Rak jelita grubego – jak powstrzymać największego zabójcę Polaków?

Rak jelita grubego to najczęstsza przyczyna zgonów w Polsce. Każdego dnia z jego powodu umiera średnio ok. 30 osób. Żadna inna choroba nie zbiera tak porażającego, tragicznego żniwa. Tymczasem nowotwór ten przychodzi nagle i bez ostrzeżenia. W jednej chwili, pod jego wpływem, zdrowy człowiek całkowicie przestaje funkcjonować. W grupie ryzyka znaleźć może się niemal każdy – szczególnie po 50. Ale, jeśli dysponujesz odpowiednią wiedzą, to jeszcze nie oznacza wyroku śmierci!

Na co zwracać uwagę?

Objawy raka jelita grubego są zależne od lokalizacji nowotworu i stopnia jego zaawansowania. Początkowe stadium nowotworu nie daje o sobie znać w sposób, który jednoznacznie sugerowałby problem. Z tego względu należy być wyczulonym na wiele czynników, z których najważniejsze to:

  • bóle brzucha, którym towarzyszą częste skurcze i nawroty;
  • pojawiające się częściej niż zwykle biegunka lub zaparcia;
  • zmiana rytmu wypróżnień i towarzysząca im krew w stolcu;
  • ogólne osłabienie organizmu, niechęć, apatia, uczucie braku siły;
  • utrata masy ciała przy zachowaniu dotychczasowego stylu życia i diety;
  • zapalenie jelit;
  • niedokrwistość bez innych objawów ze strony przewodu pokarmowego.
  • Jeśli któryś z tych problemów dotyka Cię częściej niż dotychczas, nie lekceważ go. Odłóż na bok leki przeciwbólowe, nie szukaj wytłumaczenia w przesileniu wiosennym, letnim, jesiennym czy zimowym. Zamiast tego zapisz się do specjalisty i koniecznie powiedz o swoich objawach.

Co sprzyja rozwojowi raka jelita grubego?

Niestety, znaczącą rolę w zwiększonej zachorowalności na ten typ nowotworu odgrywają kwestie genetyczne. W około 20% przypadków choroba ta jest dziedziczna. Poza tym można ogólnie powiedzieć, że przez całe życie to my sami pracujemy na raka jelita grubego.

Niestety, jest to prawda tyleż smutna, co motywująca do działania. Ponieważ nigdy nie jest za późno, by zmienić swoje przyzwyczajenia i uchronić się przed tą potworną chorobą. Generalnie jednak brak ruchu, dieta obfitująca w tłuszcze i wysokie dawki cholesterolu oraz alkohol, papierosy i nadwaga są podstawowymi czynnikami wpływającymi na rozwój nowotworu w naszym organizmie. Istotną rolę odgrywa tu także wiek – im starsi jesteśmy tym większe szanse na zachorowanie. I trudno się temu dziwić, skoro przez całe życie, jedząc niezdrowo, degenerujemy nasze jelita…

Jak chronić się przed rakiem

Przede wszystkim należy zacząć od diety. Wieloletnie badania kilku renomowanych uniwersytetów dowiodły niezbicie, że dieta prosta, pozbawiona produktów przetworzonych, tłustych oraz smażonych jest podstawowym elementem ochrony.

Na przykładzie kilku krajów Azji południowo-wschodniej i Ameryki Południowej naukowcy zaobserwowali zależność między zmianą miejsca zamieszkania (a tym samym nawyków żywieniowych) a wzrostem zachorowalności na raka jelita grubego. Okazuje się, że migranci zarobkowi z terenów wiejskich, którzy znajdują pracę w mieście, po przeprowadzce i zmianie stylu życia o wiele częściej padają ofiarą nowotworu jelita grubego, niż członkowie ich rodzin, którzy pozostali na wsi.

Musimy pamiętać, że spożywane w diecie tłuszcze nasilają produkcję drugorzędowych kwasów żółciowych, a także innych substancji, których obecność w kale sprzyja degeneracji jelit i rozwojowi raka. Dlatego tak ważne jest, by zrezygnować z potraw tłustych, smażonych na głębokim oleju czy dostarczających duże dawki cholesterolu. Konieczne jest również pilnowanie wagi. Wykazano bowiem, że ryzyko zachorowania na raka jelita grubego rośnie wraz ze wzrostem BMI (czyli indeksem określającym właściwą masę ciała).

Jeśli nasze BMI przekroczyło wartość 30, musimy zdawać sobie sprawę z tego, że ryzyko wystąpienia raka jelita grubego jest u nas większe o 50 do nawet 100% w porównaniu do stanu, w którym mamy prawidłową wartość BMI < 23. Bardzo możliwe, że dzieje się tak ze względu na insulinoodporność oraz wysokie stężenie insuliny we krwi, które generalnie towarzyszą otyłości. W takim wypadku zaleca się bezwzględne rzucenie palenia, ograniczenia do minimum czerwonego mięsa i alkoholu w diecie oraz dodanie do jadłospisu warzyw i owoców (ok. 400 gram dziennie), a także ryb.

Wzbogacenie diety

Bez wątpienia pomocne będzie również wzbogacenie diety o błonnik. Ponieważ wykazuje on działanie ochronne i zmniejsza stężenie czynników rakotwórczych. Wspominaliśmy już o alkoholu, ale podkreślmy jeszcze raz – bardzo rzadko pozwalajmy sobie na coś więcej ponad lampkę czerwonego wina. Trunek ten, spożywany regularnie w niewielkich ilościach, ma doskonałe działanie na zarówno na nasze jelita, jak też układ krążenia. Tymczasem alkohol pity w dużych ilościach, pogłębia niedobór kwasu foliowego i metioniny, a to wyjątkowo mocno zwiększa ryzyko rozwoju raka.

Na koniec dobrze jest pomyśleć także o zwiększeniu aktywności fizycznej, szczególnie tej na świeżym powietrzu. Codzienne wykonywanie drobnych ćwiczeń, przez co najmniej 30 minut, oraz dawkowanie sobie umiarkowanego wysiłku fizycznego – takiego jak spacer, jazda na rowerze, pływanie czy gimnastyka – w radykalny sposób wpłynie na zmniejszenie ryzyka zachorowalności.

Jak możemy na co dzień przeciwdziałać rozwijaniu się komórek rakowych? Co zwiększa o 30, 40, a nawet 50% szanse na wyleczenie nowotworu jelita grubego? Czy lekarz na pewno będzie wiedział, co nam dolega? Jak zmusić go, by potraktował naszą sprawę poważnie?

 

O tym wszystkim dowiesz się jako pierwszy w magazynie Dr Medicus

Nie czekaj aż Twoje życie zrujnuje nowotwór,

SPRAWDŹ JAK TEMU ZAPOBIEC JUŻ TERAZ!