K poprawia zdolności poznawcze mózgu i wspomaga jego pracę. Pomaga również zapobiec powstawaniu zakrzepów, dzięki czemu chroni organizm przed udarem. Regularne spożywanie awokado i brokułów przyczyni się do poprawy pamięci i koncentracji.

W brokułach znajduje się również związek, który wpływa na spowolnienie rozkładu neuroprzekaźnika, ważnego dla poprawy pamięciostrości umysłu i zapobiegania starzeniu się mózgu.

Układu nerwowego nie widać gołym okiem. Zapominamy o nim, choć stanowi centrum sterowania całego organizmu. Dzięki niemu odbierasz i reagujesz na zmiany w otoczeniu, komunikujesz się. To skomplikowana i jednocześnie delikatna struktura, która również wymaga specjalnego traktowania. Choć może wydawać się to trudne, w rzeczywistości najczęściej wystarczy dokonać zmian w diecie, aby poczuć się lepiej. Zdrowie, to coś więcej niż odporność na przeziębienie i grypę.

Złożoność organizmu wymaga szerokiego pakietu wiedzy. Fundamentem zdrowia zawsze będzie świadomość i odpowiednie działania. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w magazynie „Dr Medicus”. Zadbaj o swój organizm od podstaw.

Naturalne sposoby na stres i przemęczenie

domowe sposoby na stres

 Stres – większość ludzi, na całym świecie choć raz w życiu go doświadczyła. Przemęczenie natomiast może być jego efektem. Niestety te dwa stany zazwyczaj występują jednocześnie i najczęściej mają związek ze zbyt dużą ilością obowiązków. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że długotrwałe przemęczenie, potęgowane silnym stresem, może być niebezpieczne dla organizmu. Skutkiem mogą być stany lękowe. W skrajnych przypadkach nieumiejętność zapanowania nad zbyt szybkim i męczącym trybem życia, może doprowadzić do nerwicy, a nawet stanów depresyjnych.

Natłok obowiązków a odpoczynek

Szacuje się, że nawet 60% ludzi nie poświęca na sen 8 h, a 30 % śpi poniżej 7 godzin. Dzień zazwyczaj rozpoczynamy od kawy i szybkiego śniadania. Bardzo często jednak pierwszy posiłek jemy dopiero w pracy. Zarówno praca fizyczna, jak i ta, która zmusza organizm do siedzenia kilka godzin przed komputerem, mogą przyczynić się do znacznego osłabienia organizmu. Po pracy natomiast czekają kolejne obowiązki. Natłok zajęć powoduje, że organizm zaczyna odmawiać posłuszeństwa. Pojawia się anemia, stres, zniechęcenie, rozdrażnienie. Te wszystkie stany są negatywne i powodują, że organizm jest przemęczony i nieefektywny.

Negatywne skutki długotrwałego stresu i przemęczenia:

  1. Problemy z płodnością, spadek libido

  2. Choroby układu krążenia

  3. Spadek odporności i częste przeziębienia

  4. Wypadanie włosów, pogorszenie stanu skóry

  5. Problemy z koncentracją

  6. Stany depresyjne i depresja

  7. Problemy trawienne i wrzody żołądka

Naturalnie, czyli bezpiecznie

Przyjmowanie syntetycznych wspomagaczy, zazwyczaj, nie przynosi oczekiwanych efektów. Natura przystosowała organizm człowieka do radzenia sobie z problemami na wielu płaszczyznach. Wyciszanie i nauka panowania nad wieloma obowiązkami, to proces przynoszący realne korzyści dla organizmu.

Zmień nawyki, zmniejsz stres i odpoczywaj efektywnie

Ćwiczenia relaksacyjne

Ćwiczenia kojarzone są z rozwojem fizycznym i pracą nad sprawnością. Drugim filarem, który jest budowany za pomocą aktywności fizycznej, jest zachowanie równowagi psychicznej. Ważne jest, aby podejmując aktywność, nauczyć się kontrolować swój oddech, a po każdym treningu (również po zwykłym marszu na świeżym powietrzu) rozciągnąć rozgrzane ciało. Tak zwany stretching powinien odbywać się w bardzo powolnym tempie. Prawidłowo wykonany, rozluźni spięte mięśnie.

Aromaterapia i ziołowe napary

Zazwyczaj zioła wykorzystywane w aromaterapii, wykorzystywane są również do przygotowywania naparów. Obie metody są skuteczne i warto je ze sobą łączyć. Ziołowa kąpiel z dodatkiem kilku kropli naturalnych olejków eterycznych, rozluźni ciało i zredukuje stres. Kadzidełka, świece, olejki rozgrzane w ceramicznym kominku, wprowadzą odpowiedni nastrój w całym domu. W sypialni można postawić wazon z kilkoma gałązkami lawendy.

Przed snem warto wypić napar z szyszek chmielu lub melisy. Ziół należy szukać w sklepach zielarskich, ze zdrową żywnością lub w aptekach. Tylko produkt w pełni naturalny, będzie pełnowartościowy i da oczekiwane efekty.

Stres – jaką dietę stosować?

Pisaliśmy już o tym, w jaki sposób dieta wpływa na życie osób zmagających się z depresją. Długotrwały stres i brak odpoczynku odbijają się na samopoczuciu, dlatego warto posiadać wiedzę o tym, na co szczególnie należy zwrócić uwagę, przygotowując posiłki. Niedobór Magnezu, aminokwasów i witamin z grupy B, może bardzo negatywnie wpływać na funkcjonowanie organizmu. Są to składniki regulujące poziom serotoniny, czyli są kluczowe dla układu nerwowego.

Jeżeli mowa o diecie, to nie wolno zapominać o tym, że musi być różnorodna i dopasowana do potrzeb. Prawidłowo zbilansowana, dostarczy organizmowi odpowiednią ilość energii. Posiłki powinny być regularne. Pośpiech podczas jedzenia, odbija się na układzie trawiennym.

