Imbir zamiast antybiotyku – dlaczego warto?

Ma ostro-słodki, drzewny zapach i wyrazisty smak – nie da się go z niczym pomylić. Znano go już w starożytności: w Europie przez setki lat był jedną z najpopularniejszych przypraw (obok soli i pieprzu). Każdy może uprawiać go w domu przez okrągły rok: jest tani, smaczny i ma korzystny wpływ na cały organizm. Imbir jest jedną z najcenniejszych roślin na świecie – sprawdź, dlaczego jest tak wyjątkowy!

Imbir – jakie właściwości ma ta roślina?

Imbir ma wiele cennych właściwości. Doskonale sprawdzi się w przypadku przeziębienia i sezonowych infekcji: to naturalny antybiotyk, działa antybakteryjnie, wzmacnia układ odpornościowy i rozgrzewa. Dodatkowo imbir zawiera substancje czynne o działaniu przeciwzapalnym i przeciwbólowym, więc nie tylko redukuje stan zapalny, ale i skutecznie zwalcza bóle głowy, mięśni i stawów. Imbir poprawia metabolizm, przyspiesza spalanie tłuszczu i zapewnia uczucie sytości na dłużej, dzięki czemu jest odpowiedni dla osób odchudzających się.

Liczne badania wykazały, że imbir ma silne właściwości przeciwnowotworowe: chroni przed rozwojem raka piersi, trzustki, żołądka, wątroby, jelita grubego i prostaty. Roślina ta skutecznie obniża cholesterol, a tym samym zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób serca. Imbir ma korzystny wpływ także na układ nerwowy: poprawia ukrwienie mózgu, dzięki czemu zwiększa zdolność koncentracji.

Kłącze imbiru łagodzi mdłości, dlatego stosuje się go w przypadku choroby morskiej lub lokomocyjnej. Poprawia krążenie krwi, zmniejsza oznaki starzenia i sprawia, że skóra staje się jędrna i sprężysta. Jednak to nie wszystko: imbir ma korzystny wpływ na potencję (zwiększa żywotność i ruchliwość plemników), a u kobiet łagodzi objawy zespołu napięcia przedmiesięczkowego.

Bogactwo fitochemikaliów

Właściwości zdrowotne imbiru są znane i cenione na całym świecie, jednak mało kto wie, skąd się one biorą. To zasługa licznych fitochemikaliów – choć nazwa może wzbudzać niepokój, nie ma się czego bać. Fitochemikalia są naturalnymi związkami pochodzenia roślinnego (wiele z nich to przeciwutleniacze). Można je znaleźć w owocach, warzywach i innych produktach roślinnych. Ich zadaniem jest zwalczanie chorób, wykorzystuje się je m.in. do walki z rakiem.

Wiele zdrowych produktów należących do grupy tzw. „superfood” zawiera fitochemikalia, ale to właśnie w imbirze jest ich najwięcej. Naukowcy dokładnie przebadali kłącze imbiru i doszli do zaskakujących wniosków. Badając próbki zidentyfikowali aż 115 czynnych związków pochodzenia roślinnego (w zależności od tego w jakiej postaci był imbir – suszonej czy świeżej – stężenie tych składników nieco się różniło).

Co ciekawe, wyodrębnione związki zmieniały się pod wpływem gotowania lub suszenia w inne, aktywne związki o silnym działaniu antyoksydacyjnym, przeciwzapalnym i przeciwnotworowym. Oto niektóre fitochemikalia zawarte w imbirze:

  • gingerol – związek należący do grupy polifenoli. Działa przeciwbólowo, przeciwzapalnie, przeciwgorączkowo i antyoksydacyjnie.

  • zingerone – substancja czynna, która nadaje imbirowi słodko-ostry zapach i smak. Wykazuje działanie antybakteryjne, przeciwzapalne, antyoksydacyjne i przeciwnowotworowe. Wykorzystuje się go w przemyśle spożywczym i perfumeryjnym.

  • shogaol – związek chemiczny należący do grupy oleożywic. Powstaje w procesie suszenia lub gotowania korzenia imbiru. Zabija komórki nowotworowe i hamuje ich namnażanie. Według licznych shogaol zwalcza raka skuteczniej i bezpieczniej od chemioterapii.

  • bisabolol – oleisty związek z grupy seskwiterpenów. Ma właściwości przeciwzapalne i przeciwbakteryjne, łagodzi podrażnienia.

  • kamfen – organiczny związek chemiczny, składnik olejków eterycznych. Działa uspokajająco, redukuje poziom stresu, obniża ciśnienie, ma właściwości przeciwbólowe, przeciwzapalne, antybakteryjne i przeciwgrzybicze. Obniża poziom cholesterolu we krwi i chroni przed chorobami sercowo-naczyniowymi.

W jakiej formie najlepiej spożywać imbir?

Jeśli chcesz w pełni wykorzystać zdrowotny potencjał imbiru, warto przygotować herbatę z dodatkiem tej przyprawy. Do tego celu potrzebujesz:

  • 1 łyżeczkę imbiru (startego lub posiekanego)

  • 1 kubek/filiżankę z wrzątkiem

  • miód do smaku

Umieść imbir w zaparzaczce i włóż do kubka, następnie zalej wrzątkiem i odczekaj 5-10 minut. Po tym czasie wyjmij zaparzaczkę i dodaj miód. Opcjonalnie do herbaty można dodać sok wyciśnięty z cytryny lub limonki.

Bezpiecznie można spożywać ok 2 cm kawałek imbiru dziennie (nie więcej niż 4 g w przypadku osób dorosłych). Dodawaj go do herbaty, koktajli owocowych, dań orientalnych, sałatek i deserów. Imbir najlepiej kroić na cienkie plasterki lub ścierać na tarce – w ten sposób można wydobyć jego aromat i wykorzystać moc zawartych w nim związków chemicznych.

Spożywanie imbiru jest naturalnym i skutecznym sposobem na ochronę przed chorobami i pozbycie się różnych dolegliwości. Chcesz wiedzeć co jeszcze pomoże Ci zachować zdrowie i dobre samopoczucie? Sięgnij po magazyn „Dr Medicus” i odkryj moc naturalnych terapii, dzięki którym zadbasz o zdtowie swoje i swoich najbliższych. Nie pozwól, by problemy ze zdrowiem zniszczyły Ci życie – powstrzymaj choroby już teraz!