Kleszcz – intruz w Twoim organizmie, który może przynieść Ci zgubę

Kleszcz - jak bezpiecznie go usunąć?

Był ciepły, wiosenny dzień. Marta – zdrowa, wiecznie uśmiechnięta pracowniczka miejscowego oddziału poczty – spokojnie przygotowywała się do wyjścia z domu. Za moment miała autobus. Ostatni, którym mogła na czas dojechać do pracy. W tej chwili przestała jednak o tym myśleć. Pośpiech nagle zniknął, potrzeba wyjścia z domu ustąpiła zaniepokojeniu.

Od samego rana Marta nie czuła się najlepiej. Miała gorączkę, której towarzyszył okrutny ból głowy i dreszcze. Bolało ją także gardło i łamało w kościach. Czuła, że z jej organizmem dzieje się coś nie tak. Marta postanowiła zostać w domu. Wzięła dzień wolnego, żeby odpocząć i przeczekać całą tę historię. Niestety, następnego dnia było jeszcze gorzej. Kolejne godziny przynosiły nasilenie objawów, nie pozostało już nic innego, jak… wziąć środki przeciwbólowe, zacisnąć zęby i iść do lekarza.

Kleszcz – przyczyna problemów

Po serii badań, w tym morfologii, Marta dowiedziała się, że ma boreliozę. Kleszcz przyniósł jej chorobę, która była już w zaawansowanym stadium. Lada dzień, a pojawiłyby się tiki mięśni, zawroty głowy i paraliż twarzy. Wszystko przez to, że Marta nie umiała rozpoznać wyraźnych objawów boreliozy. W ogóle nie skojarzyły jej się z ugryzieniem kleszcza. Marta była w poważnych tarapatach.

Borelioza w wieku 52 lat była zagrożeniem nie tylko zdrowia, ale i życia. Marcie groziły współinfekcje i choroby odkleszczowe. Objawy boreliozy są bardzo nieswoiste i często choroba jest wykrywana dopiero, gdy bakterie już się rozpanoszą w organizmie. Konwencjonalne leczenie obejmuje długotrwałe przyjmowanie antybiotyków, co nie pozostaje bez wpływu na nasze zdrowie. Mimo terapii istnieje ryzyko, że bakterie uodpornią się na podane leki i zostaną z chorym na zawsze.

Na szczęście Marta zachowała czujność. Od czasu zachorowania dużo czytała na temat zdrowia i prawdopodobnie to ją uratowało. Z artykułu w magazynie Dr Gogli, poświęconego boreliozie, dowiedziała się, jak rozpoznać objawy boreliozy. Dzięki temu, nie zignorowała niepokojących objawów, ale wcześnie zgłosiła się do lekarza i zrobiła odpowiednie badania. Marta pokonała chorobę dzięki temu, że miała pod ręką bezcenną wiedzę. Ty także powinieneś ją mieć.

Sięgnij po najnowszy numer miesięcznika Dr Medicus, nie ryzykuj więcej swojego zdrowia.