Zadbaj o rytuały

To, co robisz przed snem, ma wpływ na to, jak szybko zaśniesz. Telewizor i smartfon, to nienajlepsza rozrywka dla osób zmagających się z przemęczeniem. Zajęcie powinno być spokojne i wyciszające. Krótki spacer, wywietrzenie sypialni, 30 minut czytania i relaksacyjna muzyka, pozwolą nie tylko szybciej zasnąć, ale wpłyną również na jakość snu. Drażniące i chaotyczne zajęcia mogą wpływać na pojawienie się koszmarów sennych.

Zlikwiduj źródła jakiegokolwiek światła

Pamiętaj także o zaciemnieniu sypialni. Oprócz zgaszenia świateł, warto zasunąć rolety nieprzepuszczające światła i wyłączyć migoczące diody (zazwyczaj ich źródłem jest telefon). Dobrym rozwiązaniem jest również wygodna i nieuciskająca opaska na oczy.

Niemal każdy z nas doświadczył stanu chronicznego zmęczenia i stresu. Koncerny farmaceutyczne prześcigają się w produkcji kolejnych syntetycznych medykamentów, które mają wpływać na poprawę samopoczucia i lepszy sen. Niestety, przyjmowanie takich środków oprócz potencjalnych korzyści, może przynieść również skutki uboczne, niebezpieczne dla organizmu. Zdrowa dieta, stronienie od używek i regularny odpoczynek, to droga do osiągnięcia celu.

Odpowiednia motywacja, to z kolei klucz do każdego sukcesu. Jeżeli poszukujesz inspiracji do zmian i chcesz zadbać o swoje zdrowie, zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Dołącz do świadomej społeczności, zdobywaj wiedzę, która uchroni Cię przed niekompetencją lekarzy. Naucz się słuchać sygnałów, które wysyła Ci organizm. Zadbaj o siebie i bliskich.

Zespół jelita drażliwego – domowe sposoby leczenia

Zespół jelita drażliwego należy do najczęściej występujących dolegliwości układu pokarmowego. Dotyczy zarówno jelita grubego i cienkiego. Objawia się bólami brzucha, wzdęciami, burczeniem w brzuchu po jedzeniu oraz zaburzeniami rytmu wypróżnień. Jest spowodowany raczej zmianami biochemicznymi, niż fizycznymi uszkodzeniami.

Podejrzewa się, że zespół jelita drażliwego ma swoje podłoże głównie w zaburzeniach emocjonalnych. Pojawia się najczęściej u osób nerwowych, żyjących w dużym stresie lub cierpiących na depresję i zaburzenia lękowe. Choroba może być także skutkiem zatrucia pokarmowego (w około 10% przypadków).

Zespół jelita drażliwego – objawy

Zespół jelita drażliwego to bardzo częsta przypadłość. Jego objawy występują u około 10-20% dorosłych, głównie u kobiet. Objawy pojawiają się głównie po 20 roku życia, choć coraz częściej problem ten dotyka także młodzież w wieku szkolnym.

Ze względu na niejednoznaczność objawów, choroba ta jest trudna do zdiagnozowania. Związane z nią dolegliwości mogą bowiem towarzyszyć również innym schorzeniom takim jak zatrucie pokarmowe, celiakia, czy nowotwory układu pokarmowego. Zespół jelita drażliwego stwierdza się na podstawie objawów takich jak wzdęcia, biegunki, zaparcia lub ból brzucha, utrzymujących się przynajmniej przez 3 miesiące.

Jeżeli oprócz powyższych objawów występuje również krwawienie z przewodu pokarmowego, wymioty, osłabienie czy zmniejszenie masy ciała, należy jak najszybciej skonsultować się z lekarzem.

Naturalne sposoby leczenia zespołu jelita drażliwego

Ponieważ choroba ma swoje podłoże głównie w problemach emocjonalnych, należy zadbać o swoje zdrowie psychiczne. Niezbędna jest również odpowiednia dieta – najlepiej lekkostrawna i dostarczająca organizmowi odpowiednią ilość składników odżywczych. Pomocne w leczeniu zarówno problemów gastrycznych i emocjonalnych są również zioła. Oto kilka naturalnych sposobów na znaczne złagodzenie objawów drażliwych jelit:

1. Zioła

Jednym z najbardziej skutecznych sposobów na przywrócenie prawidłowej pracy przewodu pokarmowego jest picie naparów ziołowych. Bardzo pomocne przy zespole jelita drażliwego są zioła, które działają rozkurczowo i uspokajająco. Do takich ziół należą między innymi krwawnik, przywrotnik, kozłek lekarski oraz lawenda. Pozwalają się odprężyć i wyciszyć, a ponadto przywracają prawidłową perystaltykę jelit.

2. Lekkostrawna dieta

Przy zespole jelita drażliwego pomocne jest stosowanie lekkiej diety, która nie obciąży wrażliwego przewodu pokarmowego. Należy dostarczyć organizmowi zdrowych tłuszczy roślinnych oraz ograniczyć tłuste mięso, takie jak wołowina i wieprzowina. Warto spożywać warzywa gotowane na parze lub pieczone. Jednocześnie powinno się unikać potraw smażonych, słodyczy oraz alkoholu.

3. Relaks i zdrowy sen

Prawidłowy odpoczynek oraz dostateczna ilość i jakość snu są kluczowe w zachowaniu dobrego zdrowia. Aby poprawić swoją jakość snu warto jest przynajmniej raz dziennie wykonywać ćwiczenia fizyczne, np. uprawiać jogę, chodzić na basen lub biegać.

Kilka godzin przed snem należy zrezygnować z korzystania z urządzeń elektronicznych, takich jak telewizor, telefon czy komputer. Warto przed snem dokładnie przewietrzyć pokój, posłuchać relaksacyjnej muzyki lub pomedytować.

