Śmierć na końcu widelca

Wystarczyło zaledwie kilka kęsów aromatycznego kurczaka curry, by 38-letni Paul Wilson zmarł nie zdążywszy nawet wstać od stołu. Miły wieczór przy jedzeniu z ulubionej restauracji zakończył się dla Brytyjczyka w najtragiczniejszy z możliwych sposobów. Wszystko przez jeden, nieopatrznie popełniony błąd, który może przydarzyć się każdemu z nas…

 

Śmiertelne zagrożenie

Powodem śmierci 38-letniego Brytyjczyka był wstrząs anafilaktyczny, który wywołała zamówiona przez niego potrawa. Zgon nastąpił po tym jak obsługa nieświadomie przygotowała mu potrawę zawierającą… orzeszki ziemne. Jeszcze podczas składania zamówienia mężczyzna dokładnie poinstruował kelnera, by tego składnika do kurczaka nie dodawano – był na niego uczulony i, co zrozumiałe, nie chciał ryzykować własnego zdrowia.

Niestety, jak miało okazać się już wkrótce, ta prośba zdała się na nic. Bo, chociaż kucharz powstrzymał się od dodawania orzeszków ziemnych do kurczaka, to i tak wydał na swojego klienta wyrok śmierci. Nieświadomie wyprawił go na tamten świat.

Stało się tak, ponieważ nikt z pracowników restauracji, łącznie z szefem kuchni, nie wiedział o sekrecie skrywanym przez właściciela obiektu. Sprytny biznesmen, chcąc zaoszczędzić na przygotowaniu potraw, od dawna wypełniał pojemnik zamiast zmielonymi migdałami, to zmielonymi orzeszkami ziemnymi. Konsystencja była łudząco podobna, smak i zapach również. Tylko cena mniejsza.

 

Przychodzi nagle

Ani kucharz, ani kelnerzy czy, tym bardziej, klienci feralnej restauracji nie mieli szansy domyślić się, co jest grane. Nieświadomie zjadali kurczaka curry, w swej nowej, tańszej wersji – ciesząc się przy tym jego wyjątkowym smakiem. Właściciel zaś mógł spokojnie liczyć zyski.
Niestety, nie przewidział on jednej rzeczy. Tego, że pośród dziesiątek klientów może trafić się osoba o bardzo silnej alergii, której organizm nie doceni tej sprytnej kulinarnej roszady. Warto mieć ten przykład w pamięci, ponieważ może on stać się scenariuszem także naszego życia. Alergia może pojawiać się u każdego z nas – bez względu na wiek, sposób życia, dotychczasowe nawyki żywieniowe i kulinarne upodobania. Pół biedy, jeśli ujawni się szybko. Będzie wówczas jedynie kłopotliwą dolegliwością, z którą świadomie musimy sobie radzić każdego dnia.

Może być jednak i tak, że pierwszy raz zawita do naszego życia niespodziewanie. Gdzieś przy kawiarnianym stole, na kolacji w restauracji lub uroczystym obiedzie rodzinnym z daleka od domu. To właśnie tam może ona okazać się bardzo niebezpieczna i poważnie zagrozić naszemu życiu. Bóle brzucha, biegunki, zmiany skórne i duszności to ledwie preludium do prawdziwych kłopotów.

 

Globalne ryzyko

Alergia na składniki żywności dotyka ponad 17 mln ludzi w całej Europie. Taka liczba alergików niesie za sobą wiele konsekwencji. To rocznie ok. 30 tyś. nagłych wizyt lekarskich, ok. 2 tyś. hospitalizacji oraz ok. 150 zgonów. Ze względu na zasięg problemu i wzrastającą tendencję występowania alergii, zdecydowanie nie powinniśmy ignorować tego zagrożenia!

