Czy opryszczka może zagrażać życiu?

opryszczka wirus

Potocznie nazywa się ją „zimnem”. Najczęściej stanowi problem estetyczny i powoduje dyskomfort na ustach. Goi się bardzo długo, a większość z nas nawet nie wie, skąd ona się bierze. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że jeśli raz złapie wirusa opryszczki, zostaje z nim całe życie. Według nieoficjalnych szacunków, nawet 90% społeczeństwa jest jego nosicielem. Niestety opryszczka może wystąpić pod bardzo niebezpieczną postacią, zagrażającą zdrowiu i życiu! Czy da się przed nią uchronić?

Skąd się bierze opryszczka?

Zmiana – najczęściej występująca na ustach – wywoływana jest przez wirusy HSV1 oraz HSV2. Choć zakażenie HSV1 jest powszechne i zazwyczaj dochodzi do niego w dzieciństwie, może ujawnić się dopiero w procesie przemian hormonalnych w organizmie. Do zakażenia wirusem HSV2 dochodzi najczęściej podczas kontaktów seksualnych z zakażonym partnerem. Ten wirus odpowiada głównie za opryszczkę narządów płciowych i występuje u ok. 20 % osób aktywnych seksualnie.

Nieestetyczna zmiana na ustach, czyli opryszczka wargowa

Opryszczka pojawia się niezależnie od warunków pogodowych. Trzeba jednak mieć świadomość, że sprzyjają jej wiatr, mróz oraz zbyt duża ekspozycja na ostre słońce. Najpierw pojawia się nieprzyjemny świąd w okolicach ust, gdzie następnie pojawia się rana, a później wychodzi mały strupek.

Do zarażenia wirusem opryszczki, dochodzi przez kontakt bezpośredni z osobą zakażoną – z błoną śluzową, czy skórą. Za zakażenie może odpowiadać picie z jednego naczynia, używanie tych samych sztućców, ręczników, ale również np. pocałunki. Rozwój wirusa może trwać nawet 7-8 dni. W skrajnych przypadkach mogą to być nawet 3-4 tygodnie. Skóra staje się zaczerwieniona, napięta i swędzi, powodując duży dyskomfort. Następnie pojawiają się drobne pękające pęcherzyki. Po ranach pozostają strupki, których zdrapywanie znacznie opóźnia proces znikania rany. Jeżeli jednak zostaną odpowiednio zabezpieczone, znikną samoistnie, nie pozostawiając śladu.

Opryszczka, która pojawi się w wyniku zakażenia pierwotnego utrzymuje się dłużej niż opryszczka nawrotowa. Nawrotowa zazwyczaj potrzebuje około 10 dni na całkowite wygojenie.

HSV-1 pojawia się nie tylko na ustach

Choć najczęściej zmiany pojawiają się na ustach i są niegroźne, warto wiedzieć, że zakażenie może wystąpić pod groźniejszą i niebezpieczną postacią, która wymaga natychmiastowego leczenia:

  1. Opryszczkowe zapalenie jamy ustnej

Zazwyczaj jest to postać zakażenia pierwotnego. Błona śluzowa jamy ustnej zostaje pokryta pęcherzykami, które po pęknięciu, tworzą bardzo bolesne nadżerki. Współtowarzyszą im objawy takie jak ogólne złe samopoczucie, zmęczenie i gorączka.

  1. Opryszczkowe zapalenie mózgu

Bardzo groźna choroba, która występuje niezwykle rzadko. Najczęściej atakuje dzieci lub osoby młode. Również dotyczy zakażeń pierwotnych. Objawy jakie jej towarzyszą, to gorączka, zaburzenie mowy i świadomości, często drgawki, niedowład, obrzęk tarczy nerwu wzrokowego. Nieleczona, prowadzi do śmierci. Wyleczona, głównie u dorosłych może pozostawiać trwałe uszkodzenia.

  1. Zapalenie rogówek i spojówki

Zmętnienie rogówki w przypadku tej postaci opryszczki, może na stałe uszkodzić wzrok i doprowadzić do jego utraty.

  1. Opryszczka narządowa

Może wystąpić pod postacią zapalenia wątroby lub przełyku. Najczęściej dotyka osób ze znacznym spadkiem odporności. Np. pacjentów po chemioterapii, nosicieli wirusa HIV, pacjentów po przeszczepach. Niestety, zaburzenia odporności i zakażenie HSV nie dają dobrych rokowań.

Czy można zapobiec opryszczce?

  1. Przede wszystkim należy unikać bezpośredniego kontaktu z osobą, która nosi zmiany. Świeże wykwity na wargach są sygnałem, że można się zakazić. Dotyczy to również korzystania z tych samych naczyń, sztućców, ręczników.

  2. Dotykanie zmian, może spowodować przeniesienie wirusa z jednego miejsca na drugie. Np. z ust do oka. Po każdym dotknięciu rany, czy aplikowaniu leku, zrobieniu okładu, należy dokładnie umyć ręce.

  3. Każdy spadek odporności może przyczynić się do pojawienia się zmiany. Należy więc dbać o kondycję organizmu, a w okresie jesienno-zimowym kontrolować stan zdrowia i niwelować niedobory witamin. Włącz do swojej diety czosnek, cebulę, miód i imbir – mają działanie antybakteryjne i nazywa się je naturalnymi antybiotykami.

  4. Wychłodzenie lub przegrzanie ciała sprzyja pojawieniu się opryszczki. Ubranie „na cebulkę” i adekwatne do pogody ubieranie, chroni przed dużymi zmianami temperatury dla ciała.

  5. Staraj się niwelować stres, przemęczenie, nie doprowadzaj organizmu do niedożywienia – to trzy czynniki sprzyjające nawrotom opryszczki.

  6. Unikaj ekspozycji na silne promienie słoneczne lub ostry wiatr.

Jak z nią walczyć – naturalne metody

Oczywiście w aptekach znajdziemy mnóstwo preparatów, które wspomagają walkę z opryszczką. Dobrze jest z nich skorzystać, w przypadku bardzo silnych i uciążliwych zmian. Jest kilka domowych metod, które zmniejszają objawy i skracają czas gojenia rany.

Są to przede wszystkim wszelkiego rodzaju okłady, stosowane miejscowo. Wykorzystaj do tego zioła o właściwościach przeciwzapalnych – tymianek, rumianek, melisa, skrzyp polny czy kora wierzby. Pomocna może okazać się również nalewka z melisy, która hamuje rozwój wirusów. Zmianę możesz posmarować również olejkiem z drzewa herbacianego lub naturalnym miodem. Takie zabiegi przede wszystkim zapobiegają rozprzestrzenianiu stanu zapalnego.

Jeżeli stosujesz preparat przeciwwirusowy, nie zaklejaj opryszczki plastrem. Mogłoby to osłabić działanie preparatu i opóźnić proces gojenia.

Bardzo często dopadają nas dolegliwości, na które reagujemy mechanicznie. Tylko w przypadku chorób, z jakimi nie mieliśmy już do czynienia, myślimy o konsekwencjach, czyli potencjalnych powikłaniach.

Warto znać źródło każdego problemu, który wpływa na nasze samopoczucie, aby wiedzieć, jak skutecznie z nim walczyć. Jeżeli ten temat Cię interesuje i chcesz kompleksowo dbać o swoje zdrowie i codzienne samopoczucie, zajrzyj do magazynu „Dr Medicus”. Nie daj się jesieni i zadbaj o siebie już dzisiaj.