4. Probiotyki

W zespole jelita drażliwego często stwierdza się jednoczesne występowanie zaburzeń mikroflory jelitowej. Odbudowanie prawidłowej flory bakteryjnej jelit może znacznie złagodzić objawy choroby. Aby przywrócić równowagę flory jelitowej należy spożywać probiotyki (jogurty naturalne, kefir, kapusta i ogórki kiszone) oraz prebiotyki (cebula, czosnek, cykoria, banany, szparagi).

Zespół jelita drażliwego nie należy do dolegliwości, które mogą wyniszczać organizm i nie ma on większego wpływu na fizyczny stan zdrowia. Jest to jednak przypadłość wstydliwa i niekomfortowa. Powoduje głównie dyskomfort psychiczny oraz stres co jeszcze bardziej może nasilać objawy. Zespołu jelita drażliwego nie należy ignorować. Najczęściej sygnalizuje on problemy na tle emocjonalnym, które z czasem mogą przerodzić się w poważniejsze dolegliwości psychiczne.

Zdrowie to najcenniejsza wartość w życiu i należy o nie dbać . Niekiedy drobne dolegliwości mogą sygnalizować błędy w odżywianiu lub nieodpowiednią higienę snu. Aby wiedzieć jak dbać o swoje zdrowie i cieszyć się świetnym samopoczuciem koniecznie czytaj magazyn „Dr Medicus”. Znajdziesz w nim cenne porady dotyczące naturalnych metod leczenia i zapobiegania chorobom. Nie zwlekaj i zadbaj o siebie i swoich bliskich.

Gluten – 7 niepokojących objawów nietolerancji

W ciągu ostatnich kilku lat wiele osób uległo modzie na dietę bezglutenową. Gluten jest stygmatyzowany, a jego nieobecność w składzie, powoduje, że produkt często stawiany jest w szeregach „fit produktów”. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że wyeliminowanie glutenu z diety powinno być poparte nietolerancją, alergią lub nadwrażliwością. Warto wiedzieć, na jakie sygnały wysyłane przez organizm należy zwrócić szczególną uwagę i kiedy należy reagować.

Czym jest gluten?

Świadomość tego, czym jest i jaką rolę pełni, pozwala zrozumieć, dlaczego już pierwsze sygnały organizmu są powodem, dla którego należy go unikać. Gluten to białko, które można spotkać głównie w ziarnach niektórych zbóż (żyto, owies, pszenica, jęczmień). U osób, które mają zdiagnozowaną nadwrażliwość, alergię lub nietolerancję na gluten często występuje reakcja. Nawet ok. 6% ludzi może cierpieć na dolegliwości związane ze spożywaniem glutenu. Jeżeli problem jest bagatelizowany i nie podejmiemy odpowiednich kroków, aby rozpoznać przyczynę, dolegliwości mogą skutecznie obniżyć jakość życia.

Sygnały, na które należy reagować:

1. Problemy z koncentracją

W tym przypadku można mówić o zespole objawów. Najczęściej objawami towarzyszącymi są zawroty i bóle głowy (nierzadko migrenowe), uczucie mrowienia w kończynach. Nie są to sygnały jednoznaczne i na początku bardzo ciężko powiązać je z nietolerancją glutenu.

2. Zaburzenia hormonalne

Skrajne stany towarzyszące zespołowi napięcia przedmiesiączkowego i menopauzie (chroniczne zmęczenie, uderzenia gorąca, nadpotliwość, wahania nastrojów, nagły przyrost masy ciała, bezsenność), także problemy z płodnością, mogą być oznaką, że organizm wykazuje nadwrażliwość na gluten lub nawet nietolerancję.

3. Problemy trawienne

Częste bóle brzucha, towarzyszące mu skurcze jelitowe, gazy i wzdęcia. Częstym objawem są także biegunki lub bolesne zaparcia. Zdarza się, że występują naprzemiennie.

4. Chroniczne zmęczenie

W Polsce bardzo często zmęczenie łączymy z warunkami pogodowymi. Niekorzystne warunki atmosferyczne są odpowiedzią na wszystkie pytania dotyczące powodów złego samopoczucia. Chroniczne zmęczenie to kolejny nieoczywisty objaw, który może sygnalizować, że organizm nie toleruje glutenu. Bardzo często pomijamy i umniejszamy rolę diety w naszym życiu. Warto więc posłuchać organizmu i zastanowić się, czy składniki, które mu dostarczamy wpływają na jego kondycję i jakość naszego życia.

5. Bóle stawów oraz częste zapalenia

Przy regularnym spożywaniu glutenu, w organizmie mogą pojawić się stany zapalne. Bardzo często atakują kości i stawy. Niestety niezwykle często wystawiana jest błędna diagnoza i bóle łączy się z reumatyzmem. Warto więc na jakiś czas zrezygnować z glutenu, aby sprawdzić, czy poprawia się kondycja stawów.

6. Depresja

Nadwrażliwości na gluten mogą towarzyszyć skrajne wahania nastrojów. Jeżeli brakuje powodów, aby takie uczucia towarzyszyły i nigdy nie zmagaliśmy się ze stanami depresyjnymi, warto wykonać badania w kierunku reakcji na gluten. Przy dużej nadwrażliwości mogą pojawiać się także ataki lęku lub paniki.

7. Problemy ze skórą, wysypki

Kolejny nieoczywisty, ale bardzo częsty objaw nietolerancji glutenu, nadwrażliwości lub alergii. Może pojawić się łuszczyca, wypryski, nadmierna suchość skóry. W skrajnych przypadkach mogą pojawić się na skórze szorstkie nieduże plamy

Dla każdego z nas, zdrowie powinno być priorytetem, jednak nie zawsze da się znaleźć czas i możliwości, aby kompleksowo zadbać o kondycję organizmu. Najczęściej ulegamy reklamom i trendom, zamiast zaufać intuicji i wsłuchać się w potrzeby swojego organizmu. Zdobywanie wiedzy skutecznie buduje świadomość na temat tego, co mu szkodzi, a co wspomaga regenerację. Pozwala od podstaw rozpoznawać problemy i prawidłowo na nie reagować.