Właśnie dlatego o alergiach – ich przyczynach, objawach i skutkach – powinniśmy wiedzieć jak najwięcej. Bardzo możliwe, że wiedza ta (oby nie było to konieczne!) uratuje kiedyś życie nam lub komuś z naszych bliskich. Z pewnością, na co dzień, pomoże nam ona skutecznie niwelować negatywny wpływ alergenów na nasze zdrowie i samopoczucie.

 

Jak reaguje ciało alergika?

Alergia pokarmowa to stan chorobowy związany z odpornością organizmu. W momencie dostania się alergenu do przewodu pokarmowego osoby uczulonej, organizm wytwarza przeciwciała starające się go unieszkodliwić i usunąć. Zwykły fistaszek, o ile jesteśmy na niego uczuleni, staje się wówczas dla naszego ciała wrogiem numer jeden.
Przeciwciała wskutek reakcji uwalniają histaminę i inne substancje, które:

  1. powodują zaczerwienienie oraz stan zapalny (pojawiające się ogólnie lub tylko lokalnie),
  2. doprowadzają do przyspieszenia tętna, zwiększenia wydajności pracy serca oraz pobudzają wydzielanie soków trawiennych w żołądku

W tym pierwszym wypadku mamy do czynienia ze zwiększaniem przepustowości naczynek skóry. Dzięki temu możliwe jest szybsze i skuteczniejsze pozbywanie się szkodliwych substancji z organizmu. Reakcja drugiego typu ma podobny cel – możliwie jak najszybsze przetransportowanie szkodliwych elementów poza ustrój lub przetworzenie na nieszkodliwe.
O ile reakcja alergiczna pierwszego typu jest stosunkowo nieprzyjemna, o tyle, przeważnie, nie powoduje ona bezpośredniego zagrożenia dla naszego życia. Drugi typ reakcji na alergen ma w tym względzie znacznie mniej przyjemny sposób oddziaływania. Sprawia on bowiem, że histamina może przedostawać się do krążenia i wywołać nagły spadek ciśnienia krwi oraz przyspieszenie akcji serca, a to grozi już zgonem Co więcej, na skutek oddziaływania histaminy może dojść także do zmian we właściwościach błony komórkowej. W ich rezultacie mogą pojawić się nadmierne skurcze mięśni oskrzeli, które także grożą śmiercią.

Zabójczy jak… czekolada z orzeszkami

Warto pamiętać, że głównymi składnikami alergennymi, występującymi w żywności, są białka. W większość produktów tego typu związków (które mogą uczulać) jest przynajmniej kilka. Mleko, na przykład, zawiera ok. 30 białek, pszenica zaś jeszcze o 10 więcej. I każde z nich może stać się przyczyną alergii!

Dobrze zatem zrobić sobie szczegółową listę najgroźniejszych substancji i produktów spożywczych, wywołujących alergię. Mając pod ręką tego typu listę, zawsze będziemy dobrze przygotowani na różnego typu niebezpieczeństwa. W każdej sytuacji uda nam się również bezpiecznie skorzystać z usług restauracji, kawiarni czy cukierni. Oto najbardziej uczulające produkty spożywcze:

  • ziarna zbóż (pszenica, jęczmień, żyto, owies),
  • orzeszki arachidowe,
  • orzechy (migdały, makadamia, włoskie, nerkowca, pekan, laskowe, brazylijskie, pistacje),
  • soja,
  • gorczyca,
  • seler,
  • nasiona sezamu,
  • łubin,
  • dwutlenek siarki i siarczyny w produktach gotowych do spożycia (np. wino, rodzynki)
  • jabłka, śliwki, owoce cytrusowe,
  • kakao

 

Produkty odzwierzęce

Jak widzimy na liście zamieszczonej powyżej znajdują się wyłącznie substancje o pochodzeniu roślinnym. Warto jednak pamiętać, że uczulać mogą nas również produkty spożywcze „odzwierzęce”. Do podstawowych alergenów pochodzenia zwierzęcego należą skorupiaki, jaja kurze, ryby, mleko krowie i kozie oraz mięczaki.

