Bezdech senny może Cię zabić! Sprawdź jak z nim walczyć?

bezdech senny

Jak Adam dowiedział się, że cierpi na bezdech senny?

Adam jest wysokim, dobrze zbudowanym mężczyzną dobiegającym 50. Prowadzi zdrowy, higieniczny tryb życia. Biega, chodzi na siłownię, zdrowo się odżywia. Jego żona Renata nigdy nie zwracała mu uwagi, że chrapie. Aż do pewnej nocy… gdyby nie lekki sen Renaty, Adam pewnie nigdy nie dowiedziałby się, że choruje na tak niebezpieczną przypadłość. Czym jest bezdech senny? To nie tylko chrapanie i zakłócanie ciszy nocnej innym domownikom, jak sądzi wiele osób. Nie, to coś znacznie poważniejszego.

Osoby, które cierpią na bezdech senny są w grupie podwyższonego ryzyka:

  • problemów z nadciśnieniem tętniczym,
  • cukrzycy typu 2,
  • zawału serca,
  • udaru mózgu.

I nie jest to problem wydumany. Statystycznie na każde 10 osób, jedna cierpi na bezdech senny i nawet o tym nie wie! Jedynymi objawami przypadłości jest uczucie zmęczenia i ból głowy po przebudzeniu. Adam również nie wiedział. Miał jednak sporo szczęścia. Bezdech senny zauważyła jego żona, która zamiast bagatelizować sprawę, zabrała się za szukanie rozwiązania tego problemu. Jak sama mówi:W leczeniu bezdechu trzeba być, przede wszystkim, konsekwentnym i wytrwałym. Nie możesz pozwolić facetowi, by leżał na plecach – zawsze na boku. Do tego dieta i mało alkoholu. Nie ma przebacz! Jest mnóstwo wiedzy, o której ludzie po prostu nie mają pojęcia. A wystarczy tylko dobrze się rozejrzeć, żeby ją zdobyć”. Ty także powinieneś dobrze się rozejrzeć. Być może w ten sposób uratujesz zdrowie swoje lub kogoś z Twoich bliskich. Dostęp do najnowszych opracowań medycznych, artykułów, analiz i praktycznych porad to wartość bezcenna. Nie ma skutecznego farmakologicznego leczenia bezdechu sennego. Żeby pokonać problem, trzeba szukać naturalnych metod leczniczych.

Jeśli chcesz dowiedzieć się:

  • jak sprawdzić czy masz bezdech senny;
  • jak skutecznie mu przeciwdziałać;
  • co robić, by nigdy się nie pojawił;
  • jakie są skuteczne sposoby na chrapanie…

nie zastanawiaj się dłużej – więcej informacji znajdzie w najnowszym numerze„Dr Medicus”. Zamów prenumeratę już dziś!