Nietolerancja glutenu dla współczesnej medycyny nie stanowi wyzwania, często jednak wystarczy zmienić dietę, aby móc normalnie funkcjonować. Nietolerancja, nadwrażliwość, czy alergia na gluten dają bardzo nieoczywiste objawy, dlatego tak ważna jest szybka i odpowiednia diagnoza.

Jeżeli brakuje Ci czasu na poszukiwanie kompleksowych informacji na tematy związane ze zdrowiem, koniecznie zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. W jednym miejscu znajdziesz porady dotyczące tego, jak walczyć z popularnymi dolegliwościami oraz jak prawidłowo rozpoznawać schorzenia i zapobiegać im w naturalny i bezpieczny sposób. Nie daj się oszukiwać i świadomie podejmuj decyzje. Chroń zdrowie swoje i swoich bliskich!

Rozmaryn – najlepszy sposób radzenia sobie ze stresem

Stres towarzyszy nam każdego dnia. W pracy, w szkole, na ulicy, a nawet i w domu. Istnieje wiele sposobów radzenia sobie ze stresem. Najpopularniejsze to techniki relaksacyjne, ćwiczenia, a nawet niektóre produkty spożywcze. Najlepszym tego przykładem jest chociażby rozmaryn, z którego produkuje się relaksacyjne olejki eteryczne.

Olejki eteryczne sposobem na stres

Wiele olejków eterycznych wspomaga walkę ze stresem. Najskuteczniejsze olejki to lawendowy, różany, rumiankowy, a także rozmarynowy. I to właśnie ta ostatnia roślina okazuje się być niezwykle obiecująca w walce ze stresem. Tak właśnie wskazują przeprowadzone jakiś czas temu badania naukowe w tym zakresie. Przyjrzyjmy się zatem bliżej tej substancji i jej wpływowi na kondycję człowieka.

Olejek rozmarynowy

Rozmaryn jest rośliną znaną od czasów starożytnych. Znali go już nawet Egipcjanie. Ceniono go przede wszystkim za właściwości lecznicze oraz kosmetyczne. Obecnie rozmaryn uprawiany jest głównie w Hiszpanii, Francji oraz w Maroku.

Z właściwości olejku rozmarynowego korzystali bardzo często starożytni Grecy. Obecnie testy przeprowadzone na myszach wykazały jednoznacznie, że wdychanie olejku przez te zwierzęta sprawiało, iż wolniej się one męczyły. Ponadto olejek zwiększał także stężenie dopaminy u myszy. Także u ludzi stwierdza się poprawę samopoczucia oraz zwiększenie poziomu energii. Może on być wykorzystywany jako środek wspomagający walkę z depresją.

Jak wykorzystywać olejek rozmarynowy?

Olejek eteryczny z rozmarynu jest świetnym sposobem, aby ułatwić radzenie sobie w sytuacjach stresowych. Niestety, nie zawsze możliwe jest jego rozpylenie. W domu możemy korzystać z dyfuzora lub kadzidła rozmarynowego. Co jest niezwykle istotne, rozmaryn posiada również inne zalety. Otóż ma on wysoką aktywność antyoksydacyjną, a ponadto może pomóc w odwróceniu utraty włosów, a nawet zwiększyć ich wzrost, ponieważ działa na skórę głowy. Rozmaryn jest również znany z tego, że zwiększa krążenie w organizmie. Posiada on także właściwości wspomagające przy wszelkiego rodzaju dolegliwościach w procesie trawienia i pomaga przezwyciężyć bóle mięśni. Wspomaga on również funkcje wątroby, co przekłada się na lepsze funkcjonowanie organizmu. Rozmaryn może również pomóc w walce z bólami głowy, które również mogą być związane ze stresem.

Przeciwwskazania

Olejek rozmarynowy stymuluje układ nerwowy człowieka, stąd też nie powinien być on używany przez osoby z nadciśnieniem tętniczym lub padaczką. Nie powinny z niego korzystać również kobiety w ciąży – dawniej używano go do przyspieszenia porodu. Przeciwwskazanie stanowi także nadwrażliwość skóry. Źle rozcieńczony może doprowadzić do podrażnień, swędzenia, pieczenia, a nawet wywoływać stany zapalne.

Jak widać potencjał olejków eterycznych w walce ze stresem jest niezwykle duży. Szczególnie w przypadku olejku pozyskiwanego z rozmarynu. O tym w jaki sposób wykorzystywać z niezwykłych właściwości tej rośliny dowiesz się z magazynu „Dr. Medicus”. Nie czekaj, już dziś zacznij skutecznie ograniczać poziom stresu w swoim życiu.

Depresja? Wylecz ją naturalnie!

Depresja jest dolegliwością znaną od czasów starożytnych. W średniowieczu nazywano ją melancholią, zaś dopiero w XX wieku lekarze zaczęli uważać, że stan ten może być manifestacją przemian, które zachodzą w mózgu na poziomie neurochromatycznym. Obecnie Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) szacuje, że na depresję choruje 350 milionów ludzi na świecie i liczba ta stale rośnie. Jak sobie z nią radzić? Oto 3 proste sposoby.

Dziurawiec zwyczajny

Dziurawiec zwyczajny to pospolita roślina, którą możemy spotkać na łąkach. Kwitnie w okolicach 24 czerwca, stąd też często nazywa się go sposobem świętego Jana. Naukowcy nie są do końca przekonani jak działa dziurawiec, jednakże uważa się, że roślina ta jest naturalnym inhibitorem wychwytu zwrotnego serotoniny. Dlatego też preparaty zawierające dziurawiec są pomocne w walce z depresją. Chorzy powinni jednak uważać. Leki przygotowane na bazie tej rośliny mogą bowiem wchodzić w interakcje z innymi medykamentami. Najlepiej więc skonsultować przyjmowanie tego typu preparatów ze swoim lekarzem. Będzie on mógł ocenić ewentualne ryzyko i rozwiać wszystkie wątpliwości pacjenta.