 

Objawy alergii pokarmowych

Najgroźniejszym objawem reakcji alergicznej jest wstrząs anafilaktyczny. Może się on pojawić natychmiast po spożyciu, a śmierć może nastąpić nawet w ciągu 15-30 minut. Zazwyczaj wstrząs wiąże się z wymiotami, nudnościami, zaburzeniami rytmu serca, biegunką oraz zbyt niskim ciśnieniem krwi. Wstrząs anafilaktyczny powodują głównie: białka jaja kurzego, seler, orzeszki ziemne, owoce morza (np. krewetki, małże).
Objawami w układzie oddechowym mogą być: astma, obrzęk naczynioruchowy i nieżyt nosa. Pojawić mogą się również zapalenie przełyku, żołądka czy jelit, a także bóle brzucha i biegunka. Nadwrażliwość na pokarmy może być manifestowana także poprzez zaburzenia snu, migreny czy obrzęk kończyn.

 

Jak postępować gdy zauważymy objawy?

Jeśli w trakcie lub po posiłku wystąpią: dzwonienie w uszach, uczucie silnego osłabienia, mrowienie, świąd skóry czy bóle brzucha należy natychmiast zgłosić się na pogotowie ratunkowe. Samodzielne przeciwdziałanie silnym reakcjom alergicznym jest nie tylko nieskuteczne, lecz również bardzo niebezpieczne dla zdrowia. Konieczne jest zatem podanie adrenaliny i odpowiednich leków (przeciwhistaminowych).
Po ustąpieniu ataku należy skoncentrować się na znalezieniu jego przyczyny, a następnie: zmodyfikowaniu diety tak, by wyeliminować alergen. Zazwyczaj składnik uczulający bardzo trudno jest określić i wyodrębnić w sposób jednoznaczny. Dlatego poszukiwania alergenu powinny wiązać się każdorazowo z wizytą u lekarza i dokładnymi konsultacjami.

 

Alergia może wystąpić w każdym wieku

Pamiętajmy, że alergie pokarmowe nie muszą koniecznie ujawniać się w dzieciństwie. Współcześnie obserwuje się coraz więcej przypadków wystąpienia uczulenia po 30. Modyfikowana żywność, szybki tryb życia, stres, napoje energetyczne, emulgatory, konserwanty i różnego typu chemiczne dodatki do żywności sprawiają, że organizm dopiero po pewnym czasie zaczyna być uczulony.
Eksperci są zgodni, że ma to związek z rozwojem cywilizacyjnym i przemysłowym. Na zachodzie Europy i w Stanach Zjednoczonych mówi się już nawet powoli o prawdziwej epidemii alergii. Liczba przypadków nowych uczuleń wzrasta w spektakularnym tempie. Co więcej, jeśli dla porównania spojrzymy na kraje o niskim rozwoju przemysłowym zobaczymy, że tam problem alergii pozostaje kwestią marginalną.
Spaliny czy zanieczyszczenie środowiska, to czynniki prowadzące do wzrostu występowania uczuleń wśród osób po 70. Pojawienie się alergii w takim wieku jest rzeczą stosunkowo nową dla medycyny. Można nawet powiedzieć, że to przypadki często bez precedensu w dotychczasowej historii badań nad tym zagadnieniem. Niestety, współcześnie przestają one być tylko dziwnym wyjątkiem od reguły.
Tak naprawdę, każdy z nas jest obecnie narażony na niespodziewane wystąpienie reakcji alergicznej. O tym, jaka będzie jej siła zdecydują niestety czynniki, na które nie mamy wpływu. Jedyne, co pozostaje w naszych rękach, to minimalizowanie niebezpieczeństwa. O tym, w jaki sposób tego dokonać (a także jak zmniejszać wpływ już powstałem alergii), dowiesz się z magazynu „Dr Medicus”. Czytaj na zdrowie, warto!