Słodzik – śmiertelne zagrożenie dla Twojego zdrowia

Jakiś czas temu Splenda, słodzik zawierający sukralozę, została uznana przez amerykańską Agencję Żywności i Leków za produkt, na który należy uważać. Powodem takiego stanu rzeczy są wyniki badań, jakim poddano substancję na przestrzeni lat od chwili jej zatwierdzenia w 1998 roku. Czy zatem popularne słodziki są niezdrowe?

Czym jest sukraloza?

Sukraloza to słodzik, który może być stosowany jako zamiennik cukru. Jest ona wytwarzana z sacharozy lub białego cukru, lecz jej finalny skład jest inny niż w przypadku tych dwóch substancji. Dietetycy zwracają uwagę na fakt, że sukraloza nie jest wchłaniana przez organizm człowieka. Wynika to stąd, iż słodzik ten nie zawiera kalorii. Współcześnie naukowcy twierdzą, że sukraloza została wprowadzona na rynek dlatego, że już wówczas zdawano sobie sprawę, iż inne dostępne słodziki są szkodliwe dla zdrowia.

Sukraloza – słodzik, który szkodzi zdrowiu?

Przeprowadzone badania naukowe wykazały, że sukraloza odpowiedzialna jest za wiele problemów zdrowotnych. Słodzik ten może bowiem uszkadzać DNA i zwiększać ryzyko zachorowania na raka, a także prowadzić do ciężkiego zatrucia organizmu. Podobnie jak inny popularny słodzik – aspartam – sukraloza może wywołać również:

  • napady padaczkowe;

  • migreny;

  • zawroty głowy;

  • problemy żołądkowo-jelitowe;

  • zaburzenia widzenia;

  • zwiększenie stężenia cukru we krwi;

  • przybieranie na wadze;

  • reakcje alergiczne.

Po podgrzaniu sukraloza uwalnia silną toksynę. Należy też zwrócić uwagę, że wiele sztucznych słodzików (m.in. aspartam) rozpada się pod wpływem wyższych temperatur i dlatego nie można ich używać do pieczenia. Przeprowadzone badania wykazały, że to samo dotyczy Splendy (wbrew zapewnieniom jej producenta).

Uwaga na dioksyny

Dioksyny, które wydziela Splenda w czasie podgrzewania, to w rzeczywistości produkt odpadowy pochodzący z wytapiania, bielenia chlorem i produkcji pestycydów. Są one dobrze znanym czynnikiem rakotwórczym i były jednym z głównych składników środka pomarańczowego, używanego do defoliacji dżungli w Wietnamie podczas wojny. Z całą pewnością jest to jedna z najniebezpieczniejszych substancji chemicznych znanych człowiekowi.

Na co jeszcze szkodzi sukraloza?

Najnowsze badania naukowe nad sukralozą wykazały, iż powstawanie większego ryzyka wystąpienia białaczki należy również wiązać z jej spożywaniem. Ponadto substancja ta zabija nawet połowę bakterii jelitowych. Nie jest też prawdą, że sukraloza jest w całości wydalana przez organizm. Słodzik ten jest metabolizowany w układzie trawiennym.

Sukraloza nie dla diabetyków

Sukraloza jest bardzo często stosowana przez diabetyków, aby kontrolować poziom cukru we krwi. Badania, które zostały przeprowadzone na ludziach i na zwierzętach wykazały, że substancja ta negatywnie wpływa na produkcję insuliny. Oznacza to, że sukraloza nie jest skutecznym środkiem w walce z cukrzycą.

Dlaczego nie można ufać słodzikom?

Naukowcy od dawna nie ufają słodzikom. Problem jest zawsze ten sam – badania, które wykazują, że są one nieszkodliwe dla zdrowia człowieka, finansowane są przez producentów tych substancji. Tak było z aspartamem i tak samo jest ze Splendą. Niezależne badania wykazują jednak, że spożywanie słodzików wywołuje u wielu osób poważne problemy zdrowotne.

Dolegliwości spowodowane spożywaniem sukralozy są podobne do tych, które towarzyszą alergii. Może to być na przykład ból głowy po spożyciu produktu zawierającego tę substancję. Jednym z najlepszych sposobów określenia źródła danego problemu jest wykonanie testu eliminacji. Na przykład, można przestać jeść wszystko, co zawiera sukralozę przez 14 dni i po tym czasie sprawdzić swoje samopoczucie. Wówczas można ponownie zacząć spożywać sukralozę i, jeśli problem powróci dość szybko, będzie to jednoznaczna odpowiedź.

Słodziki są bardzo popularne, szczególnie wśród osób, które z nie spożywają cukru. Problem polega na tym, że nie wszystkie zostały dokładnie przebadane. Wykonywane testy często też wskazują na ich negatywne działanie. Więcej na temat szkodliwości słodzików przeczytasz w magazynie „Dr Medicus”. Nie czekaj – odstaw słodziki, zanim będzie za późno!