Szafran

Szafran to jedna z najdroższych przypraw na świecie. Jest on wytwarzany z wyschniętego stygmatu kwiatu pochodzącego z Azji Południowo-Zachodniej. Jego subtelny smak doceniany jest przez smakoszy potraw kuchni indyjskiej, irańskiej, śródziemnomorskiej i bliskowschodniej. Tradycyjna medycyna perska (irańska) uznaje szafran za naturalny środek wzmacniający nastrój i lek na depresję. Badanie przeprowadzone na pacjentach cierpiących na depresję wykazały, że szafran jest równie skuteczny jak prozac. Co więcej, chorzy przyjmujący go mieli lepsze wyniki w skali depresji Hamiltona, aniżeli osoby korzystające wyłącznie z konwencjonalnych środków leczniczych.

Kurkuma

Kurkuma to jedna z podstawowych przypraw w kuchni indyjskiej. Jest ona od dawna ceniona również w medycynie. Ponadto przyprawa ta jest znana ze swoich silnych właściwości przeciwzapalnych. Przeprowadzone niedawno badania na pacjentach cierpiących na ciężką depresję dowiodły, że kurkuma jest równie skuteczna jak konwencjonalne lekarstwa. Naukowcy przyznają jednak, że konieczne są dalsze badania nad właściwościami tej przyprawy i ewentualnymi jej interakcjami z innymi środkami. Ponadto warto dodać, że kurkuma posiada także właściwości wzmacniające odporność oraz wspomaga walkę z infekcjami i bólem. Jednak by przyprawa była skuteczna, powinna pochodzić z pewnego źródła. Niestety, działanie kurkumy sprzedawanej w większości sklepów ma znikomy wpływ na kondycję naszego organizmu.

Depresja jest chorobą i każdy, kto się z nią zmaga powinien mieć tego świadomość. Wówczas możliwe jest rozpoznanie jej stopnia, a co za tym idzie, rozpoczęcie odpowiedniego leczenia. Niemniej jednak istnieją naturalne środki, które bywają równie skuteczne jak konwencjonalne lekarstwa. Więcej na ten temat dowiesz się z magazynu „Dr Medicus”. Nie czekaj, już dziś zacznij skutecznie walczyć z depresją!

Czy zmiany klimatu mają wpływ na naszą psychikę?

Coraz częściej słyszymy w mediach o zmianach klimatu, które mają wpływ na kondycję naszej planety. Naukowcy wciąż wyrażają swoje poważne obawy związane chociażby z topnieniem lodowców, co może stać się realnym zagrożeniem dla wielu rejonów świata. A czy zmiany klimatyczne mają wpływ na ludzką psychikę oraz samopoczucie? Czy mogą one na nas oddziaływać w sposób negatywny?

 

Zmiany klimatu a ludzka psychika

W 2017 roku, podczas jednej z konferencji poświęconej zmianom klimatycznym, występujący tam psychiatra wysnuł śmiałą tezę. Wykazał, że ze zmiany klimatyczne mają poważny wpływ na psychikę człowieka. Otóż przede wszystkim chodzi tutaj o wzrost zanieczyszczeń powietrza spowodowany nadmierną emisją węgla do atmosfery. Wdychane w ten sposób cząstki mogą powodować wystąpienie zapalenia nerwowego, czego konsekwencją mogą być choroby psychiczne lub zaburzenia neurologiczne.

Co ważne, zapalenie nerwowe (czyli zapalenie mózgu) jest związane z rozwojem choroby Alzheimera i innych chorób neurodegeneracyjnych (choroba Parkinsona, stwardnienie rozsiane, rdzeniowy zanik mięśni itp.). Oznacza to, że globalne ocieplenie i zanieczyszczenie powietrza w sposób pośredni może wywołać śmiertelne niebezpieczeństwo dla naszego zdrowia.

 

Jesteś w ciąży? Uważaj!

Zdaniem naukowców, zmiany klimatyczne szczególnie negatywnie wpływają na kobiety w ciąży. Otóż jak wykazały badania, przyszłe matki, które oddychają zanieczyszczonym powietrzem, rodzą dzieci mające w przyszłości nierzadko problemy z depresją, a także przeżywające stany lękowe. Jest to szczególnie niepokojące biorąc pod uwagę, że w wielu miastach Polski stan powietrza jest wprost katastrofalny. Z całą pewnością więc nie są to odpowiednie warunki dla prawidłowego rozwoju dzieci.

 

Globalne ocieplenie i agresja

Nie od dziś obserwujemy wzrost średnich temperatur na Ziemi. Naukowcy wskazują, że to zjawisko może mieć wpływ na podwyższenie poziomu agresji wśród ludzi. Mianowicie, gdy jest zimno, możemy ubrać się cieplej, przez co mamy swego rodzaju kontrolę nad odczuwaniem chłodu. Inaczej jest w przypadku upałów.

Jeżeli możemy korzystać z klimatyzacji, są one jak najbardziej do zniesienia. Problem pojawia się jednak wówczas, gdy takiej możliwości nie mamy. Brak sposobności schłodzenia się wywołuje u wielu ludzi złość i agresję. Co ciekawe, niektórzy zauważają nawet wzrost przestępczości w okresie letnim, na co duży wpływ ma także temperatura.

 

Co możemy zrobić?

Przede wszystkim powinniśmy mieć świadomość, że badania naukowe w przedmiocie związku zmian klimatycznych i ich wpływu na ludzką psychikę prowadzone są od niedawna. Trudno zatem ocenić ich faktyczną wiarygodność. Natomiast w każdym przypadku powinniśmy unikać czynników, które są dla nas stresujące, bądź wywołują u nas inne niepożądane stany. Jeśli zaś już odczuwamy różnego rodzaju problemy psychiczne, wówczas udajmy się po pomoc do specjalisty.

