Ból pleców: sprawcą nie zawsze jest chory kręgosłup

ból pleców

Do tego maratonu Mariusz przygotowywał się przez ostatnie pół roku. Ciężkie treningi i liczne wyrzeczenia miały mu zagwarantować miejsce w pierwszej dziesiątce. Podczas porannej rozgrzewki czuł, że jest w życiowej formie. Gdy starter dał sygnał do rozpoczęcia biegu, wszyscy zaczęli biec. Wszyscy, oprócz Mariusza…

Zgięty w pół upadł na ziemię wprost pod nogi biegnących zawodników. Silny, promieniujący do dołu ból pleców nie pozwolił mu zrobić najmniejszego kroku. Sanitariusze podali mu środek przeciwbólowy i szybko odwieźli go do szpitala. Ból jednak minął, zanim mężczyzna dotarł na miejsce. Zaniepokojony tą sytuacją, zdecydował się jednak na przeprowadzenie kilku kontrolnych badań. Czuł bowiem, że z jego organizmem dzieje się coś niedobrego.

Dopiero wykonanie rezonansu magnetycznego pozwoliło lekarzom postawić diagnozę – rwa kulszowa. Mariusz, który był do tej pory prawdziwym okazem zdrowia, przeżył szok. Przy aktywnym trybie życia jaki prowadził, nie mógł pozwolić, by cokolwiek go ograniczało. Postanowił więc wziąć się w garść i za wszelką cenę wygrać z chorobą.

Rwa kulszowa1 to zespół objawów związanych z uciskiem nerwów zlokalizowanych w dolnej części pleców. Charakteryzuje się niespodziewanymi i wyjątkowo silnymi atakami bólu w okolicy lędźwiowej połączonymi z drętwieniem poszczególnych odcinków kręgosłupa. Bywa, że podczas ataku chory jest sparaliżowany, a każdy najmniejszy ruch sprawia mu jeszcze więcej bólu. Leczenie rwy kulszowej trwa około 3 miesięcy i nawet po zakończeniu kuracji istnieje ryzyko nawrotu choroby.

Na szczęście Mariusz dowiedział się, czego należy unikać, aby nie dopuścić do nawrotu choroby. Wszystkie niezbędne informacje znalazł w magazynie zdrowotnym Dr Medicus i ból już go nie ogranicza.

Kliknij tutaj, aby zapoznać się z ofertą prenumeraty magazynu profilaktyczno-zdrowotnego Dr Medicus

1. R. A. Karp, Encyklopedia uzdrawiania Edgara Cayce’a, Gdańsk 2010, s. 141