Szokująca prawda o najczęściej używanym przyborze toaletowym!

Używamy ich codziennie. Rano i wieczorem. Bez skorzystania z ich pomocy nie wyobrażamy sobie wyjścia z domu, odwiedzin u znajomych czy pójścia do lekarza. Szczoteczki do zębów jednoznacznie kojarzą nam się z higieną osobistą i dobrą kondycją naszych zębów. Niestety, skojarzenie to jest bardzo dalekie od rzeczywistości! W czterech na pięć przypadków nasze szczoteczki do zębów stanowią jedno z największych zagrożeń dla zdrowia.

Badania udowodniły, że szczoteczka bez osłonki stanowi zagłębie bakterii. Przez większość czasu jest mokra, a jej włosie ma wiele zakamarków w których łatwo się schować. To istny raj dla bakterii – ostrzegają specjaliści i przypominają, że nawet częsta wymiana oprzyrządowania do mycia zębów nie rozwiązuje problemu. 

Jak to jest z tą higieną?

Szczoteczki poddane obserwacjom, w serii specjalnych badań, posiadały średnio około 100 milionów komórek bakterii. To pierwsza, zła wiadomość. O ile jednak ilość nie zawsze musi przekładać się w jakość, to w tym wypadku czyni to aż nadto skrupulatnie. Co to oznacza? Przede wszystkim to, że na szczoteczce znajduje się, statystycznie, bardzo wiele, bardzo niebezpiecznych bakterii.

Wspomnijmy tu choćby o gronkowcu, który powoduje:

  • infekcje skóry,
  • choroby układu oddechowego
  • choroby układu moczowego
  • choroby przewodu pokarmowego
  • zapalenia ropne stawów
  • zapalenie szpiku i kości
  • zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych,

a także o bakterii E. coli – wywołującej między innymi: grypę żołądkową, zapalenie płuc czy sepsę. Co jeszcze zagościło na szczoteczce do zębów? Wirusy grypy, drożdże i paciorkowce – powodujące zapalenie gardła i ubytki w zębach…

Miejsce też jest istotne

Kolejna kwestia, która wymaga zastanowienia się, to umiejscowienie naszej szczoteczki. To, gdzie trzymamy przyrządy do mycia zębów ma bowiem ogromne znaczenie. Zwłaszcza zaś to, jak daleko od toalety się one znajdują. Trzeba pamiętać, że spuszczając wodę możemy łatwo doprowadzić do sytuacji, gdy bakterie przetransferują się właśnie na naszą szczoteczkę.

Oczywiście, spowoduje to rozmaite choroby. Pamiętajmy więc, aby zamykać deskę sedesową przed naciśnięciem spłuczki! To bardzo ważne. Szczególnie jeśli mamy małą łazienkę i trasa od toalety do umywalki jest krótka. Możemy też znaleźć inne miejsce do przechowywania szczoteczki – np. włożyć ją do szuflady lub apteczki.

Nie zapominajmy także o pojemniku na szczoteczki. Nakładanie go ma sens o tyle, że chroni włosie przed pojawieniem się na nim nowych bakterii. Niestety, samo w sobie, także jest inkubatorem dla drobnoustrojów. Gdy masz więcej niż jedną szczoteczkę w kubeczku, najlepiej rozmieść je tak, by nie dotykały się wzajemnie. Uniemożliwi to wymianę bakterii i wirusów.

Regularna wymiana to podstawa

Podstawową czynnością przy dbaniu o higienę szczoteczki jest jej regularna wymiana. Płucząc szczoteczkę nie zmyjemy wszystkich bakterii które się tam zadomowiły. Należy ją więc wymieniać regularnie, minimum co 2-3 miesiące, nawet jeśli nie wygląda jeszcze na zniszczoną. I zawsze po przebytej infekcji. Kiedy nie wymieniamy szczoteczek regularnie, infekujemy jamę ustną starymi bakteriami. To prowadzi do uszkodzenia płytki nazębnej a nawet chorób dziąseł.

Rozwiązanie?

Skuteczna ochrona zębów i jamy ustnej przez bakteriami jest możliwa, jeśli przestrzegamy kilku prostych zasad. Zawsze powinniśmy:

  1. zamykać klapę toaletową;

  2. nie stosować nakładek na mokrą szczoteczkę – bakterie to uwielbiają. Nakrywki to dobry pomysł, ale przed zakryciem należy umieścić szczoteczkę pionowo i pozwolić jej wyschnąć;

  3. jeśli szczotkujesz zęby częściej, np. 3 razy dziennie – warto pomyśleć o drugiej szczoteczce. Jednej możesz używać rano i wieczorem, a drugiej w ciągu dnia;

  4. raz na jakiś czas możesz zdezynfekować szczoteczkę, umieszczając ją na noc w szklance z płynem do płukania jamy ustnej;

  5. wymieniać szczoteczkę po chorobie, infekcji czy nawet przeziębieniu.

Oprócz powyższych kluczowych zasad, nie należy także dzielić szczoteczek z innymi osobami. Razem ze szczoteczką przekazujemy drugiej osobie bakterie, które się na niej znajdują, a które są przyczyną próchnicy. Pamiętajmy, że próchnica to infekcja zakaźna.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat ochrony jamy ustnej przed rozprzestrzenianiem się bakterii i wszelkiej maści infekcji oraz poznać skuteczne sposoby dbania o przybory do szczotkowania, koniecznie zajrzyj do magazynu „Dr Medicus„.