Zmiany klimatyczne są faktem. Naukowcy wciąż jednak spierają się czy wynikają one z działalności człowieka, czy też z czynników niezależnych od naszej cywilizacji. Ich realny wpływ na naszą psychikę nie został jeszcze właściwie oceniony. Warto jednak dmuchać na zimne i ostrożnie podchodzić do wszelkiej maści czynników, które w jakiś sposób nam szkodzą. O tym jak to zrobić dowiesz się z magazynu „Dr Medicus„.

Migrena – czy wiesz jak skutecznie się jej pozbyć?

Uczucie otępienia, rozkojarzenie, problemy z jasnością umysłu – migrena to poważny problem, który powoli staje się globalnym zagrożeniem. Bóle głowy są często tak silne, że ograniczają codzienne funkcjonowanie do minimum, torpedują jakiekolwiek możliwości działania i negatywnie wpływają na kondycję psychiczną. A to, niestety, dopiero początek…

 

Migrena

Kiedy dopada nas migrena leki, sen i odpoczynek nie zdają egzaminu. Przez 4 do nawet 72 godzin pod znakiem zapytania staje wypełnianie obowiązków zawodowych, opieka nad dzieckiem czy prowadzenie samochodu. Wszystko to, łącznie z prostym wysiłkiem fizycznym, jest źródłem niespotykanego cierpienia i frustracji.

Badania wykazały, że regularne migreny objawiają się częściej u kobiet (14%-35%) niż mężczyzn (6%-15%). Ich moc wzrasta wraz z wiekiem i odczuwane są intensywniej przed okresem menopauzy. Potwierdzono, że zmiany hormonalne w kobiecym ciele mogą trzykrotnie zwiększyć objawy migrenowe – zarówno jeśli chodzi o częstotliwość, jak i moc oddziaływania.

Naukowcy podkreślają, że bóle głowy szczególnie nasilają się w okresie perimenopauzy, gdy co miesięczne cykle kobiety stają się nieregularne. Jest to czas poprzedzający menopauzę, w którym migreny pojawiają się więcej, niż 10 razy na miesiąc.

 

Wszystkiemu winne hormony?

O ile migrena jest naszym wrogiem, o tyle, jak się okazuje, że hormony nie zawsze. Zdaniem wielu specjalistów rozwiązaniem na te męczące dolegliwości jest właśnie terapia hormonalna. Jeśli kobieta jest w pierwszym etapie perimenopauzy, to tabletki antykoncepcyjne pomogą uregulować gospodarkę hormonalną. Natomiast plastry z estrogenem okażą się skuteczne w późniejszym okresie.

Pamiętajmy też, że leki przeciwbólowe bez recepty, które zażywamy chcąc szybko pozbyć się migreny czy innych dolegliwości z nią związanych, mają krótkotrwałe działanie. Badania potwierdziły, że na dłuższą metę, częste zażywanie leków przynosi wręcz odwrotny skutek od zamierzonego. I, co może być nieco zaskakujące, odbija się właśnie bólami głowy.

 

Co jeszcze może być przyczyną migreny?

Przede wszystkim depresja. Kobiety, które doświadczają radykalnego obniżenia swojego samopoczucia psychicznego także podatne są na bóle głowy. Tutaj przede wszystkim konieczna jest konsultacja z lekarzem i zakomunikowanie problemu w sposób szczery i bez ukrywania wstydliwych faktów.

Niektóre leki i zioła pomagające w leczeniu i łagodzeniu lekkich stanów depresyjnych, pomagają również koić bóle głowy. Właśnie dlatego nie warto zatajać przed specjalistą ani jednego faktu związanego ze swoim stanem zdrowia – zarówno tym stricte fizycznym, jak i psychicznym. Te kilka szczerych zdań może bardzo wiele zmienić.

Także niedobór magnezu w organizmie przyczynia się do objawów migrenowych. Ten pierwiastek jest kluczowy dla prawidłowej pracy układu nerwowego i mięśni w naszym ciele. Chcąc podnieść poziom magnezu, nie musimy przyjmować tabletek bogatych w magnez. Możemy dostarczyć go do naszego organizmu w przyjemniejszy sposób – poprzez skórę. Wykorzystujemy w tym celu olejki lub kremy nasycone magnezem i wieczorem smarujemy nimi stopy.

Innym sposobem dostarczenia magnezu mogą być kąpiele z solą Epsom. Stosując tę metodę będziemy mogli nie tylko zadośćuczynić naszemu zdrowiu, ale też zrelaksować się, wyciszyć i poukładać sobie wszystko w głowie. To sposób znakomity dla ciała i umysłu.

 

Migrena czeka każdego

Badania, o których wspominaliśmy wcześniej, pokazują jeszcze jeden niepokojący trend. Podobnie jak z wiekiem zwiększa się moc migrenowych bólów głowy, tak stale zwiększa się procent kobiet, które na nie cierpią. Wszystko wskazuje na to, że za kilka lat tylko nieliczni będą mogli cieszyć się tym, że nigdy nie mieli migreny. Wydaje się, że ból dopadnie każdego – prędzej czy później.

Jeśli zatem masz szczęście nie wiedzieć jak uciążliwe bywają migreny, staraj się zrobić wszystko, by się o tym nie przekonać. Nie czekaj i zacznij działać – monitorów stan swojego zdrowia, poziom magnezu i samopoczucie na bieżąco. Jeżeli problem już się u Ciebie pojawił, koniecznie wykonaj opisane w tym artykule kroki. Przede wszystkim jednak zajrzyj do magazynu „Dr Medicus„, gdzie znajdziesz znacznie więcej porad, sugestii i wskazówek. Nie zwlekaj dłużej, nie ryzykuj własnego zdrowia – to nie ma sensu!

Czy wiesz, co grozi Twoim jelitom?

Stanowią najdłuższy i jeden z najbardziej niedocenianych odcinków całego przewodu pokarmowego. Chociaż codziennie wykonują tytaniczną pracę, wielokrotnie ratując nasz organizm przed poważnym zagrożeniem, nie zwracamy na nie szczególnej uwagi – do czasu. Kiedy pojawiają się problemy z jelitami nasze życie zostaje kompletnie zdemolowane. Czy wiesz, co grozi Twoim jelitom?

Jelito to część przewodu pokarmowego charakteryzująca się wyjątkową pokaźną długością – może dochodzić nawet do 7 metrów. Jego podstawowym zadaniem jest przyjmowanie treści docierających z żołądka, a następnie trawienie ich przy pomocy kwasów i wchłanianie substancji odżywczych. Procesy te odbywają się, jak wspomnieliśmy, na bardzo długim odcinku. Nic więc dziwnego, że po drodze mogą pojawić się warunki do rozwoju różnego typu chorób.

Procesy degeneracyjne, następujące w tej części naszego organizmu dzieli się zasadniczo na trzy rodzaje. Mogą one mieć pochodzenie zapalne, wynikać z kwestii immunologicznych lub mieć podłoże genetyczne. Osobnym, czwartym aspektem sprawy, są rozwijające się w jelitach komórki nowotworowe. Wszystkie one są, naturalnie, niebezpieczne dla naszego zdrowia (w wielu przypadkach także życia) i warto dokładnie poznać ich specyfikę.

Zapalenie jelit

Dane, dotyczące dolegliwości jelitowych, jasno wskazują na to, że zapalenia są najczęstszymi przyczynami problemów w tym obszarze układu pokarmowego. Ich przyczynami mogą być, w równej mierze, chorobotwórcze wirusy, bakterie oraz zatrucia pokarmowe. Znakiem rozpoznawczym zatrucia są silne bóle brzucha. Często dołącza do nich ostra biegunka i wymioty. Jeśli mamy do czynienia z rotawirusem, pojawia się również podwyższona temperatura ciała. Bakteriami wywołującymi zatrucie są najczęściej gronkowiec, E. coli i salmonella.

Zapalenie wyrostka robaczkowego

Gdy dochodzi do ataku „ślepej kiszki” w pierwszej kolejności pojawia się silny ból brzucha (odczuwany w okolicy pępka). W następnych godzinach od wystąpienia problemu często pojawia się niechęć do jedzenia i wymioty, którym towarzyszy wzrost temperatury powyżej 39 stopni. Jeśli odczuwamy ból po prawej stronie podbrzusza, koniecznie udajmy się do lekarza. Im dłużej zwlekamy z operacyjnym usunięciem wyrostka, tym większe ryzyko powikłań!

Zespół jelita drażliwego

Stanowi dolegliwość o przewlekłym charakterze, która dotyka przeważnie kobiet po 30. Objawy to: ból brzucha i zaburzenia w regularnym wypróżnianiu. Jak dotąd nie stwierdzono, jaka jest przyczyna tej choroby. W leczeniu stosuje się dietę wysoko błonnikową, którą uzupełniają leki przeciw biegunce lub wzdęciom oraz psychoterapia (chorzy w 70% mają problemy psychiczne).

Nietolerancja glutenu

Powoduje zaburzenie procesów trawiennych i znacznie słabsze wchłanianie substancji odżywczych. Podobnie jak inne choroby jelit objawia się ona zazwyczaj w postaci bólów brzucha, wzdęć, biegunek i chudnięcia (może do nich dojść także depresja), pojawiających się po spożyciu pszenicy, żyta czy jęczmienia. Dlatego, po zaobserwowaniu objawów nietolerancji, koniecznie należy wykluczyć tego typu produkty ze swojej diety.

Wrzodziejące zapalenie jelita grubego oraz choroba Leśniowskiego i Crohna

To choroby, które wynikają z nieprawidłowej reakcji układu odpornościowego. Pierwsza atakuje przede wszystkim jelito grube, podczas gdy druga – końcowy fragment jelita cienkiego (acz może wystąpić także w innych miejscach). Obie wywołują silne bóle brzucha, biegunki oraz towarzyszy im krwisty stolec. Leczenie farmakologiczne często nie przynosi spodziewanych efektów. Konieczne jest wycięcie części chorych.

Nowotwory jelit

To druga, po raku płuc, przyczyna zgonów w Polsce. W grupie ryzyka znajdują się przede wszystkim osoby po 40. Objawy raka jelita to zazwyczaj: problemy z wypróżnieniem, zwłaszcza zaś występujące często i naprzemiennie biegunki i zaparcia (krwiste i śluzowate). Warto szczególną uwagę zwracać na ten właśnie aspekt.

Na co zwracać szczególną uwagę

Naukowcy stwierdzili, że w przypadku problemów z jelitami można mówić o pięć najczęstszych symptomach ostrzegawczych – znakach, które daje nam organizm na długo, zanim zaczną się poważne choroby jelit. Uważa się, że świadectwem złej kondycji naszego przewodu pokarmowego na odcinku jelitowym są przede wszystkim:

  1. skłonność do przeziębienia – prawdopodobnie wynikają z zaburzenia w mikroflorze jelitowej. Zbyt mała ilość „dobrych” bakterii nie pozwala organizmowi skutecznie bronić się przed zakażeniami. W takiej sytuacji warto sięgnąć po produkty o dużej zawartości błonnika oraz rozpocząć suplementację L. casei.

  2. Wysypka i pęcherzyki na łokciach – jest bardzo częstym objawem nietolerancji na gluten. Niestety lekarze aż nazbyt często mylą ją z atopowym zapaleniem skóry, przez co chory pozostaje z problemem na długie lata. Pozbawiony możliwości przeciwdziałania.

  3. Złe samopoczucie (depresja) – zaburzenie równowagi bakteryjnej jelit może doprowadzić do wytwarzania zbyt dużej ilości cytokin, które odpowiadają pośrednio za nasze złe samopoczucie, zdenerwowanie i pojawiające się zaburzenia lękowe. Najlepszym zabezpieczeniem przed taką sytuacją jest spożywanie herbaty, dużej ilości owoców i warzyw oraz oliwy z oliwek.

  4. Zmęczenie – zbyt duża ilość bakterii o negatywnym oddziaływaniu na organizm w jelitach, może prowadzić do zmęczenia mięśni, stanu obolałości i apatii. Wynika to w prostej linii z obecności złych bakterii, które zaburzają prawidłowe przyswajanie witamin i minerałów. Choćbyśmy jedli dużo i zdrowo, to w takiej sytuacji pozostaniemy przemęczeni i niechętni do jakiegokolwiek wysiłku. W takiej sytuacji warto się skonsultować z lekarzem i poprosić go o antybiotyk.

Więcej informacji na temat naturalnych sposobów ochrony jelit, przed rozwojem niebezpiecznych chorób, dowiesz się z magazynu „Dr Medicus„. Wyposaż się w fachową wiedzę, która ochroni zdrowie i życie Twoje oraz Twoich bliskich. Nie ma na co czekać!

Niedobór magnezu i jego przerażające skutki, o których nie miałeś pojęcia!

Czym skutkuje niedobór magnezu?

Monika 9 lat walczyła ze swoimi problemami – depresja, zaburzenia lękowe, problemy ze snem. Przez te lata chodziła do różnych specjalistów – psychologów, psychiatrów, psychoterapeutów. Każda wizyta kosztowała ją powyżej 50 złotych, a żeby dowiedzieć się czegokolwiek musiała spędzić w gabinecie z jedną osobą co najmniej kilka godzin. Nie starczyłoby jej palców, aby policzyć ile razy zmieniała specjalistów…

Niespodziewana przyczyna

Wszyscy za przyczynę jej problemów uważali dzieciństwo, albo złamane serce. Śmiało mogła obstawiać na co padnie przy najbliższej wizycie w zależności od prowadzącego spotkanie. Mimo to, jej problemy wciąż trwały – ciało drżało, nieustannie czuła się źle, miała wahania nastrojów, ale przede wszystkim nie mogła spać i przez to piła jeszcze więcej kawy niż zazwyczaj. Do tego dochodziło dużo papierosów na złagodzenie stresu, oczywiście – niesłusznie.

Monika czuła, że jej depresja nie ma tylko podłoża psychicznego, bo przecież jej życie nie jest takie złe. W końcu postanowiła poczytać o problemie od strony biologicznej i znalazła odpowiedź – niedobór magnezu.

Magnez jest jonem wewnątrzkomórkowym, dlatego badanie jego poziomu we krwi nie wskaże nam prawdziwego wyniku, a co najwyżej lekkie zaburzenia jego gospodarką w przypadku chorób jak np. cukrzyca. Jak zatem dowiedzieć się, że mamy jego niedobory?

Wystarczy przeanalizować naszą dietę z ostatnich kilku lat. Białe pieczywo, produkty słabe jakościowo, a przede wszystkim – kawa, herbata, cola i napoje gazowane – to one są najbardziej odpowiedzialne za nasze problemy ze zdrowiem.

Niedobór magnezu może być przyczyną:

– złego samopoczucia, braku energii,
– nerwicy i depresji,
– problemów układu nerwowego – np. „skakania” mięśni, drżącej powieka,
– obniżonej odporności,
– zaburzenia rytmu serca,
– spadku potasu, co prowadzi do strzelania stawów czy zaburzeń pamięci.

Dlaczego cierpimy na niedobór magnezu?

Jeśli przez np. 10 lat wypłukiwaliśmy sobie pierwiastek z organizmu (a jego ilość jest ograniczona) to 1 czy 2 tygodnie suplementacji dużo nie zdziałają. Niestety dodanie do diety czekolady czy orzechów też zbytnio tu nie pomoże. Żeby uzupełnianie magnezu przebiegało w odpowiedni sposób trzeba uzbroić się także w witaminę B6, która przyśpieszy jego wchłanianie.

Średni zapas magnezu u człowieka to około 30 gramów. Wyobraźmy sobie, że codziennie przez 10 lat każdą kawą wypłukujemy jego pewną ilość, a nasza dieta nie dostarcza nam odpowiedniej dawki.

Codziennie tracimy powyżej 15 mg, a po latach mamy już duże ubytki w gramach. Jeśli wszystko będzie szło po naszej myśli i magnez z suplementacji odłoży się w naszym organizmie to jesteśmy w stanie uzupełniać 100 mg dziennie (wypełniając przy tym nasze dzienne zapotrzebowanie – 300 mg). W przypadku np. 15 gramów ubytku – co jest popularne przy stresującym trybie życia i nieprzemyślanej diecie – okres uzupełniania powinien trwać 150 dni.

Efekty kuracji magnezem

Monika będąc w bardzo złym stanie postanowiła spróbować tej metody i przygotowała się na roczną kurację. Już po 2 tygodniach suplementacji jej ciało zaczęło reagować – mięśnie przestały drżeć, miała więcej energii, była mniej drażliwa. Nie mogła uwierzyć, że tyle lat wmawiano jej różne choroby i zaburzenia psychiczne, oczerniano rodziców, a tak naprawdę problemem był jej organizm.

Dziś minął rok i Monika czuje się lepiej. Odkąd zadbała o swój niedobór magnezu i go uzupełniła, jej zdrowie wróciło do normy. Teraz potrzebuje tylko czasu na ułożenie sobie wszystkiego w głowie. Po latach życia w stresie ciężko jest oswoić się ze „zwykłą” sobą i zmienić przyzwyczajenia żywieniowe. Nie zamierza jeszcze rezygnować z suplementacji, a przede wszystkim wie, że już nigdy nie wyda złotówki na żadnego specjalistę od depresji.

NIE CZEKAJ, AŻ NIEŚWIADOMIE WYPŁUCZESZ Z SIEBIE CAŁY MAGNEZ.

JUŻ TERAZ SPRAWDŹ JAK ZADBAĆ O SWOJE ZDROWIE